Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] HUSNG: grudzień...

158 Posty
26 Użytkownicy
0 Reakcje
7,627 Wyświetlenia
arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

Witam.

Dzisiaj zdążyłem już zagrać 18 hu z czego wygrałem tylko połowę i zakończyłem je grać z wynikiem -$20. Jednakże w hu cash poszło mi o wiele lepiej i w zaledwie 95 rozdaniach na nl50 zgarnąłem prawie +$120. Oto 2 największe rozdania:

Hand #1
Full Tilt Poker $50.00 No Limit Hold'em - 2 players

BTN/SB: $50.00
Hero (BB): $58.60

Pre Flop: ($0.75) Hero is BB with 9♦ 9♥
BTN/SB raises to $1.50, Hero raises to $4.50, BTN/SB calls $3

Flop: ($9.00) 3♣ 6♥ 9♣ (2 players)
Hero bets $6.00, BTN/SB calls $6

Turn: ($21.00) 4♥ (2 players)
Hero checks, BTN/SB bets $39.50, Hero calls $39.50

River: ($100.00) 4♦ (2 players)

Final Pot: $100.00
BTN/SB shows 5♠ 6♠
Hero shows 9♦ 9♥
Hero wins $99.50
(Rake: $0.50)

Hand #2
Full Tilt Poker $50.00 No Limit Hold'em - 2 players

BB: $50.00
Hero (BTN/SB): $50.25

Pre Flop: ($0.75) Hero is BTN/SB with 4♣ 2♣
Hero raises to $1.50, BB calls $1

Flop: ($3.00) Q♣ 3♣ 5♣ (2 players)
BB checks, Hero bets $2.00, BB raises to $6, Hero raises to $13, BB calls $7

Turn: ($29.00) K♥ (2 players)
BB checks, Hero bets $14.50, BB raises to $35.50, Hero calls $21

River: ($100.00) 2♥ (2 players)

Final Pot: $100.00
BB shows J♣ Q♠
Hero shows 4♣ 2♣
Hero wins $99.50
(Rake: $0.50)

Narazie jednak nie mam zamiaru przenosić się na stałe na cash. Chciałbym przynajmniej grać na pięćdziesiątak w husng. To tyle.


witam,

powiedz mi ile potrzebujesz buyinow na limity cashowe i na sng?


wronkaluk
Dołączył: 22.12.2009
Elite Grinder

Rozdania wyglądają naprawdę zachęcająco, chyba muszę pomyśleć nad cashem bo na razie jak ty gram husng. Jak oceniasz poziom na 50$ husng jest jakis ruch fishy bo widzę że na 20$ w porównniu do 10$ zaczyna się robić trochę ciaśniej. Widzę wielu graczy którzy mają profit po kilkadziesiąt k$


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

"No i w pizdu. I se pograłem hu cash. I cały misterny plan też w pizdu.

Właśnie tym tekstem z mojej ulubionej polskiej komedii mógłbym podsumować moją przygodę z hu cash. Dlaczego? Łatwo się domyślić. W 300 rozdań przegrałem -$200. Stwierdziłem, że jak narazie nie jestem jeszcze gotowy na nl50 hu ani pod względem umiejętności, ani pod względem psychiki.
Dlatego od nowego miesiąca zaczynam "profesjonalną" przygodę z husng:
-$1000 na P*
-$1000 na FTP
-$23 turbo i $21 non turbo
-SharkScope
-HoldemManager
-kilkadziesiąt filmów szkoleniowych
-1 i 2-tabling

Cel na wrzesień:
-stać się wygrywającym regiem na $34.5 i $31.5

190588 zawsze twierdziłem, że najważniejszym czynnikiem determinującym BM jest psychika. U mnie to jest właśnie największy problem dlatego mam w tym momencie prawie 100BI i jeszcze duży zapas na Moneybookers :D

wronkaluk ja mam już dość hu cash. Przynajmniej na razie, ale Tobie życzę powodzenia. Jeśli chodzi o limity w husng to jest dokładnie tak jak piszesz. Z każdym limitem jest coraz więcej graczy, którzy mają nade mną wielką przewagę. Jest wielu grinderów, gości którzy siędzą na danym limicie już bardzo długo i mają monstrualne ROI, a wypracowanie edge nad nimi jest dla mnie w tym momencie prawie niemożliwe. Chodzi przede wszystkim o table selection i unikanie regów. SharkScope ROX!!!

