Rubin, tak doświadczonemu mężczyźnie jak ty nie przystoi takie gówniarskie zachowanie.
Na siłę chcesz coś tu udowodnić i się pogubiłeś strasznie.
Opamiętaj się, życzę Ci dobrze.
Pozdro!
Rubin, tak doświadczonemu mężczyźnie jak ty nie przystoi takie gówniarskie zachowanie.
Na siłę chcesz coś tu udowodnić i się pogubiłeś strasznie.
Opamiętaj się, życzę Ci dobrze.
Pozdro!
Napisane przez RubinPlayer
Chodziło mi o to że taki challenge trwa miesiąc i koniec. Regenerujemy się i szykujemy do następnego lub nie.
Niech on spróbuje tak popracować z pół roku albo i rok to w tedy pogadamy.
W tedy sam zrozumie że to bez sens i do niczego to nie prowadzi. Ja to wiem, bo sam to przerabiałem w pracy i nikomu tego nie życzę.
Ale sensem jego wyzwania było 500k hands przez 28 dni z dodatnim WR.
Tylko tyle i aż tyle.
Tak założył i to wykonał. Dla mnie (i dla znacznej większości tego forum) chapeau bas.
Sorry ale Ty nie masz żadnej legitymacji do oceny tego. Powiedziałabym, że wręcz przeciwnie.
Please nie brnij w to dalej, przeproś, zamknij ten wątek i nie pajacuj.
(sorry ale "trochę" mnie wnerwiłeś)
Ty to chyba masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Nikt na początku nie zarzucał Ci że atakujesz Stafa tylko że się na nim wybijasz. Jakbyś chciał sobie zrobić challenge to po prostu byś założył temat i ewentualnie wspomniał co Cie zainspirowało. A Ty założyłeś temat i w co 10 zdaniu pogrubioną czcionką wspominasz o Stafu (nie mówiąc już jaki clickbajt jest w samym tytule). Myślałeś że ludzie wejdą, zaczną bić brawo, mowić: "wow kolejny kozak", zaczną się zakładać a za miesiać na głównej kolejny artykuł o kolejnym kozaku co to dokonał wielkiego wyzwania. A jak reakcja forum była odwrotna to jak dziecko się obraziłeś, zwyzywałeś Stafa i reszte.
Ogarnij emocje ziomeczku. I jak chcesz coś osiągnąć to rób to dla siebie a nie dla poklasku.
Napisane przez borderliner
Jak chcesz coś osiągnąć to rób to dla siebie a nie dla poklasku.
+ pierdylion
Znajdź sobie lepiej jakąś kobite rubin bo z wpisów wyglądasz na mocno sfrustrowanego
Napisane przez borderliner
Ty to chyba masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Nikt na początku nie zarzucał Ci że atakujesz Stafa tylko że się na nim wybijasz. Jakbyś chciał sobie zrobić challenge to po prostu byś założył temat i ewentualnie wspomniał co Cie zainspirowało. A Ty założyłeś temat i w co 10 zdaniu pogrubioną czcionką wspominasz o Stafu (nie mówiąc już jaki clickbajt jest w samym tytule). Myślałeś że ludzie wejdą, zaczną bić brawo, mowić: "wow kolejny kozak", zaczną się zakładać a za miesiać na głównej kolejny artykuł o kolejnym kozaku co to dokonał wielkiego wyzwania. A jak reakcja forum była odwrotna to jak dziecko się obraziłeś, zwyzywałeś Stafa i reszte.
Ogarnij emocje ziomeczku. I jak chcesz coś osiągnąć to rób to dla siebie a nie dla poklasku.
Ostatnie wyjaśnienie przed rozpoczęciem wyzwania i regularnymi aktualizacjami.
Ja zawsze piszę nicki forumowiczów wytłuszczonym drukiem, kiedy ich wymieniam.
Nie ważne w jakim wątku i temacie. Jeśli tego gdzieś nie zrobiłem to jedynie przez przeoczenie.
"Nie być jak Stafu" czyli w domyśle nie być mas multi tablerem.
Nawiązanie do inspiracji. Można chcieć być jak "ktoś" lub być przeciwieństwem tej osoby w sposobie działania lub metodzie dojścia do celu.
Pozdrawiam.
Napisane przez RubinPlayer
Napisane przez HatchetHarry75
Wiesz Rubin kto to jest pipą? To ja Ci powiem:- zdrowy młody "kuń", który siedzi w chałupie, bez kasy, bez baby i jojczy, że ma chorego brata
Tysiące ludzi mają chorych członków rodziny, dzieci, małżonków, rodziców i jakoś sobie radzą. Miliony ludzi tracą bliskich i żyją. Żyją, a nie użalają się nad sobą.
"Buuu, nie mogę wyjechać za pracą bo brat",
"Buuu, nie mam kasy bo Janusze w budowlance w Polsce nie płacą",
"Buuu, formalności w sądzie trwają i nic nie mogę"
"Buuu, to tamto, sramto i owamto!"Zadziwiająco dużo wiesz na temat mojego bloga, jak na kogoś kto jest na forum od wczoraj.
![]()
Pewnie wziął przykład z Piętaszka
Rubin stary koniu ty weź się lepiej za grę, a nie posty na pół monitora piszesz i czas marnujesz.
Zrobiłbyś 150euro profitu to byś mógł wskoczyć na nl10 z nl4, poziom ten sam, a hajsu ciut więcej zarobisz
Dajcie już wszyscy spokój. Może i Rubin się pogubił w niektórych postach pisanych w odpowiedzi, ale bez przesady. Wykorzystujecie słabości Rubina i próbujecie go podpuszczać kolejnymi uwagami. Dla niego ta liczba rozdań to jest wyzwanie a wyzwanie ma być pewnie mobilizacją. Kto choć trochę czyta jego blogi dobrze o tym wie. Wiele waszych uwag to nadinterpretacje.
Rubinie graj swoje i nie daj się w to wciągać.
No to zaczynamy.
Wypłaciłem wczoraj kasę żeby została w miarę równa kwota jako stan początkowy.

