Przejdź do forum
Prawo przyciagania ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Prawo przyciagania - Magia?

102 Posty
32 Użytkownicy
0 Reakcje
11.2 K Wyświetlenia

Problem z tym prawem jest taki, ze nie jestes w stanie udowodnic, ze jest prawdziwe. Dla wielu osob, ktore czyta ten temat, jest to po prostu smieszne, ale ja mam pytanie. Ile z tych osob wierzy w boga?

Bo tak sie sklada, ze miedzy tym glupkowatym prawem, a religiami rozpowrzechnionymi na caly swiat, nie ma zadnej roznicy.

Ktos cos wymyslil, nikt tego nie sprawdzil i to, czy w to uwierzysz, zalezy glownie od srodowiska, w ktorym sie obracasz.
Pozdrawiam


Hm... właśnie sprawdziłem 3 kalendarze, wg. wszystkich mamy XXI wiek. Skąd więc te pierdoły rodem z średniowiecza?


PainGod Autor wątku
PainGod
Dołączył: 19.10.2010
Poker Player

czytałem ze mozna to kumulowac;) ale wiesz jest ciezko odnaleśc takich ludzi którzy potrafia zgrac ta swiadomość z podświadomoscia;) to wymaga pracy bo masz w głowie bariery wbite od małego ze po prostu same moga cie blokowac;) pewnie rodzice ci mówili ze nie ma nic za darmo albo ze pieniadze nie spadaja z nieba nie?


kaarols
Dołączył: 06.03.2009
PokerStrategist

Kurde, zaczynam sie troche bac. Jezeli twoj brat znalazl stowe, to znaczy, ze ktos ja zgubil/wyrzucil, czyli jasno tu widzimy, ze koles OPANOWAL UMIEJETNOSC STEROWANIA CUDZYM UMYSLEM !!!

:f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek:

Ja pier*, to na serio nie jest zabawne.


maesky87
Dołączył: 28.05.2010
Oldschool Grinder

@dlrzz Niestety nie mam wystarczającej wiedzy, aby odpowiedzieć Ci na to pytanie. Słyszałem natomiast kiedyś historię małego dziecka, które fascynowało się jaszczurkami. Niestety pewnego razu dziecko to straciło nogę. Nikt nawet nie uświadomił mu, że noga nigdy nie odrośnie. Pewnego dnia lekarze przecierali oczy ze zdumienia, widząc, że noga odrasta.

Okej, mi samemu trudno jest uwierzyć w takie rzeczy, ale kurde, na świecie dzieją się cuda. Nasze umysły są zatrute ograniczeniami współczesnego, nastawionego konsumpcyjnie, nacechowanego strachem świata...

@mistrzbara Nie jestem w stanie udowodnić Ci tego prawa. Piszesz o Bogu, jego też nie da się udowodnić, a jednak ludzie w niego wierzą. Tak samo można uwierzyć w to prawo. Co więcej prawo przyciągania można nazwać Bogiem, bo czyż to nie w Biblii jest napisane: "Proście, a będzie Wam dane"? Kwestia interpretacji i nazewnictwa. Nie ma różnicy, czy ktoś powie: "stało się to, bo poprosiłem o to Boga", czy powie: spełniło się, bo to przyciągnąłem"

Wszystko sprowadza się do kwestii wiary, kto nie chce nie musi wierzyć.

Notabene fajna dyskusja się rozwinęła _thumbsup:


preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist

Ja słyszałem też, że czarną wołgą jeżdżą ludzie, którzy porywają dzieci i że w Himalajach grasuje Yeti. :facepalm:

Szczerze przyznam, że dawno takich bzdur nie słyszałem :)


maesky87
Dołączył: 28.05.2010
Oldschool Grinder

Napisane przez mistrzbara
Kurde, zaczynam sie troche bac. Jezeli twoj brat znalazl stowe, to znaczy, ze ktos ja zgubil/wyrzucil, czyli jasno tu widzimy, ze koles OPANOWAL UMIEJETNOSC STEROWANIA CUDZYM UMYSLEM !!!

:f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek: :f_eek:

Ja pier*, to na serio nie jest zabawne.

A nie pomyślałeś, że ta stówa może pochodzić od człowieka, który np. bał się, że zgubi kiedyś pieniądze i tym samym to przyciągnął i mój brat nie miał z tym nic wspólnego?

