Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Poker jako Hobby

229 Posty
72 Użytkownicy
608 Reakcje
26.5 K Wyświetlenia
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Siemaneczko!

Taki tylko update, bo na pamiątkę muszę sobie tutaj zostawić :D Rekordowy dzień na NL25, takiego jeszcze nie miałem. Po ostatnim wpier*olu cieszy jak mało co :D
Ogólnie to wyrabiam sobie jakieś depo na krzaku, niestety nic nie podpięte do PS, więc mam brąz i mniej ostatnio tu zaglądam xD Na party też zagrałem kilka godzin ładnych i to co się tam odpier*ala to niezła masakra :D
Tak w ogóle do dzisiaj nie widziałem filmików jak grać z ante, ale coś tam sobie policzyłem, coś tam narysowałem kilka matryc i szczerze żre jak poje*ane xD Trochę zmieniłem strategię i już nie staram się mieć na siłę ładnych statystyk. Coraz bardziej staram się grać pod przeciwnika, na razie działa całkiem zacnie :D

Ostanio biję wszystkie swoje rekordy:
Rekord sesji – 11BI :f_cool:
Rekord dnia – 20BI :f_cool:

Szykuje się długi urlop już za tydzień i znowu gry nie będzie, więc ostatnie dni wykorzystuję na maksa :f_cool: Roll powoli i to bezpieczny robi się na setki, ale nadal cisnę NL25, bo nie przeboleję tego co tam oddałem w tym roku xD

Korzystajmy wszyscy z tej korony ile wlezie! :D

Spoiler

GL na stołach! :f_drink:


Odpowiedz
Cytat
klz03
Dołączył: 21.06.2009
BlackMember

No i elegancko :)


Odpowiedz
Cytat
carlostack
Dołączył: 20.01.2015
PokerStrategist

Czekam na wpisy😉 pozdro


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Siemaneczko! Kopę lat! :D

@carlostack a to nie wiedziałem, że ktoś czeka - już dodaję xD

Miałem pisać jakiś czas temu jednak praktycznie nie grałem od kilkunastu tyg więcto uznałem, że nie ma potrzeby. Ale skoro już zostałem wywołany do tablicy to napiszę co tam nowego, bo trochę się zmieniło. Nie do końca tak miało być, ale ch*j. xD

Pokerowo
Pokerowo niewiele się działo, nie grałem praktycznie od ostatniego wpisuj jak na swoje standardy praktycznie nic. Pewnie wszystko razem jakby zebrać za ostatnie 4 miechy to wyjdzie ze 2k rozdań. Z czego pewien feralny wieczór (pomijam fakt, że wróciłem równo naje*any z imprezy) doprowadził do przewalenia ponad 80% konta. Na szczęście nie było zbyt wielkie, bo grałem nl25, więc dało się przeżyć. Chlaliśmy z okazji dobrych wyników, w innej gierce, o czym za chwilę. Netto więc nie było tak źle jak mogłoby się wydawać :D

Roll 57,96$ xD no nie najlepiej bym powiedział :D Przypomniało mi się też, że HM2 będzie działał do końca grudnia, więc wypadałoby z niego jeszcze chwilę skorzystać. Także pewnie będzie jeszcze jakiś run - albo roll, albo busto :D

Życiowo
Tutaj trochę się podziało :D Nie pamiętam czy zdradzałem swoje plany na nowy rok tutaj, czy w innym wątku coś przemyciłem. Ogólnie miałem plan wyjechać z tego smutnego kraju w kierunku kwitnącej wiśni xD no może nie dokładnie tam, ale marzył mi się Wietnam, Kambodża i odpoczęcie od tego zgiełku europejskiego. Cała ta sytuacja z coroną trochę komplikuje ten plan. Wiem, że za jakiś czas wznowią loty i wszystko wróci na w miarę normalne tory. Ale podróże jakie znamy sprzed corony raczej już nie. W samej europie też nie lepiej, zabukowane bilety na święta też już musieliśmy przekładać. Jednym słowem – trochę wku*wiała mnie ta sytuacja i jak tam ma wyglądać życie w nadchodzących miesiącach to nie chciałem ich spędzić tak jak w tym roku. Dlatego też może zbyt pochopnie, ale rzuciłem pracę xD Nie wysiedzę tak, jak mam siedzieć na swoim kompie po 11h dziennie i przez 7 z nich patrzeć w jakiś kod, który w ogóle mnie nie rozwija, a wręcz dobija. Mówię stanowcze nie i wolę posiedzieć nad swoimi projektami. :D
Także nowy rok zaczynamy od bezrobocia i gwarantuję wam, że będę najprawdopodobniej najszczęśliwszym bezrobotnym w PL xD Mam kilka rzeczy do zrobienia, mam też trochę odłożonego hajsu, źle nie będzie. A gdyby jednak wszystko poszło nie po mojej myśli, to cóż ostatecznie pójdę do roboty xD