Wrzucę jeszcze wykres za sierpień z husng:

Do tego dochodzi jeszcze +$486 z MTT na początku miesiąca. Poza tym to udupiłem ponad -$100 na mixed games.

Total profit to będzie jakieś +$850
To tyle w tym miesiącu. Nienajlepszym jednak moim zdaniem. Oby ostatni miesiąc 5-miesięcznych wakacji był lepszy.


wronkaluk
Dołączył: 22.12.2009
Elite Grinder

Myślę że nie należy sie poddawać w walce z regami bo chcąc sie dalej rozwijać czytaj podbic setki to niestety ale trzeba grać z regami żeby zarabiać. Chociaż wiem po kilku grach że nie bedzię to wcale łatwe i potrzeba jeszcze dużo gier żeby to zrobić.

P.S. Co do sharkscope to faktycznie niezbędne narzędzie do gry. Chociaż najbardziej mnie wkurza jak nie zdąże wpisać nicka a tu już mi ktoś fisha zwinie ;/


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

To prawda. Na wyższych limitach gra z regami to pewnie już konieczność, ale nie mam zamiaru z nimi walczyć póki nie będę pewny, że jestem od nich lepszy a przynajmniej od części z nich. Bo po co grać z gościami na $115 nad którymi nie mam żadnego edge jeśli mogę więcej wygrywać na $6.25? Nawet nie tyle wygrywać co nie przegrywać. Ale po to się szkolę żebym wkońcu to ja miał nad nimi edge.

A jeśli chodzi o SC to faktycznie jest to denerwujące, ale ja nawet gdy nie zdąrzę się zarejestrować to otwieram stół i zaznaczam gościa na 2 podstawowe kolory: czerwony - czyli trzymać się od niego z daleka lub na zielony - czyli jest fishem. Jeśli spotkam go w przyszłości to nie stracę czasu na szukanie jego statów.


wronkaluk
Dołączył: 22.12.2009
Elite Grinder

Robię dokładnie tak samo :D

Najważniejsze to przechodzić kolejne limity i oswajać się z grą z coraz lepszymi bo wyżej to nawet fishe mają większego skilla niż grający na micro.

Korzystasz z jakiś stron coachingowych bo ja próbowałem z husng ale mają tylko formę płatności przez paypal co mi nie odpowiada.


Kaeresen
Dołączył: 24.11.2008
Oldschool Grinder

Jak się szkolisz pod tym kątem poza oczywiscie session review? husng.com? jakies prywatne coachingi? 2+2?


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

Przede wszystkim filmy z husng.com i wątek hu na 2+2 oraz session review. No i wstawianie rąk do oceny na 2+2, ale nie mówię tu tylko o wklejeniu rozdania i uzykaniu odpowiedzi czy zagrałem dobrze czy źle, ale o drążeniu, pytaniu o inne możliwości, podobne sytuacje. Jeśli wklejisz mało ciekawe rozdanie dostaniesz najwyżej kilka odpowiedzi i mało się nauczysz i twój temat szybko zginie w gąszczu innych rozdań, ale pytając i drążąc temat uzyskasz o wiele więcej ciekawych opini.

wronkaluk szczerze radziłbym założyć konto na PP i wykupić pakiet Standard Member na husng.com. Za marne $25 masz prawie setke filmików z niskich i średnich limitów, które ściągniesz na kompa za 2 dni a będziesz miał co oglądać i z czego się uczyć przez długi czas.


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

Pierwsza sesja nowego miesiąca bardzo udana. Zaledwie 7 hu z czego 6 wygranych i +$97. Zaczeła się trochę niemrawo bo od przegranego AI preflop z AA na 74off, ale później to mi szczęście zaczeło sprzyjać bardziej niż powinno. Jednakże po ostatnim 1000 gier byłem $600 poniżej ev dlatego nie mam wyrzutów sumienia.
Co mnie bardzo cieszy to zupełny brak tiltu z mojej strony, a w szczególności jego brak po tym przegranym 85/15. Ogólnie jestem zadowolony z mojej gry. Jest kilka niepewnych rozdań, które wkleiłem do oceny.

Mam nadzieję, że dobe wyniki utrzynają się przec cały miesiąc i szybko wskoczę na wyższy limit.


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

Dzisiaj z powodu domowych remontów nie zagrałem niczego. Nie lubię grać kiedy jest wiele rzeczy, które mnie rozpraszają i denerwują. Czas ten poświęciłem na naukę. Bynajmniej nie szkolną lecz pokerową. Być może wieczorem coś zagram, ale w tym momencie mam zbyt duży bajzel na domu.

