Przejdź do forum
Quantum Theory of P...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Quantum Theory of PLO

853 Posty
104 Użytkownicy
0 Reakcje
41.5 K Wyświetlenia
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder
MIStrZZZ
Dołączył: 23.01.2007
Oldschool Grinder

:happy: NH SIR


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Pierwszy postulat teorii kwantów mówi o tym stan układu jest opisany pewnym wektorem w przestrzeni Hilberta. Przestrzeń Hilberta jest liniowa, zatem dowolna kombinacja liniowa wektorów z tej przestrzeni też daje wektor należący do niej. Czyli mówiąc prościej - też jest może być wektorem stanu.


Układ znajduje się w superpozycji dwóch stanów.

Stąd też cała zabawa z kotem Schrodingera. Jest w pudełku, gdzie efekt kwantowej natury z pewnym prawdopodobieństwem uwalnia trujący gaz. Kot może żyje, a może jest martwy. Znajduje się w superpozycji tych dwóch stanów. Dopiero jak otworzymy pudełko i sprawdzimy (dokonujemy pomiaru) to okazuje się, który stan własny otrzymamy - czyli albo kota żywego albo martwego.

A co ten cały bełkot pseudofizyczny ma do pokera? Możemy znaleźć pewną analogię do tego jak posługujemy się pojęciem range. Na river przeciwnik wykonuje duży polaryzujący zakład. Przyjmując, że nie robi jakiś "triple merge range" to obstawiamy go albo na nutsy albo na blef. Czyli możemy analogicznie opisać tak jak stan kwantowy - jako kombinację liniową (superpozycję) value i blefów. Wtedy szacunkowo wiemy ile średnio mamy equity na ten range. Ale kot nie jest nigdy pół żywy i pół martwy. Jak dokonamy pomiaru - czyli zrobimy call - to widzimy albo blef albo nutsy. Zupełnie jak z pomiarem kwantowym :D


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Wakacje coraz bliżej. :fdrink

Końcówka mundialu oznacza doskonałą okazję by znów obstawić jakiś mecz. Szczęśliwie (lub nie) trzymałem się w bezpiecznej odległości od bukmacherki przez te mistrzostwa, przegrywając tylko jeden duży zakład gdzie Hiszpania przegrała z Holandią. Gdybym miał więcej czasu w tym okresie, na pewno dokładniej bym śledził mecze i obstawiał więcej, tak wolałem sobie odpuścić.

No ale na koniec nie potrafię sobie odmówić. Tak, wiem że jestem futbolowym fiszem i że nigdy nie będę tak dobrym punterem jak Voulgaris... ale zabawa zawsze przednia, a jak się obstawi to od razu lepsze emocje podczas oglądania meczu. Poza tym ostatnio wygrałem bet stawiając na Ivey'go i Daniela, tak więc idąc za ciosem....

Niemcy!

Wiedziałem, że będę obserwować oddsy odnośnie zbliżającego się spotkania w półfinale, nawet przez kontuzją Neymara. Może jakiś piłkarski szark mnie oświeci - widzę oddsy dla obu drużyn odnośnie awansu równe. Serio? Tak wiele pomoże Brazylii własne boisko? Przed kontuzją Neymara myślałem od jakich oddsów bym betował awans Niemców. Na pewno chciałbym ciut więcej niż jest teraz. I jestem bardzo ciekaw jak linia byłaby ustawiona gdyby Neymar grał, ale wydaje mi się, że byłby to wtedy jeszcze bardziej korzystny bet. Ale to moja własna opinia, ja się nie znam, nie odpowiadam za skutki. To ja postawiłem dużą część rolla na Hiszpanię, która tak grubo przegrała :badteeth:

Niemcy!

A może to taka moja wewnętrzna natura, że lubię obstawiać i kibicować underdogom? Albo, że nie lubię tego fanatyzmu brazylijskiego i chciałbym aby im dostało? Tak czy inaczej... jutro kibicuję sąsiadom i dobrze jakby wygrali bo inaczej będzie


Odpowiedz
Cytat
wukaesiak
Dołączył: 21.06.2009
Oldschool Grinder

Brazylia ma jeszcze sędziów :coolface:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Tyle już się o tym sędziowaniu mówi, pisze, krzyczy i cokolwiek, że liczę na uczciwość w tym temacie już przy tak ważnym meczu. Ale racja, jest to też niepokojąca kwestia.