Jeszcze jedna ciekawostka z wakacji z drugiego 3tyg urlopu. Na pierwszym jak już się pochwaliłem – rozje*ałem rękę, a na drugim nie zgadniecie... rozje*ałem moto xDD Ogólnie urlopy coś mi nie idą w tym roku :D Ale śmiesznie trochę wyszło, bo moto zakupiłem, żeby sobie coś zwiedzić. Planowałem trochę pojeździć po pomorzu, zachłysnąć się świeżym powietrzem i poczuć wiatr we włosach póki je jeszcze mam xD Skończyło się tak, że dzień przed wyjazdem byłem przetestować moto wieczorną przejażdżką po naszych całkiem fajnych krętych drogach. Wszystko szło pięknie aż do samej końcówki, gdzie nie wziąłem poprawki na to, że 2 dni wcześniej robiliśmy podjazd w domu i trochę kamieni siłą rzeczy posypało się dalej niż było planowane. Jak są te blaszane przejazdy nad korytkami odprowadzającymi wodę koło dróg (nie wiem jak fachowo się to nazywa xD) to trochę jakichś mikro kamieni tam się ostało – a ja nie myśląc za wiele użyłem też przedniego hamulca i koło momentalnie straciło przyczepność i wyje*ałem się przed samym domem :D Jako że mieliśmy akurat gości to wszyscy mieli niezły ubaw xD Musiałem też zrezygnować z początkowej fazy imprezy, bo następnego dnia o 9 max musiałem już wyjeżdżać, a trzeba było poskładać trochę moto do kupy :D Prezentował się tak zaraz po przewrotce (nie patrzcie na burdel, ten składzik wykorzystuję głównie do pracy z drewnem xD).

Spoiler

Kleiłem i składałem to do kupy do 24:00, zdążyłem jeszcze napić się z gośćmi, a następnego dnia wszystko na cacy było już gotowe do wyjazdu. Wycieczka załóżmy że się udała, ale podczas niej zrozumiałem po co są większe pojemności w motocyklach. Wiem już, że do odpowiedniej trasy trzeba dobrać odpowiedni motocykl. Jazda przez 6h naszymi S7 i S8 z prędkością max 135km/h to jest istna katorga xD Widzisz przed sobą dwa czyste pasy, nikogo przez kilka km, a z odkręconym kurkiem na maksa niemal się wleczesz :D Zajechałem sobie na Suwałki, odwiedziłem rodzinkę po drodze i pojechałem do pewnej miejscowości którą bardzo miło wspominam ze studiów. Jedno co wtedy dobrze zapamiętałem to super wycieczki rowerowe z laseczkami, sporo alko i dużo pływania (niekoniecznie w tej kolejności żeby nie było xD). Jakież było moje rozczarowanie gdy okazało się, że jazda po tych drogach motocyklem to nie jest żadna przyjemność :( Zajechałem jeszcze tylko do Aten bo obiecałem znajomej, że ją tam odwiedzę, a potem wielce rozczarowany zawróciłem xD

Spoiler

Wszystko byłoby pięknie gdybym nie popełnił małej gafy i spojrzał choć raz na olej. Przed wyjazdem wymieniałem wszystko i w życiu do głowy by mi nie przyszło, że w ciągu 3k km, moto może zeżreć 1,5L oleju. No ale zeżarł xD A że jest to moto jedne z niewielu które nie posiada kontrolki oleju to skończyło się tak, że miałem jakieś 40km do domu i czułem, że coś jest nie tak, że silnik nie pracuje jak powinien, ale już była prawie nocka i stwierdziłem, że ni ch*ja za 35min będę u siebie i wtedy zerknę. Nie muszę mówić, że to był spory błąd, nie? xD Powiem tak, jak ktoś ma albo zna kogoś, kto ma części silnikowe do CBF 250, to nie pogardzę kontaktem :D Co prawda i tak już upatrzyłem sobie inny model, ale tego tak nie zostawię i niech będzie chociaż sprawny, coby na grzyby nim skoczyć czy coś xD