Jako, że mi się trochę nudzi postanowiłem wklejić 3 przykładowe wykresy, które wytworzyłem za pomocą Variance Calculatora zamieszczonego na najpopularniejszej stronie treningowej o husng, której nazwy nie wiem czy mogę używać (mówimy o niej 2 posty wyżej, ale ciiiiiiii). Wiadomo, że nie należy tego traktować jako wyznacznika mówiącego jaki będziesz miał profit za np. 3 miesiące, lecz jako narzędzia, które daje większe pojęcie o możliwych swingach w husng.

Wszystkie 3 wykresy to możliwe wariancje po rozegraniu 1000 gier na stawkach $57.5 turbo i naszym rzeczywistym ITM 55% co jest równe ROI 5%. Powiem tylko, że powszechnie uważa się, że każde ROI powyżej 5% jest dobre a już napewno na $57.5 turbo.

Wykres I

Nooooo. To ja rozumiem. Praktycznie zero swingów, 4 godz dziennie 2-tablingu i 15k pln w miesiąc. Jutro rzucam robote.

Wykres II

Ufffff. Przynajmniej na koniec coś wyciągnołem, ale przez 2/3 miesiąca to mnie *urwica brała. Mam jeszcze duuużo do poprawy w mojej grze.

Wykres III

................ *ierdole to. Poker chyba jednak nie jest dla mnie.

Wszystkie 3 wykresy zostały wygenerowany zakładając, że rozegrałem 1000 gier na $57.5 i moim rzeczywistym ITM 55%.
To tylko możliwości i w większości przypadków wyjdę jednak na plus ponad $2k, ale TAKIE SWINGI SĄ MOŻLIWE. Wkleiłem je tutaj aby dać ogólne pojęcie jak ta gra może wyglądać.

Mam nadzieję, że było to interesujące.


Poker to suka, o ile nie planujesz rozegrać nieskończonej liczby rozdań... no, albo przynajmniej prawie nieskończonej.


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

Dzień dobry.

Mimo przeszkód i braku miejsca udało mi się wczoraj jednak zagrać 6 gier z czego wygrałem 5 i osiągnąłem profit +$78. Dzisiaj natomiast pograłem troche więcej i na 22 rozegrane mecze w 13 okazałem się być lepszy i do swojego konta dopisałem dodatkowe +$54.

Szczerze mówiąc strasznie mozolnie idzie ta gra kiedy stosuje się porządny table selection.
Chciałbym w tym miesiącu rozegrać 500 meczów, ale nie jestem wcale taki pewien, że mi się uda. Wychodzi to wtedy prawie 17 meczów dziennie. Pzy moim obecnym planie dnia będzie to bardzo ciężkie. Dlatego właśnie postanowiłem, że muszę wcześniej rano wstawać i wcześniej chodzić spać. Przez te ostatnie 5 miesięcy zupełnie oduczyłem się "normalnego" trybu życia. Nie mam zamiaru nagle kompletnie zmieniać moich niezdrowych przyzwyczajeń. Najbardziej lubię grać rano dlatego będę teraz wstawał o wiele wcześniej czyli o...... 9:00 :facepalm: Tak aby przed komputerem zasiąść najpóźniej o 10:00 i spokojnie pograć do 13:00, może 13:30. To będzie taki bardziej "profesionalny" plan dnia.

Teraz muszę poprzeglądać historię rozdań bo było kilka ciekawych rozdań, o których chciałbym usłyszeć opinię innych graczy. Może nawet wzniosę się na wyżyny i napiszę tu jakąś własną analizę.


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

Wczoraj wygrałem jeszcze 3 hu i zgarnąłem dodatkowe +$59. Dzisiaj również troche pograłem dopisałem do konta kolejne +$74.

Dodtałem również rakeback na FTP, a konkretnie to lekko ponad $40, ale nie mam zamiaru ich dopisywać do swojego profitu. Pieniądze te wypłacę i wydam na moje codzienne potrzeby czyli alkohol, kebaby i automaty do gier. Może trochę przesadzam. Nie codzienne a weekendowe potrzeby. Chcę aby na koncie znalazły się tylko faktyczne wygrane, a nie bonusy i rakeback.

To tyle.


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

Witam wszystkich.

