Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Poker jako Hobby

229 Posty
72 Użytkownicy
608 Reakcje
26.5 K Wyświetlenia
janiboy66
Dołączył: 04.01.2010
PokerStrategist

Napisane przez 71022
aston3

hmmm nie znam się na giełdzie ale jak słucha się ekspertów co grali na solidnym poziomie i na giełdzie i w pokera to raczej opinie są odwrotne. Chociażby Lechrumski, który na giełdzie zjadł zęby, był trenerem mindsetowym, grał w pokera napewno kesze PLO 1k-5k a nie wiem czy nie wyżej. Udzielał kursów mindsetowych/coachingowych i w zakresie gier na giełdzie i w zakresie gier pokerowych i zawsze jednoznacznie twierdził że w pokerze są:
1. Większe pieniądze
2. Pewniejsze pieniądze - mniejsza wariancja i większa stopa zwrotu.

Na giełdzie jest podobno dużo więcej losowości i przypadku. A poker to jednak pewny stały zarobek jak spojrzysz na to longrunowo. Aczkolwiek twierdził że oczywiście i na jednym i na drugim może zarabiać przyzwoite pieniądze tylko że na pokerze łatwiej.

Skąd wiesz, że Lechrumski zjadł na giełdzię zęby?


Odpowiedz
Cytat
RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014
PokerStrategist

Napisane przez janiboy66

Napisane przez 71022
aston3

hmmm nie znam się na giełdzie ale jak słucha się ekspertów co grali na solidnym poziomie i na giełdzie i w pokera to raczej opinie są odwrotne. Chociażby Lechrumski, który na giełdzie zjadł zęby, był trenerem mindsetowym, grał w pokera napewno kesze PLO 1k-5k a nie wiem czy nie wyżej. Udzielał kursów mindsetowych/coachingowych i w zakresie gier na giełdzie i w zakresie gier pokerowych i zawsze jednoznacznie twierdził że w pokerze są:
1. Większe pieniądze
2. Pewniejsze pieniądze - mniejsza wariancja i większa stopa zwrotu.

Na giełdzie jest podobno dużo więcej losowości i przypadku. A poker to jednak pewny stały zarobek jak spojrzysz na to longrunowo. Aczkolwiek twierdził że oczywiście i na jednym i na drugim może zarabiać przyzwoite pieniądze tylko że na pokerze łatwiej.

Skąd wiesz, że Lechrumski zjadł na giełdzię zęby?

Z tego co sam mówił interesował się forexem a nie giełdą, a to zupełnie inna bajka


Odpowiedz
Cytat
Escraku
Dołączył: 01.07.2011
Oldschool Grinder

Forex to giełda papierów wartościowych :roto2:


Odpowiedz
Cytat
aston3
Dołączył: 15.02.2007
Oldschool Grinder

Napisane przez 71022
aston3

hmmm nie znam się na giełdzie ale jak słucha się ekspertów co grali na solidnym poziomie i na giełdzie i w pokera to raczej opinie są odwrotne. Chociażby Lechrumski, który na giełdzie zjadł zęby, był trenerem mindsetowym, grał w pokera napewno kesze PLO 1k-5k a nie wiem czy nie wyżej. Udzielał kursów mindsetowych/coachingowych i w zakresie gier na giełdzie i w zakresie gier pokerowych i zawsze jednoznacznie twierdził że w pokerze są:
1. Większe pieniądze
2. Pewniejsze pieniądze - mniejsza wariancja i większa stopa zwrotu.

Na giełdzie jest podobno dużo więcej losowości i przypadku. A poker to jednak pewny stały zarobek jak spojrzysz na to longrunowo. Aczkolwiek twierdził że oczywiście i na jednym i na drugim może zarabiać przyzwoite pieniądze tylko że na pokerze łatwiej.

1. Sorry ale w pokerze nie ma większych pieniędzy niż na żadnej szanującej się giełdzie :)
2. To już indywidualna kwestia i ciężko tu generalizować wiele zależy do tego co się gra i jak się gra
3. Ja gram głownie akcje amerykańskich spółek -tylko na prawdziwej giełdzie - cfdeki czy forexy to bardziej zabawa niż prawdziwy rynek -coś jak bukmacherka
4. A o Lechmurskim nigdy nie słyszałem żeby był ekspertem od giełd - znam go oczywiście ale ze szkoleń mindsetowych i jako gracza plo wiec się nie odniosę.

Nikogo tu do niczego nie mam zamiaru przekonywać -wyraziłem tylko swoje zdanie w temacie i niech każdy robi to w czym czuje się najlepiej :)


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Siemaneczko! :D
Widzę ruch jak w sklepie w godzinach dla starszych xD

@queristo jeśli testuję na koncie testowym to spready są standardowo wliczane. Jeśli na testerze strategii to ustawiam sobie jakiś uśredniony na danej parze. Innych prowizji póki co nie wliczam. Wolałbym grać w środowisku bezprowizyjnym - kosztem trochę większego spreadu, niektórzy brokerzy udostępniają coś takiego to pewnie u nich będę grał :D
Może od razu podpytam, bo szczerze to w giełdowe boty dopiero zaczynam się bawić. Kodzisz pod jakieś specyficzne api? Czy na platformie jakiejś jak MT? Bo znajdzie się kilku brokerów, którzy udostępniają api w kilku językach nawet, ale jak tak patrzę to te liby nie takie nowe. Dodatkowo ciężko wtedy o tą mnogość wskaźników, gdzie większość trzeba sobie wtedy zakodzić, co do mnie ostatecznie nie przemówiło :P

@71022 Tak zdaję sobie z tego sprawę, że złote czasy wróciły, a mimo to mam spory problem żeby siąść i grindzić :D aczkolwiek możliwe, że się przyłożę, o czym niżej :D

@aston3 Mam podobne odczucia i nie dlatego, że tak mi się wydaje, ale grałem swego czasu na studiach i to skalpując właśnie na forexie tylko że ręcznie. Nie miałem szansy w dobrym miechu na pokerze zrobić tyle co w dobrym runie na FX. Z tym, że ja tylko forex. Zgadzam się, że to jest tak mocno powiązane, że jak czaisz jedno w drugim lebiegą też nie będziesz :D Widzę, że co do testowania przyjąłem niedobrą strategię, przyłożę się zatem do zabezpieczania pozycji bardziej :D