Forexowo
Jak ostatnio wspominałem zajarałem się trochę tym forexem – głównie podczas startu corony w marcu, gdzie przez 6tyg grałem na demo i sobie opracowałem jako taką strategię o spoko skuteczności bo ponad 75%. Skuteczność (jak już wiem xD) to pic na wodę, jeśli nie dostosujemy do tego reszty dosyć ważnych parametrów, czy choćby zarządzania kapitałem.
We wrześniu mega znudzony pracą, zauważyłem, że drugi monitor mi się marnuje podczas pracy xD Postanowiłem go więc wykorzystać i w końcu przetestować swoją strategię. Miałem prosty plan, wpłaciłem 2k i chciałem sprawdzić ile zajmie mi podwojenie kapitału. Zakładałem bazując na swoich excelowych założeniach, że powinno się podwajać co miesiąc mniej więcej xD Jakież to były pesymistyczne założenia!
Okazało się, że strategia działa dokładnie tak samo, transakcje siadały jedna za drugą. Konto podwojone było po 9 dniach. Wypłaciłem więc co moje i spróbowałem jeszcze raz :D Podwoiłem po 11 dniach. Znowu wypłaciłem, a kuzyn który gra już jakiś czas mówił, że takiego runa jeszcze nie widział i zaproponował pojedynek z podwajaniem konta xD wpłaciliśmy więc ponownie 2,5k i ruszyliśmy do boju. Tak się zawziąłem, że podwoiłem konto tego samego dnia, robiąc z 2,5k w niecałe 6h (150 transakcji) – lekko ponad 5k pln. Hajs został od razu wypłacony, bo wygrany stawiał alko – to właśnie po tym powrocie usiadłem do pokerka, gdzie średnio poszło. :D Oczywiście nie jestem aż tak naiwny, żeby twierdzić że znalazłem złotego grala :D Ale przyznam się, że odwaliłem manianę niezłą, nie wiem dlaczego ale założyłem, że strategia będzie działać z niewielkimi różnicami, ale podobnie niezależnie od instrumentu – w końcu to czysta matma xD Chciałem też pochwalić się w końcu czymś większym więc wpłaciłem 10k i ruszyłem do podwajania. Przyznam, że szło nieźle jak zawsze ale potem popełniłem kilka mega błędów i z 14k po 2 dniach miałem 8k potem 6k i wtedy odszedłem od strategii żeby szybciej nadrobić (hehe xD) skończyło się tak, że gdy zostało mi 2,2k poddałem się i wypłaciłem hajs. Ostatecznie więc przeje*ałem w ch*j czasu i netto byłem pod koniec z tego jakieś 200zł na plus. Prawie jak w pokerze :D
Całe te zabawy skończyłem właśnie w październiku. Kiedy to doszedłem do wniosku, że potrzebuję też innych strategii, bo skalpować nie można pracując. Od tamtego czasu ułożyłem sobie jeszcze dwie strategie, jedna też intraday, ale nie skalping gdzie muszę napier*alać prawie jak w pokerze. Do końca grudnia będę już miał niezłe próbki wszystkich 3 strategii nad jakimi ostatnio siedziałem. Najprawdopodobniej na realu przetestuję je wszystkie w styczniu, więc życzcie powodzenia :D
Reasumując całą forexową zabawę – widzę w tym mega potencjał, większy niż w moim przypadku w pokerze xD Aktualnie prowadzę już tylko dwa konta, jedno grając dłuższe dystanse (aktualnie jakieś -3,6k pln, ale do 2 tyg sytuacja się wyjaśni i liczę, że będzie fajny plus). Drugie do testowania strategii intraday, gdzie jestem niecałe 3k do przodu. Czyli jak widać oscyluję w okolicach zera, ale uważam, że jak na testy to i tak jest super zajebiście. Ogólnie postanowiłem do tego interesu nie dopłacać dokładnie tak samo jak w pokerze. Poświęciłem na to hajs z pokera, który udało się ugrać w pierwszej połowie roku i jeśli zbustuje, to po prostu nie będę się w to bawił. Jeśli jakimś cudem podwoję to co mam tam teraz wrzucone to wypłacę co moje i potem standardowo wyjście jest jedno – sky is the limit (czyt. Max albo Nic xDD).

Aktualnie trudniej wejść do neta i nie zobaczyć jakiejś fajnej dupy, ale niech tradycji stanie się zadość :D

Spoiler

GL! :f_drink:


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Witam w nowym roku! :D

Przede wszystkim:
Wszystkiego dobrego w nowym roku! Realizujcie cele, spełniajcie marzenia! :D Oby aktualny był w ch*j lepszy od poprzedniego! :D

Witaj bezrobocie:
Tak, tak, nadszedł ten piękny czas kiedy w końcu oficjalnie jestem bezrobotny. Morda cieszy się od rana, tak powinno być. Jest czas na sport, jest na czytanie, jest na kodzenie a i pograć jest kiedy. Tak to powinno właśnie wyglądać. :D
Będę tutaj wrzucał regularnie podsumowania z pokera oraz fx. W pokera zamierzam trochę jednak pograć. Okazało się, że czasu jest naprawdę sporo, więc wyłączając dni kiedy zajadę na wieś, znajdzie się na wszystko co jest w planie.
Na początek smutna wiadomość :( Ostatnio pisałem, że zostawiłem kilka transakcji na dłuższy dystans w grudniu oraz, że liczę na spoko wynik... Jak się okazało taki spoko to on nie był xD Na koncie z 8k zostały niecałe 3 :D

Grudzień wtopa

Zajebista skuteczności btw xD Cóż, pozostaje się cieszyć jedynie z tego, że to było konto w PLN :D Przyznam też, że taka wtopa ma swoje pozytywne skutki. Każda transakcja po 18 grudnia była sprawdzana dwa razy, czy aby na pewno wszystko jest ustawione jak powinno i czy w ogóle powinienem znajdować się na runku :D

Rozpocząłem z dniem dzisiejszym grube granie na 3 kontach. Zobaczmy czy ten forex taki straszny jakim go malują :D
Nie wypłacałem tych groszy, żeby były równe kwoty, bo i tak nie mógłbym ich przelać:

Fx pln: 3005,51zł
Fx dol: 1500$
Ps: 57,96$

System motywacji do polepszania gierki na FX i pokerze pozostawiam taki sam jak w tamtym roku :D Za dzień skończony zajebistym wynikiem, należy się jakaś fajna gierka na steamie. Oczywiście kupuję tylko te w promocji. A fakt, że praktycznie nie gram może pominę. Wydaje mi się, że skoro mnie to motywuje to znaczy, że jest dobre xD