U paru buków widzę nadal równe oddsy, u paru jest chyba minimalnie mniej na Niemców (w sensie, że są lekkimi faworytami) - no zobaczymy. Dziwią mnie tylko tytuły artykułów w niektórych serwisach sportowych w stylu "Brak Neymara nie wpłynie na grę Brazylii.." albo "Brazylia zagra lepiej bez Neymara...". Ale może jak czytam jakieś sensacyjne brukowce to tak jest :badteeth:

Dziś i jutro już w pokera nie gram. Ostatnie dwa dni uczę się do egzamu i nie ma się co rozpraszać grindem. W oba dni obejrzę sobie tylko dla relaksu mecze a do stolików wrócę w czwartek.... o ile będę mieć rolla (czytaj - Niemcy wygrają) :D


Odpowiedz
Cytat
wukaesiak
Dołączył: 21.06.2009
Oldschool Grinder

Fakt faktem Brazylii ze słabszymi napastnikami to nie pamiętam, a tu jeszcze Neymara i Thiago Silvy ma nie być :badteeth:


Odpowiedz
Cytat
bluecocoa
Dołączył: 25.09.2013
PokerStrategist

Napisane przez kacper3k
o ile będę mieć rolla (czytaj - Niemcy wygrają) :D


Odpowiedz
Cytat
RockyRaccoon
Dołączył: 11.11.2008
BlackMember

Napisane przez bluecocoa

Napisane przez kacper3k
o ile będę mieć rolla (czytaj - Niemcy wygrają) :D

:nh


Odpowiedz
Cytat
wukaesiak
Dołączył: 21.06.2009
Oldschool Grinder

Napisane przez wukaesiak
Fakt faktem Brazylii ze słabszymi napastnikami to nie pamiętam, a tu jeszcze Neymara i Thiago Silvy ma nie być :badteeth:

:challenge


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Nie ma co ukrywać - czekałem na tą chwilę. Ile można udawać...
Przed meczem mój syn się trochę denerwował:

Spoiler


Spokojnie, mały. Wygramy to dostaniesz na loda.

Dziś od rana tylko czytam pocieszne artykuły i oglądam smutne brazylijskie twarze:

Spoiler


Wiadomości dotarły nawet do zaprzyjaźnionych serwisów:

Spoiler


Dziś też kusi, aby coś obstawić. Niestety nie przypatrywałem się za dobrze grze Argentyny i dziś chyba spasuję. To byłby zupełny gumbol dla mnie jakbym miał to obstawiać, a ja tak nieodpowiedzialny przecież nie jestem :badteeth:
Ale mecz obejrzę i to bardzo dokładnie, tak aby zebrać jakieś info na udane typy w finale.

No i na koniec, dziś drugi dzień bez pokera. Do meczu się uczę, po meczu się uczę a jutro egzam.

Pozdro i GL wszystkim gamblerom i smutnym brazylijkom.


Odpowiedz
Cytat
mqrcin
Dołączył: 18.03.2010
Oldschool Grinder

Postawiłem stówkę na Holland-Polland ;)
Trzymajcie kciuki :P


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Jak widzę oddsy na awans Holandii to też mnie kusi aby postawić. pewnie przez najbliższe godziny będę toczył w tym temacie ze sobą wewnętrzną walkę, zobaczymy co wyniknie.

GL mqrcin


Odpowiedz
Cytat
wukaesiak
Dołączył: 21.06.2009
Oldschool Grinder

Napisane przez kacper3k
Jak widzę oddsy na awans Holandii to też mnie kusi aby postawić. pewnie przez najbliższe godziny będę toczył w tym temacie ze sobą wewnętrzną walkę, zobaczymy co wyniknie.

GL mqrcin

wszystko ladnie pieknie ale w Argentynie zawsze jest Messi :coolface:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

To już tylko na szybko wpis. Uniknąłem porażki bo nie postawiłem na Holandię :pokerface: Ale przy oddsach jakie widziałem gdzieś na betfair bodaj 2.28 za awans Oranje to spokojnie uważam, że to byłby dobry bet.

Well...valuebetuje teraz zwycięstwo Niemców, muszę tylko pośledzić jak się oddsy będą kształtować.

Pokerka dziś oczywiście nie gram, zaraz idę spać - a od jutra wraca PLO i ostry grind.

Cya


Odpowiedz
Cytat
wukaesiak
Dołączył: 21.06.2009
Oldschool Grinder

Napisane przez wukaesiak

Napisane przez kacper3k
Jak widzę oddsy na awans Holandii to też mnie kusi aby postawić. pewnie przez najbliższe godziny będę toczył w tym temacie ze sobą wewnętrzną walkę, zobaczymy co wyniknie.

GL mqrcin

wszystko ladnie pieknie ale w Argentynie zawsze jest Messi :coolface:

jakby nie paczec to znowu trafilem i w finale jade tak samo :coolface:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Dłuższą chwilę nie pisałem, bo musiałem dojść do siebie. Po egzaminie w ostatnim czasie albo odpalałem ostry grind albo party hard. No cóż... niestety czerwcowy run ewidentnie się skończył i w lipcu już jest bardziej jak do tego przywykłem w PLO, czyli EV srogo nastawione do mnie. W wakacje. Eh...

