Wydaje mi się, że najważniejsza dla nich jest reklama.
Im więcej się o nich mówi, im więcej pokazują się w takich programach ludzie ich zapamiętują, kupują ich książki.
Dzięki temu mogą wynegocjować większe pieniądze za to że są twarzą Full Tilta, P* czy jakiegokolwiek pokeroomu.
Myślę, że to mniej więcej w ten sposób działa
Groszkin napisał
A ja sie tak zastanawiam na jakich zasadach oni tam graja. Na pewno graja na prawdziwe pieniadze bo widac jak sie denerwuja i tiltuja, ale jaki maja interes zeby sie pchac do takiego stolu, z takimi dobrymi przciwnikami.Sam Greenstein mowil w jednym odcinku, ze nie dorobil sie grajac z lepszymi. Kazdy dobrze wie i ostatnio ciagle slysze, ze poker to nie gra honoru a grac tylko ze gorszymi bo inaczej ciezko cokolwiek wygrac.
Tak samo Million dollar cash game w Londynie. Same rekiny.
Moze dostaja od GSN jakies dobre pieniadze, albo liczy sie dla nich reklama, nie ma pojecia.
Niektórzy z nich jak durrr, Antonius, Benyamine, Doyle grają w takich grach na codzień i ich możliwość szukania fishy jest pewnie bardzo ograniczona. Dla nich to codzienność, żadna róznica, a i być może jakaś reklama i jakiś bogaty fish majacy na zbyciu kilka mio $ się znajdzie chętny, ale wątpie, bo mamy kryzys.
Jest tak kilku graczy z wielkim pokerowym ego prawdopodobnie uważających, że mają jakiś edge mimo wszystko - Negreanu czy Greenstein mi przychodzą na myśl, ale raczej są w błędzie pewnie, bo to mimo wszystko raczej gracze turniejowi. Ich pobudek, poza ego nie widzę, bo oni i tak nie grają HS na codzień pewnie - reklama odpada.
Co robi tam Eastgate i jego klasy gracze, to już zagadka totalna.
AFAIK to część buyina mają sponsorowane czy też po prostu dostają kase za tą gre. Edit - tak jak profesjonalni tenisiści dostają kase za pojawienie się na jakimś turnieju.
Coś tam dostają, pamiętam że przy okazji jednej z wcześniejszych serii coś wyczytałem na ten temat, ale to były małe kwoty w stosunku do 200k BI, wiec raczej nie grają dla tej kasy.
Barry ładnie przyfishował...to są właśnie skutki dobrego LAG-a. Zwyczajnie to wyglądało jak tilt po tym rozdaniu co wywalił te rakiety. Zresztą nie rozumiem toku rozumowania Barry'ego...
Raise na c-bet durrra ok ale nie rozumiem już co on myślał sobie sprawdzając all-ina ?? Co on bił w tym momencie. Ja bym rozumował tak.
Przebijam c-bet Dwana i sprawdzam gdzie jest moja top para. Jeżeli sprawdzi tzn. że w większości przypadków będę z przodu. Jeżeli mnie przebija tzn. że prawdopodobnie tym razem ma rękę tym bardziej, że już raz odwalił taki numer. W takim razie przebijam i w razie przebicia zrzucam się z czystym sumieniem a w razie call'u mam przewagę pozycji i wykorzystuje to do końca...
Wg. mnie Barry tym razem zagrał idiotycznie bo można grać loose ale tym razem było widać, że Dwan ma naprawdę solidną kartę i po jego all-inie wydaje mi się, że mógł się spokojnie zrzucić Barry a tak przyfishował i miał zwyczajnego pica...
kfas napisał
Ja mysle, ze jesli suckout to raczej odwrotnieBo BG nie bedzie obstawial durrra na lepsza reke. No zobaczymy
![]()
kfastradamus
kfas napisał
kfas napisał
Ja mysle, ze jesli suckout to raczej odwrotnieBo BG nie bedzie obstawial durrra na lepsza reke. No zobaczymy
![]()
kfastradamus
Nice read Sir
simon1989 napisał
Ja bym rozumował tak.Przebijam c-bet Dwana i sprawdzam gdzie jest moja top para. Jeżeli sprawdzi tzn. że w większości przypadków będę z przodu. Jeżeli mnie przebija tzn. że prawdopodobnie tym razem ma rękę tym bardziej, że już raz odwalił taki numer. W takim razie przebijam i w razie przebicia zrzucam się z czystym sumieniem a w razie call'u mam przewagę pozycji i wykorzystuje to do końca...
Oglądałem dzisiaj bardzo szybko, ale wydaje mi się, że BG nie mógł tak zagrać, bo jego reraise sprawił, że był on już pot committed, stąd chyba ten szybki call all-ina, bo raczej nie myślał, że jest z przodu?
Inną opcją było tu sprawdzenie cbeta i dać Dwanowi dalej betować, zakładająć, że blefuje, ale wtedy dalej nie wiemy gdzie jesteśmy w ręce. Dlatego przeciwko Dwanowi zagrał chyba optymalnie, ale wybrał do tego najgorszy moment. Swoją drogą ciekawe na co go obstawił...
Dobre pytanie na co go obstawił bo po jego all-inie bił już raczej tylko blefa a tego w tym wypadku bym wykluczył...tym bardziej, że znowu podbijał Eastgate i przebijał Barry więc nawet debil by nie myślał, że znowu może robić idiotyczny 4-bet z niczym...Wg. mnie Baryy zagrał tą rękę dobrze do momentu raisu na flopie. Po pierwsze za duży bo stawał się pot commited w cale nie najlepszą ręką w takiej sytuacji a po drugie następswem tego błędu było sprawdzenie all-ina.
Moim zdaniem mówienie, że na durrra to dużo to trochę przesada bo jednak akcja pf znacznie zawęziła jego zakres i Barry po prostu zgłupiał i zagrał to źle...
simon1989 napisał
Barry ładnie przyfishował...to są właśnie skutki dobrego LAG-a. Zwyczajnie to wyglądało jak tilt po tym rozdaniu co wywalił te rakiety. Zresztą nie rozumiem toku rozumowania Barry'ego...Nie słyszłeś jak mówił, że jego syn gra w takim stylu, że nie ważne jakie ma karty ale jak czuje, że wygra pot to wchodzi w rozdanie?
Po prostu tak jest czasem, że wiesz ze to wygrasz/przegrasz już przed flopem, masz słabą rękę ale czujesz, że coś ci dojdzie i po prostu to sprawdzasz. Sam często tak mam i wymaga to dużo silnych nerwów do sprawdzenia. Często dostając QQ albo KK pf już czuje, że nic z tego nie będzie bo komuś coś dojdzie (oczywiście i tak się pakuje w pule ale bardzo bym chciał na tyle kontrolować emocje żeby to zrzucić w momentach kiedy jestem pewien ze przegam. I nie mówie tu o readach że ktoś ma AA na ręce.)Chylę czoła przed Barrym, bardzo dobry read i trafiony w 100%, zauważ że nawet nie wzruszył się za bardzo jak zobaczył AA na ręce i czekał cierpliwie na turn.
Zaimponował mi bardzo.
arturh napisał
simon1989 napisał
Barry ładnie przyfishował...to są właśnie skutki dobrego LAG-a. Zwyczajnie to wyglądało jak tilt po tym rozdaniu co wywalił te rakiety. Zresztą nie rozumiem toku rozumowania Barry'ego...Nie słyszłeś jak mówił, że jego syn gra w takim stylu, że nie ważne jakie ma karty ale jak czuje, że wygra pot to wchodzi w rozdanie?
Po prostu tak jest czasem, że wiesz ze to wygrasz/przegrasz już przed flopem, masz słabą rękę ale czujesz, że coś ci dojdzie i po prostu to sprawdzasz. Sam często tak mam i wymaga to dużo silnych nerwów do sprawdzenia. Często dostając QQ albo KK pf już czuje, że nic z tego nie będzie bo komuś coś dojdzie (oczywiście i tak się pakuje w pule ale bardzo bym chciał na tyle kontrolować emocje żeby to zrzucić w momentach kiedy jestem pewien ze przegam. I nie mówie tu o readach że ktoś ma AA na ręce.)Chylę czoła przed Barrym, bardzo dobry read i trafiony w 100%, zauważ że nawet nie wzruszył się za bardzo jak zobaczył AA na ręce i czekał cierpliwie na turn.
Zaimponował mi bardzo.Padłem...i żaden napój energetyzujący mi nie pomoże... Życzę powodzenia w dalszej grze.
Dla mnie takie zagranie o którym mówisz to nic innego jak zagranie pod tytułem jestem fishem- wiem, że masz lepiej ale wierzę, że dojdzie i dostaniesz suckouta. Imponujące tylko grać na czutkę i wygrywać miliony.
Pozdrawiam
Co do sprawdzenia tego 4beta preflop a potem raise na flopie mam wątpliwości no ale ok nie jestem prosem żeby to kminic.
Ale samo wejście all-in było już przymusem bo Barry był już strasznie pod commited.
W stakach mieli coś po 260-270 tysięcy $$$ bary sprawdził tego 4beta za 32tys. $ preflop a potem jeszcze ten raise na flopie za 140tys.$ czyli zostało mu zaledwie około 100tys. $ , podejrzewając że Durrr ma overpair i tak jest to easy call
oddsy jak stopiędziesiat;P
Poprawcie jeśli sie myle bo nie przygladalem sie jakie mieli stacki
Barry pewnie praktykuje secret.
- Ile razy wykładamy turn i river?
- E, jeden raz, zwizualizuję sobie dziewiątkę. LOL donkaments
A tak poważnie, reada na Dwana nie miał, po callu był pot commited. Imponuje mi za to jego postać, dobre maniery i dzialalność charytatywna. Każdy czasem przyfishuje, tylko nie każdy przed milionami telewidzów.
Marg0z napisał
Co do sprawdzenia tego 4beta preflop a potem raise na flopie mam wątpliwości no ale ok nie jestem prosem żeby to kminic.Ale samo wejście all-in było już przymusem bo Barry był już strasznie pod commited.
