Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Piszemy historię

174 Posty
47 Użytkownicy
0 Reakcje
19.6 K Wyświetlenia

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż


Odpowiedz
Cytat
69CuZo69
Dołączył: 09.03.2010
PokerStrategist

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany


Odpowiedz
Cytat
ultrac
Dołączył: 23.10.2012
Oldschool Grinder

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców.


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na


Odpowiedz
Cytat
S2UW4R
Dołączył: 02.05.2010
PokerStrategist

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe


Odpowiedz
Cytat

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu


Odpowiedz
Cytat
S2UW4R
Dołączył: 02.05.2010
PokerStrategist

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu


Odpowiedz
Cytat
supersymmetry
Dołączył: 24.07.2010
Poker Player

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik


Odpowiedz
Cytat
69CuZo69
Dołączył: 09.03.2010
PokerStrategist

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier


Odpowiedz
Cytat

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier i zabili grubasa Joe.


Odpowiedz
Cytat
S2UW4R
Dołączył: 02.05.2010
PokerStrategist

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier i zabili grubasa Joe. Śmierć jego była początkiem


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier i zabili grubasa Joe. Śmierć jego była początkiem pewnej gry zwanej rosyjską


Odpowiedz
Cytat
yoovan
Dołączył: 10.11.2009
PokerStrategist

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier i zabili grubasa Joe. Śmierć jego była początkiem pewnej gry zwanej rosyjską malowanką uliczną Jakowlewa


Odpowiedz
Cytat
salyk
Dołączył: 26.01.2009
Oldschool Grinder

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier i zabili grubasa Joe. Śmierć jego była początkiem pewnej gry zwanej rosyjską malowanką uliczną Jakowlewa, która z biegiem czasu


Odpowiedz
Cytat
supersymmetry
Dołączył: 24.07.2010
Poker Player

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier i zabili grubasa Joe. Śmierć jego była początkiem pewnej gry zwanej rosyjską malowanką uliczną Jakowlewa, która z biegiem czasu przekształciła się w popularne szachy


Odpowiedz
Cytat
yoovan
Dołączył: 10.11.2009
PokerStrategist

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier i zabili grubasa Joe. Śmierć jego była początkiem pewnej gry zwanej rosyjską malowanką uliczną Jakowlewa, która z biegiem czasu przekształciła się w popularne szachy. "Zziie kluczyk" wymamrotał nawalony jak


Odpowiedz
Cytat
S2UW4R
Dołączył: 02.05.2010
PokerStrategist

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier i zabili grubasa Joe. Śmierć jego była początkiem pewnej gry zwanej rosyjską malowanką uliczną Jakowlewa, która z biegiem czasu przekształciła się w popularne szachy. "Zziie kluczyk" wymamrotał nawalony jak dziki jeż z Czelabińska towarzysz


Odpowiedz
Cytat
ultrac
Dołączył: 23.10.2012
Oldschool Grinder

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier i zabili grubasa Joe. Śmierć jego była początkiem pewnej gry zwanej rosyjską malowanką uliczną Jakowlewa, która z biegiem czasu przekształciła się w popularne szachy. "Zziie kluczyk" wymamrotał nawalony jak dziki jeż z Czelabińska towarzysz Kudłacz. Uliczna malowanka Sashy Grey


Odpowiedz
Cytat
venatici
Dołączył: 15.03.2010
PokerStrategist

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier i zabili grubasa Joe. Śmierć jego była początkiem pewnej gry zwanej rosyjską malowanką uliczną Jakowlewa, która z biegiem czasu przekształciła się w popularne szachy. "Zziie kluczyk" wymamrotał nawalony jak dziki jeż z Czelabińska towarzysz Kudłacz. Uliczna malowanka Sashy Grey wskazywała im jedyną


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Pewnego pięknego, kwietniowego popołudnia wśród rudych, burych i kudłatych mieszkańców stołecznego akademika nastąpiło srogie poruszenie albowiem ktoś przyniósł wódkę z mety, która nie była zimna jak Bóg przykazał tylko całkowicie zamarznięta. Postanowili więc poradzić się długonogiej wróżki mieszkającej w piwnicy rektora PW. Tymczasem w innej części budynku, gdzie światło dostaje się tylko przez wąską szparę w drzwiach, otworzywszy jedno oko dostrzegli szyld: MU 1.42. Czy nastąpi żyg?- spytali. Lecz Polaczki odpowiedzi nie uzyskali więc się w mig pożygali i na metę oddelegowali. Z przeczyszczonym żołądkiem wystawili kolejną ofertę stakingową na PS by ze zdziwieniem stwierdzić, że nie znajdą frajerów.

Jednak nie to było tematem głównym, gdyż niespodziewanie Sasha Grey zapukała do ich drzwi. Ubrana była tylko w pas cnoty zapięty na złotą klamrę, do którego jedyny kluczyk zgarnął wielki żółty ptak. Był to Szpak, Mateusz Szpak w środowiskach pokerowych znany jako fish - przez sharków wręcz uwielbiany. Kudłaci postanowili odzyskać rychło kluczyk i zwołali naradę, na której gospodarzem była Martha - ex drug dealer.Po długiej naradzie postanowili rozpalić ognisko, ale szybko się rozmyślili gdyż wyskoczyły im inne plany, ciężkie do zrozumienia przez onetowców. Ale nie zważając na wolnego na szybkość grubego Joe i ku*wa pisząc bez sensu wyjęli kredki z kredensu i narysowali czwórkę pik, a następnie asa kier i zabili grubasa Joe. Śmierć jego była początkiem pewnej gry zwanej rosyjską malowanką uliczną Jakowlewa, która z biegiem czasu przekształciła się w popularne szachy. "Zziie kluczyk" wymamrotał nawalony jak dziki jeż z Czelabińska towarzysz Kudłacz. Uliczna malowanka Sashy Grey wskazywała im jedyną drogę na zdobycie kluczyka


Odpowiedz
Cytat