Znaczy ogólnie giełda papierów wartościowych to w ogóle nie moja bajka.
Ale porównując zarobki na FX i pokerze, to nie powiedziałbym, że jest to na korzyść pokera :P Ale co do wariancji to racja, na FX trzeba naprawdę solidnego mindsetu. A tiltowanie na FX nie ma porównania do tego z pokera. Tam jak przytiltujesz to masz busto na koncie w moment, w poku jeśli nie wejdziesz wyżej to ciężko się tak w moment spłukać :D
Tutaj właśnie chodzi o to żeby dopasować do siebie czy wolisz pewniejszy pieniądz, czy zdecydowanie większy ale kosztem znacznie większego ryzyka :D Jeśli opracujesz jako taką strategię, która będzie zyskowna przez jakiś czas, to na FX za pomocą lewara sterujesz swoimi zyskami, to nie to samo co w pokerze, gdzie nie wejdziesz nagle na kilka razy większe stawki i będziesz zarabiał :D
Hajs zdecydowanie większy na FX. Osobiście nie znam nikogo kto w pokerze zrobił 1mln pln w ciągu roku, a jeśli o FX chodzi to kilka osób się znajdzie. Choć to pewnie dlatego, że pokerowego grona to ja w ogóle za wiele nie znam xD

Lechrumskiego widziałem nawet na kilku wykładach powiązanych z FX, ale nie orientuję się jak mu szło, bo jakoś nie widziałem nigdzie takiego info, ani specjalnie mnie to wtedy nie ruszało :D

Jestem zdania, że każdy powinien próbować i korzystać ze wszystkiego jeśli tylko uważa, że się w tym odnajduje. Jedną z wielu zalet FX jest to, że hajs jest legalny xD a umówmy się, zawsze to fajniej mieć legalny, niż nie. A drugą, nie wiedzieć czemu (skoro to większy hazard niż poker xD ) jest to, że jak wśród znajomych powiedziałbyś, że robisz hajsy na giełdzie, to też jest to jakoś tak lepiej odbierane :D
Osobiście zamierzam łączyć jedno z drugim, bo pokerek daje niebywałą frajdę jak wieczorkiem dla odprężenia sobie siądziesz i chwilę pograsz. Natomiast FX, nie wiem jak to opisać, ale ta rywalizacja z rynkiem, poszukiwanie systemu jakiegoś świętego graala to jest również zajebiście ciekawe :D

Jeśli jakimś cudem uda mi się dokodzić tego bota do końca, to fajnie będzie przeprowadzić test – podzielić po 1k$ na Na FX oraz pokerka i zobaczyć gdzie zbuduje się hajsy szybciej. Dla mnie póki co odpowiedź jest oczywista :D

Pokerowo
Ale wróćmy na chwilę do tematyki tego forum :D Miało być pięknie, specjalnie ostatnio mniej trochę grałem bo liczyłem, że starsy jak zawsze postarają się mnie zmotywować do gierki, no i w końcu przyszło xD Dostałem kolejnego bonusa:

Jak więc widać, wszystko fajnie, ale trzeba jeszcze 2x więcej zagrać. Postanowiłem szybko sprawdzić ile zajmie mi wyrobienie takiego bonusa. Zagrałem sesję 25z i okazało się, że potrzebowałbym około 120-130h, więc raczej odpada :/ Ale szybko przyszło mi do głowy, że można by dalej grać tankrollem jak poprzednio i sprawdzić jak to wygląda na 50z :D Wygląda to niebo lepiej, bo 75h dałoby radę zagrać, pozostaje tylko jeden problem – jak się tam co najmniej utrzymać xD Pierwszy shotcik na nl50 siadł całkiem przyjemnie:

Spokojnie spokojnie, w kolejnej sesji oddałem 2/3 tego xD Niemniej jednak wyrobiłem skrzyneczkę i nie zdawałem sobie sprawy z tego, że to już ostatnia na tym limicie i teraz rzucili mi takie ilości ptsów do zebrania, że nie mam szans zrobić choćby 2 xD w jedną to jeszcze wierzę, ale więcej ni ch*ja xD

Tak więc zdecydowanie zbyt optymistycznie policzyłem sobie tego bonusa, bo zakładałem co najmniej 300$ ze skrzynek i starscoinów, czyli o 1,1k$+ warto byłoby posiedzieć i pogrindzić. Ale dla samego 800$ z ryzykiem na nl50 to wpier*lę pewnie więcej niż z tego będę miał, hmm... no thanks :D więc wolę pograć rekreacyjnie a skupić się zatem na giełdzie w takim wypadku :D

Starsy muszą zrozumieć, że ja jestem graczem rekreacyjnym, który potrafi przygrindzić, ale bonusiki muszą się zgadzać xD W tym przypadku je*ał ich pies :D

Spoiler

Jako że korona, to i motyw musimy utrzymać :D

GL! :f_cool:


Odpowiedz
Cytat
Culber
Dołączył: 25.06.2013
PokerStrategist

Widzę, że temat ciekawie zahacza o rynki, więc i ja wtrącę swoje 3 grosze:

Należy rozróżnić 2 pojęcia:
- gra na giełdzie
- inwestowanie na giełdzie

Gra na giełdzie:
Typowa gierka spekulacyjna, w której próbujemy "wygrać" hajsy typując najbliższy kierunek kursu, giełdowy plankton zazwyczaj robi to w oparciu o analizę dotychczasowego wykresu, co dla wielu "inwestorów" jest jedynie wróżeniem z fusów, bo mogą nas zaskoczyć wydarzenia, których w żaden sposób nie byliśmy w stanie przewidzieć. Grubsze rybki mają też inne metody; potrafią na przykład własnymi zleceniami wygenerować hype albo panikę, ale do tego trzeba sporego kapitału.
Niewątpliwie ciekawą postacią na polskim rynku "trejderów" jest Rafał Zaorski, któremu ostatnio coś nie pykło i popłynął prawie na 2 bańki. Generalnie busto, ale gdzieś się zapożyczył i wrócił do gry.
Fajnie opowiada o tej robocie porównując ją do boksu i napierdalania się w ringu.

