Przejdź do forum
Prawo przyciagania ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Prawo przyciagania - Magia?

102 Posty
32 Użytkownicy
0 Reakcje
11.2 K Wyświetlenia
PainGod
Dołączył: 19.10.2010
Poker Player

Heyka! Postanowiłem ze wam tu przyjde i troszke namieszam co byście mieli o czym myslec podczas gry:D

Chodzi mi o tzw. prawo przyciagania;) ale nie w znaczeniu jakis magnesów czy czego w znaczeniu fizycznym... ale w znaczeniu duchowym, niematerialnym oraz przekraczajacym rozumienie tego swiata. Mianowicie istnieje pewna teoria według której człowiek myslac w pozytywny lub negatywny może przyciagać złe lub dobre zdarzenia. W ten także sposób moze wpływać na rzeczywistosc i kształtowac ja według własnej woli. Zapewne wydaje się wam to śmieszne... ja również tak myslałem póki nie spojrzałem na zycie i nie zobaczyłem ile razy własnie ta metoda sie sprawdziła. Dla sceptyków od razu wyjasnię czemu nie zawsze to prawo działa;) Otóż człowiek ma świadomość i podświadomosc;) świadomość jest zależna od naszej woli ale niestety podświadomosc nie... niestety własnie podświadomosc jest silniejsza od naszej świadomosci a obie te czesci musza współgrać jeśli chcemy ukształtowac rzeczywistość. Czesto zdarza się tak że czegos pragniemy i wydaje nam sie że z całego serca i całym umysłem jednak podświadomosc "blokuje" spełnienie sie naszych pragnien. Mozna się w tym ćwiczyc i stawac coraz lepszym aby ściągac coraz wiecej przychylnych nam zdarzeń... ale trzeba byc ostroznym bo nieraz moze zdarzyc się tak ze czegos tak naprawde nie chcemy ale w głebi duszy tego chcemy... i niestety źle się dzieje... chodzi tutaj głównie w znaczeniu jak powiemy komus w złosci np. niech cie szlag trafi i niestety to moze również się sprawdzic...

Czy uważacie że jest to mozliwe? Ja mysle że jest... Mieliscie kiedyś tak ze pomysleliscie o czymś i nagle się to sprawdziło?


101 odpowiedzi
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist

Ja uważam, że to prawo nie zawsze działa, bo to kompletna bzdura :P


zdaje się, że widziałeś film "Secret" - oficjalnie uważam, że coś w tym jest, a nie oficjalnie... odpowiedź jest niewyobrażalna


PainGod Autor wątku
PainGod
Dołączył: 19.10.2010
Poker Player

nie no posiedziałem troche w necie i poczytałem conieco:D jest tam wiele paści które pisza jacys fanatycy i ciezko odsiac prawde od tego co tam jest;D


casalinga87
Dołączył: 10.01.2010
Oldschool Grinder

Napisane przez preludiumm
Ja uważam, że to prawo nie zawsze działa, bo to kompletna bzdura :P

+1


PainGod Autor wątku
PainGod
Dołączył: 19.10.2010
Poker Player

sceptycy ale zaden nie podał argumentu:P


Jak zobaczyłem w tytule słowo magia od razu mi się z czymś skojarzyło... :D


herekPL
Dołączył: 13.05.2007
PokerStrategist

z hmmm - fikcją :) ?

Napisane przez PainGod
sceptycy ale zaden nie podał argumentu:P

Może dlatego, że jak czegoś bardzo chcesz to właśnie podświadomie robisz wszsytko co ciebie przybliża do tego. Bo leżąc w łóżku niczego nie osiągniesz.

Poza tym technicznie niewykonalne, tka jak z podróżowaniem w czasie. Jak by każdy chciał kreować rzeczywistość to by powstały sprzeczności/konflikty.

Podaj argument dlaczego mamy Tobie uwierzyć. Bo teorii istnieje wiele.


Nie, na forum jest jedna osoba, która robi "magie" :facepalm:


preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist

No a jaki argument chcesz usłyszeć? Wierzyć możesz sobie w co chcesz, ale nie jesteś w stanie eksperymentalnie udowodnić, że to jest prawdą i tyle no. Równie dobrze ja mogę stwierdzić, że mój nastrój jest zależny od kąta pomiędzy otwartymi drzwiami a ścianą. Czasem się sprawdza ale nie zawsze, co o tym myślisz?


maesky87
Dołączył: 28.05.2010
Oldschool Grinder

A co powiecie na to? Mój brat, zaraz po obejrzeniu "Sekretu" zrobił eksperyment. Zaczął wyobrażać sobie banknot 100zł. Wizualizował sobie go przez dwa dni; potem zapomniał o nim i nie praktykował tego. Zgadnijcie co się stało po ok. miesiącu? Był na spacerze z dziewczyną, nagle w trawie zobaczył jakiś papierek...