W stakach mieli coś po 260-270 tysięcy $$$ bary sprawdził tego 4beta za 32tys. $ preflop a potem jeszcze ten raise na flopie za 140tys.$ czyli zostało mu zaledwie około 100tys. $ , podejrzewając że Durrr ma overpair i tak jest to easy call
oddsy jak stopiędziesiat;P
Poprawcie jeśli sie myle bo nie przygladalem sie jakie mieli stacki
![]()
Mi się wydaje, że Barry miał więcej, w końcu ogołocił stritem biednego Daniela...Z tego co mi się wydaje i pamiętam to jak liczyła jego żetony w totalu to wyszło coś ok. 300k ale mogę się mylić lub mogłem nie dosłyszeć...
Wielkość efektywnych staków to jakieś 260-270K przed tym rozdaniem. BG przed tym jak zagrał raise wiedział już, że będzie pot commited nie zależnie, co się stanie. Mimo wszystko nie jest fiszem z micro, który nie dopłaci 3$ do puli 21$ ;). Śmiesznie by to wyglądało jak by nie dopłacił tych kilkudziesięciu tysięcy do puli prawie pół miliona. Błąd popełnił przed flopem i później już nie potrafił uciec z tego rozdania. Na co on tam liczył z tym siuted gaperem? Za małe stacki na rozgrywanie dochodowo takich kart. Na flopie zostało im mniej niż dwa pot size bety czyli idealnie żeby grać na stacki z overparą/top parą, ale nie po takiej akcji PF. Barry zagrał jak fisz i później wstawiał jeszcze jakieś fiszowskie komentarze, że matematyka się nie liczy tylko przeczucie czy coś w tym stylu. LOL. Co, że niby miał przeczucie, że dobierze do dwóch par i dlatego zagrał na stacki ze słabą parą no kicker 260 deep. Wiem, że mówił to pół żartem pół serio, ale mimo wszystko. (Decyzja o tym, że zagra z tym na stacki została podjęta zanim jeszcze wykonał jakikolwiek ruch na flopie. Jak by komuś przyszło do głowy, że był już później pot commited. Oczywiście, że był, ale decyzje podjął zanim wykonał jakikolwiek ruch). Fajny tilt :P.
Widzę, że ktoś tu nie ma pojęcia o pokerze i o tym, co w ogóle pisze, ale trudno trzeba Ci wybaczyć. Idź dalej grać radosnego pokera ;).
Na marginesie to zapoznaj się trochę nad tematem planowania ręki i pojęciem pot commited. Nie wszyscy grają radosnego i ciemnego pokera tak jak Ty ;). Niektórzy wiedzą co to znaczy i nie wrzucają 3/4 stacka nie wiedząc, co później zrobią jak dostaną allina od przeciwnik.
Mówiąc prościej żebyś znowu się nie kompromitował i czegoś tu nie pisał. Raise/fold na flopie nie wchodził w grę u dobrego gracza, a skoro nie wchodził w grę to wiedział, że zagra na stacki zanim wrzucił do puli pierwszego centa na flopie (o ile tylko durrrr nie spasuje). Żeby to przewidzieć nie trzeba być wróżką, wystarczy myśleć ;).
Poza tym nawet Kaplan o tym wiedział, co zresztą trafnie skomentował. Durrr zagrał insta shove, bo wiedział, że BG już nie może spasować więc hollywood nie był potrzebny.
Mam nadzieje, że to Ci rozjaśni kilka spraw i nie będziesz musiał więcej wstawiać jakichś głupich ironicznych i nic nie wnoszących komentarzy :P.
ebdul18 napisał
Widzę, że ktoś tu nie ma pojęcia o pokerze i o tym, co w ogóle pisze, ale trudno trzeba Ci wybaczyć. Idź dalej grać radosnego pokera ;).Na marginesie to zapoznaj się trochę nad tematem planowania ręki i pojęciem pot commited. Nie wszyscy grają radosnego i ciemnego pokera tak jak Ty ;). Niektórzy wiedzą co to znaczy i nie wrzucają 3/4 stacka nie wiedząc, co później zrobią jak dostaną allina od przeciwnik.
Mówiąc prościej żebyś znowu się nie kompromitował i czegoś tu nie pisał. Raise/fold na flopie nie wchodził w grę u dobrego gracza, a skoro nie wchodził w grę to wiedział, że zagra na stacki zanim wrzucił do puli pierwszego centa na flopie (o ile tylko durrrr nie spasuje). Żeby to przewidzieć nie trzeba być wróżką, wystarczy myśleć ;).
Poza tym nawet Kaplan o tym wiedział, co zresztą trafnie skomentował. Durrr zagrał insta shove, bo wiedział, że BG już nie może spasować więc hollywood nie był potrzebny.
Mam nadzieje, że to Ci rozjaśni kilka spraw i nie będziesz musiał więcej wstawiać jakichś głupich ironicznych i nic nie wnoszących komentarzy :P.
+1
ale też jak już pisałem wyżej, wg mnie preflop zawalił bo był raczej fold