Pokerowo:
Poker będzie raczej formą relaksu niż głównym sposobem robienia hajsu. Ale między transakcjami jest sporo czasu kiedy wypada siedzieć przy kompie, to i sesyjkę można ciupnąć :D
Robienie hajsu rozpoczęło się dzisiaj z rana, ale nie sprawdzałem dokładnie wyników bo na razie nie jest mi to do szczęścia potrzebne. Zerknę pewnie raz na tydzień dwa, albo jak dostanę margin call'a xD
Chciałem zrobić podsumowanie zeszłego roku pokerowego, niestety HM2 odmawia posłuszeństwa i ciągle crashuje się na starcie. Jak kiedyś ruszy to wrzucę wykres, choć wiem, że jest tragiczny bo z gierki było ponad 2k$ na minus. Choć w sumie i tak z krzaków sporo rąk tam nie będzie, więc i tak wykres byłby niekompletny. W każdym razie fajny wynik zaliczyłem tylko dzięki bonusom :/ W tym roku tylko jeden pokerowy cel – dobrze się bawić i skończyć rok na plusie Z GRY :D

Forexowo:
Na razie nie mam tutaj jeszcze się czym pochwalić za bardzo. Ogólnie grana będzie w styczniu stategia intraday, do której zbierałem spore próbki i wyniki póki co było całkiem obiecujące :D Dodatkowo raz na jakiś czas scalping, gdy rynek będzie średni do rozegrania.

Aktualnie kodzę sobie aplikację, która szuka mi odpowiednich wejść do moich strategi. Jak coś fajnego z tego wyjdzie to się pochwalę :D

Spoiler

GL! :f_cool:


Odpowiedz
Cytat
carlostack
Dołączył: 20.01.2015
PokerStrategist

Trochę poker trochę Forex na bezrobociu brzmi jak najprawdę ale to naprawdę zły pomysł 😅. Jestem ciekaw co ugrasz dzięki swojej aplikacji do forexa. Programujesz w jakich językach?


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

@Carlostack może faktycznie nie brzmi to najlepiej :D Ale umówmy się, wszyscy gramy w wariancyjną gierkę – ja po prostu postanowiłem tą wariancję zdywersyfikować xD Nie wiesz nawet jak ja jestem tego ciekaw – od grudnia żre po prostu niemiłosiernie, jedno nad czym ostatnio kminię to gdzie jest haczyk. Choć patrząc na te zostawiane na noc transakcje gdzie z rana wstajesz i nie ma 80% konta, to pewnie w moim przypadku to jest właśnie to xD

Co do programowania, to programuję głównie w .NET, ostatnimi czasy głównie desktop. Po to w sumie też to bezrobocie, żeby na spokojnie obczaić weba i mikroserwisy. Aczkolwiek programuję w tym co potrzeba, czasami muszę sięgnąć po jakiegoś pythona, vb czy inne cpp :D Unikam tylko javy, bo uważam, że od ładnych nastu lat, jest niedorobioną próbą dogonienia tego co jest właśnie w .net :D

Chyba zaznaczałem gdzieś tam wcześniej, że to bezrobocie to jest planowane, nie myślcie sobie, że rzuciłem robotę żeby znowu zostać poker/forex pro xDD bo w moim przypadku to chyba nie przejdzie. Coś tam odłożone mam, niestety ponad 70% pożyczone, więc z tego co mam starczy na kilka miechów. Liczę, że źle nie będzie. A jak będzie, to ch*j – pójdę do roboty xD

GL! :f_cool:


Odpowiedz
Cytat
r4c2k5
Dołączył: 03.07.2012
PokerStrategist

Rotakes jak to jest naprawde z tym programowaniem i mitem ez money? W sensie serio jest taki deficyt specjalistow jak mowia i z jakas tam praktyka oferty same wpadaja? :)


Odpowiedz
Cytat

Przyłączę sie do pytania kolegi wczesniej. Czy kończąc powiedzmy kurs na Udemy, jestesmy w stanie być przygotowani na w miarę dobrym poziomie na rozpoczęcie kariery w it? Taki samouk moze sie gdzieś załapać?
Kiedyś liznalem html i zrobiłem parę stron, nie wiem czy trochę tej wiedzy może sie przydać w innych jezykach


Odpowiedz
Cytat
albert012345
Dołączył: 02.02.2015
PokerStrategist

Napisane przez r4c2k5
W sensie serio jest taki deficyt specjalistow ...

TAK. Specjalista to nie junior na entry levelu z "jakas tam praktyka"

Napisane przez Kubek1990
Czy kończąc powiedzmy kurs na Udemy, jestesmy w stanie być przygotowani na w miarę dobrym poziomie na rozpoczęcie kariery w it? Taki samouk moze sie gdzieś załapać?

xD


Odpowiedz
Cytat

Wydaje mi się, że dużo zależy w jakie stanowisko celujesz. Ja pracuję w IT jako wdrożeniowiec, piszę skrypty w SQLu, pomagam klientom telefonicznie i mailowo. Taki doświadczony wdrożeniowiec zarobi nieźle, ale nie tyle, co osławiony programista Java #15k. Na junior Java developera przychodzi teraz po 500 CV, trzeba się czymś wyróżnić. To samo we frontendzie, no i tu też trzeba mieć zmysł estetyczny.