Cała moc w prawie przyciągania polega na tym, aby podczas wizualizacji uruchomić pozytywne emocje, wyobrażać sobie efekt końcowy, wyobrażać sobie siebie, gdy już się daną rzecz osiągnie...jednym słowem: trzeba to poczuć całym sobą. Drugą ważną sprawą jest brak jakiegokolwiek zwątpienia.
Dokładnie w ten sposób postąpił mój brat: wyobrażał sobie banknot 100zł, bo naprawdę go chciał. Nie wątpił, bo...zapomniał w kolejnych dniach wizualizować.

To naprawdę działa, sam mógłbym podać kilka przykładów z autopsji, ale myślę, że przykład mojego brata wystarczy.
Zaraz pewnie zostanę posądzony o jakieś kłamstwa, ale nie widzę sensu kłamać w tej sprawie. Nie po to poświęcam czas na napisanie tego posta, aby hmm... nie wiem...nakarmić swojego ego Waszym podziwem or sth. Napisałem to po, aby dać Wam przykład skuteczności działania tego prawa. Sam nie jestem w tym mistrzem, bo czasami za dużo we mnie zwątpienia, ale jednak czasami się udaje.

Może też Wam się udało, tylko o tym zapomnieliście? Wszechświat zawsze Wam odpowie, nie wiecie tylko po jakim czasie. Może w dzieciństwie chciałeś zostać np. biznesmenem, a teraz nim jesteś? Może chciałeś kiedyś mieć dokładnie taką kobietę, jaką masz obecnie...?


A co powiecie na to? Mój brat, zaraz po obejrzeniu "Sekretu" zrobił eksperyment. Zaczął wyobrażać sobie banknot 100zł. Wizualizował sobie go przez dwa dni; potem zapomniał o nim i nie praktykował tego. Zgadnijcie co się stało po ok. miesiącu? Był na spacerze z dziewczyną, nagle w trawie zobaczył jakiś papierek... Cała moc w prawie przyciągania polega na tym, aby podczas wizualizacji uruchomić pozytywne emocje, wyobrażać sobie efekt końcowy, wyobrażać sobie siebie, gdy już się daną rzecz osiągnie...jednym słowem: trzeba to poczuć całym sobą. Drugą ważną sprawą jest brak jakiegokolwiek zwątpienia. Dokładnie w ten sposób postąpił mój brat: wyobrażał sobie banknot 100zł, bo naprawdę go chciał. Nie wątpił, bo...zapomniał w kolejnych dniach wizualizować. To naprawdę działa, sam mógłbym podać kilka przykładów z autopsji, ale myślę, że przykład mojego brata wystarczy. Zaraz pewnie zostanę posądzony o jakieś kłamstwa, ale nie widzę sensu kłamać w tej sprawie. Nie po to poświęcam czas na napisanie tego posta, aby hmm... nie wiem...nakarmić swojego ego Waszym podziwem or sth. Napisałem to po, aby dać Wam przykład skuteczności działania tego prawa. Sam nie jestem w tym mistrzem, bo czasami za dużo we mnie zwątpienia, ale jednak czasami się udaje. Może też Wam się udało, tylko o tym zapomnieliście? Wszechświat zawsze Wam odpowie, nie wiecie tylko po jakim czasie. Może w dzieciństwie chciałeś zostać np. biznesmenem, a teraz nim jesteś? Może chciałeś kiedyś mieć dokładnie taką kobietę, jaką masz obecnie...?

To chyba zacznę sobie wyobrażać Liv Borree w moim łóżku _thumbsup:


casalinga87
Dołączył: 10.01.2010
Oldschool Grinder

Jak będę bardzo mocno i szczerze chciał trafić asa na river to go trafię?


maesky87
Dołączył: 28.05.2010
Oldschool Grinder

IAMPOKER11 - kto wie ;)
Pamiętaj tylko, żeby być dosłownym, bo możesz sobie wyobrażać Liv w Twoim łóżku i ona faktycznie może się w nim znaleźć, ale nie jako Twoja dostępna seksualnie partnerka, ale np. jako zagubiona pijana kobieta, która pomyliła pokoje w hotelu, w którym Ty również w danym czasie byłeś ;) To tylko przykład, ale wszechświat nie zna ograniczeń, to tylko umysł każe Ci myśleć: "no co Ty, niby skąd miałbym się znaleźć w jednym hotelu z Liv?" A skąd wiesz, gdzie będziesz za dwa lata? Może będziecie grali w jednym turnieju... ;)