Inwestowanie na giełdzie:
Rentierstwo, ze zwrotami rzędu 10% rocznie - czyli nuda w wykonaniu Warrena Bufetta, który się na tym dorobił i jest obecnie jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Tu nie sugerujemy się wykresami, ani szklana kulą, a tzw. "fundamentami" spółek, czyli ich wartością księgową, zyskami, marżami, ilościami kredytów i tym czy wypłacają dywidendy.

Jest jeszcze ten nieszczęsny Forex: ja tego nie kupuję, ale może ktoś będzie mi w stanie to wyjaśnić, jak można cokolwiek przewidzieć na rynku walutowym, skoro gramy na jakieś promile wzrostów/spadków par walutowych i zlewarowani x1000.
Zgadzam się, że można przewidzieć longtermowo, czy np Złotówka będzie tracić do Dolara, ale short-term?

@RotakesMan
Ciekaw jestem na jakich wskaźnikach opierasz te algorytmy handlujące. Możesz coś bardziej rozwinąć? Czy to są jakieś wartości z analizy technicznej, czy po prostu "kupuj jak rośnie i sprzedaj trochę wyżej"?


Odpowiedz
Cytat
venatici
Dołączył: 15.03.2010
PokerStrategist

Czołem!

@Rotakes pisałeś, że coś skalpowałeś - kojarzysz może fxtrader i jego strategię skalpingu? Zastanawiam się czy sobie jej nie wypróbować, a jestem zdecydowanie fishem w świecie FX'a :f_love:


Odpowiedz
Cytat
queristo
Dołączył: 04.10.2009
PokerStrategist

Napisane przez RotakesMan
Może od razu podpytam, bo szczerze to w giełdowe boty dopiero zaczynam się bawić. Kodzisz pod jakieś specyficzne api? Czy na platformie jakiejś jak MT?

cTrader :)

Napisane przez Culber
Jest jeszcze ten nieszczęsny Forex: ja tego nie kupuję, ale może ktoś będzie mi w stanie to wyjaśnić, jak można cokolwiek przewidzieć na rynku walutowym, skoro gramy na jakieś promile wzrostów/spadków par walutowych i zlewarowani x1000.
Zgadzam się, że można przewidzieć longtermowo, czy np Złotówka będzie tracić do Dolara, ale short-term?

Podobno można.


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Siemaneczko!

Odkładałem tego posta w czasie i odkładałem, ale doszedłem do wniosku, że w najbliższym czasie czasu będzie jeszcze mniej, więc lepiej późno niż później :D

@Culber Jeśli ktoś interesuje się giełdą, czy to papierów czy forexem (bo ja jednak uważam, że obie to giełdy, a forex – na pewno nie jest nieszczęsny :D ) to postać Rafała musi po prostu musi znać. Nawet oglądałem większość streamów gdzie z tych 100k zrobił ponownie 1,1mln. Jak sam mówi z racji tego, że jest spekulantem niemal pewne jest, że znowu się spłucze xD Szanuję za podejście, on i tak nie robi tego dla hajsu, tylko po to żeby zrobić w końcu coś wielkiego :D

Jeśli o wskaźniki chodzi, to testuję sporo z nich, na nie defaultowych ustawieniach i staram się znaleźć najczystsze sygnały. Jak by nie było większość wskaźników opiera się na średnich, bo jeśli dostajesz ogrom danych i szukasz pewnych korelacji to średnie są pierwszym punktem zaczepu. Dlatego i ja z nich korzystam. Najczęściej w użyciu jest MA na różnych ustawieniach, RSI i w ostatnim czasie testuję Super Trend. Podoba mi się też idea chmur, które jakże by inaczej są po prostu zbiorami średnich. Zacząłem ostatnio odpalać Linie Bollingera, czy tam wstęgi, które pozwalają mi sprawdzić odchylenie.
Sporo ludzi zarzuca AT, że nie działa, bo wg nich AT działa jak pokazała w którym kierunku iść xD Analiza Techniczna nie pokazuje przyszłości, jak niektórzy jej fanatycy twierdzą, ale to co już wydarzyło się na wykresie. Jakie działania na tej podstawie podejmiesz to już twoja sprawa. Ja na to patrzę trochę inaczej, wszystkie te wskaźniki pozwalają po prostu na odseparowanie błędnych wejść, ich specyficzne mieszanki pozwalają podnosić skuteczność takiego filtrowania.
Nie jestem przekonany co do tego, że im więcej wskaźników tym czystszy sygnał, ale mieszanki niektórych sporo podnoszą skuteczność – ja szukam po prostu swojej, aby nie było ich dużo i dało się to w końcu zautomatyzować :D
Jak już masz określoną skuteczność wejścia w pozycję, to pozostaje dobieranie parametrów SL, TP i co tam do głowy przyjdzie, żeby uczynić strategię profitową. Nie ma raczej nic dziwnego w tym, że da się takie systemy stworzyć, wszak to po prostu rachunek prawdopodobieństwa. Jednak to, że taki system będzie działał określony czas również jest niemal pewne.

Odpowiadając na Twoje pytanie: wartości sterujące zagraniami – tak opierają się na analizie technicznej, bo na czymś muszą, na mieszance wskaźników podanych wyżej :D Co do strategii akurat, to tutaj Cię zaskoczę – otóż przeważnie kupuję gdy spada i sprzedaję gdy rośnie – a moim celem jest wejście w pozycję zaraz przed zawrotką :D Cały sęk w tym, żeby postarać się określić najbardziej prawdopodobne miejsce takiej zawrotki :D