Ja dostałem pracę mając licencjat z informatyki, dwa skończone bootcampy i po rozmowie, na której ledwo co napisałem dwa proste zapytania SQL. Głównie zadecydowała tutaj edukacja, CV, wiara pracodawcy że się rozwinę, a nie rozmowa czy umiejętności.

Jeśli chcesz wejść w IT to polecałbym zacząć od czegoś niszowego, bo na Javę czy frontend bez mocnych umiejętności i mocnych projektów nie mając dobrego CV (edukacja, doświadczenie), może być ciężko. Potem w takiej pracy trzeba się jeszcze utrzymać, bo tak jak wspomniałem przychodzi po 500 CV i jak nie okażesz się dobry, wywalą Cię i szybko zastąpią kimś innym. :f_cool:


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Teraz jak poszedłem na bezrobocie to wszyscy o pracę będą pytać? xD

@r4c2k5 Jeśli o deficyt chodzi to tak, a będzie tylko większy w najbliższym czasie. Natomiast to ez money to tak średnio bym powiedział xD Bo jak chcesz te 15k to trzeba zapier*alać, natomiast przeciętnie w PL się tyle nie zarabia i te opowieści z wykopków #programista15k to można między bajki włożyć. Tyle zarabiają nieliczni i to w większych firmach. Jak rozejrzeć się po znajomych, to większość zamknie się w przedziale 6,5k – 8,5k. A potem odchyły w obie strony. Mam tylko kilkoro znajomych ze sławetnym 15k+ i tylko jednego 25k+ i to w PL. Bo ziomeczków co poszli do FB,Google'a,Microsoft nie wliczam oczywiście xD

@Kubek1990 Jeśli o samouków chodzi, to wydaje mi się, że pojawił się już dawno temu taki trend i widać, że coraz więcej firm potrafi zatrudnić ludzi bez studiów w tym kierunku. Choćby ziomek z ostatniej pracy – 24 lata, brak studiów informatycznych, samouk. Ale trzeba przyznać, że rozkminiał zajebiście.
Kończąc takie Udemy to na pewno przygotowani nie jesteśmy. Ale prawdę mówiąc po studiach też nie xD Praktycznie w każdej nowej pracy uczysz się wielu rzeczy dopiero na miejscu. Większość firm ma jakiegoś swojego stacka technologicznego i przeważnie pierwsze tygodnie to jego poznawanie.
Aktualnie chodzi tylko o to aby twoje CV wyłowiono ze sterty innych i żeby zaproszono cię na rozmowę. Jak ją przejdziesz to i tak wszystkiego będziesz się douczał :P

@albert012345 Co do pierwszego to tak, specjalistów brakuje, juniorów/początkujących jest od groma :D

Jeśli chodzi natomiast o samouków, to tak tylko napomnę, że w ciągu ostatnich 3 lat udało się 'pomóc' w przerobieniu pięciu osób z zawodów zupełnie niepowiązanych z IT na 'programistów'. Średnio trwało 4 miesiące aż dostali swoją pierwszą pracę. Trójka z nich to użytkownicy tego forum, którzy po prostu się zgłosili na wieczorne pogawędki na skype'a. Jeśli jeszcze tu zaglądają, to może sami opowiedzą jak to wyglądało. Więc da się na pewno :D Ostatni z nich to przypadek sprzed 3 tyg, w sensie 3tyg temu dostał pierwszą pracę i to za niezłe hajsy - 4,2k jako pierwsza praca w IT. Tak tylko wtrącę, że ja w swojej pierwszej dostałem 2150zł xDD

@yro77 Dokładnie tak, w IT jest tyle różnych możliwości, że się w głowie nie mieści. Jest wiele stanowisk, że choćbyś się zesrał to 15k nie dostaniesz, bo sufit jest nisko i nic nie zrobisz :P

Jeśli o bootcampy chodzi, to moda na to minęła, mam nadzieję, że bezpowrotnie. Wyzysk ludzi, którzy chcieli zmienić coś w swoim życiu. Chociaż wiem, że są przypadki, że jak człowiek nie zapłaci to się nie nauczy, może dla nich to faktycznie spoko sprawa xD

Co do rozmowy to się akurat nie zgodzę, bo uważam, że aktualnie to jest jedna z ważniejszych rzeczy. Nawet w IT ludzie stawiają od jakiegoś czasu na umiejętności miękkie, to czy osoba będzie pasować do zespołu itp. Miałem rozmowy gdzie na połowę pytań odpowiedziałem w stylu 'niestety nie wiem', albo 'w 50/50 jestem cienki, ale strzelam, że... xD Może za wiele ich nie miałem bo całe 12 w życiu, ale tylko na jednej nie zaproponowano mi pracy. A umiejętności na te stanowiska raczej kompletnych nie posiadałem nigdy :P