IAMPOKER11 - kto wie Pamiętaj tylko, żeby być dosłownym, bo możesz sobie wyobrażać Liv w Twoim łóżku i ona faktycznie może się w nim znaleźć, ale nie jako Twoja dostępna seksualnie partnerka, ale np. jako zagubiona pijana kobieta, która pomyliła pokoje w hotelu, w którym Ty również w danym czasie byłeś To tylko przykład, ale wszechświat nie zna ograniczeń, to tylko umysł każe Ci myśleć: "no co Ty, niby skąd miałbym się znaleźć w jednym hotelu z Liv?" A skąd wiesz, gdzie będziesz za dwa lata? Może będziecie grali w jednym turnieju...

Też mam taką nadzieje ! Biorę się za studiowanie tego tematu :D Pozdro !


maesky87
Dołączył: 28.05.2010
Oldschool Grinder

Napisane przez casalinga87
Jak będę bardzo mocno i szczerze chciał trafić asa na river to go trafię?

Czasami trafisz:P, ale nie będzie to zasługa prawa przyciągania tylko wariancji, ponieważ Twoja świadomość poznała matematyczne zasady rządzące pokerem i one spowodują, że w to zwątpisz, a co się z tym wiąże, zwątpienie będzie blokerem.
Ale żeby być uczciwym, to nie wiem, czy w pokerze ta zasada działa, ponieważ prawo dużych liczb, może być takim samym prawem, jaki prawo grawitacji, a prawo przyciągania to takie samo prawo, jak prawo grawitacji, nie oszukasz tego i choćbyś nie wiem, jak pragnął, zawsze skacząc w dół, spadniesz.


PainGod Autor wątku
PainGod
Dołączył: 19.10.2010
Poker Player

zgadzam sie własnie miałem wiele podobnych sytuacji;) zdarzyły mi się tez niebezpieczne sytuacje... wiesz nie zawsze ci sie uda połaczyc obie podswiadomości;) trzeba byc tez precyzyjnym okreslajac czego się chce... mówie tutaj o sytuacji gdzie człowiek mówie "chce byc bogatszy" i znajduje 10 gr i co jest bogatszy?? jest;) jest tez wiele okazji które mozna przeoczyć jak:) ta laska nie spadnie ci z nieba;) musisz gdzies wyjść i wtedy moze się trafic;)


dlrzz
Dołączył: 05.09.2010
PokerStrategist

Napisane przez maesky87
Czasami trafisz:P, ale nie będzie to zasługa prawa przyciągania tylko wariancji, ponieważ Twoja świadomość poznała matematyczne zasady rządzące pokerem i one spowodują, że w to zwątpisz, a co się z tym wiąże, zwątpienie będzie blokerem.

Czyli niemowlaki, nie będące w żaden sposób zarażone wiedzą i doświadczeniem tego świata mogłyby latać, przesuwać przedmioty i zmartwychwstawywać ludzi?

No plz


queristo
Dołączył: 04.10.2009
PokerStrategist

Jeśli kilka osób będzie myślało o tym samym, to czy ich siły przyciągania będą się kumulować?


galer
Dołączył: 06.05.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez maesky87
IAMPOKER11 - kto wie ;)
Pamiętaj tylko, żeby być dosłownym, bo możesz sobie wyobrażać Liv w Twoim łóżku i ona faktycznie może się w nim znaleźć, ale nie jako Twoja dostępna seksualnie partnerka, ale np. jako zagubiona pijana kobieta, która pomyliła pokoje w hotelu, w którym Ty również w danym czasie byłeś ;)

Wychodzi na jedno :P

A co do samego prawa przyciągania to uważam to za bujde.
To tak jak w pokerze. Dużo bardziej zapamiętujemy niektóre rzeczy (np. bad beata) a mniej już jak my komuś sprzedamy suckouta. Po prostu umysł zapamiętuje różnie różne rzeczy.
Tak samo jest tutaj. Mógłbyś 10 razy cos sobie "wizualizować" i jak ci się nie spełni to nawet tego nie zauważysz bo szybko zapomnisz o tym, że sobie to wizualizowałeś. Jeśli jednak ci się poszczęści to od razu kojarzysz to z jakimś "prawem przyciągania" a nie szczęściem/fartem.