No, wypada coś w końcu napisac, nie ukrywam, ze nie miałem ostatnio nastroju do tego, bo troszke dziwny swing mnei złapał ;].
Ale po kolei wpierw wróce do rozdaniach, które dawno wyjaśnialiście i przepraszam, ze tak długo czekacie na odpowiedź :).
Pierwsze rozdanie widzę tak, na flopie łapie bardzo silny draw, więc wpierw myśl gramy bet\b\b, na river będzie PSB, tak aby w razie co mieć max FE, na T spada dla mnie bardzo dobra karta bo daje mi juz SD, do tego łapie dodatkowe outy, poza tym gość gra call, a co zauważyłem, mimo, ze ja osobiście z made hand dalej wole call, ludzie lubią tu grac ship, jak mają już rękę, a boją się masy kart na river, które mogą popsuć akcję, przez co ja w tym miejscu widze u niego albo rękę o sredniej SD, bądź też drawy, chyba że ma KT :). River blank postanawiam zaczekać, uważam że ze średnim SD koleś wybierze cb, licząc że wygra, a swój air musi zabetować, jego bet na river jest już wogóle pomyłką, bo all value hand tam gra ship, co utwierdza nas w tym, ze musimy call, no i pokazuje nam T9 w pikach ;).
Druga ręka wygląda natomiast tak, koles c\r, nie ma op, bo ją 3bet prf, wiec ma draw, tripsa i 70% air :), więc mając pozycję spokojnie mogę call, na T dosatje SDV, więc skoro on bet, to dalej ma taki sam range z tym że mniej w tym powietrza, jednak jest go na tyle dużo, ze pozwalam mu dobrac jedną kartę z zamiarem call na river, tam spada K, on ship, w jego rangu widze najcześciej drawy z Ah, w tym momencie nie może mieć tam króla, a co za tym idzie musimy grac call, a viallin pokazuje Ahxh.
Wpierw miłe info udało mi się wyrgac dwa razy pakiet na WPT Praga, do tego przed wczoraj dozuciłem EPT Praga, więc będą miłe prawie 2 tygodnie pokera live do tego będzie tez zlocik :).
Przejdźmy do nie miłych aspektów grania w pokera, nie pisałem długo, bo nie lubie narzekać, a nie powiem mam ku temu nie małe powody jednak uwazam, co nas nie zabije to nas wzmocni. Z tym edgem fideloz przesadzasz, bo nie wiem czy wiesz ale na HS, większośc osób gra 8 stółów i więcej, ja teraz gram około 12 stolików i uważam to za optymalną liczbę. Na co narzekać, jestem pod EV, na to nie, bo byłem w śierpniu nad EV. Bardziej mnie wkurza, ze dostałem ostatnio sporo akcji typu call 4beta od rega z J9, Q9 no i pozamiatane bo chłopaki tripsy łatia, ba najlepsze była KA vs T7, koles tez call 4bet nie mały z 80 zrobiłem 223, KJ7 wygląda spoko cbet-call turn 7 spoko, no nie bardzo ;/. Co do PTR, chcecie oglądajcie, ja Wam moge powiedzieć, ze przez 3 miechy spadłem nie wiele mniej bo 90k :), jednak troche musi przekłamywać ten PTR, bo za biedronki nie gram, a wynik z 1k mam dodatni :). Ale fakt jest, ze swoing duży w dół był, a wynikał na bank z błędów, troszkę pecha no i moze zbyt duża i nie potrzebna zmiana w stakowaniach pre, bo moze w mega longrunie jest ona na plus, jednak to ona powoduje największe swongi, jeśli stakuje się prawie od 99+, a po moich analizach uwazam, ze jednak powienienem więcej takich kart rozgrywac na postflopie, bo daja większe zyski. Póki co chce jak najszybicej wyrabiac bonusik, no i musze więcej poświęcić czasu na analize przegranych ;].