Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Matura 2010

148 Posty
56 Użytkownicy
0 Reakcje
8,437 Wyświetlenia
marcinos
Dołączył: 25.03.2007
BlackMember

Jako ze jutro jest maturka a ja jeszcze nie zaczelem nic powtarzac moze ktos podpowie co by tutaj przeczytac, powtorzyc co powinno sie pojawic itd ;>? Chodzi mi o matme i polaka.


147 odpowiedzi
kNoq001
Dołączył: 15.12.2008
PokerStrategist

z polaka przeczytaj jakies wieksze lektury (mature rok temu mialem to juz nie pamietam co tam bylo ; d) i ogolnie no stress wazne aby na lajcie podejsc do tego


marcinos Autor wątku
marcinos
Dołączył: 25.03.2007
BlackMember

Akurat ja mam zero stressu a to chyba tez nie dobrze ;) Maturka bedzie albo nie, ew poprawka w sierpniu ;) Luz gdyby mnie to bardziej obchodzilo uczylbym sie juz dawno dawno temu. Mimo wszystko fajnie byloby ja miec ;)


tresor123
Dołączył: 16.03.2008
PokerStrategist

to jest jakaś prowokacja?

O ile nie jesteś mózgiem matematycznym i już wszystko ogarnąłeś, to powodzenia życzę z powtarzaniem sobie materiału teraz do matury z majcy ;D


Ja też jutro maturę piszę :)

Jeśli o mnie chodzi zamierzam przeczytać streszczenia większości/wszystkich lektur z zakresu liceum, ale przede wszystkim takie jak "Przedwiośnie", "Wesele", "Ludzie bezdomni", "Chłopi", "Zbrodnia i kara"

Nic więcej z polskiego robić nie zamierzam, bo moim zdaniem ta matura jest na tyle prosta, że ciężko jej nie zdać.

A jeśli chodzi o matmę to spojrzę tylko na zadania z zeszłych lat, ale nie sądzę, by był problem ze zdaniem. Jestem raczej humanistą, ale poziom zadań na próbnej maturze był żenująco niski, tak mi się wydaje. Na 30% raczej zdam.

I zapewniam, że mając wiedzę z lekcji i będąc umiarkowanie inteligentnym można zdać maturę z polskiego i matmy bez zbytniego uczenia się. Gorzej z przedmiotami dodatkowymi - tam trzeba się pouczyć.


Też jutro piszę:D W sumie lektur też nie trzeba tak znać, zawsze do wypracowania masz podany jakiś tam tekst na którym możesz sie opierać. Matma powinna być banalna. GL!


marcinos Autor wątku
marcinos
Dołączył: 25.03.2007
BlackMember

Wlasnie o Polaka sie nie boje wystarczy ustosunkowac sie do podanych tekstow i te 30% sie ma, gorzej z matma ale bralem pare lekcji korepetycji ew poprawka w sierpniu, a z ang nie bedzie najmniejszego problemu ;) Przedmiotow dodatkowych nie bralem bo i po co, dla mnie jak na studia to tylko zaocznie a w tygodniu praca ;)


ozi
ozi
Dołączył: 30.04.2007
PokerStrategist

Na maturze z maty NIC nie ma.

Ogólnie na lajcie - później podczas sesji to będziesz mieć kilka matur :f_thumbsup:


Napisane przez Yarpengeralt
I zapewniam, że mając wiedzę z lekcji i będąc umiarkowanie inteligentnym można zdać maturę z polskiego i matmy bez zbytniego uczenia się. Gorzej z przedmiotami dodatkowymi - tam trzeba się pouczyć.

Tu sie mylisz, ja cale liceum leciałem z geografii na 2/3. Mimo to wziąłem sobie na mature ten przedmiot jako rozszerzony i totalnie bez nauki dzieki wrodzonej inteligencji :D zdalem na 60% :) Ogolnie, zeby nie zdac matury to tzreba byc strasznym tępakiem, bo jest izi jak nl10


TthreeO
Dołączył: 22.05.2009
Oldschool Grinder

nie ma co sie uczyc teraz... jutro trzeba przyjsc, napisac, wyjsc ja nic nie powtorzylem, mimo iz planowalem ale nie ma po co, lepiej relax