@venatici Raczej ciężko mi się wypowiadać, raz że sam jestem fishem w świecie FX'a, zwłaszcza jeśli o automaty chodzi, bo też dopiero co od niedawna się rozglądam. Z tym, że z racji zainteresowań od razu postawiłem na napisanie czegoś swojego. Niestety nie kojarzę praktycznie żadnej strategii skalpowania, prócz tej która była niemal 'narzucona' za czasów studiów. Wtedy skalpowaliśmy ręcznie, nie mieliśmy do tego bota (aż się łezka w oku kręci na te wspomnienia xD)
Nie wiem nawet jak szukać tego o co pytasz, ale wyniki w google w postaci:
'FXTRADER Scammed You ?', 'Got Scammed By FX Trader?' - nie zachęcają mnie do wgłębiania się w temat xD
Jeśli masz możliwość przetestowania tej strategii za darmo, to jak najbardziej, próbowanie nie kosztuje. Jeśli natomiast masz za to zapłacić, żeby dostać dostęp do zajebistego sytemu który pozwoli zarobić już teraz, to... meh...
Jestem bardzo sceptycznie nastawiony do systemów, które są sprzedawane. Bo pomyślmy czy jeśli mielibyśmy kurę znoszącą złote jajka, to czy byśmy ja sprzedali od tak? xD Aczkolwiek zdarzają się i takie przypadki :D
Na studiach kilkoro znajomych testowało dziesiątki różnych algorytmów, niektóre z nich coś tam nawet zarabiały pod określonymi warunkami, ale to pewnie jak wszędzie. Jeśli nie znajdziesz na necie potwierdzeń sporej ilości osób, że to działa, to pewnie działa jak cała reszta – działać działa, ale zyski to losowe :D
Pobieraj to co za darmo testuj jeśli tylko masz czas i chęci, a nuż trafisz na coś interesującego. Jak rozejrzysz się na platformach gdzie handlują tymi systemami, to często jest tak, że są oparte o te same systemy, które można znaleźć za free tylko w końcu ktoś dobre parametry dobrał :D

@queristo dzięki za info! Postawiłem już na MT więc spróbuję tutaj coś zautomatyzować,a potem będę szukał dalszych możliwości. Już widzę, że lekko nie będzie bo nawet utworzenie własnego trailing stopa mi chwilę zeszło. GL! :D

Pokerowo
No dobra jak mnie znacie tak wiecie, że skusiłem się na tego bonusa xD Było dobrze, aczkolwiek swingi na 20BI w ten weekend prawie mnie wykończyły. Do celu jeszcze daleko, nawet nie mam pewności czy się uda, ale spróbować warto. 800$ chętnie przytulę :D

Jako że nie mam aktualnie za wiele dodatkowego czasu to pozostaje mi jedynie życzyć owocnych łowów na stołach! :D

Spoiler

Gdzie to lato :(


Odpowiedz
Cytat
Culber
Dołączył: 25.06.2013
PokerStrategist

Napisane przez RotakesMan
@Culber Jeśli ktoś interesuje się giełdą, czy to papierów czy forexem (bo ja jednak uważam, że obie to giełdy, a forex – na pewno nie jest nieszczęsny :D ) to postać Rafała musi po prostu musi znać.

To "nieszczęsne" określenie Forexa u mnie bierze się chyba z nachalnego marketingu, który kiedyś był uprawiany.
Coś z bajki: "zainwestuj 100$, drugie 100$ Ci dorzucimy za friko, będziesz grał milionami i zarobisz miliony nie wychodząc z domu" - to i negatywna opinia kumpla, który w ekonomię umie trochę bardziej niż ja, utwierdziły mnie przekonaniu, że to chyba nie takie ez-moneyz jak się wydaje. Dużo bardziej przemawiają do mnie notowania akcji, za którymi kryją się jakieś bardziej namacalne twory w postaci spółek zorientowanych na zysk.

Co do Rafała, to urzeka mnie jego energia i pasja z jaką On o tym opowiada. _thumbsup:
Gdzieś między wierszami da się też u niego poczuć strategię, która dla zwykłego "leszcza" bawiącego się w giełdę jest niedostępna. On obraca odpowiednimi pieniędzmi, na takich aktywach, na których te sumy już potrafią realnie wpłynąć na kurs akcji. Posiadając odpowiednią sumę, na spółce z małą płynnością można na przykład wywindować kurs do góry, a jak się inni przyłączą do zakupów to umiejętnie pozbywać się swoich akcji, które są od nas odkupowane przez tzw "leszczy".
I to jest już gra, tu się lejemy w ringu i ktoś wyjdzie obity, a ktoś zarobiony :D

Odnośnie doboru Twojej strategii, którą implementujesz - przy czym nie traktuj tego w żadnym wypadku jako radę kogoś z doświadczeniem - gdybym ja miał to ugryźć, zrobiłbym mniej więcej tak:
- bierzesz tylko aktywa znajdujące się w kanałach wzrostowych (rosną już dłuższy czas i wiadomo, że są już po zmianie trendu)
- liczysz w jakiś mądry sposób poziom wahań kursu, maksymalne/średnie korekty itd
- wspierając się jakimiś wskaźnikami w AT kupujesz na lokalnych korektach starając się trafić w dołek + rozsądne stop-lossy
- sprzedajesz jak wybija na zielono bez przesadnej pazerności
- powtarzasz aż do momentu odwrócenia trendu, albo przełamania jakichś kluczowych wsparć

Po tym co piszesz, podejrzewam, że tak właśnie robisz, ale kluczowe wg mnie jest to, żeby znajdować się w longtermowych wzrostach i tu faktycznie AT będzie nam pomagać, bo obrazuje chociażby sentyment.

W każdym razie, ja wciąż pozostaję nudnym gościem inwestującym bez dźwigni w spółki value; najlepiej w takie, co wypłacają dywidendy.

p.s. Na tak obszerną odpowiedź nie liczyłem, ale wiesz... _drink:


Odpowiedz
Cytat
filipescu88
Dołączył: 07.08.2009
Oldschool Grinder

jeden filmik R.Zaorskiego jest mega: piramida tradera Sie dziwie ze mindsetowi guru nie podchwycili tego zagdnienia w nawiazaniu do poksa. np. Piramida pokera.... :D

najwazniejsze na runku jest przestac tracic kasy, a zeby przestac tracic trzeba zrozumiec skad te straty sie biora. a jest kilka czynnikow, szczegolnie na kontraktach cfd , gdzie twoim przeciwnikiem jest nie tylko rynek ale i broker.Najczestsze powody jakie zaobserwowalem to trzymanie strat i nie realizowanie zyskow. Moja matka np. potrafi strate trzymac pol roku po czym wyjsc z pozycji na 0 albo na srogim - :D a jak idzie w jej kierunku to zamyka na malym + albo b/e :) w pokera tez jej nie szlo:truestory:, zly mindset. niektorzy sie nie nadaja do takich rzeczy

nie ma zlotego grala. strategie oparte o srednie dzialaja dobrze w trendach a zeruja konto w konsolach itd. w konsolach envelopki smigaja jako tako , ale jajca ci urwa jak wyskoczy do trendu.

Kiedys tak jak ty probowalem kupowac jak rosnie i sprzedawac jak spada i to nie byl zbyt dobry pomysl , bo moze spadac i rosnac duuuzo duzo dalej :D a zazwyczaj nie zawraca w punkt tylko jest jakas akumulacja albo dystrybucja co wybije stop losy.

konta demo,backtesty, nie uwzgledniaja spredu wiec sa o kant dupy. a spred potrafi byc kosmiczny szczegolnie u brokerow u ktorych twoja strata to ich zysk :D

duzo strat pochodzi z czystej niewiedzy , otwierasz sobie pozycje na towarach a tam zalozmy zaraz jest rolowanie kontraktow. wykres w twoja strone a ty na wyjebanym miusie.

Podsumowujac , spekulacja jest wedlug mnie duzo duzo bardziej skomplikowana niz poker. poker jest rozwiazywalny teoretycnie, rynek nie. nigdy nie bedziesz w tej samej sytuacji na rynku , a w poksie zarabiajaca strategi bedzie zarabiac w long runie i nie musisz jej porzucac w niesprzyjajacych warunkach ew. troszke zmodyfikowac.

Wedlug mnie zeby hazard mogł być profitowy musi zawierac ELEMENT LUDZKI , nie wazne czy to poker czy bedziesz ukladal pasjansa na pieniadze. Kiedys rzuciło mi sie w oczy , ze 80% handlu na rynkach jest zautomatyzowane, wiec ciezko wyskubac swojego grosza.

Na pewno da rade zarabiac na rynku, bo sam sobie cos tam doskubie , ale jest w porowaniu do pokera duzo ciezszy. w poksie wszysto jest proste , poziom zalezy od stawek , zawsze dostajesz tyle samo kart , rozdanie konczy sie po podjeciu albo nie podjeciu decyzji ;) na rynku otworzysz pozycje i mozesz ja trzymac x czasu , broker ci ja sam zamknie na stop oucie :D

Dla rynkowych fiszow:
-dzwignia urywa jaja
-nie ma zlotego gala
-poker to jak zabranie dziecku lizaka w porownaniu do spekulacji

jeszcze jedno a propo wyboru brokera, zawsze imo nalezy kierowac sie wysokoscia oplat, w przeciwienstwie do poksa na rynku poziom sie nie zmienia od stawek i liczba fiszow nie ma znaczenia ;)

Jak bede miał wiecej czasu to wrzuce jakiegos blogaska z 10k pln na starcie gdzie bede pisal o wejsciach wyjsciach na real rynku. Ogolnie o przemysleniach. Mam troszke doswiadczenia , mln zarobilem na rynku a potem szybciutko oddalem ;) :truestory:


Odpowiedz
Cytat
queristo
Dołączył: 04.10.2009
PokerStrategist

Trochę wskazówek na temat tworzenia systemów transakcyjnych:
część 1
część 2
część 3


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Siemaneczko!

Trochę to trwało, ale byłem ostatnio zajęty ostrym grindem, którego podsumowanie znajdzie się w kolejnym poście :D Niemniej jednak first things first. Dzięki za odpowiedzi i rady!

@Culber Jeśli o Rafała chodzi to naprawdę sporo można się od niego nauczyć. Aktualnie zrobił sobie małą przerwę, ale te live'y czy całe radio na zello gdzie można ich wszystkich posłuchać i dowiedzieć się jak patrzą na różne sprawy dziejące się na rynku to naprawdę spoko sprawa.
Mówiąc o strategii to część punktów się zgadza – bo musi :D natomiast niekoniecznie mi są potrzebne określone kanały, jak dla mnie może być i konsola, zwłaszcza jak sam przy tym siedzę. Natomiast jeśli o automaty chodzi, to wydaje mi się, że trzeba będzie napisać właśnie kilka uczących grać się na różnych trendach czy konsoli i nie pakować ich w jedną całość. Nie miałem ostatnio czasu w ogóle nad tym przysiąść, ale w końcu urlop to będę nadrabiał.
O spółkach z dywidendami też w końcu będę musiał poczytać, bo to już mi się przewija nie pierwszy raz przed oczami :f_drink:

@filipescu88 Trzymanie strat i nie ralizowanie zysku – taa... to potrafię :D Tutaj dochodzi tyle ciekawych psychologicznych aspektów, że głowa mała. Jak by nie było w pokerze jest dokładnie to samo tylko działa na innej skali. Mało to graczy potrafi ucinać zyskowne sesje i ciągnąć tiltowe sesje do rana? :D Dobrze wiem, bo też potrafię xD
Całkowitą rację przyznaję Ci co do tego, że spekulacja jest bardziej skomplikowana niż poker, ale wszystko ma dwie strony medalu.
Natomiast co do backtestów i kont demo, to są przecież brokerzy co na demo masz identyczne opłaty, właśnie po to aby przyzwyczajać się do realnego konta. Tak samo jak pobierają hajsy za prowadzenie pozycji. Jedno czym się tam będzie różnić gra na real (prócz aspektu psychologicznego) to oczywiście poślizgi przy zawieraniu transakcji. Testując strategię też możesz ustawić sobie dowolne spready, zawsze możesz uśrednić, albo nawet wziąć maksa i sobie nawet utrudnić test. Chyba, że czegoś nie rozumiem? :P
Graty zrobienia banieczki! A to że oddana cóż, na początku trzeba xD Mój najlepszy run 8k –> 120k i też szybko oddane :D
Czekam na bloga! GL! :D

@queristo dzięki za materiały! będzie oglądane, wszystko przesunęło się w czasie, ale teraz urlop to już nie będzie przeciwwskazań :D

Forexowo
Jeśli o FX chodzi to kilka rzeczy złożyło się na spore opóźnienia raz, że pokerek pochłoną mnie w ostatnim czasie zbyt ostro, a dwa na domiar złego w zeszły weekend dostałem info od brokera, że konta demo zostały przeniesione na inny serwer. Myślałem, że to żadna różnica, zalogowałem się sprawdzić czy pozycje zostały i okazały się, że są, tylko SL i TP poznikały to ustawiłem na nowo i myślałem, że jest ok. Po zamknięciu wszystkich transakcji chciałem sobie druknąć statement, dobijałem już do 500 transakcji, gdzie całkiem fajne wyniki były i depo ponad potrojone. Drukuje sobie z historii całego konta, a tam 7 transakcji O.o No to jeszcze raz, wszystko sprawdzam i faktycznie nic więcej nie ma. Napisałem do supportu, ale w odpowiedzi dostałem tylko, że historia transakcji nie została przeniesiona. Zatem prawie 2 miesiące zabawy i nie mam żadnych danych. Nie pomyślałem, że muszę backup tego robić :/
Dlatego w sumie od 2 tyg praktycznie nie odpalałem platformy, bo mnie to wku*wiło niemiłosiernie, co mi po samym saldzie, jak wniosków z tego żadnych nie wyciągnę.

Ehh, na razie urlop to zamierzam sobie poczytać, pokodzić i odpocząć od tego wszystkiego :D


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Podsumowanie #rakebackpro anno domini 2020 :D

W końcu wpis typowo pokerowy :D
Gdyby się tak nad tym zastanowić czy nie szkoda czasu na takie grindzenie to powiem tak – gdyby nie korona, to byłoby mi szkoda, bo wolałbym spędzić go więcej na świeżym powietrzu na rowerze czy na drążkach w parku. Ale było jak było, więc okazja idealna do grindu, uważam że było warto, bo takiego rolla nie miałem od paru lat. Teraz na luzie będę mógł grać co będę sobie chciał bez zbędnej presji. Mam tylko jeden cel – naprostować wyniki, bo przez ten grind oddałem na stawkach, na których nie powinienem zdecydowanie za dużo hajsu. :D

Podsumowanie tyczy się obu bonusów, bo od wtedy grindziłem ile wlezie, właśnie pod RB. Czyli wszystko po 22marca, po stracie prawie całego rolla na omaszcze :D

Czas poświęcony na gierkę: 180h
Zdobytego hajsu: 2330,50$
Dodatki: 22$ ticket
Wychodzi: 12,95$/h
Oddanego rakeu: 2710$
Wynik z samej gierki: przemilczmy xD
Rakeback: 86% (i to odejmując straty z gierki, bez tego 97% xD)
Roll: 155$ → 2460$ :D

Bonus skończony o 5:25 - 8h przed czasem :D

Spoiler

Należy też dodać, że druga część bonusu zdecydowanie mniej opłacalna, bo z bonusa 800$ oraz skrzynki: 50$, w rollu przybyło niecałe 600$. Wszystko za sprawą dwóch ostatnich weekendów, gdzie straciłem ponad 640$ :/

Wykres z całego okresu:

Co jednak bardziej przeraża to wykres z niektórych stawek – fatalny wynik na NL25 grając 4 stoły zooma, i o dziwo bardzo dobry na NL50 też grając 4 stoły zooma :D

Najlepsze jest to, że myślałem, że ze skrzyneczki nici, a wiecie jak ja lubię skrzyneczki xD
Na szczęście po wyrobieniu połowy 335kpts pojawiła się opcja wymiany na mniejszą, taką za 120kpts :D wziąłem bez wahania xD

Spoiler

Ogólnie jest zajebiście :D Roll spokojny do grania czegokolwiek sobie zachcę. Jeszcze nie wiem co to będzie, ale na pewno nie grind zooma :D Muszę znowu zacząć grać rekreacyjnie. Myślę, że dobrym pomysłem będzie zmiana na chwilę platformy, zwłaszcza że P* musi zrozumieć, że ja – jako rekreacyjny gracz, mam czuć się zachęcony do grania, a skrzynki po 120k zdecydowanie mnie nie zachęcają xD dlatego na P* zostawiam jakieś grosze, sporo wypłacam a resztę rolla gdzieś przeniosę, jeszcze tylko nie wiem gdzie :D

Zauważyłem też, że granie agresywnym brm zdecydowanie bardziej mi odpowiada. Nie chce mi się zbierać w nie wiadomo jakim celu niepotrzebnego zabezpieczenia, które jest tak naprawdę marnowaniem potencjału tej gotówki xD Przecież gram hobbystycznie, jak nie siądzie shot to zejdę niżej i będę się równie dobrze bawił :D

Życiowo, pokerowo i kto wie jak jeszcze...

Z innej beczki, widzę teraz olbrzymi ruch w stronę tych solverów itp. Osobiście uważam, że aktualnie potrzebne mi to jak dziura w moście. Patrząc jednak z innej strony, chciałbym się tym pobawić i naszła mnie taka myśl, aby spróbować napisać coś własnego. A będzie ku temu niezła okazja bo właśnie rozpoczynam 3tyg urlop. Jak to u nas, urlop czyli remont xD Także jadę na wieś będę zajmował się wykończeniówką a w międzyczasie sporo czytał, bo mam wielkie zaległości, a książek trochę kupiłem.
Będzie też czas odnowić znajomość ze swoimi projektami bo leżą odłogiem drugi miesiąc.
No i liczę też, że pojeżdżę sporo na moto, bo do tej pory się po niego nie zgłosiłem :D

Spoiler
Już niedługo :D

Także ten, trzymajcie się tam na stołach! :D


Odpowiedz
Cytat
skylookx
Dołączył: 30.11.2010
PokerStrategist

Pracuj mocno nad gierką, bo z taką zieloną to swing może zmieść połowę rolla.


Odpowiedz
Cytat
filipescu88
Dołączył: 07.08.2009
Oldschool Grinder

poka pozycyjne staty


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Oj, ja już na wsi :D Zabrałem tylko książki i zamierzam kilka z nich przerobić, więc prócz remontu to będzie moje główne zajęcie.
Ze smutnych wiadomości - próbowałem dzisiaj odpalić moto, ale coś nie zaśmigał - wiedziałem, że z elektryką będzie problem jak sobie ją na spokojnie przejrzałem, no nic nie może być za lekko :D

@raczek666 Też tak kiedyś myślałem, ale prawda jest taka, że jak zmniejszysz liczbę stołów, pomyślisz nad gierką to dziwnym trafem wszystko wraca na właściwe tory :D Niemniej jednak większość czasu nie to że chciałem, ale musiałem spędzić na co najmniej 4 zoomach :D

@skylookx Taki plan :D Teraz już raczej na spokojnie, dla przyjemności i to jak będzie i czas i ochota. Myślę że samo to już sporo wpłynie na wyniki. A że gierki teraz nie będzie, to w końcu nadrobi się te wszystkie filmiki :D

@filipescu88 Komp, baza i wszytko zostało w krk, więc takie rzeczy jak staty itp to pewnie jak tam wrócę za 3tyg xD Tutaj mam tylko lapka i bazę, w której mam 12k hands, ostatnie z grudnia tamtego roku z nl16 :D

GL na stołach! :f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
zyvy
Dołączył: 20.02.2009
PokerStrategist

probowales daily pivots na forexie

Spoiler


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Siemaneczko po dłuższej przerwie! :f_cool:

@zyvy Nie próbowałem bo nie wpadłem na to żeby poszukać, thx za info! To się przyda :D

@filipescu88 ogólnie założyłem już nową bazę i ostro zmieniam styl gry, bo nie gram już na siłę ile wlezie. Z tego grania podczas korony, nie zamierzam jakichś specjalnych wniosków wyciągać, bo to po prostu max volume gierka była – stricte pod bonus. Wiem, że jak nie wyrabiam to odpier*alam niezłą manianę xD ale zrobiłem screena z tymi statami, bez zaskoczenia – nitowanko pierwsza klasa xD

Spoiler

Pokerowo
Pokerowo wiele się nie działo, nie wliczając dwóch sesji zagranych w zeszłym tyg, to przez ostatni miesiąc zagrałem na urlopie tylko jednego turasa i to na fonie, bo na wsi internet tak śmigał, że gra nie wchodziła w grę :D Zagrałem tylko dlatego, że miałem tego ticketa za 22$. Udało się zamienić na 61$, ale spartoliłem na maxa, repushując shorta za 40bb z AK, niestety second stack na stole na BB dostał w tym momencie AA O.o

Z rolla wypłaciłem 2,2k$ i zostawiłem sobie 500$. Z tego na spokojnie zamierzam sobie grać dla przyjemności i to tylko jak będę miał ochotę :D Po przerwie przywitano mnie na PS całkiem miło, więc w rollu jest pewnie koło 600$, nie zamierzam teraz przez jakiś czas sprawdzać wyników, bo nie jest mi to do szczęścia potrzebne :D To co zostało wypłacone, na razie będzie czekać na portfelu, bo będzie mi służyło jako zapasowy roll w Azji – o czym za chwilę trochę więcej.

Życiowo

Urlop zaczął się słabą pogodą, dlatego moto czekał na spokojnie w garażu. Przejrzałem go sobie na spokojnie i poprawiłem kilka rzeczy w okablowaniu, bo średnio podobała mi się robota mechanika w kilku aspektach xD
Z racji deszczu zajmowałem się głównie remontem, a w wolnym czasie sobie czytałem. Wszystko było pięknie, aż do pewnego wypadku gdzie odwaliłem manianę jak mało kto xD Popier*alałem sobie w halówkach po placu i w końcu mnie pokarało. Spadłem z drabiny tak, że hamując upadek moje palce na lewej ręce wykonały piękny szpagat. Szczerze to myślałem, że wybiło mi po prostu palce, bo lewy fuck po prostu wyskoczył a wskazujący ch*j wie, w sumie był na swoim miejscu xD Już kiedyś miałem wybite palce podczas jakichś tam bardziej akro tricków w breaku i myślałem, że teraz to jest po prostu to samo, zwłaszcza, że uczucie było podobne do tego co pamiętałem. Opakowałem więc wszystko bandażem i użyłem jedynej maści, której ufam jak żadnej innej – altacetu i tak po prostu pracowałem sobie dalej. Po kilku dniach jak opuchlizna zeszła zauważyłem, że coś jest nie tak – zakresy ruchów zwłaszcza palca wskazującego były zdecydowanie mniejsze niż być powinny, a kostka tego palca jest w innym miejscu. Umówiłem się więc na wizytę, ale że koronka to kilka dni zwłoki było. Zrobili jakieś tam prześwietlenie i okazało się, że jednak złamałem rękę – znaczy nie rękę, ale jakieś dwie kości w śródręczu -_- Także doje*ałem równo :/ Teraz czekam bo umówiłem się z jakimś specjalistą, który ma powiedzieć, czy warto to łamać i ustawiać na nowo, czy są jakieś inne dobre opcje. Zajebiście, że w ogóle mi przez myśl nie przeszło, że mogłem coś złamać. Teraz taki lekko wku*wiony na siebie jestem, bo jak by nie było palce to w moim zawodzie są dosyć ważne.
Niemniej jednak zabolało mnie jeszcze bardziej, że to był prawie sam początek urlopu, a gdy poprawiła się po kilku dniach pogoda, ja nawet na moto nie mogłem znowu pojeździć, bo nie byłem w stanie zaciągnąć sprzęgła.
Także urlop udany po ch*ju xD

Teraz w końcu kilka tyg przerwy to zamierzam wrócić do gierki, forexa i przede wszystkim sportu :D Przez 3 tyg mało co się ruszałem, a tu powoli wakacje i trzeba formę robić xD

