Przejdź do forum
Życiowe problemy mł...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Życiowe problemy młodego pokerzysty. Brak znajomych.

68 Posty
44 Użytkownicy
0 Reakcje
13.3 K Wyświetlenia
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Napisane przez janpit66
. :ayfkm:

Przykro mi że usunąłeś tego posta. Na szczęście zdążyłem go przeczytać i chciałem Ci bardzo za niego podziękować :). Dał dużo do myślenia. Tym bardziej że pisząc go 'zmarnowałeś' pewnie trochę czasu.

Nie. Ten topic to nie jest prowokacja. Problem jest jak najbardziej realny.

"W ogóle, to uważam, że forum pokerowe, to nie jest dobre miejsce na tego typu tematy.."

Tu możliwe że masz racje, jednak uważam że temat mi się przydał. Ciesze się że ludzie podeszli do tego w miarę na poważnie, a ludzi którzy postanowili pospamować znalazło się niewielu. Muszę przyznać że myślałem że będzie gorzej.

"Wiem , że niewiele możesz zmienić w kwestii mieszkania z rodzicami, no ale na pewno to Ci nie pomoże. Nie jest trochę tak, że zbyt mocno kierują Twoim życiem ?"

Tu ciężko mi powiedzieć. Wiadomo że przeprowadzka na razie nie wchodzi w grę, ale co do kierowania życiem? Nie uważam żeby to miało jakiś bardzo negatywny wpływ. Nie są to rodzice którzy traktują swoje dzieci jak 5 latka. Nie ma problemu z wychodzeniem na imprezy, nie ma problemu jak wychodzę na noc pograć casha z chłopakami. No ale mówię, dzieje się to tak rzadko że raczej nie ma co mówić o dobrym życiu towarzystkim. W każdym razie na pewno nie zwalałbym winy na rodziców a bardziej na swoje dotychczasowe poglądy/nieśmiałość/jakkolwiek inaczej to nazwać, pozwalające mi zmarnować 3 ostatnie lata.


Stary, czytając pierwszy post poczulem sie jakbym czytał po części własną historie. Tylko u mnie w głównej mierze studia rozwiazaly ten problem i w sumie to jest chyba najlepszy sposob wyjścia z tego "kryzysu".
Nie wiem, może spróbuj przysiąść troche nad książka i popraw za rok mature, przy okazji może jakaś praca?

Mówicie, że najważniejsze to wyjść z domu. Uwierzcie mi nie jest to takie proste...Wyjdzie, pojdzie sam do klubu i sam z niego wroci. Niestety, ale taki charakter (nieśmiałość + strach przed ośmieszeniem sie + co tu mowić, duszą towarzystwa to niestety nie jestem).

Moze faktycznie jakis portal randkowy na początek...chcoaiz tu sie nie wypowiem, sam tego nie probowałem.
A z tymi dziewczynami to sie stary nie przejmuj...tak wiem łatwo sie mówi. Jedni zaczynaja w wieku 15 lat inni 25. Takie jest zycie.

Trzymaj sie i nie załamuj, wszystko przyjdzie prędzej czy poźniej. Tylko nic na siłe!!!


Wydaje mi się, że to co opisujesz dotyczy wielu osób. Natomiast problem bardziej leży w Twojej głowie, a nie w czymś innym...

U mnie kiedyś było podobnie, ale raczej nie z powodu nieśmiałości czy rodziców, po prostu byłem z dziewczyną z którą spędzałem praktycznie cały wolny czas, dodając do tego, że nie przepadała chyba ona za nikim z moich znajomych - kontakty się pourywały. Olśnienie przyszło dopiero w momencie kiedy nasz związek się rozpadł, a ja zobaczyłem, że mam mase wolnego czasu, z którym nie mam co zrobić... początek był trudny, ale potem..

Praktycznie dość szybko odbudowałem, znajomości, a sporo osób powiedziało całkiem po ludzku : Dobrze, że wróciłeś...

Być może u Ciebie jest ten sam problem, że olałeś kontakty, a teraz ludzie po prostu doszli do wniosku, że ich nie chcesz utrzymywać. Pomyśl poszukaj.

Natomiast Twoje podejście, i szukanie problemu w nieśmiałości, rodzicach itd... jest raczej złą drogą.

Pozdrawiam.