Owszem zdac mature to nie problem. Zdac ja naprawde dobrze, juz ciezej. Jutrzejszego polskiego sie w sumie najmniej obawiam bo nei mam cisnienia na zdanie jakos mega dobrze, i tak mi sie nie bedzie liczyl na studia. Licze na jakies 60%, ja bedzie mniej to troche wstyd. Obawiam sie bardziej matmy z ktorej musze wykrecic jakies 80%. Problem w tym, ze np probna z oke byla dosc prosta a np. te ktore przygotowali na zadania.info imo dosc ciezkie jak na podstawe (macie podobne wrazenia?) Z angielskiego sam sobie zrobilem cisnienie bo obiecalem jednej osobie ze zrobie podstawe na 100% wiec jak bedzie mniej to lipa. Rozszerzenie realnie patrzac to okolice 80% dunno.

A na jutro powtarzam Dziady, Lalke, Zbrodnie i kare, Wesele i chyba tyle. Dwa razy pod rzad Pan Tadeusz i Chlopi to sie raczej nie zdarzy. Tak czy siak: wjezdzam w mature jak pitbull w kure ;)

Powodzenia wszystkim


kapelusznik
Dołączył: 12.01.2009
Oldschool Grinder

Radziłbym powtórzyć jeszcze Potop :D :facepalm:

A i takie perełki jak Mendel Gdański, U nas w Auschwitzu, Zdążyć przed Panem Bogiem też warto znać :) Ogólnie utwory nawiązujące do wojny. Niewykluczone, że mogą się pojawić.

Taki mały cynk :D :D

Ja też jutro zaczynam pisać. J. polski, niemiecki i WOS jakoś ogarnę. Ale matma :facepalm:
Obym miał jakieś 45%

edit: jak mi się będzie nudzić, to na maturze z matmy powypisuję w brudnopisie outy i oddsy :D

edit2:


ja tez jutro mam mature, i odnosnie powtorek wazniejszych lektur to polecam dolozyc jeszcze, oprocz tego co juz tam macie wypisane, cos z literatury wspolczesniej typu dzuma Camusa, badz Inny Swiat.
Nie mozna zapomniec tez o granicy i literaturze romantycznej typu Kordian itp.

a co do kwesti, czego mozna sie spodziewac w tym roku... to tego nie wie nikt :) hah to jest dopiero NIELICHA historia ! :D

Zycze powodzenia !


nam nauczycielka od polskiego mówiła, że przewiduje, iż pojawi się Żeromski:D


grzesiek
Dołączył: 16.09.2007
Elite Grinder

Nie mozna zapomniec tez o granicy i literaturze romantycznej typu Kordian itp.

Uwierz, można :). Po co na dzień przed maturą powtarzać 15 lektur, skoro i tak nie ma pewności, że się pojawią. Lepiej się wyluzować i przyjść jutro ze "świeżym mózgiem", niż nagle na ostatnią chwilę zakuwać. Jutro i tak o tym zapomnicie, a tylko niepotrzebnie zmarnujecie czas i będziecie się bardziej stresować. Trzeba podejść na luzie, napisać tyle ile się umie i już. Jeśli ktoś nie uczył się 3 lata to nie nadrobi tego w jeden wieczór.


jak dla mnie pierdolenie:D czemu coś co dzisiaj przeczytam (opracowanie, streszczenie) jutro miałbym nie pamiętać. Takich bzdur jeszcze nie slyszałem:D


kapelusznik
Dołączył: 12.01.2009
Oldschool Grinder

bobson, może i masz rację, ale trzeba się zgodzić z tym, że "Jeśli ktoś nie uczył się 3 lata to nie nadrobi tego w jeden wieczór"

Po prostu się nie da i już. Wiem coś o tym :D


ale zalezy co chce osiagnac:] jak ja chce osiągnąć 30% z polskiego i nie znałem 90% lektur to nadrobie troche, wlasciwie juz to zrobiłem w jeden dzień:D


ozi
ozi
Dołączył: 30.04.2007
PokerStrategist

Szczerze, to na maturę z polskiego nie trzeba znać ani jednej lektury.

Dają fragment tekstu i na jego podstawie [oraz własnych doświadczeń] masz coś napisać ; d
Jest tam niby "w odniesieniu do całości utworu", ale bez tego to jest izi 60+%

GL ;)


O bobson, witamy:P Raczej się Ciebie tutaj nie spodziewałem zobaczyć. Widzimy się jutro na maturze;p