Napisane przez Fil1987
@ PMplast i imfar
+1 do amusement:)
---
Abstrahując od tego czy gift się podobał wszystkim diamentom uważam, że tak czy siak akcja bardzo na miejscu i przyjemna, aż pożałowałem, że nie miałem diamentu:D
Wydaje mi się fidelloz, że Miraż chciał zwrócić uwagę, że konstrukcja Twojego feedbacka była po prostu przykra. Zobacz o ile inaczej to wygląda - "Szkoda, miałem nadzieję, że dostanę czapeczkę i koszulkę...Może za rok" niż "Lipny prezent, można było dorzucić czapeczkę i koszulkę i nie przekroczyłoby to 20USD".
Wiem i rozumiem czemu nie masz sentymentalnego stosunku, ale tutaj po prostu można było użyć trochę więcej dyplomacji:)
Pozdrawiam wszystkich i wesołych świąt!:)
Filu,
kto chce sie obrazic, ten sie obrazi. A kto chce wyciagnac wnioski ten wyciagnie wnioski. Kto czyta mojego bloga i troche mial ze mna do czynienia, pewnie wie ze daleki jestem od umyslnego obrazania kogokolwiek.
Biznes to biznes.
PS. gdyby to byla niespodzianka, to prawdopodobnie bym sie usmiechnal. Ale to byla zapowiedz na forum diamentowym "zostawcie namiary na siebie, to mikolaj spojrzy na was szczodrym okiem" Cos w ten desen bylo napisane.
Dla mnie czekolada za 1 euro to nie jest szczodre oko. Komentarz ten rozbudzil pewne oczekiwania ktore przerodzily sie w spore rozczarowanie.
BTW: dla porownania moj opiekun VIP z pokerstars ma mi przyslac bluze z moim nickiem i logiem PS. To chyba roznica w podarku? Ja sie czuje fajnie, a wiem ze wartosc takiej bluzy nie przkroczy tych 20 dolcow, tylko liczy sie gest.
A zeby gest mial sens, to nie wystarczy wyslac jajko niespodzianke, lub 1 sztuke Rafaello.