Jeśli o utrzymanie w pracy chodzi to też wydaje mi się, że nigdy nie jest to ciężkie. Bo jeśli firma zatrudniła cię na okres próbny to po 3 miechach, za ch*ja nie opłaca im się takiej wyszkolonej osoby wyrzucać. Niech najlepszym przykładem będzie ziomek ze sławetnej firmy krakowskiej (chyba oboje w niej mieliśmy epizod :P ), który przez bite 12 miesięcy, wrzucił do repo 3 linie kodu, słownie TRZY! I nie powiem, ale po takim wyczynie to nawet ja bym się wku*wił, mimo że nie słynę z zapier*alania. Ale wiecie co? Zaproponowano mu zmianę z programisty na testera – no i został testerem chłopak xDD

Wydaje mi się, że ilu ludzi tyle różnych doświadczeń. Ja nie miałem okazji pracować w zbyt wielu miejscach bo tylko w 4 i to tylko jednej korporce. Ale jedno co mogę podpowiedzieć to to, że jak ktoś chce się zahaczyć jako nowicjusz, to zdecydowanie lepiej celować w mniejsze firmy. Szukać małego zespołu, spoko atmosfery, a na pewno wyniesie się z tego znacznie więcej wiedzy. A z wiedzą, a nawet nie, ale chociażby z 3 miesiącami doświadczenia to naprawdę robota sama się znajduje :P Przynajmniej takie mam doświadczenia, wiadomo że każdy szuka pod siebie :D

GL! :D


Odpowiedz
Cytat
toMOKASYN
Dołączył: 19.03.2010
Elite Grinder

Napisane przez RotakesMan
@r4c2k5 Jeśli o deficyt chodzi to tak, a będzie tylko większy w najbliższym czasie. Natomiast to ez money to tak średnio bym powiedział xD Bo jak chcesz te 15k to trzeba zapier*alać, natomiast przeciętnie w PL się tyle nie zarabia i te opowieści z wykopków #programista15k to można między bajki włożyć. Tyle zarabiają nieliczni i to w większych firmach. Jak rozejrzeć się po znajomych, to większość zamknie się w przedziale 6,5k – 8,5k. A potem odchyły w obie strony. Mam tylko kilkoro znajomych ze sławetnym 15k+ i tylko jednego 25k+ i to w PL. Bo ziomeczków co poszli do FB,Google'a,Microsoft nie wliczam oczywiście xD

Bardzo się nie zgadzam. Mieszkam sobie w mniej znaczącym mieście wojewódzkim w Polsce, które stoi na outsourcingujących firmach i nie ma problemu żeby wyjąć tutaj 15-20k. Sam jestem w tym przedziale, chyba wszyscy moi znajomi z branży tak samo i mniej więcej tak samo wspinaliśmy się po drabinie zarobków. Mam 4.5 roku stażu, inni podobnie i wcale nie wymiatamy. Ot, koder ze mnie jak każdy inny. Podstawa to nie bać się odważnie odpowiedzieć na pytanie 'jakie są pana oczekiwania finansowe?' i nie wysyłać CV do Comarchu i tego typu firm.

Natomiast co do EZ money, to już się nie zgodzę. Praca jest często odpowiedzialna, bywa mocno stresująca i trzeba być naturalnie inteligentnym i do tego raczej regularnie pracowitym, żeby się raz: szybko nie wypalić i dwa: utrzymać zdolności zarobkowe na dość szybko zmieniającym się rynku.


Odpowiedz
Cytat
tekiza77
Dołączył: 02.10.2016
Poker Player

Napisane przez RotakesMan
Trójka z nich to użytkownicy tego forum, którzy po prostu się zgłosili na wieczorne pogawędki na skype'a. Jeśli jeszcze tu zaglądają, to może sami opowiedzą jak to wyglądało.

No więc u mnie to wyglądało tak, że około czerwca 2019 poczułem mocną potrzebę zmiany zawodu i zgłosiłem się na wieczorną pogawędkę :f_drink:

Zacząłem się uczyć sam, po godzinach pracy i potem jeszcze równolegle z zaoczną magisterką. W grudniu 2019, udało mi się dostać ofertę. Na tamten moment miałem skończoną inżynierkę na kierunku technicznym, gdzie załapałem jakieś minimum podstaw, więc było trochę łatwiej wystartować z nauką. Najpierw miesiąc popisałem w Pythonie, potem do grudnia 2019 w Javie, w międzyczasie ogarniając podstawy baz danych i kilku narzędzi. Ostatecznie dostałem pracę w .NET :D

Ofertę udało się dostać przy trzeciej rozmowie rekrutacyjnej - przeważył tutaj chyba mój mini projekt, który napisałem w Javie (nic mega skomplikowanego - prosty kalkulator pokerowy).