Ogólnie w tym roku jakoś specjalnie nie chwaliłem się planami bo na przestrzeni ostatnich lat zauważyłem, że to czego dowiedziałem się z wielu motywacyjnych ksiąg (czyli publicznym mówieniu o swoich planach) wcale mi nie pomaga, a wręcz mnie frustruje jak ich nie osiągam xD
Niemniej jednak w swoim kajeciku skrzętnie jak co roku robię listę rzeczy do zrobienia i była w nim jedna pozycja, którą tak czy siak zamierzam do skutku doprowadzić. Otóż, w tym roku planowałem rzucić w końcu robotę i wyjechać do Azji. Nic wielkiego i na pewno nie w celach zarobkowych, po prostu nigdy nie byłem i chciałem sobie odpocząć od tego normalnego życia i przy okazji zobaczyć zakątki jakich nie dane mi było jeszcze oglądać. Wstępnie 3mies-pół roku, zależy czy w ogóle mi się spodoba. Planowałem wyjazd w sierpniu, a szefowi zakomunikowałem swoje zamiary jeszcze w lutym xD Trochę śmiesznie potem wyszło, jak się okazało, że dzięki koronce ch*ja z wyjazdu i mówię szefowi, że „jednak chętnie popracuję jeszcze kilka miechów” xDD Na szczęście szefu był w ch*j na tak, więc obyło się bez większych ceregieli. Niestety o podwyżce mogę pomarzyć więc po prostu zamierzam sobie doegzystować do wyjazdu xD Hajs na te cele odłożyłem raczej wystarczający, także o nic się martwić tam nie zamierzam. Dodatkowo jest ich więcej o całego rolla co jest po prostu super bonusem, którego się nie spodziewałem. Więc będzie jak znalazł na czarną godzinę :D

W najbliższym czasie możecie się spodziewać pokerowych update'ów.

Forexowo
Jeśli o forexa chodzi postanowiłem ponowić zbieranie większej próbki, bo muszę mieć coś do analizy, a po tym jak straciłem całą historię to ch*ja mogę nawyciągać wniosków xD Wiec rozegram te kilkaset transakcji dla testu i przypomnienia sobie co czym i jak, a potem w końcu hajsik leci na brokera. Kminię jeszcze na jakiego. Jeśli ktoś ma coś godnego polecenia i chciałby się podzielić to zapraszam :D Jedno czego szukam to niskie spready, ale w sumie najważniejsze dla mnie jest jak najmniej przelewów między kontami. Idealnie byłoby znaleźć coś gdzie można wpłacać z netka, albo eco. Przez myśl przeszło mi nawet założenie konta na XTB i to tylko dlatego, że hajs jest od razu bez przewalutowań, ale to jeszcze przekminię bo pamiętam co się u nich działo na studiach xD Niemniej jednak kilka osób z rodziny ma tam konta i w sumie to nikt nie narzeka. Czas pokaże :D

Spoiler

GL na stolikach! :f_drink:


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Siemaneczko! :f_cool:

Aktualizacja z placu boju :D

Pokerowo
Przyznaję się, że za wiele nie grałem w tym miechu, dopiero w ostatnich dniach coś przyspieszyłem :D Mimo rolla w pewnym momencie na ponad 750$ grałem dalej NL16, bo założyłem sobie spokojne granie NL25 od 40bi – asekuracyjnie jak nigdy w ostatnich 3 latacha :D Byłoby całkiem nieźle gdyby nie to, że run jak ku*wie w deszcz :D Gdyby nie jakieś turasy, w których łącznie zgarnąłem około 130$ to w sumie nic bym nie ruszył do przodu. EVka idzie ładnie, koło 8bb ale nie idą z tym jednak rezultaty finansowe :D

Ogólnie PS zaskoczyło nas dzisiaj małą zmianą – wprowadzono ante na zoom NL10 i NL16. Przyznam, że z wielką chęcią dzisiaj odpaliłem sesyjkę bo aż ciekaw byłem czy się coś pozmieniało w grze villainów. Pozmieniało się i to sporo - do 3beta to mało kto folduje, 4bety latają jak szalone :D call 4b OOP z 54s, AJo to jakiś dziwny standard. Niestety HUD przestał mi działać i nie do końca wiedziałem na kogo gram i udało się w ostatniej sesji przewalić 2x 170bb+, nawet nie wiem na kogo xD Chyba poczekam na aktualizację przed kolejnym gierkowaniem. Na wykresie nie ma ostatniej sesji bo mi jej HM nie zaciągnął, ale na oko przewaliłem jakieś 4-5bi. :(

Życiowo
Spotkałem się też ze specem od złamań i innych takich. Dowiedziałem się, że nie ma co łamać tych kości na nowo, bo szansa na to, że będzie lepiej jest znacznie mniejsza od tej, że będzie znacznie gorzej :P Na szczęście okazało się, że powrót do treningów i regularne rozciąganie były dobrym pomysłem i przyniosły pozytywne efekty - w jednej osi zakres prawie odzyskany :D Co prawda jest problem nadal z ruszaniem palcem w prawo, ale jakiś progres się pojawił, a od ortopedy dostałem ćwiczenia, które mają podobno przywrócić prawie całą funkcjonalność :D Więc jak dobrze pójdzie różnica będzie jedynie wizualna :D

W zeszłym tyg byłem też zapowiedzieć szefowi swoje plany na koniec roku. Nie był jakoś super szczęśliwy, ale widać, że sam ma już dość tego projektu :D Co prawda mówił, żebym się nie rozpędzał z planami, bo korona itp., ale jeśli tylko pojawi się możliwość wylotu to wypier*alam jak najdalej. Nie mogę patrzeć na to jak ludzie w tym kraju nie ogarniają i dają się w ch*ja robić raz za razem xD

Zabrałem się za pewną aplikację, która będzie mi potrzebna w niedługim czasie i pochłania mi ostatnio sporo czasu, dlatego zabawy z forexem zostały przełożone. Znaczy wcale mi się jakoś z tym wszystkim nie pali, w sumie to i w Azji na spokojnie sobie pogram, choćby dla zabicia czasu. Aktualnie wolę skupić się na zbudowaniu jak największej poduszki finansowej xD
Wish me luck xD

Spoiler

Lecę napierdzielać kod, GL na stłoach! :f_drink:


Odpowiedz
Cytat