Wczoraj i dziś rozegrałem w sumie 54 hu z wynikiem -$86. Szczególnie dzisiejsza końcówka strasznie mnie wkurzyła (po raz pierwszy w tym miesiącu). Jedyne z czego jestem zadowolony to z tego, że udaje mi się wywiązywać z założonej ilości gier. Chcę ich rozegrać w tym miesiącu 500 i jak na razie rozegrałem ich 100. Wyniki są niby dobre, ale nie jestem zbyt zadowolony z końcówki. Oto tabelka przedstawiająca moje ostatnie wyniki:

Z ciekawszych rzeczy warto wspomnieć o tym, że po raz drugi z rzędu udało mi się wygrać forumowy turniej dla złoto+ "Rozgryka kontrolowana". Grałem sobie na zupełnym luzie nie zawracając sobie głowy "poprawnymi decyzjami", ale już do hu podszedłem na poważnie. Udało mi się go w miarę łatwo wygrać i jestem zadowolony z raczej wszytkich moich decyzji. Zobaczymy czy "guru" Olorion znowu będzie się śmiał z mojego nicka. Tak czy siak zgarnołem coś ponad +$50, które od razu wypłaciłem. Wczoraj na P* udało mi się też dograć bonus $50 VIP Stellar Rewards, którego również wypłaciłem.

To tyle.


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

Ten wpis będzie trochę inny niż zwykle, trochę dłuższy i nie tylko o pokerze.

Ostatnie kilka dni pod względem pokerowym były dla mnie bardzo trudne i męczące. Skłoniło mnie to więc do refleksji na temat mojej przygody z pokerem.

Pamiętam bardzo dobrze moje pierwsze wygrane $0.50 we freerolu i to z jakim podnieceniem czekałem na to aby się komuś o tym pochwalić. Nigdy nie zapomnę też jak wpłaciłem po raz ostatni $2 i nigdy nie musiałem już nic do pokera dokładać. Pamiętam dokładnie moje początki. Jednak przez następne 2 lata grania nie zmieniło się prawie nic. Stałem w miejscu mimo iż jedynymi witrynami internetowymi jakie odwiedzałem były te o tematyce pokerowej. Zwyczajne gry komputerowe stały się dla mnie bezsensowne. Postrzegałem je jako stratę czasu. Jedyną rzeczą jaką, która mnie interesowała był poker. Z tyłu szkolnych zeszytów pełno miałem porysowanych tabelek, pokerowych limitów i wyliczeń $/h. Mimo to że moim jedynym hobby był poker to po 2 latach grania wszystko co wygrałem to było jakieś 500 PLN. Wtedy zacząłem grać $1 HUSNG w PLO.

Mniej więcej w tamtym czasie wygrywanie stało się dla mnie czymś naturalnym i oczywistym. Perspektywa miesiąca na minus mnie przerażała. Wydaje mi się, że właśnie wtedy zacząłem przerzywać każdego swinga, tiltować i wkurzać się przy grze.
Przez następny rok wygrałem jednak więcej niż sobie mogłem wtedy zamarzyć. Mogłem i nadal mogę sobie pozwolić na wiele rzeczy. Poker stał się dla mnie poniekąd źródłem utrzymania. Dzięki niemu stałem się w pewnych sferach niezależny.
Skąd ta nagła zmiana w moich wynikach? Wydaje mi się, że dlatego że odpuściłem sobie granie cash games i wziołem się za różnego rodzaje turnieje, ale nadal nie do końca to rozumiem.

Dzisiaj uświadomiłem sobie, że tak naprawdę nadal nic w mojej grze się nie zmieniło. Od roku gram praktycznie te same stawki. Jeśli chodzi o moje umiejętności sądzę, że zmieniło się wiele a jednak nie potrafię pójść dalej. 3 lata to dużo czasu jeśli chodzi o pokera. Myślę, że większość tego czasu zmarnowałem. Teraz myśląc o tym gdzie pokerowo mogę być za 3 lata wiem, że jeśli czegoś nie zmienię to daleko nie zajdę, a może się nawet cofnę.

Gdzie jest problem? Jestem pewien, że w psychice. Niedawno miałem tydzień przerwy od pokera. Po tym tygodniu stwierdziłem, że nie jestem uzależniony bo nie brakowało mi gry, ale dziś sądzę, że u mnie uzależnienie nie objawia się w chęci grania lecz w takim dziwnym, ciągłym przemyślaniu, planowaniu, marzeniu i obliczaniu. Poker bardzo ułatwił mi życie, ale sprawił je też niezwykle stresującym. Nie mam zielonego pojęcia jak pozbyć się emocji jeśli chodzi pokera. Samo to, że piszę takiego melancholijnego posta jest objawem, że coś jest nie tak. Czy da się to wogóle naprawić? Może jeśli mi się udawyrobić u siebie psychikę profesionalnego gracza, który nie patrzy na innych a dąży tylko do celów, które sam sobie wyznacza uda mi się coś naprawić. To jest również mój wielki problem. Patrzę i porównuję się do innych zamiast skupić się na własnych wynikach. Kiedy się na coś napalę nie wystarczy mi być w tym dobrym. Chcę być BARDZO DOBRYM. Tak jest właśnie w pokerze, ale ta presja przed samym sobą mi na to nie pozwala.

