Przejdź do forum
Postęp a spadek ban...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Postęp a spadek bankrolla

89 Posty
18 Użytkownicy
0 Reakcje
7,402 Wyświetlenia
MoCuishle3
Dołączył: 07.02.2011

Napisane przez socket05
MoCuishle: myślę, że bardzo duża część tego co napisałeś pokrywa się z tym co czuję :) Przeszedłeś już ten nieszczęsny NL2?

Thunder: Dlaczego jestem nietypową osobą? :)

Zakładając ten wątek nie myślałem, że tak się rozrośnie, generalnie podoba mi się atmosfera i życzliwość na tym forum, jeszcze chyba na żadnym się z czymś takim nie spotkałem :f_biggrin: Jutro planuję trochę pograć, postaram się zdać krótką relację (obiecuję nie wspomnieć o wyniku, choć boję się że po tonie wypowiedzi będzie można się go domyśleć) :f_frown:

NL2 ciągle męczę, ale mam nadzieję, że to już kwestia kilku tysięcy rąk :)
Z tego co widziałem na NL5 (taaak, nie mogłem się powstrzymać i zagrałem tam jedną sesję dla orientacji, byłem +2BI ale już tam nie gram bo to grzech wobec mojego bankrolla) poziom też nie jest specjalnie lepszy od tego na NL2 więc chciałbym się tam jak najszybciej przenieść.
A co do atmosfery na forum to masz rację, nigdy nie byłem fanem for, bo było na nich dużo ludzi z którymi nie warto w ogole dyskutować, ale nie wiedziałem że będzie tutaj tyle osób tak pozytywnie ześwirowanych pokerem jak ja _biggrin:


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Podkreślę to jeszcze raz za moimi przedmówcami, macie świetne podejście, zarówno Socket jak i MoiCushle - niestety rzadkie na tych stawkach ale tym lepiej dla was:) Jak będziecie systematycznie pracować nad swoją grą, analiza, mindsetem itp. to stawki duuuuużo wyższe od tego co teraz gracie to tylko kwestia czasu. Życzę powodzenia i trzymam za was kciuki _thumbsup:


00thunder00
Dołączył: 05.10.2007

Napisane przez socket05

Thunder: Dlaczego jestem nietypową osobą? :)

Myslalem jak Ci odpowiedziec na to pytanie i powiem tak...wytrwalości w nauce i po prostu zajrzyj do tego posta za 6 miesiecy:)

zwłaszcza z nietrafionymi setami o czym już wspomniałem

po prostu poczytaj o granie niskich i srednich par albo obejrzyj sobie te filmiki na pewno wiele ci rozjasnia :)

https://polska.pokerstrategy.com/video/11689/
https://polska.pokerstrategy.com/video/12085/

Napisane przez szenefe powinieneś się mieścić gdzieś do 16/12 vpip/pr

Zaden ze mnie specjalista ale po prostu taka rada od troche bardziej doswiadczonej osoby...stary nie mysl tak!!! to czy bedziesz gral 16/12 25/21 nie ma nic wspolnego (no moze nie nic ale niewiele) z graniem jak najlepiej...masz grac tak aby wykorzystywac leaki przeciwnikow, wykorzystywac pozycje i po prostu myslec. statystyki na przestrzeni xxK rak moga byc bardzo rozne tak samo jak twoja gra, bo zawsze bedziesz gral z coraz to nowymi i innymi graczami, wiec bedziesz gral po prostu roznie:P

pozdro


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Thunder: Zdaję sobie sprawę, że mówiłeś pół żartem-pół serio ale postanowiłem sobie zapisać w kalendarzu i sprawdzę za pół roku gdzie jestem (oczywiście będę tu zaglądał regularnie, ale już pewnie zapomnę o tym :f_grin: )

Lechrumski: Co masz na myśli mówiąc, że mamy dobre podejście? No i dzięki za wiarę w młody narybek (chociaż słowo naRYBEK średnio tu pasuje-mam przynajmniej taką nadzieję, że z tej ikry będą rekiny a nie rybki :f_cool: ).

Obiecałem zdać relację z sesji, co niniejszym czynię. Oto parę moich obserwacji:
a) po 2 dniach przerwy byłem bardzo głodny gry, miałem dużo większą świeżość i dystans do tej gry (co jest zdecydowanie EV+) :f_thumbsup:
b) potrafiłem pasować średnie ręki bez większego bólu (może nie zawsze pasować i nie zawsze bez bólu :f_grin: ), ale zdecydowanie postęp :f_thumbsup:
c) znajdująć fishy, nie próbowałem ogołocić ich od razu, tylko czekałem na dobrą okazję, mój bankroll ,,lubi to" :f_thumbsup:
d) już na początku przegrałem allin QQ vs. AA z (na szczęście) halfstackiem, jednak nie spowodowało to u mnie tiltu (może troszkę :f_grin: ) :f_thumbsup:
e) nie pakowałem się w marginalne spoty (no, może poza dwoma :f_rolleyes: ) :f_thumbsup:
f) nie umiem wyleczyć się z zaglądania do cashiera gdy słabiej mi idzie, natomiast gdy idzie dobrze nie mam takiej potrzeby. Tutaj spore pole do poprawy :f_frown:
g) no i ostatecznie wyszedłem wyraźnie na plus, chociaż większa część sesji była pod kreską. wynik cieszy tym bardziej, że wcale nie dostawałem jakiś specjalnie dobrych kart- na 780 rozdań 1xAA, 1xKK, 2xQQ, 4xAK

Jeśli ktoś jest zainteresowany rozdaniami to zapraszam do działu oceny rozdań, zamierzam tam troszkę pospamować :f_cool:

PS. Mam wrażenie, że zamiast tematu mindsetowego o postępie a spadku bankrolla zrobiło się tutaj coś na kształt minibloga :f_p:


szenefe
Dołączył: 09.12.2009

Napisane przez 00thunder00

Napisane przez szenefe powinieneś się mieścić gdzieś do 16/12 vpip/pr

Zaden ze mnie specjalista ale po prostu taka rada od troche bardziej doswiadczonej osoby...stary nie mysl tak!!! to czy bedziesz gral 16/12 25/21 nie ma nic wspolnego (no moze nie nic ale niewiele) z graniem jak najlepiej...masz grac tak aby wykorzystywac leaki przeciwnikow, wykorzystywac pozycje i po prostu myslec. statystyki na przestrzeni xxK rak moga byc bardzo rozne tak samo jak twoja gra, bo zawsze bedziesz gral z coraz to nowymi i innymi graczami, wiec bedziesz gral po prostu roznie:P

pozdro

Oczywiście tak nie myślę ;) tylko na podstawie poprawnej gry na takich limitach powinno po jakimś okresie wskazywać takie staty - bez patrzenia w nie, rzecz jasna.

socket05 _thumbsup:


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Lechrumski: Co masz na myśli mówiąc, że mamy dobre podejście? No i dzięki za wiarę w młody narybek (chociaż słowo naRYBEK średnio tu pasuje-mam przynajmniej taką nadzieję, że z tej ikry będą rekiny a nie rybki fish cool ).

Dobre podejscie to kwestia tego ze juz na niskich limitach myslisz o rozwoju, analizie gry o wyciaganiu feedbacku z porazek, wrzucaniu statystyk na forum, a spora czesc graczy tego po prostu nie zrobi. Zamiast tego wybiora zrzucenie odpowiedzialnosci na zewnatrz i stwierza za maja pecha albo softy sa rigged. Wziecie odpowiedzialnosci za swoje podejscie, analize i gre to pierwszy duzy krok w dobra strone.


00thunder00
Dołączył: 05.10.2007

Napisane przez szenefe

Oczywiście tak nie myślę ;)

Napisane przez szenefe
tylko na podstawie poprawnej gry na takich limitach powinno po jakimś okresie wskazywać takie staty - bez patrzenia w nie, rzecz jasna.

to nie jest zlosliwe ale w jednym zdaniu dwa sprzeczne stwierdzenia :D

16/12 nie jest wyznacznikiem dobrego gracza!!! Wyznacznikiem sa jego umiejetnosci...

P.S.

nie mowiac juz o tym ze po tych dwoch statystykach nie mozna oceniac zly/dobry :P


szenefe
Dołączył: 09.12.2009

Napisane przez 00thunder00

Napisane przez szenefe

Oczywiście tak nie myślę ;)

Napisane przez szenefe
tylko na podstawie poprawnej gry na takich limitach powinno po jakimś okresie wskazywać takie staty - bez patrzenia w nie, rzecz jasna.

to nie jest zlosliwe ale w jednym zdaniu dwa sprzeczne stwierdzenia :D

16/12 nie jest wyznacznikiem dobrego gracza!!! Wyznacznikiem sa jego umiejetnosci...

P.S.

nie mowiac juz o tym ze po tych dwoch statystykach nie mozna oceniac zly/dobry :P

nie myślę o tym, że po takich statach można określić czy ktoś jest dobry, czy zły, ale takie statystyki (choćby z większości filmów i artów z PS) dla początkujących graczy są zdecydowanie bardziej odzwierciedlające Poprawną grę. Mam nadzieję, że tym razem zrozumiałeś ;)


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

No i stało się to czego się obawiałem :f_frown: Tym razem sesja fatalna (najgorsza w życiu), bankroll kolejny raz zjeżdża do 42$, co według mnie po 13K rąk jest wynikiem żałosnym. Nie mogę przy tylu rozdaniach zrzucać winy na pecha czy tym podobne. Nie rozumiem tej sytuacji, wkładam dużo pracy, zaangażowania a nie mam z tego żadnych, ale to żadnych wymiernych efektów. Od 13K rąk bój bankroll wygląda jak sinusoida, nie wiem dlaczego tak się dzieje. Dzisiaj po raz pierwszy przeszło mi przez myśl: a może jestem na to za głupi, może to nie dla mnie? Tyle ludzi przechodzi te stawki, gdzie większość to totalne fishe w parę dni, ja nie mogę nawet wyjść na plus po takim czasie :f_mad: Sorry za taką wypowiedź ale naprawdę nie wiem co mam zrobić...


00thunder00
Dołączył: 05.10.2007

stary mowie Ci za duzo oczekujesz wszystko w swoim czasie...nie pisz minibloga tylko poswiec ten czas na nauke...wez sie zajmij moze hand readingiem to Ci sie z czasme bedzie latwiej gralo:P

Obejrzyj koniecznie ta produkcje...

https://polska.pokerstrategy.com/video/15051/

zajrzyj tez do video bloga AutystycznegoAndrzeja, bardzo ciekawie wytlumaczone

Video blog


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Nie patrz na innych, patrz tylko i wylacznie na siebie. Skupiaj sie an tym zeby grac coraz lepiej. Zawsze beda osoby lepsze od Ciebie, dlatego nie mysl o tym czy rozwijasz sie wolniej czy szybciej niz inni ale o tym czy stajesz sie lepszy niz byles.

Wstawiaj rozdania, ogladaj filmy, analizuj swoja gre i dbaj o to zeby stawac sie coraz lepszym graczem


szenefe
Dołączył: 09.12.2009

socket nie skupiaj się na wyniku, a na konkretnej grze. ja sam też tylko patrzyłem, czy ilość $ rośnie, a przez to było zupełnie odwrotnie. nie przejmuj się małymi porażkami, a czas na umartwianie się poświęć na naukę i analizę od gry.

btw. takim małym pocieszeniem dla CIebie może być mój wykres, który odzwierciedlał do połowy stycznia podobne podejście, a następnie grę "z głową" plus analiza własnych rąk.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Staram sie nie patrzeć już tak na bankroll, grać jak najlepiej ale ręce mi opadają kiedy dzieje się coś takiego (nie chce mi się już wstawiać tych rozdań). Trafiam przy stole fisha który wchodzi any 2 (90/70), miałem na niego ready więc wiedziałem że trzeba się stackować. W ciągu 10 rozdań przegrałem z nim 3 all in, w których po flopie byłem 95%, 92% i 82% faworytem :( Ja straciłem na tym 3BI, on nabudował się do 8$ które stracił w ciągu kolejnych paru rozdań i odszedł od stołu:( Szansa na to wynosiła 0.00072%...nawet nie miałem kiedy odzyskać swoich pieniędzy. Jedyny plus dzisiejszej sesji to dużo rzadsze zaglądanie do cashiera i mniej bezsensownych calli (tylko jedno dzisiaj).


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Spokojnie, poker ciagle bedzie testowal Twoje najwieksze slabosci i leki dopoki sie ich wszystkich nie pozbedziesz. Graj dalej swoje i zauwazaj postep w swojej grze. I pamietaj ze kazde zdarzenie w pokerze jest niezalezne i nie moze mnozyc prawdopodobienstwa jedno razy drugie, bo to nie dziala w ten sposob. Nawet jak przegrasz kilka flipow pod rzad to potem szansa na to ze przegrasz kolejnego jest wciaz taka sama. Wszedles 3 razy AI z lepsza reka i o to chodzi. Spokojnie swingi sie wciaz beda zdarzaly, przetrzymaj je i dzialaj dalej.


yy zdarzenia niezalezne wlasnie tak dzialaja ze mozna je mnozyc :ayfkm:

socket: moge cie pocieszyc tym, ze na nl2 mozna miec naprawde b. b. duzego edge'a i jak zaskoczy to juz latwo pojdzie

a za pol roku bedziesz sie smial ze swinga 10$ pod EV ;)


MoCuishle3
Dołączył: 07.02.2011

Dokładnie, zgadzam się z Fetta.
Ostatnie 5 dni każda sesja na minusie u mnie, zjechałem dość trochę, ale dzisiaj np. miałem sesję 40bb/100 rąk i powoli odrobłem połowe tego co straciłem :) Trzeba mieć takie podejście i każde niepowodzenie traktować jako coś, co musi się zdarzać, jako mobilizację do dalszej nauki (przynajmniej ja tak to traktuję). Ważne jest też to, żeby zauważać każdy, nawet najmniejszy postęp w swojej grze. Ja w ciągu tych 5 dni strat jestem zadowolony, że poprawiłem 'czytanie gry', coraz częsciej przewiduję, co ma przeciwnik ; nauczyłem się pasować AA, KK, kiedy jest taka potrzeba, prawie wcale nie gram AJ bez pozycji i inicjatwyw, chociaż kiedyś grałem to z kazdej pozycji, sprawdzałem 3bety i dużo kasy traciłem przez tą rękę. Doszukuję się swoich najwększych leaków i poprawiam je, będzie dobrze! _biggrin:


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Ile ja kasy już straciłem przez sprawdzanie bezsensowne...próbkę tego można zobaczyć w dziale do oceny rozdań :f_biggrin: A co do tego, że są to zdarzenia niezależne to się całkowicie zgadzam, właśnie dlatego mogę przemnożyć prawdopodobieństwa wystąpienia każdego z nich żeby otrzymać prawdopodobieństwo tego, co się stało:)


marcin22x
Dołączył: 05.12.2010

ja to nie wiem od kiedy gram ale jeszcze nie pół roku nie mam tam jakiś oszałamiających efektów ale pieniędzy nie wpłacałem edukacja jest najważniejsza i myśl jak mógł byś zoptymalizować swoją grę co robisz źle
ja mam taki problem że nie wieże że moi przeciwnicy naprawdę mają takie dobre karty jak obstawiają :) za często może sprawdzam


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Doskonale panowie, a więc doszliście do wspólnych mądrych wniosków:
-nie ma sensu przejmować się rzeczami na które nie mamy wpływu
-warto inwestować długoterminowo w swoje umiejętności
-warto zauważać nawet najmniejszy progres w swojej grze i zwracać uwagę na to, że jest się lepszym niż dawniej

Pozdr i w razie czego odświeżajcie temat


variat
Dołączył: 06.05.2010

Lechu napisales, 'zawsze beda osoby lepsze od Ciebie', czy to aby nie przekonanie w stylu 'nie mozna byc najlepszym'? :D