Jestem Twoim rówieśnikiem i też brakuje mi kumpli, lecz nie narzekam.
Nie spinaj się, u mnie "imprezy" wyglądają tak, że zbiera się towarzystwo "jakichś kurwa debili", jak by ich nazwał Kodym, chleją i pieprzą głupoty. Rzygam nimi i myślę, że kolegów/przyjaciół/dziewczyn powinno się szukać na trzeźwo, bo zobaczysz, że ich zainteresowanie Tobą wywietrzeje wraz z etanolem.

Nie czuję się ekspertem, ale myślę, że jakieś nowe zainteresowania by Ci pomogły. Ja miałem tak, że dwa lata temu czułem się naprawdę słabo i zapisałem się na boks. Nie wiedziałem o nim nic, nie interesował mnie, nie miałem żadnego kumpla w grupie, mimo to pomysł był świetny. Nie dlatego, że poznałem jakichś mega gości, ale dlatego, że dodał mi pewności siebie, formy i trochę zagospodarował wolny czas.

1.Naucz się spędzać czas sam ze sobą (książki, sport, muzyka).
2. Jak masz siebie dosyć wyjdź z domu do ludzi których naprawdę lubisz i oni Ciebie też. Gdzie ich znaleźć? Nie wiem, właściwie możesz szukać wszędzie.


shovi
Dołączył: 30.12.2008
Oldschool Grinder

To może i ja dorzucę swoje 3 grosze do tego topicu...

Na początek - sorry - ale nie wyobrażam sobie, jak można nie mieć kontatków.
W gimnazjum/liceum sam byłem ciut "no-lifem". Jak kumple wychodzili na pizze (czy browara w liceum) ja wolałem strzelać heady w konter strajku czy cisnąć battleneta w warcrafta. Nie wiem, czy w ciągu tych 6 lat byłem 3 razy na baletach (nie licząc połowinek czy jakiejś 100dniówki).
Pomimo tego ciągle mam zajebisty kontakt z moim przyjacielem, którego znam od 10 lat (od 6 lat inne miasta) i przynajmniej 2 razy w roku chlejemy wódkę (pozdro Przemooooo! :D )
+ "okolicznościowi" kumple z gim/liceum, z którymi staram się widywać przy okazji wakacji na piwko i godzinną pogadankę "co u ciebie"

Co do studiów - fakt faktem, że jest ekipa, jednak na pierwszym i drugim roku było z tym marnie. Ratował mnie fakt, że mieszkałem z 3 ziomkami. Gdyby nie oni to nie wiem jak wyglądałyby moje kontakty w nowym mieście. Chociaż tak czy siak jak oni wybywali do klubu to ja zostawałem.

2 sprawa - apropo klubów (tudzież szerokorozumianego tematu dziewczyn). Nie mam w tej kwestii wielkiego doświadczenia - były niby jakieś epizody, ale raczej kończyło się na 2 wyjściach "na piwko" - bo potem brakowało odwagi, żeby zrobić krok dalej.

To już zależy od człowieka - jeden uderza 4 razy/tydzień do klubów i zalicza kilka panien w miesiącu inny czeka na "tę jedyną". Ja zaliczam się do tej 2giej grupy i ogólnie wychodzę z założenia "miej wyjebane a będzie ci dane". Nigdy nie szukałem na chama po klubach miłości bo wydawało mi się to sztuczne i w ogóle mnie nie bawiło.
W tej chwili jestem w związku z cudowną kobietą, jutro wprowadzamy się do wspólnego mieszkania - poznałem ją przez przypadek i to przypadek w chuj. Także take it easy. Fakt faktem, że jak ktoś będzie siedział cały czas w domu to żaden przypadek nie pomoże.

Ale jak już pisali poprzednicy - jak nie masz tak w ogóle pewności siebie, to wbij na jakiś portal randkowy.

Też już chyba ktoś wspomniał, że może rozwiązaniem będzie znalezienie jakiegoś nowego hobby (dobrze byłoby znaleźć "koło zainteresowania") - myślę, że w mieście jakim jest Kraków nie będzie z tym problemu.

Powodzenia tak ogólnie ofc, ciut zaangażowania + jednak z drugiej strony nic na siłę (miej wyjebane ;) ) a wszystko się ułoży _thumbsup:


BSCpl
Dołączył: 03.06.2009
Oldschool Grinder

IMO nalezy przeniesc watek do mindsetu. Moze Leszek cos doradzi.