Znając to forum, zaraz zacznie się ostry spam...
Podsumowując, jedni wierzą w takie rzeczy inni je wyśmiewają, jak w życiu.


kaarols
Dołączył: 06.03.2009
PokerStrategist

"Prawo przyciągania" działa (doświadczyłem tego na własnej skórze, podejrzewam, że Wy też i to nie raz), bynajmiej nie jest to magia, jego działanie jest proste i można je opisać korzystając z ogólnie dostępnej wiedzy (sic!).
Sama nazwa "prawo przyciągania" i wmieszanie do tego magii, to zwykły chwyt marketingowy, dzięki któremu filmy/książki traktujące o "sekrecie" robią fortune.

Po przeczytaniu tego artykułu wszystko powinno być jasne:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Procesy_poznawcze

W skrócie:
Do zrozumienia ocb, trzeba wiedzieć za pomocą jakich procesów mózg odbiera informacje z otoczenia.

A)Percepcja:

1. Recepcja sensoryczna (ang. sensory reception) – wczesny proces biernej rejestracji informacji (...).

2. Spostrzeganie, czy też po prostu percepcja – późniejszy, aktywny proces, polegający na "interpretacji danych zmysłowych z wykorzystaniem wskazówek kontekstualnych, nastawienia i wcześniej nabytej wiedzy" (...).

B)Uwaga:

Uwaga odpowiada za selekcjonowanie informacji (...).
1. Uwaga mimowolna (ang. bottom-up attention) - jest wyzwalana przez otoczenie i przykładem może być odruch orientacyjny.

2.Uwaga dowolna (ang. top-down attention) - jest uruchamiana przez organizm, wiąże się z podjęciem aktywności celowej, wolicjonalnej (przynajmniej w zakresie uwagi) i opisuje się ją poprzez następujące charakterystyki:

- selektywność uwagi (ang. focused/selective attention) - dotyczy selekcji informacji dostępnych w otoczeniu, zdolności do skupienia uwagi na jakimś jednym, wybranym aspekcie otoczenia, tj. nakierowania kanału uwagowego na selekcjonowanie konkretnych informacji. Niekiedy opisuje się to terminem nakierowania pola uwagi, czy zogniskowania (ang. focus) uwagi na bodźcu. Selektywność uwagi nie dotyczy wyłącznie percepcji, ale także złożonych procesów poznawczych. Selekcji podlegają nie tylko dane zmysłowe, ale również operacje myślenia.

-przedłużona koncentracja (ang. sustained attention) - dotyczy zdolności do utrzymywania uwagi (w sensie uwagi selektywnej) przez dłuższy czas na tym samym aspekcie otoczenia

-czujność (ang. vigilance) - dotyczy oczekiwania na pojawienie się określonej informacji i ignorowania pozostałych informacji. Dane, na które podmiot oczekuje można określić mianem sygnału, zaś dane ignorowane - jako szum.

-przeszukiwanie (ang. search) - dotyczy aktywnego poszukiwania określonej informacji pośród zbioru różnych informacji, zdolności do celowego i aktywnego wyselekcjonowania z otoczenia konkretnych danych. Podobnie jak w przypadku czujności, dane oczekiwane, poszukiwane, można określić jako sygnał, jednakże pozostałe, ignorowane dane określa się mianem dystraktorów - informacji przeszkadzających, czy też utrudniających odnalezienie sygnału.

Tak więc to, że ktoś znalazł przypadkowo 100zł, na które wcześniej nakierowywał uwagę to żadna magia, żadne dziwaczne prawo, tylko efekt przyczyna - skutek.
I te 100zł wcale nie zostało zmaterializowane przez bliżej nie poznane tajemne siły wszechświata :D
Z tego wynika, że skierowując na coś uwagę mamy większe szanse na spostrzeżenie odpowiednich informacji, które zaprowadzą nas do celu. Imo nie ma w tym nic więcej, oczywiście poza niezłym biznesem :D


Qbaloz
Dołączył: 21.05.2010
PokerStrategist

Napisane przez maesky87
@dlrzz Niestety nie mam wystarczającej wiedzy, aby odpowiedzieć Ci na to pytanie. Słyszałem natomiast kiedyś historię małego dziecka, które fascynowało się jaszczurkami. Niestety pewnego razu dziecko to straciło nogę. Nikt nawet nie uświadomił mu, że noga nigdy nie odrośnie. Pewnego dnia lekarze przecierali oczy ze zdumienia, widząc, że noga odrasta.

