Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nowe rozdanie FR

90 Posty
7 Użytkownicy
2 Reakcje
1,727 Wyświetlenia
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Wczorajszą sesję na nl16 można uznać za bardzo udaną.

Miałem iść spać o 2giej, lecz jakoś przed tą godziną ze stołów zeszła większość regów z tego limitu i zostało pełno fishów + trafiłem na good runa. Non stop trafiałem sety, fulle, strity, w ciągu 3,5kh dostałem 24 razy AA - dawno już nie miałem takiego dnia (albo raczej nocy). Tak więc nie było opcji wcześniejszego pójścia spać. Grę skończyłem po 5:30 z wynikiem +8bi, byłoby więcej lecz pod koniec sesji 3 razy złamali mi AA, w tym raz na deep'ie.

Dodatkowo odblokowałem kolejna ratę reload bonusu. W sumie mam jeszcze 16dni na wyrobienie 1700VPP, aby zdobyć bonus 85$.

BR: 641$


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember
PODSUMOWANIE WRZEŚNIA

Minął kolejny miesiąc, więc czas na podsumowanie.
Wrzesień zacząłem od robienia solidnego volume na nl10 przy zachowaniu nie najgorszego winrate'u. W połowie miesiąca udało mi się zbudować rolla w postaci 30BI na wyższy limit. Pierwsze kilka sesji na nl16 to był przyejmny run, lecz wariancja równie szybko odebrała to co mi podarowała :tongue:

Niestety nie jestem zadowolony z drugiej połowy września, ponieważ nie miałem zadowalającej ilości czasu na pokera. Najpierw cały tydzień byłem zajęty rąbaniem drzewa, a następnie kiedy realizacje moich celów pokerowych odłożyłem na ostatni tydzień, rodzice wymyślili mi malowanie pokoi. Najbardziej mi szkoda reload bonusu - odblokowałem jedynie 80$ :(

Cele na wrzesień:

:spade: rozegrać minimum 60kh --> rozegrałem 49k, w ostatnim tygodniu września rozegrałem jedynie dwie sesje
:spade: zdobyć status gold na pokerstars --> zabrakło około 600vpp
:spade: codziennie analizować swoją grę, wklejać ręce do oceny --> w pierwszym tygodniu przeznaczałem dziennie około 3h dziennie na naukę, niestety później nie miałem czasu (nie chciało mi się) wrzucić nawet jednej ręki dziennie
:spade: nie grac mtt ! (albo przynajmniej ograniczyć do niedzielnego SS) --> jest dobrze :D zagrałem jedynie w każdą niedziele SS za punkty oraz sobotnie freerolle, a to dla mnie duży sukces. Chociaż nie zaprzeczam, że nie było ciśnienia na gre :rolleyes:
:spade: więcej ćwiczyć na siłowni, wrócić na dietę --> w pierwszym tygodniu miesiąca nie ćwiczyłem ani razu z powodu zapalenia zatok (moja coroczna choroba), ale przez cały czas udawało mi się utrzymywać dietę
:spade: mniej imprez, mniej alkoholu _cool: --> 2 razy impreza w ciągu miesiąca NOT BAD!
:spade: nie marnować czasu --> ewidentnie mogłem dużo efektywniej zarządzać czasem. I jeszcze zacząłem oglądać nowy serial :facepalm: (Hannibal - polecam ;))
:spade: zacząć chodzić spać o normalnej porze (przez ostatnie 2 miechy chodzę spać o 5-6, a wstaje o 13-14) --> nadal nic się nie zmieniło...

Do około 25kh nl10, potem nl16.

Podsumowując jestem zadowolony z tego miesiąca. Z gry jestem na plus 298$ + 80$ z bonusu.

