Przejdź do forum
Jak długo śpicie?
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Jak długo śpicie?

72 Posty
62 Użytkownicy
0 Reakcje
4,391 Wyświetlenia
kaarols
Dołączył: 06.03.2009
PokerStrategist

Ostatnio zauważyłem, że potrzebuje ponad 10h żeby się normalnie wyspać :facepalm:
Bardzo chciałbym się przestawić na 6-8h snu i wstawanie wcześnie rano ale nei potrafie się wyrobić :( A wy jak długo śpicie?


71 odpowiedzi
szok38
Dołączył: 19.04.2008
Elite Grinder

Jeśli idę spać o 2 w nocy , to o 6 jestem gotowy do gry
Jesli idę spać o 3 w nocy, to nie potrafię wstać przed 9


Mój kumpel zażywa jakieś tabletki na bazie miłorzębu i podobno wystarcza mu 4-5h snu ;)


Mam podobnie jak Ty problem z wyspaniem sie.
8 godzin to jest absolutnie minimum w moim przypadku a przewaznie spie 9-10


kaarols Autor wątku
kaarols
Dołączył: 06.03.2009
PokerStrategist

Napisane przez kortirion
Mój kumpel zażywa jakieś tabletki na bazie miłorzębu i podobno wystarcza mu 4-5h snu ;)

dobre info dzięki!


W jakims programie w tv mowili ze nie wazna jest ilosc a jakos snu. Ja ostatnio nie potrafie wstac wczesniej niz po 10h snu ;(


Kaczmarol
Dołączył: 24.09.2009
BlackMember

zasypiam prawie zawsze po 1 a wstaję koło 9:30

styka ;)


U mnie minimum 8 albo jestem nie do życia, ale najlepiej to 9-10.

Tylko skąd czas na to brać, ja się pytam?!

:D


Często natrafiam na informację, że sen trwający 6-8h jest objawem zdrowego organizmu i sam w sobie jest dobremu zdrowiu potrzebny. Zbyt krótki lub zbyt długi jest objawem jakichś kłopotów organizmu.

Z drugiej strony wiadomo - rozkład normalny, więc nie ma co od razu panikować. Komuś może wystarczać 5h snu, a ktoś inny może potrzebować 10h. Tak czy owak warto poeksperymentować i znaleźć dla siebie optimum.


Kaeresen
Dołączył: 24.11.2008
Oldschool Grinder

Jak jestem ustawiony regularną porą chodzenia spac i wstawaniem na budzik to 7,5 spoko wystarcza, jak jestem rozstrojony nocnymi sesjami to czasem budzę się po 5 i jestem jak z dupy wyjęty, a czasem po 9h jestem niewyspany. Wniosek = trzeba trzymac reżim.


Napisane przez kaarols

Napisane przez kortirion
Mój kumpel zażywa jakieś tabletki na bazie miłorzębu i podobno wystarcza mu 4-5h snu ;)

dobre info dzięki!

Jednak info niepotwierdzone, bo on twierdzi teraz że mówił coś innego :facepalm:

Mi styka 7-8h, ale cięzko to policzyć bo byle co mnie potrafi obudzić _frown:


Jak trzeba to wstaje po 5-6h, ale ogólnie to śpię 10-12h i wstaje wściekły że znów zmarnowałem pół dnia :facepalm: To jest silniejsze ode mnie i wiem że jakbym wstawał wcześniej to byłbym szczęśliwszy - tylko ta niemoc jak trzeba się podnieść. Takie uczucie że wolałbym sobie strzelić w łeb niż się ruszyć... Najlepsze że jak się rozbudzę to jest super nawet po tych 6h.

Wygooglowałem metodę żeby kłaść budzik na drugi końcu pokoju - jakiś czas działało- niestety przestało

Aha a w nocy nie mogę zasnąć nawet jak wstałem po tych 6 godzinach :facepalm:


AceBestini
Dołączył: 09.11.2008
PokerStrategist

nie mam wyjścia - mam pracę od 7-mej, wstaję o 5:30


Napisane przez kwasu2307

Wygooglowałem metodę żeby kłaść budzik na drugi końcu pokoju - jakiś czas działało- niestety przestało

To może coś takiego: http://toys4boys.pl/Latajacy-budzik-item238.html
:f_cool:

A preparat to był żeń-szeń, on wybrał akurat firmy Olimp. Brał go z innego powodu, ale przy okazji niwelował zmęczenie, więc i lepiej sypiał.


kaarols Autor wątku
kaarols
Dołączył: 06.03.2009
PokerStrategist

Napisane przez kwasu2307
Jak trzeba to wstaje po 5-6h, ale ogólnie to śpię 10-12h i wstaje wściekły że znów zmarnowałem pół dnia :facepalm: To jest silniejsze ode mnie i wiem że jakbym wstawał wcześniej to byłbym szczęśliwszy - tylko ta niemoc jak trzeba się podnieść. Takie uczucie że wolałbym sobie strzelić w łeb niż się ruszyć... Najlepsze że jak się rozbudzę to jest super nawet po tych 6h.

haha zupełnie jakbym czytał siebie :P


Wygooglowałem metodę żeby kłaść budzik na drugi końcu pokoju - jakiś czas działało- niestety przestało

Mam lepszą metodę, z tym że potrzebna jest druga osoba. Przetestowane - mąż mojej przyjaciółki chowa jej budzik gdzieś w pokoju, więc ona nie tylko musi wstać, ale też znaleźć budzik, żeby móc go wyłączyć. Działa od lat :)


Nomedes
Dołączył: 06.10.2008
PokerStrategist

wygodniejsze leze = szybsza regeneracja

i staraj sie sypiac pelnymi cyklami


ja spie po 12 godzin jesli jest okazja :)


Jak najdłużej się da. Śpioszek ze mnie. xD

Wygooglowałem metodę żeby kłaść budzik na drugi końcu pokoju - jakiś czas działało- niestety przestało

U mnie działa cały czas i nie zanosi się na zmiany.


Kaeresen
Dołączył: 24.11.2008
Oldschool Grinder

Nigdy nie kładę budzika koło łóżka, raz położylem i zaspałem na egzamin, no thanks. Przynajmniej 5 metrów ode mnie.