Gdzieś Ty to wyczytał?;o


Franczo
Dołączył: 17.08.2009
PokerStrategist

w XXI działa prawo pieniądza......

ps. nie czytaj już newsów z zeberki.pl czy pudelka.pl

ps.2. "magie" to robi ten, którego imienia nie wolno wymawiać _biggrin: _biggrin: _biggrin: _biggrin: _biggrin: _biggrin:


Franczo
Dołączył: 17.08.2009
PokerStrategist

Napisane przez Qbaloz

Napisane przez maesky87
@dlrzz Niestety nie mam wystarczającej wiedzy, aby odpowiedzieć Ci na to pytanie. Słyszałem natomiast kiedyś historię małego dziecka, które fascynowało się jaszczurkami. Niestety pewnego razu dziecko to straciło nogę. Nikt nawet nie uświadomił mu, że noga nigdy nie odrośnie. Pewnego dnia lekarze przecierali oczy ze zdumienia, widząc, że noga odrasta.

Gdzieś Ty to wyczytał?;o

aru you f***** kidding me ?


Franczo
Dołączył: 17.08.2009
PokerStrategist

wiem......teraz będę naku**** ALL IN z 27o i połamie AA/KK bo będę wierzył, że trafię 2 na turn i 7 na river :facepalm: :facepalm: :facepalm: :facepalm: :facepalm: :facepalm:


galer
Dołączył: 06.05.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez maesky87
@dlrzz Niestety nie mam wystarczającej wiedzy, aby odpowiedzieć Ci na to pytanie. Słyszałem natomiast kiedyś historię małego dziecka, które fascynowało się jaszczurkami. Niestety pewnego razu dziecko to straciło nogę. Nikt nawet nie uświadomił mu, że noga nigdy nie odrośnie. Pewnego dnia lekarze przecierali oczy ze zdumienia, widząc, że noga odrasta.

O grubo! :D

Też się muszę zainteresować jaszczurkami, bo nigdy nic nie wiadomo.


Tak, przyciągajmy sobie dużo rzeczy, po dłuższym czasie jedna z nich się spełni, czyli prawo przyciągania działa... czy może statystyka?
Moja mama też znalazła 100zł i wcale nic nie przyciągała :P

Co więcej dwa razy czytałem już newsa o tym, jak ktoś znalazł kilkadziesiąt tysięcy (raz facet kupował samochód za gotówkę, którą miał przy sobie i która mu wypadła, innym razem torba z kasą wyleciała właścicielowi kantoru z samochodu na nierównej drodze). I to nie żadne pudelki, czy coś takiego. Dodam, że w obu przypadkach znalazcy oddali znalezione pieniądze.

Jak ktoś pisał wcześniej, gdy "przyciągamy" sobie coś, to dużo o tym myślimy. Np. ktoś będzie chciał sobie przyciągnąć 100zł i będzie ciągle o tym myślał, to zacznie zwracać uwagę na wszystkie papierki, które będą gdzieś leżały, więc spadnie prawdopodobieństwo, że gdzieś je przegapi.

Jak dziecko interesowało się jaszczurkami i odrosła mu noga, to czemu żadne dzieci nie latają, skoro wiele z nich interesuje się piotrusiem panem? Żadne nie czaruje, choć wiele interesuje się harrym potterem? (Itp itd). Litości :P


Jak dziecko interesowało się jaszczurkami i odrosła mu noga, to czemu żadne dzieci nie latają, skoro wiele z nich interesuje się piotrusiem panem? Żadne nie czaruje, choć wiele interesuje się harrym potterem? (Itp itd). Litości

Sapheal jak był mały interesował się Harrym Potterem i teraz robi "magie" :facepalm:


