Podobnie kminiłem jak zestakowalem się z AAA na 666 250bb deep na nowym limicie i dostał 6 na river. I zdaje się, że nic się z tym nie da zrobić, zawsze twierdziłem, że w pokerze istnieje czynnik szczęścia, ale ostatnio jestem za to ganiony więc sam nie wiem jak to ująć inaczej, pozostaje chyba tylko zaakceptować tą drobną niesprawiedliwość.
Trzymam kciuki Teges. Troszkę zdążyłem z Tobą porozmawiać na zlocie przy "kolacji" i muszę przyznać, że wydajesz mi się bardzo, bardzo pozytywną osobą i dobrym pokerzystą. Co najważniejsze zdrowo podchodzącym do sprawy.
Pozdrawiam, Kuba.
Napisane przez AutystycznyAndrzej
To co piszesz to paradoks hazardzisty który przewija się na forum co jakiś czas.
sorry za wtrącenie, ale chyba trochę nie wiedziałeś co napisać, co?
@Teges
ja od razu zrozumiałem o co chodzi ze stackowanie 300bb AA vs KK, i moim zdaniem jest to oczywistą oczywistością
Na Party własnie padł Jackpot pół bańki koles przygarnął, beka bo na NL400 FR jedyny stół jaki jeszcze mi się nie odpalił ^^.
Napisane przez Teges
To tak samo jak grasz w orzeł czy reszka, jak zawsze bedziesz stawiał złotówkę, to po milionie, będziesz powiedzmy na zero, ale jesli raz postawiłeś na orła 5 zeta i przegrasz to, to powinieneś być po milionie na -4 zlote :).
Teges, to taki scenariusz zobacz.
Rzucam monetą obstawiając za 1zl i 5x pod rząd przegrywam.
Jestem na -5zl.
Dalej sobie flipuję bardzo dużo razy.
Ile powinienem mieć w long runie? 0 czy też te -4zl?
Jaka jest róznica między tym co napisałem a przegraniem jednego rzutu za 5zl i dalej rzucaniem za 1zl?
Witam Serdecznie
taka anegdotka
Kolega grał w ruletkę na czarne/czerwone i obstawiał cały czas czerwone w pewnym momencie padło 11 x czarne - czy to się opłaca ???
Z poważaniem
Mienso24 ♠_cool:
Napisane przez masterxaz
@Teges
ja od razu zrozumiałem o co chodzi ze stackowanie 300bb AA vs KK, i moim zdaniem jest to oczywistą oczywistością![]()
Rozumiem o co mu chodzi i rozumiem że to co napisał jest bezsensu.
Hej Teges. Kojarze ten nic z ogame'u
Nie wiem tylko czemu wydaje mi sie ze przez chwile siedziales tez na Uni28 gdzie dosyć długo się bawiłem.
So...przede wszystkim niezły blog i sledze go od poczatku ale ostatnie 2 strony sa przykre...
Napisales jedno proste zdanie o stakowaniu AAvs KK, a zrobila sie z tego kosmiczna rozkmina.
Andrzej nie znam Cie ale twoje wypowiedzi mnie słabia. To tak jak sie kogos zapyta "co o tym sadzisz?", a on na to ze "to głupie", a czemu "bo tak!". Wez chlopie napisz konkretnie co ci lezy na sercu, zeby kazdy prosty czlowiek o prostym rozumku wyczail o co ci chodzi. Wtedy dalsza dyskusja (jesli potrzebne jest ciagniecie tematu) moze miec jakis sens.
peace&love
Co do ruletki, to nigdy nie interesowałem się tym, jedynie przytoczyłem opcje ze zmianą limitu na wyższy jak się przegra, bo przeczytałem o tym na naszym forum kiedyś :). Granie w ruletke jest na bank EV- :).
Andrzej proponuje skończ temat, zarzucasz mi braki z podstawówki, a że studia też do bani, a nawet nie potrafisz wyjaśnić o co Ci chodzi. Jeśli zrozumiałeś o co mi chodziło, to tym bardziej, nie wiem po co te teksty wszystkie. Moja rada skup się na grze, zamiast czytac bezsensowne blogi.
Co do Twojego pytania kacper3k to w long runie, jeśli zawsze obstawiasz orła, wygrane będą zawsze dążyły do 0, bo jest to gra o sumie zerowej, Ty wygrywasz 1zł, Twój przeciwnik przerywa 1zł i na odwrót, oczywiście nie da się przyjąć określonej liczby rzutów, w jakim na bank bedzie znowu zero. Tak samo z flipami w pokera przecież nie wiesz, czy nie przegrasz 5 z rzędu, ale kiedyś np. po rozegraniu 500, będziesz miał 250 + i 250 - i Twoje wygrane się zrównoważa, jeśli Twój początkowy stack zawsze miał taką samą wartość. Jeśli nie, to wynik będzie inny.
Andrzej proponuje skończ temat, zarzucasz mi braki z podstawówki, a że studia też do bani, a nawet nie potrafisz wyjaśnić o co Ci chodzi. Jeśli zrozumiałeś o co mi chodziło, to tym bardziej, nie wiem po co te teksty wszystkie. Moja rada skup się na grze, zamiast czytac bezsensowne blogi.
Okej, już tłumaczę.
Napisane przez Teges
Ponieważ, ktoś wyliczył, że jak będziesz się stakował z tymi 20bb, to będziesz wychodził na plus. A jesli rzadko, bo rzadko zdarzy Ci się stakowac już mając powiedzmy 35bb z JJ, QQ, AQs, AK, to mimo, że mozesz być faworytem, lub masz flipa to przegrywasz. A to ma wpływ na całe Twoje wygrane, bo next time znowu zaczynasz grac od 20bb i mając powiedzmy taką samą sytuacje powiedzmy wczesniej miałeś flipa, teraz tez masz, wygrywasz, prawdopodobieństwo się wyrównało, jednak wygrane Twoje nie.
Pogrubiłem miejsce gdzie masz paradoks hazardzisty. Twierdzisz że coś się "wyrównuje", czyli że karty mają pamięć co jest nieprawdą. Podkreślony fragment nie wiem nawet jak skomentować i jaka za nim stoi logika. Flipowanie jest EV+ dzięki dead money, jeżeli wrzucasz $ będąc ahead to też masz decyzję EV+ więc dlaczego hero dorzucają $ w sytuacji EV+ miałby przegrywać?
Chciałem Ci to jaśniej napisać, ale po co. Nie rozumiesz, cóż, jak ktoś wymyślał startegie SSS, napisał, zeby schodzić ze stołu jak ma się 28BB, myslisz, ze miał taki kaprys, czy chodziło o to, że jak się stakujesz na pre, żeby wartość Twojego stacka była prawie zawsze taka sam, bo przy takich samych warunkach początkowych można coś wyliczyć. Jak zawsze, trzeba coś, założyc, żeby potem coś stwierdzić. Może napisałem to niezrozumiale(nie sądze), ale idea jest taka sama jak z AA vs KK, tak samo granie na 100bb i 300bb, czyli dla mnie jest to oczywiste. Jednak nie wymagam, żeby dla każdego było zrozumiałe.
Jeśli ta wypowiedź pozwoliła Ci stwerdzić, że przeciwnicy na moich stawkach mają niski poziom oraz poziom moich studiów przez to jest do bani, to Ci powiem, że będziesz miał ciężkie życie, jeśli tak do wszystkiego podchodzisz i się czapiasz.
Koniec Tematu.
BM < 1k SP (według moich wyliczęń)
BM < 1k SP (według moich wyliczęń)
a tu psikus, party przestalo wspolpracowac z PS i nici z BM
gogo, bedzie kolejny czarny czlonek ♠_thumbsup:
Hehe, był by psikus, ale na P* dałbym rade dokończyć, podczas siedmiu sesji tam dałem rade wyrobić 2k, więc tragedii nie ma :).
. Granie w ruletke jest na bank EV-
Przez 0 ktore nie jest ani czarne ani czerwone.
btw Andrzej, czemu w kazdym temacie jakim zobacze twojego posta hejtujesz?:O Nie chce tu robic zadnego offensa ale gralem sporo lat w wc3 i cala scena byla zlozona z ludzi takich jak ty ( ja tez taki bylem) glownie dlatego ze mieli po 15-17 lat. Po wypowiedziach wnioskuje ze nie masz tylu lat ale widze ze zachowanie to samo :F
W zyciu wszyscy sa potrzebni, szczęśliwi, zadowoleni, bogaci, biedni, hejterzy, bo tak już jest. Patrzmy na siebie i dawajmy naszym zachowaniem przykład, jesli jesteś ciągle usmiechnięty, to ludzie w Twoim towarzystwie, tez czesciej będa się uśmiechac. Tak samo bądź dobry dla innych, a i oni będą dobrzy dla Ciebie. Dajmy już sobie spokój z takimi tematami, bo sa ciekawsze w życiu rzeczy nie kłótnie i przekomarzanki (może pisze sie przez ż, ale nie wiem) :).
Spadam do nauki dziś Algebra, czyli ucze się co to jest CIAŁO :).
Napisane przez MistyK
btw Andrzej, czemu w kazdym temacie jakim zobacze twojego posta hejtujesz?:O Nie chce tu robic zadnego offensa ale gralem sporo lat w wc3 i cala scena byla zlozona z ludzi takich jak ty ( ja tez taki bylem) glownie dlatego ze mieli po 15-17 lat. Po wypowiedziach wnioskuje ze nie masz tylu lat ale widze ze zachowanie to samo :F
A czemu nie możesz się odnieść merytorycznie do tematu?
Napisane przez A1varo
Napisane przez MistyK
btw Andrzej, czemu w kazdym temacie jakim zobacze twojego posta hejtujesz?:O Nie chce tu robic zadnego offensa ale gralem sporo lat w wc3 i cala scena byla zlozona z ludzi takich jak ty ( ja tez taki bylem) glownie dlatego ze mieli po 15-17 lat. Po wypowiedziach wnioskuje ze nie masz tylu lat ale widze ze zachowanie to samo :F
A czemu nie możesz się odnieść merytorycznie do tematu?
Przez 0 ktore nie jest ani czarne ani czerwone.
starczy