Wydaje mi się, że potrzeba trochę farta żeby się załapać do pierwszej pracy - ogłoszeń na juniorów jest mało, i rzadko kiedy firmy szukają osób takich jak ja wtedy, czyli początkujących i gotowych pracować za miskę ryżu byleby się "wbić w branżę" xD

Jeżeli ktoś ma plan zostać programistą i jest na etapie szukania pierwszej pracy, to polecam pójść na targi pracy i tam osobiście podejść do firm IT i porozmawiać chwilę, poopowiadać o sobie, podpytać czym się zajmują, zrobić dobre wrażenie i zostawić im swoją CV'kę. Teraz takie imprezy nie są organizowane z wiadomych względów, więc osobiste spotkanie odpada, ale podobno są jakieś targi pracy online. W moim przypadku po targach pracy dostałem 4 zaproszenia na rekrutacje. Dla porównania - po wysyłaniu maili z CV'ką do firm dostałem 2 zaproszenia przez około 2 miesiące poszukiwań. Polecam też skorzystać z usług jakichś firm, które pomagają stworzyć "profesjonalne CV" z ładnym, wyróżniającym się szablonem i kilkoma dobrymi hasłami marketingowymi. Kosztuje to około 100 zł, a przy tym natłoku "500 CV na juniora" warto, żeby ono w jakiś sposób pozytywnie przyciągało uwagę :D

Generalnie polecam. W moim przypadku sporo nauki żeby dostać pracę i już w trakcie pracy (a ciągle jestem leszcz), trochę stresu z tym związanego, ale na pewno brak nudy i dużo fajniejsi ludzie, z którymi mam styczność. No i lepsze perspektywy :profit:


Odpowiedz
Cytat
venatici
Dołączył: 15.03.2010
PokerStrategist

Napisane przez tekiza77
[...]

Jeżeli ktoś ma plan zostać programistą i jest na etapie szukania pierwszej pracy, to polecam pójść na targi pracy i tam osobiście podejść do firm IT i porozmawiać chwilę, poopowiadać o sobie, podpytać czym się zajmują, zrobić dobre wrażenie i zostawić im swoją CV'kę. Teraz takie imprezy nie są organizowane z wiadomych względów, więc osobiste spotkanie odpada, ale podobno są jakieś targi pracy online. W moim przypadku po targach pracy dostałem 4 zaproszenia na rekrutacje. Dla porównania - po wysyłaniu maili z CV'ką do firm dostałem 2 zaproszenia przez około 2 miesiące poszukiwań. Polecam też skorzystać z usług jakichś firm, które pomagają stworzyć "profesjonalne CV" z ładnym, wyróżniającym się szablonem i kilkoma dobrymi hasłami marketingowymi. Kosztuje to około 100 zł, a przy tym natłoku "500 CV na juniora" warto, żeby ono w jakiś sposób pozytywnie przyciągało uwagę :D
[...]

Tu warto dodać, że nawet jeżeli nikt się nie odezwie to dowiecie się kogo pracodawcy szukają - jakie są wymagane umiejętności.
Warto też robić jakieś projekty, choćby małe. Ja jak miałem "zajawkę" na programowanie to robiłem projekty na androida, jakieś proste aplikacje. Kod wrzucałem na git huba i dawałem link w CV. Byłem na kilku rozmowach i 100% czasu jak zapytałem co ich skłoniło, żeby mnie zaprosić to były właśnie te projekty. Widzieli, że coś sam dłubię, a nie tylko oglądam filmik i włączam następny.

Finalnie nie poszedłem w tą branżę tylko zdecydowałem się na co innego - programowanie nie jest dla każdego, ale każdy może spróbować i sam ocenić :f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Powiem wam, że na tym bezrobociu jak nie giełda, to picie... człowiek nie ma czasu odpocząć xD

@toMOKASYN Nie wiem tylko czemu się nie zgadzamy :D Tak, takie zarobki są jak najbardziej realne, ale tak jak napisałem – nie są to przeciętne zarobki i jeszcze długo w PL nie będą. Nie ma co wmawiać ludziom, że jest inaczej. Od tego są statystyki, od tego jest badanie rynku. Mediana w polsce jest w ch*j niższa, koniec i kropka - nie ma tu raczej z czym dyskutować i z czym się nie zgadzać. :P

Bardzo fajnie, że tak zarabiacie, tak trzymać! :D
Powiedz jeszcze z ciekawości co za działka i technologia?

@tekiza77 No i fajnie :D Pamiętam, że mega się dziwiłem wtedy, że sam nie wpadłem na to żeby się po konferencjach przejść. Ogólnie trzeba przyznać, że projekty pokerowe zawsze robiły robotę na rozmowach. GL w dalszej karierze! :D

@venatici Tak, dokładnie. Github robi robotę co widać na grupach z ogłoszeniami. Nie raz się widuje ludzi co wrzucą tylko linka bez żadnego CV, z zapytaniem co można by jeszcze rozwinąć w tych projektach aby móc aplikować o pracę, a pracodawcy sami odpisują, że z takim repo zapraszają od razu na rozmowę. :D

Co do tego, że programowanie nie jest dla każdego, to chyba jak z wieloma innymi dziedzinami. Ja np. od dziecka uwielbiałem dłubać w kodzie i raczej zawsze będę lubił. Ale wiem, że nie chcę tak większości życia spędzić. Jest tyle fajnych rzeczy do robienia na tym świecie, że o ładnych kilka dziedzin zamierzam w swoim życiu zahaczyć. Natomiast jeśli o źródło dochodu chodzi to nie ma co gadać, ale naprawdę warto a w niedługim czasie będzie warto jeszcze bardziej :P