Co ciekawe... pierwszy raz od baaaardzo długiego czasu przytrafiło mi się przerwać sesję z tego powodu. Niektórzy lubią przerywać jak przegrają kilka BI lub przytiltują. Ja nie. Uważam, że należy dalej dobrze grać swoje. I z reguły mi się to udawało. Niektórzy gracze stosują stop lossy. Cóż w PLO bardzo łatwo jest szybko stracić kilka BI podejmując poprawne decyzje. Ale o tym wszyscy tu wiemy. I tak, też nie jestem wielkim fanem stop lossów.

Natomiast sytuacja jaka miała miejsce, to był tak już 5-ty z kolei dzień pod EV. Powoli zaczynało mi to psuć wakacyjny vibe. Ale spoko, bywają takie okresy. Grać swoje, będzie dobrze. Wcześniej już danego dnia grałem sesję. Też nie była najlepsza. Siadam przygotowany wieczorem, i proszę...

Miałem wrażenie, że żadnego flipa nie mogę wygrać. Ba, żadnego 80/20 ! :rage:
Wraz z kumulacją ostatnich dni - naprawdę potrzebowałem krótkiej przerwy.

To zrobiłem sobie krótką przerwę :D

Niestety z obecnym runem lipiec wygląda, że będzie ledwo na delikatnym plusie, ale chyba za dużo narzekać i tak nie mogę.

Przez intensywniejszy okres na uczelni trochę zalegałem z przerabianiem PLO video treningowych. Już wychodzę tutaj na prostą. Robię ostatnio dużo notatek. I wkrótce myślę, że trochę analiz w PPT odpalę.

A teraz czas ruszyć nad jezioro i grindować chińczyka :pokerface:


Odpowiedz
Cytat
Guitman
Dołączył: 06.03.2012
PokerStrategist

Ja zdecydowanie dłuższe sesje grałem kiedy przegrywałem, niż kiedy wygrywałem. Czasem były to chamskie próby odrobienia strat, ale z reguły miałem w głowie przeświadczenie że nadal mogę dobrze grać i wcale nie muszę robić sobie niepotrzebnych przerw, więc trzymając przyzwoity poziom cisnąłem dalej nie robiąc sobie odpoczynku. Jednak nawet najlepsi pokerzyści (Phil Ivey) twierdzą że nie są maszynami i że niezależnie jak byśmy się nie starali przy sesji na + gramy o wiele lepiej, niż przegrywając i wtapiając flip za flipem. Brian Hastings również jest zwolennikiem tej metody i jak widać nie wyszedł na tym źle, w przeciwieństwie do jego przeciwników. Joinegram1 twierdził że był po naszej stronie, ale również przeszedł na metodę dwóch wyżej wymienionych panów i nie wróciłby do wcześniejszych przyzwyczajeń. Jeśli więc najbardziej profitowi gracze online (chociażby niemiecka społeczność HS) wyznają święcie regułę stop lossów, to na pewno nie zaszkodzi spróbować.


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Temat stop lossów to wygląda na to, że jest dość indywidualną sprawą.

W kwestii przykładów, które wymieniłeś - Hastings nie wiem czy obecnie gra online PLO, Ivey od jakiegoś czasu ma raczej kiepskie rezultaty. Live chyba też na różnych filmach nieraz było widać, że potrafi nieco przytiltować. Oczywiście można się doczepić, jak ja malutki gracz niskich stawek PLO, mogę oceniać takich bogów pokera jak Ivey czy Hastings. Ale tak to nie byłoby dyskusji.

Spójrz natomiast na graczy, którzy obecnie dominują tą grę. Ben86 grał już wiele razy bardzo długie pojedynki z Isildurem. Nie przerywał bo mu się stop loss wyjebał. Pamiętam miał jeden dzień, gdzie chyba grubą bańkę mu oddał na CAPach. Grali wiele godzin. Następnego dnia grał dalej maraton tak długo jak Isildur dawał akcję. Podobnie kiedyś Sauce grał takie wielogodzinne sesje jak siadał do niego Isildur.

Zrozumiałe, że na niższych stawkach to jest inaczej. Fisze są zawsze, akcja jest zawsze. Ale w pewnym sensie nasz czas na pokera też jest ograniczony. Mam możliwość teraz zagrać sesję 6-godzinną to przygotowuję się do niej, siadam i gram. Nie chcę by parę coolerów na riverze, czy jakiś stop loss spowodowały, że po godzinie odchodzę od stolików. Oczywiście nadal nie radzę sobie z tym tak jakbym chciał :rage: i często potem oddaję trochę więcej, albo jadę na jakimś C game, co mnie pewnie teraz sporo kosztuję. Ale liczę, że w przyszłości to ciężkie tyranie mi zaprocentuje.

Może się myle, może to nie jest w 100% słuszne podejście. Ale kiedyś siadłem i to sobie dobrze przemyślałem z kartką papieru, tak sobie ustaliłem, tego się trzymam... jakie będą efekty? Zapraszam na bloga za 5 lat :heart:


Odpowiedz
Cytat