Chciałbym jakoś podsumować te moje wypociny, wyciągnąć jakąś puentę, konkluzję prowadzącą mnie przez moją dalszą pokerową karierę, ale nie umiem i mi się już nie chce na siłę czegoś wymyślać.
Wiem już jednak po sobie, że jak mam coś już na stałe zmieniać to lubię to robić od jakiegoś konkretnego momentu. Tym konkretnym momentem jest posiadanie na Starsach $2000. Jedyny cel jaki sobie stawiam to od nowego roku grać na limitach $105 i $115 HUSNG


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

Tak jak pisałem przeniosłem całego rolla na Starsy i tak samo zrobiłem z moimi dotychczasowymi wygranymi w husng. Jest tego w tym miesiącu zaledwie +$288 czyli mój roll wynosi w tym momencie $2288.

Dzisiaj i wczoraj grałem trochę mtt, ale nic w nich szczególnego nie wygrałem dlatego postnowiłem, że będę grał tylko husng.

Tak jak pisałem jedynym moim celem jest granie na setkach od nowego roku. Pierwszym krokiem będzie wskoczenie na $34.5 i zrobię to mając $2600 a przy $2500 schodzę znowu na $23. Mam nadzieję, że uda mi się to zrobić jeszcze w tym miesiącu.


eLTech
Dołączył: 22.11.2007
Elite Grinder

Fajny blog, podziwiam konswerwatywny BM :), spotkalismy sie kiedys w HU :). Pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow i upragnionych setek :)


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

Witam wszystkich po dość długiej przerwie. Miałem przerwę od blogowania, ale nie od grania, a grałem dużo. Oto wykres z husng z tego miesiąca:

Dokładnie +$932.10, ale niestety od tego trzeba odjąć jakieś-$400 przejebanych na turniejach i cashówkach. Tych pierwszych nie gram już wogóle. Nadal myślę, że mam jednak edge w tych turniejach, ale są one dla mnie zbyt swingowe. A cashówki? Stwierdziłem, że granie samych hu jest dla mnie strasznie mozolne i zbyt nudne dlatego postanowiłem nie usuwać gier cash z mojego repertuaru, lecz nieco go zawęzić. Holdema i omahy nie zamieżam grać wogóle, aż do momentu kiedy uznam, że będę atakować hu cash natomiast od zawsze interesowały mnie gry hi/lo. Jak wiadomo jedyne gry grane w tej strukturze to omaha8 i stud8 dlatego będę poświęcał na ich naukę więcej czasu. Myślę jednak, że koło stud hi, razz i triple draw też nie przejdę obojętnie.

Mój bankroll na starsach wynosi w tym momencie równe $3000. Przy $3100 będę już atakował limit $34.5 w husng. Mam też $200 na FTP.

To tyle.


arkeyo Autor wątku
arkeyo
Dołączył: 27.09.2009
BlackMember

Bardzo się cieszę, że mogę pozytywnym wpisem zakończyć dzisiejszy swingowy dzień. Gdy pisałem poprzedniego posta byłem jakieś $120 w plecy, ale wieczorna sesja poszła mi o wiele lepiej i zakończyłem dzień z wynikiem +$58 rozgrywając zarazem 30 turniejów. Jest to jednal nic w porównaniu do dnia wczorajszego kiedy to rozegrałem 80!!! meczów i wygrywając $404. Pod względem hu był to najobfitszy dzień w mojej kaierze.

Roll wynosi $3183. Zgodnie z tym co pisałem jutro zrobię pierwszego poważnego shota na wyższy limit. Nie jest to jednak aż taki wielki przeskok w stawkach, a napewno mniejszy niż z $11.5 na $23.

A jeśli chodzi o inne odmiany to trochę się zniechęciłem bo w plo8 przegrałem -$25 dlatego zdecydowałem się wypłacić kase z ftp i grać w to w co jestem dobry, czyli w husng.

To wszystko na dzisiaj. Obym jutro wieczorem również miał powód do zadowolenia.