W przyszlym tygodniu bylbym w stanie podjac challange , kto z nas bedzie mial wiekszy winrate na probce 100k na nl4 na Unibecie.
Aktualnie Twoj cel 20bb/100 jest nierealny a po drugie malo kogo bedzie to interesowalo czy Ci sie uda czy nie kiedy to jest tak byle jak skonstruowane.
Napisane przez Stasjo88
W przyszlym tygodniu bylbym w stanie podjac challange , kto z nas bedzie mial wiekszy winrate na probce 100k na nl4 na Unibecie.
...
Zaraz po zakończeniu wyzwania będę chciał wskoczyć na NL10, więc nie wiem czy bym mógł zaczekać ten tydzień. Jednak zawsze możesz mieć porównanie nawet bez rywalizacji.
Napisane przez Stasjo88
...
Aktualnie Twoj cel 20bb/100 jest nierealny a po drugie malo kogo bedzie to interesowalo czy Ci sie uda czy nie kiedy to jest tak byle jak skonstruowane.
Czy mógłbyś proszę uzasadnić swoją wypowiedź.
Rozumiem że ta "gówno burza" była niepotrzebna, jednak co do konstrukcji, to chodzi tylko o dystans (100k rąk) i możliwy najlepszy win rate, jednak nie mniejszy jak 20b/100.
Co do ilości dni, to ma mnie to zmobilizować to systematycznej i regularnej gry.
Proste jak konstrukcja cepa.
P.S.
Auuuła

W przypadku przecietnego rega (za takiego Cie uwazam) utrzymanie winrate'u na poziomie 20bb/100 moim zdaniem nie jest mozliwe.
Uwazam, ze niski poziom Unibetu daje szanse zrobienia 12-16bb/100 na wiekszej probce.
Winrate pow. 20bb/100 byc moze bylby w stanie zrobic ktos kto nie pomyslalby nawet zeby tracic swoj czas na micro.
Napisane przez borderliner
torba?
Hehe nie tak prędko.
Mam duże doświadczenie w budowaniu rolla niemal od zera z drobnych kwot.
Choć było ciężko, bo po całkiem udanej porannej godzinnej sesji, przez kolejne 6 godzin (wszystkich sesji razem z sumowanych) wariancja sobie o mnie przypomniała i miałem taki koszmar na stołach, jakiego nie miałem od dobrych kilku tygodni.
To że nie wyzerowałem mojego mikro początkowego bankrolla, pozwala mi przypuszczać że podołam wyzwaniu.
Aktualizacje będą późno, ponieważ zazwyczaj od rana będę wstanie zagrać od zera do maksymalnie 2 godzin. Cała reszta gry przypadnie na okres po godzinie 18.
Przy odrobinie szczęścia może z godzinkę w ciągu dnia.
Tak więc cierpliwości.
Jak z torbię, to się przyznam.
Choć akurat torba nie jest ujęta w warunkach wyzwania tylko wr. Zawsze można się dokupić.
Ilość obejrzanych flopów i stan konta.
Dzień 1.

Szczegółową historię gry z precyzyjnie wyliczonym WR będę wstawiał co kilka dni.
Nie ma sensu codziennie męczyć obsługi klienta.
Pozdrawiam.
P.S.
Dzięki Stasjo88 za wyczerpującą odpowiedź.