A co do tematu...wiem,ze zabrzmi to banalnie:
Ale w zyciu Czlowiek ma jeden obowiazek: bycie szczesliwym.
Natomiast, szczescia nie daje uganianie sie za "wyimagowanym super ja", bycie jak inni.
Kazdy musi znalezc wlasną droge, przez zycie..... :)

gl _thumbsup:


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Też bym z chęcią wysłuchał opinii Leszka. Słyszałem o nim dużo dobrego ;-), jednak status nie pozwolił mi na umieszczenie tematu w dziale mindsetu.


chlopie przez toba najlepsze lata twojego zycia, jak dobrze teraz je zaplanujesz to skonczysz lepiej niz 99% twoich znajomych ktorymi sie teraz martwisz

znajomy z uczelni zapisal sie na kurs tanca towarzyskiego w krakowie, podobno straszny niedobor facetow, dziewczyny miały ;)


Co za plaga skończonych idiotów (tak, dosadnie, ale inaczej nazwać ich nie umiem), którzy odsyłają Cię na dziwki. To już się robi żenujące zjawisko na forum, a moderatorzy czasem na wyrost szukają tematów do edycji, a tutaj, mimo, że powinni to nie kasują wulgarnych i mało etycznych wpisów.
To po pierwsze.
Po drugie, bardzo się cieszę, że z burdeli nie masz zamiaru korzystać, ale też wcale się nie dziwię, że nigdy nie miałeś dziewczyny. Na chwilę obecną jestem zdania, że żadna nie chciałaby niedojrzałego typa, który o kobietach pisze "dupy". Mam nadzieję, że weźmiesz sobie to do serca, bo jeśli masz zamiar się związać uczuciowo to szanuj kobiety. Owszem, inna kwestia, że są też takie, które same siebie nie szanują i wtedy ciężko jest je nazwać kobietami i hasło "dupy" czy tam tępe strzały bardziej by pasowało, jednak jeśli szukasz dup to trafisz na puste laski, a jeśli szukasz kobiety to zmienia postać rzeczy.. Rozumiem, że jesteś jeszcze młody i pewne hasła wyniosłeś z gimnazjum od kolegów, dlatego tak nieciekawie się wypowiadasz w kwestii nazewnictwa kobiet, ale życzę Ci żebyś zmienił to nazewnictwo, a na pewno Ci się to opłaci i będziesz prędzej czy później szczęśliwy.
Nie słuchaj frustratów, którzy namawiają Cię na burdele.
Sama jestem kobietą i dziwię się bardzo jak przeczytałam, że to dla Ciebie obciach, że jeszcze nie miałeś dziewczyny, nie całowałeś się itp. Powinien to być dla Ciebie największy powód do dumy przed kobietami, bo o mężczyznach nie piszę gdyż mają w tej kwestii kretyńskie priorytety i najczęściej przechwalają się między sobą który ile "zaliczył". :rolleyes: Widzisz, gdybym miała te 18-lat.. :f_love: Nie no, a tak serio to uwierz mi, że takich chłopaków, którzy w Twoim wieku nie mieli jeszcze dziewczyny szuka się ze świecą w ręku i ja na przykład byłabym cholernie szczęśliwa mając chłopaka, który nie miał wcześniej doświadczeń z kobietami. Mało tego, o niebo wolałabym kogoś z Twoimi cechami kto nie lata ciągle z kumplami na piwo czy imprezę niż takich bawidamków i chłopków, którzy się jeszcze nie wyszumieli. Rozumiem, że każdy wiek ma swoje prawa i musisz się właśnie wyszumieć nieco, ale oby nie za bardzo. Poza tym, są też inne drogi na bycie szczęśliwym. Tu na forum też możesz poznać wiele wspaniałych osób, wymienić się kontaktami na skype, rozmawiać na konferencjach przy jednoczesnym graniu w pokera, a co jakiś czas wpadać na zloty żeby się zintegrować. Przy okazji możesz poznać na forum osoby z Twojego miasta i z nimi od czasu do czasu wpaść do kasyna, iść na piwko czy pizzę.

A jak ktoś tam napisał, że forum pokerowe to nie jest miejsce na tego typu tematy to właśnie kompletnie się mylił, bo gdzie indziej jak nie na forum pokerowym znajdziesz kumpli podzielających Twoją pasję jaką zapewne jest gra w pokera? ;) Forum to nie jest miejsce do dyskusji o religii i polityce, o czym się już wielokrotnie wszyscy tutaj przekonywaliśmy, ale do integracji jak najbardziej.


A, jeszcze dodam, że kurs tańca to jedna z najlepszych opcji jakie możesz zrobić i cieszę się, że faceci to tutaj zasugerowali.


RealGains
Dołączył: 04.04.2008
Oldschool Grinder

Odnosnie braku znajomych. Ludzi chetnych do wyjscia na piwo/do kina/gokarty poznasz w tydzien, to na prawde nie jest problem znalezc chetnych do zabawy. Zyjemy w szybkich czasach, gdzie wiekszosc kontaktow jest po prostu plytka i ogranicza sie do klikniecia "Like" na FB, takze na prawde sie tym nie przejmuj.

Zgadzam sie, ze ten topic najbardziej nadaje sie do mindsetu, bo jest oczywiste, ze masz olbrzymie problemy z pewnoscia siebie i poczuciem wlasnej wartosci, dlatego jestem zdania ze najpierw musisz popracowac nad soba, a dopiero pozniej wchodzic w jakies glebsze relacje z innymi ludzmi.


giuseppePK
Dołączył: 19.06.2009
PokerStrategist

imo topic w chipcouncie ;D

bardzo mi sie podobala wypowiedz
Dziecko33
chyba ka,zdy tak mia,l ze zostawil przyjaciol dla dziewuchy a jak "law story" sie skonczylo przyszlo szukac starych przyjaciol i ja mia,lem farta i wybaczyli ;)
ale dalej jak jestes przystojny problemow byc nie powinno ale skoro piszesz ten topic to tak nie jest;d
ale moze jakies strony czy ksiazki?
ktore pomoga pokonac bariere leku
chociaz pprzyszly czasy gdzie kobiety przejmuja inicjatywe.
jejuz znajdziesz panne to polecam ksiazki "John Gray" np. dlaczego mars zderza sie z wenus i inne hity na prawde polecam goscia!
co do kumpli nie szukaj na sile!
sam mam wielu kumpli ale tylko od najebania albo od pozyczania.ale sam sobie winienbo kiedy kumple wolali na grill czy kulig ja pociskalem mtt.
GL!


letsgamble92
Dołączył: 16.05.2010
PokerStrategist

Co do zapisania się na kurs tańca to bardzo trafiony pomysł, sam byłem tancerzem przez jakieś 8 lat, nabierzesz pewności siebie, wypracujesz odpowiednią postawę oraz przyzwyczaisz się do dotyku kobiety. W dodatku będziesz później wymiatał na parkietach dyskotek, a uwierz mi, kobiety bardzo pociągają faceci, którzy potrafią tańczyć.

@Kleo
Gdyby wszyscy mężczyźni przestali chodzić na dziwki, to spora cześć przedstawicielek twojej płci straciłaby pracę. W ramach solidarności płciowej powinnaś namawiać facetów do odwiedzania kurwidołków ;).

Napisane przez Kleopatra23
Sama jestem kobietą i dziwię się bardzo jak przeczytałam, że to dla Ciebie obciach, że jeszcze nie miałeś dziewczyny, nie całowałeś się itp. Powinien to być dla Ciebie największy powód do dumy przed kobietami, bo o mężczyznach nie piszę gdyż mają w tej kwestii kretyńskie priorytety i najczęściej przechwalają się między sobą który ile "zaliczył". :rolleyes: Widzisz, gdybym miała te 18-lat.. :f_love: Nie no, a tak serio to uwierz mi, że takich chłopaków, którzy w Twoim wieku nie mieli jeszcze dziewczyny szuka się ze świecą w ręku i ja na przykład byłabym cholernie szczęśliwa mając chłopaka, który nie miał wcześniej doświadczeń z kobietami. Mało tego, o niebo wolałabym kogoś z Twoimi cechami kto nie lata ciągle z kumplami na piwo czy imprezę niż takich bawidamków i chłopków, którzy się jeszcze nie wyszumieli.

W to też nie wierz, możesz przeczekać całe życie na tą jedyną -- albo wziąć sprawy w swoje ręce i poznawać jak najwięcej 'tych jedynych' :). Najprostszym sposobem jest postaranie się zrozumienia psychiki kobiet. Wprowadzi cię do tematu książka Neil'a Straussa - Gra, później polecam videoarchive Mystery Method's i zaczynaj działać na własną rękę.

Jeżeli nie uprawiasz żadnych sportów, możesz zapisać się na siłownię, biegać. Jeżeli to komputer utrzymuje cie w domu to usuwasz wszystkie gry, pokera również i wrócisz do tego dopiero jak wszystko się ułoży.

jus get a life man!


ladyPL
Dołączył: 03.03.2011
PokerStrategist

miejscem gdzie trudno jest nie poznac ludzi obojga plci jest duza, nowoczesna silownia.
sala cwiczen i szatnia wrecz wymuszaja pogawedki.
same zalety- poznasz, nie poznasz- na fajne dziewczyny popatrzysz, zrobisz cos dla zdrowia i byc moze pewnosci siebie.
warto abys pomyslal o studiach- jak sam napisales- zrozumiales za pozno ze Ci zalezy- wiec zrob cos w tym kierunku nic jeszcze straconego- cale zycie dopiero przed Toba.


polacybiedacy
Dołączył: 15.02.2011
Oldschool Grinder

Po 1 poscie spoko, chcialem napisac cos jawnie pokrzepiającego

ale po kolejnych twoich, dochodze do wniosku ze Ty jestes krzywopchnięty chyba

Chłopie wez sie w garsc, jak masz chocby 1500 miech w miech z pokera, To sie nie zastanwiaj co powiedza synkowi rodzice, tylko usiadz z nimi i powiedz ze wyprowadzasz sie do Poznania/ Wroclawia/ Lublina gdziekolwiek i c****

Jak spytaja dlaczego, to powiesz ze dlatego ze jest Ci zle , ze checsz cos zmienic, Wynajmiesz sobie pokoj na wspol z kims przez gumtree [ wroclaw poznan - 400-600 zl , taki lublin czy blisko rzeszow podejrzewam ze ze 350 ]

I juz zaczniesz nowe zycie, nowi ludzie.

Szkoly policealne w twoim kierunku pewnie sa w kazdym wiekszym miescie, nie wspominajac juz ze SKORO JESTES POKERZYTA to masz wolne 2 klocki, zeby oplacic sobie semestr studiow ZAOCZNYCH w ta strone gdzie Cie one interesuja w tym miescie i juz masz problem z glowy.

I mozesz jednoczesnie grac dalej i zmieniac zycie, a jak tak pitolisz 3po3 jak robiels to cale zycie do tej pory, to dalej beda Cie popychac i cisnac pompe z Ciebie przy kazdej nadarzającej sie okazji

Wez sie w garsc gosciu, jestes pelnoletni nie musisz wszystkiego konsultowac juz z mamusia, jak bedzie zle to po prostu wrocisz !!

Z reszta jak dobrze uargumentujesz to starsi Ci nawet pomogą !


/\ pokerzysta z 1,5tys miesiecznie czekajacy na kapital startowy.. :f_confused:

Po 1 poscie spoko, chcialem napisac cos jawnie pokrzepiającego ale po kolejnych twoich, dochodze do wniosku ze Ty jestes krzywopchnięty chyba

to prawda, wez sie w garsc bo za duzo uzalasz sie nad soba


Lepiej zakończyć już ten temat, chłopak dostał kilka przykładów i rad jeśli tego dalej nie będzie wstanie zastosować w życiu to już trudno, nikt tu nic nie zdziała.

A temat lepiej zakończyć zanim "etatowi" spamerzy go odnajdą :D


polacybiedacy
Dołączył: 15.02.2011
Oldschool Grinder

Napisane przez janpit66
/\ pokerzysta z 1,5tys miesiecznie czekajacy na kapital startowy.. :f_confused:

Mysle ze ma jakies srebro czy cos, ale zalozyl nowe konto tylko do tego wątku , bo i tak wiekszosc sie zasmiala i wylaczyla ten temat co jest dosc oczywiste :f_cool:

Dokladnie popieam post wyzej, Mykajcie to !


Gier32o
Dołączył: 12.10.2009
Oldschool Grinder

Napisane przez Dziecko33
Lepiej zakończyć już ten temat, chłopak dostał kilka przykładów i rad jeśli tego dalej nie będzie wstanie zastosować w życiu to już trudno, nikt tu nic nie zdziała.

A temat lepiej zakończyć zanim "etatowi" spamerzy go odnajdą :D

cz, juz jestem :f_cool:

A tak serio: Tez bylem kiedys mega niesmialy (w sumie nadal troche jestem w stosunku do osob ktorych nie znam), ale gdy poznasz ludzi z ktorymi dzielisz te same zainteresowania, lapiesz wspolny jezyk itp. to nabierasz bardzo duzej pewnosci siebie. Na pewno miales kogos w liceum z kim miales najlepszy kontakt (chocby poprzez samo siedzenie w lawce). Pogadaj z nim, wyjdz na piwo, moze cos razem ogarniecie. A jak nie to tak jak pisala wiekszosc: inne miasto, nowe mozliwosci, wiśta wio :f_thumbsup:


Napisane przez Kleopatra23
Co za plaga skończonych idiotów (tak, dosadnie, ale inaczej nazwać ich nie umiem), którzy odsyłają Cię na dziwki. To już się robi żenujące zjawisko na forum, a moderatorzy czasem na wyrost szukają tematów do edycji, a tutaj, mimo, że powinni to nie kasują wulgarnych i mało etycznych wpisów.
To po pierwsze.
Po drugie, bardzo się cieszę, że z burdeli nie masz zamiaru korzystać, ale też wcale się nie dziwię, że nigdy nie miałeś dziewczyny. Na chwilę obecną jestem zdania, że żadna nie chciałaby niedojrzałego typa, który o kobietach pisze "dupy". Mam nadzieję, że weźmiesz sobie to do serca, bo jeśli masz zamiar się związać uczuciowo to szanuj kobiety. Owszem, inna kwestia, że są też takie, które same siebie nie szanują i wtedy ciężko jest je nazwać kobietami i hasło "dupy" czy tam tępe strzały bardziej by pasowało, jednak jeśli szukasz dup to trafisz na puste laski, a jeśli szukasz kobiety to zmienia postać rzeczy.. Rozumiem, że jesteś jeszcze młody i pewne hasła wyniosłeś z gimnazjum od kolegów, dlatego tak nieciekawie się wypowiadasz w kwestii nazewnictwa kobiet, ale życzę Ci żebyś zmienił to nazewnictwo, a na pewno Ci się to opłaci i będziesz prędzej czy później szczęśliwy.
Nie słuchaj frustratów, którzy namawiają Cię na burdele.
Sama jestem kobietą i dziwię się bardzo jak przeczytałam, że to dla Ciebie obciach, że jeszcze nie miałeś dziewczyny, nie całowałeś się itp. Powinien to być dla Ciebie największy powód do dumy przed kobietami, bo o mężczyznach nie piszę gdyż mają w tej kwestii kretyńskie priorytety i najczęściej przechwalają się między sobą który ile "zaliczył". :rolleyes: Widzisz, gdybym miała te 18-lat.. :f_love: Nie no, a tak serio to uwierz mi, że takich chłopaków, którzy w Twoim wieku nie mieli jeszcze dziewczyny szuka się ze świecą w ręku i ja na przykład byłabym cholernie szczęśliwa mając chłopaka, który nie miał wcześniej doświadczeń z kobietami. Mało tego, o niebo wolałabym kogoś z Twoimi cechami kto nie lata ciągle z kumplami na piwo czy imprezę niż takich bawidamków i chłopków, którzy się jeszcze nie wyszumieli. Rozumiem, że każdy wiek ma swoje prawa i musisz się właśnie wyszumieć nieco, ale oby nie za bardzo. Poza tym, są też inne drogi na bycie szczęśliwym. Tu na forum też możesz poznać wiele wspaniałych osób, wymienić się kontaktami na skype, rozmawiać na konferencjach przy jednoczesnym graniu w pokera, a co jakiś czas wpadać na zloty żeby się zintegrować. Przy okazji możesz poznać na forum osoby z Twojego miasta i z nimi od czasu do czasu wpaść do kasyna, iść na piwko czy pizzę.

A jak ktoś tam napisał, że forum pokerowe to nie jest miejsce na tego typu tematy to właśnie kompletnie się mylił, bo gdzie indziej jak nie na forum pokerowym znajdziesz kumpli podzielających Twoją pasję jaką zapewne jest gra w pokera? ;) Forum to nie jest miejsce do dyskusji o religii i polityce, o czym się już wielokrotnie wszyscy tutaj przekonywaliśmy, ale do integracji jak najbardziej.

Kleopatra, dziewczyn w tym wieku z wianuszkiem też się szuka ze świecą i to jeszcze większą :)