Dzisiaj mega słaby dzień na giełdzie, poranny niezły profit wyzerowałem a nawet więcej przez własną głupotę. Jak jutro wytrzeźwieję trzeba będzie zrobić przegląd transakcji, bo tak się bawić już nie możemy :D

Pozdro i GL! :D


Odpowiedz
Cytat
toMOKASYN
Dołączył: 19.03.2010
Elite Grinder

Zgadzamy się w tym, że nie są to przeciętne zarobki w branży i że prawdopodobnie długo takie nie będą. Ale warto zastanowić się dlaczego i spróbować coś popchnąć do przodu zamiast powiedzieć 'i chuj, nie będą takie wysokie'. Bo? Mamy dostęp do zachodniego rynku pracy, wydajność pracy polskiego programisty nie jest niższa niż przeciętnego Szweda czy Niemca, często jest wyższa, bo mamy zakorzenione poczucie bycia gorszym i chęć wykazania się - dlaczego mamy zarabiać mniej? Zgodziłbym się na 10-20% mniej, bo na naszą niekorzyść przemawia odległość od biura w przypadku pracy zdalnej i często przeciętny angielski, przez co wypada się gorzej na rozmowach. Ale to 10-20%, a nie 50%+.

Działka to web i JVMowe języki. A stack dokładniej to już taki, jaki jest potrzebny :)

I jeszcze jako ciekawostka - byłem na kilkunastu rozmowach i nigdy nikt mnie nie zapytał o własne projekty, chociaż miałem je na początku w CV.


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

@toMOKASYN Ok, dzięki za info! :D
Wiadomo, że jak się człowiek postara i poświęci sporo energii i czasu to dojdzie do tego topu. Ale to nie droga dla każdego. Smutne jest to, że znam sporo ludzi którym po prostu jest za wygodnie i nie specjalnie chcą coś zmieniać i mają po 5-10 lat doświadczenia i o 10k to mogą pomarzyć z takim nastawieniem. Właśnie po starszych ludziach w branży widać, że nie mają takiego podejścia, żeby upomnieć się o swoje. Ci młodsi to od razu rzucają górne widełki i źle na tym nie wychodzą. Ale tam, niech każdy robi jak lubi :D

Co do projektów, o które nie pytali, to może nie były one za ciekawe? :coolface:

Spoiler

Żartuję oczywiście :D

Ale dla testu jak masz, to wrzuć coś z pokerem, albo giełdą, wątpię żeby nie zapytali z ciekawości :P

GL na stołach! :D


Odpowiedz
Cytat
r4c2k5
Dołączył: 03.07.2012
PokerStrategist

Dzieki za komentarze :). Z tego co mowicie mozna sie spodziewac, ze skoro teraz jest tłok przy rekrutacjach na juniora, to zaraz specjalitom i seniorom zaczna sie zmieniac warunki :). Szczegolnie teraz kiedy ludzie musza przymusowo zmieniac zawod. Moze nie tak od razu ale poczekajmy 1-2 lata.

Pytalem z ciekawosci bo sam siedze w marketingu i u nas wyglada to podobnie pod wieloma wzgledami z podstawowa roznica ze 4 tys na reke to raczej stawka dla solidnego mida :P


Odpowiedz
Cytat
RotakesMan Autor wątku
RotakesMan
Dołączył: 10.07.2007
Elite Grinder

Witam!

Postanowiłem przed godziną sprawdzić wyniki, bo czułem, że grubo odje*ałem w dwa ostatnie dni. Sumarycznie nie jest źle, ale w środę było prawie 2x lepiej. Niemniej przy takich wahaniach nie ma co zwracać na to uwagi. Poczytałem sobie trochę, poprawiłem program wykrywający wejścia i trochę się zmieni w tym tyg. :D Jako że jest profit nie omieszkam zagrać grubiej, żeby jak najszybciej wejść na poziom rolla, który pozwoli mi grać w miarę bezpiecznie – coś na wzór tankrolla z pokera xD zobaczymy co wyjdzie. Na razie wyniki prezentują się następująco:

Fx pln: 2987,83pln -17,68
Fx dol: 1972,56$ +472,56 $
Ps: 80,00$ +22,04 $

Jak widać, sporo spadła skuteczność, ale liczę, że to wina próbki, nic nie zmieniałem jak do tej pory, więc powinno wrócić do normy (tego się trzymajmy xD)
W sumie choćby najmniejszy plus będzie na koniec miecha mega pozytywny, będę miał wtedy ze 4 miechy na dopracowanie strategii. Powinienem mieć cały czas motywację na najwyższym poziomie, bo ciągle pamiętam jak w ch*j nie chce mi się siedzieć na etacie xD

Pograłem nawet w pokera, co prawda NL2 i to do piwka, ale zawsze coś tam bliżej kolejnego limitu xD

Spoiler

GL na stołach! :D


Odpowiedz
Cytat