Huricano
Dołączył: 29.08.2010
PokerStrategist

To prawo działa...chcecie czy nie ono działa. Ale nie w tak bajkowy sposób jak sobie to wyobrażacie...myśle sobie chce trafić mojego outa na river...jeb! udało się/nie udało, chce mieć zajebisty samochód...patrze rano no nic nie ma to nie działa...to nie o to chodzi...wyobraż sobie coś i w to uwierz...zaufaj a to zobaczysz...oglądałem film i czytałem książke...wtedy śmiałem się z tego, ale jak każdy ciekawski mówie zrobie przykład...chciałbym zdobyć 100zł...nieważne jak nieważne gdzie...cały czas o tym myślałem, kilka sytuacji np. kumpel mi daje 100zł ot tak, ja znajduje 100zł na ulicy itp no mnóstwo sytuacji nawet głupich (np. podwyższyli stypendium studenckie o 100zł) istniało w mojej głowie. Kilka TYGODNI później wybrałem się na wycieczkę rowerową za miasto...zupełnie sam, nigdy wcześniej w tym miejscu nie byłem...bah kurwa 100zł leży na drodze :f_o: Normalnie K***a w środku lasu leży 100zł... :ayfkm: Wtedy żarty się skończyły...o k**a było już o 100zł? Czyli nikt się na to nie nabierze? No dobra...do rzeczy.

Jedyna osoba z którą się mogłem dogadać to moja ciotka.
To ona pierwsza znalazła ten film i gdy o tym opowiadała przez resztę rodziny (7 sióstr :ayfkm: ) została uznana za wariatkę. Mieliśmy zupełnie inne poglądy ale jakoś zawsze znaleźliśmy ten wspólny temat. Gdy ja jej gadałem jakieś głupoty, ona zapytała mnie czy mam dziewczynę? Ja powiedziałem, że nie...spytała dlaczego? Odpowiedziałem, że nie interesują mnie jakieś disco dziwki na jedną noc i że szukam tej jedynej i wierze w miłość...chciałbym żeby moja dziewczyna była "taka i taka" (i tu wymieniam wszystkie cechy) ona tylko spojrzała tak na mnie i powiedziała: "wiesz, masz bardzo piękne niebieske oczy...kiedyś jakaś laska się w nich zakocha i już Ci nie daruje..." - ja się roześmiałem...kilka tygodni później...musze mówić dalej? :f_pleased: 3 lata jesteśmy już razem i jeszcze ani razu się nie kłóciliśmy...za to cały czas słysze, że mam piękne niebieskie oczy :f_biggrin:

Śmiejcię się dalej z tego..., dalej bądzcie NIKIM jak chcecie, wyśmiewajcie innych...to naturalna ludzi odruch, że jeśli mi się coś nie uda to innym też nie może!! "Czy da się utrzymywać z pokera" "= JA próbowałem i się NIE DA"
"Czy da się wbić SNE na NLXX?" = JA PRÓBOWAŁEM I SIĘ NIE DA" "Ja nie mogę kupić nowego auta to sąsiad też go nie kupi!"
ja za rok będę jednym z najlepszych graczy PLO na świecie...nie wierzycie? Wyśmiejcie mnie, nabijacie się, spotkamy się jeszcze kiedyś...

Autorowi tematu radzę żeby tak jak ja już tu nie zaglądał...ta banda idiotów i ludzi bez perspektyw Cię tylko wyśmieje.
To tak jakby założyć temat czy podoba wam się piosenka "xxx".
Podoba Ci się? No to po chuja pytasz o tym na forum? Słuchaj jej i nie pytaj innych! INNI Ludzie mają decydować CZEGO TY masz słuchać!?


maesky87
Dołączył: 28.05.2010
Oldschool Grinder

Chłopaki, co do jaszczurki i dziecka, to samemu mi trudno w to uwierzyć, nie widziałem tego, nie wiem czy to prawda.
Przypuszczałem, że jak napiszę o tym cudownym uzdrowieniu, to będziecie to wyśmiewać i skończy się dyskusja na przyzwoitym poziomie.

Raczej nie napiszę już nic w tym temacie, bo nie ma już to sensu, ale będzie mi miło (mimo, iż zabrzmi to, jak wyświechtany, groteskowy frazes), jak chociaż jedna osoba poznała dzięki PainGod i mnie prawo przyciągania.

Pozdrawiam :)

Edit. Huricano _thumbsup:


kaarols
Dołączył: 06.03.2009
PokerStrategist

Wyczuwam jad w twoich słowach Huricano. :rage:
Po co tyle agresji ?(


Śmiejcię się dalej z tego..., dalej bądzcie NIKIM jak chcecie, wyśmiewajcie innych

Zawsze myślałem że aby w życiu coś osiągnąć i stać się KIMŚ to trzeba po prostu za******lać (w różnym tego słowa znaczeniu) , dzięki że wyprowadziłeś mnie z błędu, od dziś leżę c**jem do góry i kumuluję myśli :f_thumbsup: