Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Matura 2010

148 Posty
56 Użytkownicy
0 Reakcje
8,436 Wyświetlenia

Napisane przez Thorek
Jeszcze nie słyszałem o studentach, którzy wkuwają przez cały rok. Każdy zaczyna się uczyć tuż przed sesją, niektórzy jeszcze zmobilizują się na tyle, że pouczą się do kolosów w połowie semestru, ale to też nie ma obowiązku, bo zawsze będzie poprawka :). Jeśli chodzi o zajęcia to tutaj też jest większa laba niż w liceum, bo na wykłady w ogóle nie trzeba chodzić, a jeśli chodzi o ćwiczenia to w zależności od prowadzącego. Także powiem szczerze, o takim modelu studiów w Polsce, jaki tutaj podałeś, jeszcze nie słyszałem :).

medycyna i stomatologia ma przewalone
Wiadomo, ze nie 100% osob tyle siedzi, ale jak trafisz na zlych asystentow to masz przewalone i niestety, ale jestes zmuszony do siedzenia non stop, bo jak nie zaliczysz jakis zajec to Cie moga nawet do egzaminu nie dopuscic.
A jak trafisz na dobrych asystentów to przynajmniej na zajeciach masz spokoj, ale na kolosy trzeba wtedy poswiecic lekko 2tyg aby byc w miare spokojnym o jego wynik.
A niektore kolosy trzeba zdac, bo nie zawsze są poprawki. Wykłady praktycznie nieobowiązkowe, ale na ćwiczeniach jest 2-3 nieobecności (a czasami żadnej) na cały rok i nie masz mozliwosci wiecej opuscic, bo i w tym przypadku do egzaminu Cie nie dopuszcza.
No, ale podsumowując, chcąc mieć w miare spokojne życie to trzeba jednak postawić na ta prawie codzienną regularność.

Jest jeden wyjątek...drugi rok, wtedy to ma sie luz.


mowicie tak jakby ta nauka sprawiala wam przykrosc.
ej, no [Treść edytowana], na studia idzie sie po to, by byc w czyms dobrym :facepalm:


Z ostatnich kilku postów wynika że sporo osób idzie do Krakowa więc może rozegramy jakąś partyjkę pokera w październiku. Ja wybieram się na AGH orientuje się ktoś czy ciężko się dostać do akademika tam?


Urbi23
Dołączył: 13.02.2007
Oldschool Grinder

Napisane przez Kalc
orientuje się ktoś czy ciężko się dostać do akademika tam?

Jak mieszkasz > 50 km to nawet nie musisz zaniżać dochodów :)

Napisane przez mm4
mowicie tak jakby ta nauka sprawiala wam przykrosc.

Nie wiem do kogo to piszesz, ale moje posty nie miały nic wspólnego z rozróżnianiem lubię/nie lubię a jedynie muszę/nie muszę


Napisane przez Urbi23
Jak mieszkasz > 50 km to nawet nie musisz zaniżać dochodów :)

No to fajnie, jutro wyniki rekrutacji, po czym załatwię formalności jeżeli trzeba i muszę skorzystać z tej pogody czyli gdzieś wyjechać :).

Napisane przez mm4
mowicie tak jakby ta nauka sprawiala wam przykrosc.

Jak mnie coś interesuje to lubię się pouczyć w przeciwnym wypadku nauka rzeczywiście sprawia przykrość :(, w skrócie lubię to jestem w tym dobry nie lubię to zaliczam na minimum.


epicdonkbet
Dołączył: 29.05.2010
PokerStrategist

Dostal sie ktos na UEK na ekonomie?

Ja tak, ale caly czas sie waham ehh.


smack91
Dołączył: 31.12.2009
BlackMember

Mimo waszych niezbyt optymistycznych prognoz fakty są takie, że jednak się dostałem, mimo, że byłem blisko 500 miejsc za ostatnią osobą pierwotnie przyjętą. Konkretnie na Administrację na UKSW w Warszawie, więc jeśli ktoś też się tam dostał to chętnie się o tym dowiem.

Pozdrawiam. :f_thumbsup: