Przejdź do forum
Quantum Theory of P...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Quantum Theory of PLO

853 Posty
104 Użytkownicy
0 Reakcje
41.5 K Wyświetlenia
Guitman
Dołączył: 06.03.2012
PokerStrategist

Najważniejsze to znaleźć własny sposób który działa z naszym zestawem umiejętności i mindsetem ;)
Ivey akurat ciężko żeby rozdawał akcję na stolikach online skoro jest to całkowicie obca dla niego gra (przez długą przerwę w grach sieciowych), szczególnie mając do wyboru towarzystwo panów z Macau, jednak co zarobił w sieci to jego i jak dotąd nikt nie przekroczył 20mln profitu online.
Ben86 i Sulsky to akurat skrajne przykłady, ponieważ jeśli już dostają jakąkolwiek akcję raz na rok, to jest mega +ev spot dla nich i przerwanie sesji nie wchodzi w grę. Isildur dominuje wszystkie gry swoją obecnością i volume, jednak rozdawanie akcji na lewo i prawo, jak i gra przy -1mln danego dnia nie wpływa najlepiej na jego wyniki finansowe (WCGRider twierdzi że akurat u Bloma wpływ ostatnich wyników na jakość gry ma ogromne przełożenie). Dochodzi jeszcze kwestia mindsetowa na nosebleedach, ponieważ tam nie ma osób niezrównoważonych które będą rozrzucały gotówkę po stolikach.

Tak więc reguły nie ma, ale każdy sposób który ogranicza nasze B/C-game na rzecz dobrej i świadomej gry jest korzystny.

GL _cool:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Gruby wygrywa miliony, a ja gambluję... :rage:

No, dobra, tak źle nie jest. Ale wczoraj po raz drugi w tym miesiącu odpalił mi się gambling mode. Niemiły akcent na koniec lipca.

Na szczęście nic złego się nie stało. Całą noc napieprzałem jakieś głupie jackpot sit n go na FTP. Kiedyś już miałem tak, że dla relaksu męczyłem twistery na ipokerze. Ale tam chyba ani razu nie trafiłem jakiejś większej puli do walki. A na FTP - chyba na 6h gry odpalanych sng po 4 (więcej nie umiem :facepalm: ) to z dwa razy miałem pulę 20x BI. Jeden raz nawet udało się wygrać :fdrink Tak więc przygodę szczęśliwie zakończyłem plusem.

Plusem też kończę miesiąc, ale nie tak spektakularnym jak to było w czerwcu. No cóż... run był teraz duuuużo gorszy i kilka sesji było naprawdę cholernie bolesnych. Koniec końców i tak jestem z siebie zadowolony, że to przetrwałem i nawet udało się być na koniec lipca na zielono.

Cały sierpień pewnie będę solidnie grindował i pracował poza stolikami. Podejrzewam, że głównie volume zrobię na PLO50 i PLO100 starając się coraz więcej na PLO100 siedzieć. Ale nie chcę szaleć bo cały czas uczę się konserwatywnego BRM a w wakacje jak wiadomo, big blindy lubią wypływać z kieszeni na wszystkie możliwe sposoby.


Odpowiedz
Cytat
Guitman
Dołączył: 06.03.2012
PokerStrategist

"
Nutblocker: What’s the biggest leak you see in small stakes players?

Viktor Blom: Not knowing when to quit a session. Most small stakes players have the mindset that they will stop playing if they’re winning and keep playing if they are losing. In my opinion it should be the other way around. "

"Viktor Blom: You have to tailor it to your specific needs so that you don’t risk going broke. As well as this you should always play with a stop loss limit, so that even if you lose your maximum amount in a single day it won’t really impact on your bankroll too much."

Tak odnośnie naszej ostatniej dywagacji :P


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Dobra jest. Nowy miesiąc, a z nowym miesiącem głupoty strzelają do głowy i....czas na nowy challenge.

Wiem, że gif z Barneyem i Challenge Accepted samo się prosi, ale ile można...

Do rzeczy. W lipcu z dwa razy gumbol niestosowny się trafił oraz sporadycznie zaglądałem na FTP. Co też nie jest wskazane. Dlatego aby trzymać ostry grind na starsach, chcę w tym miesiącu wyrobić sobie drugą supernovę i zgarnąć milstone'a. Do zrobienia mam 76k VPP. Sporo, ale jest to możliwe. Niestety są pewne problemy.

Na PLO50 nie dam rady. Muszę grać PLO100 a niestety lipiec nie był tak obfity jak oczekiwałem (lub jak czerwiec). Zatem potrzebna dobra i/lub dobry run. Z obiema sprawami ostatnio u mnie różnie bywa. Tak więc może i ten challenge nie jest najmądrzejszą decyzją, ale co tam. Wakacyjny wiatr w gaciach, więc koko dżumbo i do przodu.

Ale jako, że BRM trzeba trzymać. Cóż.... mam 10 BI zapasu. Jak oddam 10bi to challenge failed i pykam resztę miesiąca grzecznie PLO50. To chyba największe zagrożenie challenge'u tak naprawdę. No dobra, dziś już jedną krótką sesję grałem i mam nawet 11 BI zapasu, a gdyby nie eva to i 13 siedziałoby. No ale na to nic nie poradzę.
Nadzieja jest, że nie zjadę, dotrwam do pierwszego bonusu dla supernovy albo spadnie na mnie fortuna w shootoutowych giveawayach :facepalm:

Druga kwestia to volume. Powinienem dać radę. Jeśli grałbym każdego dnia - nie powinno być problemu. Niestety są dni kiedy imprezuję i takich w sierpniu będzie co najmniej kilka. A po takich dniach często przez jeszcze jeden dzień nie mam formy do gry. Dobrze, że sierpień ma 31 dni.... :badteeth:

Ale tak naprawdę, nic się nie stanie jak się nie wyrobię z volume. W zasadzie nie to jest tak naprawdę celem. Walka o to bym zdążył, zmusi mnie do gry PLO i gry na starsach - i to jest tu najważniejsze. Jak zabraknie 5 dni? Not a big deal. Trochę smutniej będzie jak się nie uda bo spadne z tych 10 BI. Nic nowego, dzień jak co dzień. A jak się uda.... To może w końcu wrócę na PLO200 :fdrink

Zatem będą dość regularnie cyferki:

Nearest SN bonus: 0% complete
Milestone SN bonus: 24% complete

(Głupio tak startować nie od zera, ale inaczej to też niewygodnie liczyć).


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Można powiedzieć, że challenge się zakończył zanim nawet zaczął. Pisząc wczoraj myślałem, że już 1 sierpnia a to dopiero teraz. No i poszedł update, HUD nie działa mi na zoomie, więc idę tiltować na FTP. :rage:


Odpowiedz
Cytat
Orlo007
Dołączył: 24.05.2010
Oldschool Grinder

ja nie zrobilem update i wszystko hula jak nalezy :D


Odpowiedz
Cytat
roommate1000
Dołączył: 27.06.2011
Oldschool Grinder

Wystarczy backup zrobic


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Dzięki za radę, ale i tak odpuściłem robienie backupu. W wątku starsowym niektórym i backup nie pomaga, a nigdy nie mam pewności, że wtedy jakiegoś innego problemu nie będę miał. Chwilowo gram zwykłe stoły a pewnie wkrótce zrobią update do HM'a to powrócę na ZOOMy.

Tempa challenge'u wygląda na to, że i tak bym nie utrzymał. Większość weekendu spędziłem poza stolikami, wkrótce szykuje mi się mały wyjazd, tak więc aby wcisnąć ten volume w sierpniu, to naprawdę musiałbym się mocno napinać, a to raczej nie służy dobrym wynikom. W pracy często nie ma się komfortowych warunków do grindu:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

W tym miesiącu prawie wszystko robię nie tak...
Zaczęło się niezłym falsestartem z challengem :facepalm: Edukacja u mnie obecnie leży i kwiczy - i pokerowa i pozapokerowa. A miał być to czas intensywnego wchłaniania wiedzy. Kończy się wchłanianiem substancji procentujących, ale w trochę innym tego słowa znaczeniu, niż to sobie wcześniej zakładałem :fdrink

Do tego złapałem jakiś upierdliwy katar od klimatyzacji i od paru dni absolutnie cierpię, nie chodzę na siłkę i nic nie robię...Obejrzałem za to chyba wszystkie odcinki high stakes poker po raz 153.

...no i lecę pod EV.... :rage:

Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że pomimo tej całej degeneracji i warzywienia w upale, bankroll rośnie w naprawdę przyjemny sposób. :D Jednak należy pamiętać (wielu pokerzystów ma z tym problem):

Czy to po prostu tyle już gram i naprawdę sensowny skill z czasem daje w końcu profity? Możliwe. Luźniejsze, mniej stresujące, a bardziej "mam na to wyjebane" podejście do gry wpływa korzystniej na mnie? No kto wie...

Mimo wszystko - rozwijać się trzeba i w takim odmóżdżonym skacowanym stanie przez cały czas nie mogę egzystować. Zatem wkrótce biorę się za poważniejsze ogarnięcie mojego własnego bałaganu. Ale to jeszcze nie teraz.

Po weekendzie... :D


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Ten rzadki moment gdy winnings trzyma się EV... :fuckyeah

#rungood #czemuniejesttakzawsze #nomoneyinplo #easygame


Odpowiedz
Cytat
Puczek
Dołączył: 13.02.2010
PokerStrategist

#hajsunajebane


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Pytanie na niedzielę - czy grać dziś MTT? :badteeth:

Spoiler



Odpowiedz
Cytat
Orlo007
Dołączył: 24.05.2010
Oldschool Grinder

Napisane przez kacper3k
Pytanie na niedzielę - czy grać dziś MTT? :badteeth:

Spoiler


Nak#rwiaj a nie gadaj :badteeth:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Napisane przez Orlo007
Nak#rwiaj a nie gadaj :badteeth:

Ostatnio nawet coś scashowałem w Omanii i to mnie odrobinę zachęca. Gorzej, że po tym jak odpadłem miałem takiego tilta, że dużo więcej wtopiłem na cashu :rage:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder
Orlo007
Dołączył: 24.05.2010
Oldschool Grinder

Napisane przez kacper3k

Napisane przez Orlo007
Nak#rwiaj a nie gadaj :badteeth:

Ostatnio nawet coś scashowałem w Omanii i to mnie odrobinę zachęca. Gorzej, że po tym jak odpadłem miałem takiego tilta, że dużo więcej wtopiłem na cashu :rage:

Ja już nie gram tych turkow z takim fieldem. Za dużo nieprzewidywalnych matołów, za ciężko się przebić.


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

I teraz było podobnie, grałem jakieś dwa MTT omahowe, do casha się nie dobiłem. Chociaż w tym Sunday PLO knockout czy czymś takim już nie byłem tak daleko, ale lekki gumbol poszedł i out. W tym czasie na 5c PLO odrobiłem za buyiny nawet z nawiązką, ale zawsze po takim bezowocnym graniu mtt lubi mi opaść mindset i już dalsza gra cashy nie jest taka, jak siadam z zupełnie czystym mindsetem. Dziwne i nie wiem z czego to wynika. Potrafię większe pule na cashu przegrywać i mnie to nie rusza, a wydam mniej na buyiny do turków i odpadnę.... i jakiś taki niesmak pozostaje. No cóż... tydzień nowy to do weekendu na pewno tylko ostry grind cash.

Utrudnienia w grindzie obecnie są i tak poważne, bo ciągle oglądam streama z EPT albo jakieś streamy Joe Ingrama ze sweatów challenge'a Yaarnego. Rozpraszające, ale jak nie gram zooma i mam streama to chociaż nie odpalam jakiś innych distractorów. Zawsze jakaś wymówka ;)


Odpowiedz
Cytat
Orlo007
Dołączył: 24.05.2010
Oldschool Grinder

Napisane przez kacper3k

Utrudnienia w grindzie obecnie są i tak poważne, bo ciągle oglądam streama z EPT

+1 :rage:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Napisane przez Orlo007

Napisane przez kacper3k

Utrudnienia w grindzie obecnie są i tak poważne, bo ciągle oglądam streama z EPT

+1 :rage:

jakbym miał jakiś trzeci ekran to jeszcze US Open bym dorzucił :D


Odpowiedz
Cytat
crueleq
Dołączył: 18.07.2009
PokerStrategist

Tak, soundtrack tej pani dobrze wpływa na spadające karty.
Jakby jeszcze grała z Azarenką.


Odpowiedz
Cytat