Siemaneczko!
Widzę ruch jak w sklepie w godzinach dla starszych
@queristo jeśli testuję na koncie testowym to spready są standardowo wliczane. Jeśli na testerze strategii to ustawiam sobie jakiś uśredniony na danej parze. Innych prowizji póki co nie wliczam. Wolałbym grać w środowisku bezprowizyjnym - kosztem trochę większego spreadu, niektórzy brokerzy udostępniają coś takiego to pewnie u nich będę grał
Może od razu podpytam, bo szczerze to w giełdowe boty dopiero zaczynam się bawić. Kodzisz pod jakieś specyficzne api? Czy na platformie jakiejś jak MT? Bo znajdzie się kilku brokerów, którzy udostępniają api w kilku językach nawet, ale jak tak patrzę to te liby nie takie nowe. Dodatkowo ciężko wtedy o tą mnogość wskaźników, gdzie większość trzeba sobie wtedy zakodzić, co do mnie ostatecznie nie przemówiło
@71022 Tak zdaję sobie z tego sprawę, że złote czasy wróciły, a mimo to mam spory problem żeby siąść i grindzić
aczkolwiek możliwe, że się przyłożę, o czym niżej
@aston3 Mam podobne odczucia i nie dlatego, że tak mi się wydaje, ale grałem swego czasu na studiach i to skalpując właśnie na forexie tylko że ręcznie. Nie miałem szansy w dobrym miechu na pokerze zrobić tyle co w dobrym runie na FX. Z tym, że ja tylko forex. Zgadzam się, że to jest tak mocno powiązane, że jak czaisz jedno w drugim lebiegą też nie będziesz
Widzę, że co do testowania przyjąłem niedobrą strategię, przyłożę się zatem do zabezpieczania pozycji bardziej
Znaczy ogólnie giełda papierów wartościowych to w ogóle nie moja bajka.
Ale porównując zarobki na FX i pokerze, to nie powiedziałbym, że jest to na korzyść pokera
Ale co do wariancji to racja, na FX trzeba naprawdę solidnego mindsetu. A tiltowanie na FX nie ma porównania do tego z pokera. Tam jak przytiltujesz to masz busto na koncie w moment, w poku jeśli nie wejdziesz wyżej to ciężko się tak w moment spłukać
Tutaj właśnie chodzi o to żeby dopasować do siebie czy wolisz pewniejszy pieniądz, czy zdecydowanie większy ale kosztem znacznie większego ryzyka
Jeśli opracujesz jako taką strategię, która będzie zyskowna przez jakiś czas, to na FX za pomocą lewara sterujesz swoimi zyskami, to nie to samo co w pokerze, gdzie nie wejdziesz nagle na kilka razy większe stawki i będziesz zarabiał
Hajs zdecydowanie większy na FX. Osobiście nie znam nikogo kto w pokerze zrobił 1mln pln w ciągu roku, a jeśli o FX chodzi to kilka osób się znajdzie. Choć to pewnie dlatego, że pokerowego grona to ja w ogóle za wiele nie znam
Lechrumskiego widziałem nawet na kilku wykładach powiązanych z FX, ale nie orientuję się jak mu szło, bo jakoś nie widziałem nigdzie takiego info, ani specjalnie mnie to wtedy nie ruszało
Jestem zdania, że każdy powinien próbować i korzystać ze wszystkiego jeśli tylko uważa, że się w tym odnajduje. Jedną z wielu zalet FX jest to, że hajs jest legalny
a umówmy się, zawsze to fajniej mieć legalny, niż nie. A drugą, nie wiedzieć czemu (skoro to większy hazard niż poker
) jest to, że jak wśród znajomych powiedziałbyś, że robisz hajsy na giełdzie, to też jest to jakoś tak lepiej odbierane
Osobiście zamierzam łączyć jedno z drugim, bo pokerek daje niebywałą frajdę jak wieczorkiem dla odprężenia sobie siądziesz i chwilę pograsz. Natomiast FX, nie wiem jak to opisać, ale ta rywalizacja z rynkiem, poszukiwanie systemu jakiegoś świętego graala to jest również zajebiście ciekawe
Jeśli jakimś cudem uda mi się dokodzić tego bota do końca, to fajnie będzie przeprowadzić test – podzielić po 1k$ na Na FX oraz pokerka i zobaczyć gdzie zbuduje się hajsy szybciej. Dla mnie póki co odpowiedź jest oczywista
Pokerowo
Ale wróćmy na chwilę do tematyki tego forum
Miało być pięknie, specjalnie ostatnio mniej trochę grałem bo liczyłem, że starsy jak zawsze postarają się mnie zmotywować do gierki, no i w końcu przyszło
Dostałem kolejnego bonusa:
Jak więc widać, wszystko fajnie, ale trzeba jeszcze 2x więcej zagrać. Postanowiłem szybko sprawdzić ile zajmie mi wyrobienie takiego bonusa. Zagrałem sesję 25z i okazało się, że potrzebowałbym około 120-130h, więc raczej odpada :/ Ale szybko przyszło mi do głowy, że można by dalej grać tankrollem jak poprzednio i sprawdzić jak to wygląda na 50z
Wygląda to niebo lepiej, bo 75h dałoby radę zagrać, pozostaje tylko jeden problem – jak się tam co najmniej utrzymać
Pierwszy shotcik na nl50 siadł całkiem przyjemnie:
Spokojnie spokojnie, w kolejnej sesji oddałem 2/3 tego
Niemniej jednak wyrobiłem skrzyneczkę i nie zdawałem sobie sprawy z tego, że to już ostatnia na tym limicie i teraz rzucili mi takie ilości ptsów do zebrania, że nie mam szans zrobić choćby 2
w jedną to jeszcze wierzę, ale więcej ni ch*ja
Tak więc zdecydowanie zbyt optymistycznie policzyłem sobie tego bonusa, bo zakładałem co najmniej 300$ ze skrzynek i starscoinów, czyli o 1,1k$+ warto byłoby posiedzieć i pogrindzić. Ale dla samego 800$ z ryzykiem na nl50 to wpier*lę pewnie więcej niż z tego będę miał, hmm... no thanks
więc wolę pograć rekreacyjnie a skupić się zatem na giełdzie w takim wypadku
Starsy muszą zrozumieć, że ja jestem graczem rekreacyjnym, który potrafi przygrindzić, ale bonusiki muszą się zgadzać
W tym przypadku je*ał ich pies
Spoiler
Jako że korona, to i motyw musimy utrzymać
GL!