Niestety, dla mojego bankroll'u, musiałem wypłacić 80$ na jakieś drobne wydatki (imprezy). Nie pisałem wcześniej o tym, ale przez ostatni rok dorabiałem sobie weekendowo w McDonaldzie. Na początku lipca postanowiłem rzucić tą pracę i więcej czasu przeznaczyć na pokera. Oczywiście moi rodzice nie byli z tej decyzji zadowoleni, ale ustaliłem z nimi, że teraz poker będzie moją dorywczą pracą, która zapewni mi dochód na drobne wydatki. Oczywiście oni nie rozumieją czym jest poker i nadal uważają, że siedzenie przed komputerem jest marnowaniem czasu. Lecz ja uważam, że jeśli nie spróbuje przynajmniej teraz, kiedy jestem na studiach i mam dużo wolnego, przygody z pokerem to potem już nie będzie okazji. Prawda jest taka, że przepracowując całe weekendy w Mc zarabiałem 400-500 zł i nie miałem jakichkolwiek perspektyw rozwoju, a takie coś było dla mnie ogromną demotywacją. Dodatkowo mam to "szczęście", że mieszkam blisko większego miasta, w którym studiuje i mieszkając z rodzicami nie mam jakiś większych wydatków, więc wystarczy mi miesięcznie wypłacać 200-300zl. Tak sobie myślę, że niewiele osób ma taką jak ja okazję do gry w pokera bez żadnych konsekwencji w razie downswingu. Tak więc teraz mam jedyną szansę, aby maksymalnie rozwinąć się pokerowo i mam zamiar wykorzystać tą szansę.

Od jutra zaczynam studia magisterskie z ekonomii, więc mam 2 lata na pokera. Jestem bardzo ciekawy czy zrodzi się z tego coś więcej.

Październik będzie moim pierwszym miesiącem, w którym będę musiał podzielić czas na studia i pokera. Z tego co widziałem to plan mam nie najgorszy, zajęcia codziennie, ale maksymalnie 3h na uczelni. Chociaż coś przeczuwam, że tak jak to bywa w październiku, będzie dużo okazji do konsumpcji alkoholu, więc trzeba dobrze zbalansować cele :nh

Cele na październik:

:spade: rozegrać minimum 45kh
:spade: zdobyć status gold na pokerstars
:spade: analizować swoją grę, wklejać ręce do oceny
:spade: nie grac mtt (oprócz niedzielnego SS i sobotnich freerolli)
:spade: nie opuszczac i ostro cwiczyc na siłowni
:spade: nie marnować czasu
:spade: chodzić na wszystkie zajęcia


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Takie coś wpadło :] Miało być 1wsze miejsce, ale po moim durnym blefie na shipa będzie trzeba poczekać.


Odpowiedz
Cytat

Czy nadal świętujesz wygrane z tego turnieju, co go wstawiłeś w ostatnim poście ;) Coś Cię długo na blogu nie było.


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Świętować nie było co, bo 5te miejsce uważam za słabe przy runie jaki trafiłem na FT :rolleyes:

A co do wpisów nie ma zbytnio czasu. Codziennie zajęcia na uczelni, niby krótko bo 3-4h dziennie mi wychodzi razem z dojazdami, ale dodatkowo staram się codziennie chodzić na siłownie i robić jakieś rozsądne volume.

Ogólnie mówiąc październik był dziwny. Na nl16 miałem katastrofalny zjazd, jakieś 15BI pod EV po 15k rąk, oczywiście nie wliczając w to coolerów KK<AA, set vs over set itp. Tak więc już na samym początku musiałem sobie zrobić przerwę od gry, aby wszystko jeszcze raz przemyśleć. Obecnie na nowych studiach mam w grupie kolegę, który od roku grinduje mtt i bardzo ładnie mu to idzie. Oczywiście po rozmowie z nim wpadłem na pomysł, że spróbuje swoich sił w mtt. Plan był taki, że zaczynam z rollem 450$ i jak zjadę do 150$ to wracam na cash. Już po tygodniu wróciłem na cash... Tym razem postanowiłem spróbować swoich sił na zoom'ie. Zacząłem od nl5 i w poprzedni weekend pomyślałem sobie, aby do trzech stołów zoom dorzucać jakieś 2-3 tanie turki. Rezultatem tego jest powyższy skrin :)

Plan na listopad jest taki, aby w tygodniu grac zoom nl10 i w weekendy gdy jest więcej czasu cisnąc micro mtt. Dodatkowo fajnie by było zagrać większość turków z MicroMillions.

BR: 786$


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Niedziela - na szczęście ostatni dzień weekendu, który zacząłem na kacu w piątek (w ogóle dziś niedziela a ja nadal nie odespałem kaca :D). Nie przypominam sobie żebym w przeciągu 3ech dni grał więcej w pokera jak w obecny weekend. Czuję się wykończony, a jak patrze na monitor to bolą mnie oczy. W końcu gra po 15h dziennie robi swoje. A wszystkie te udręki przez MicroMillions, które jak na razie okazują się katastrofą w moim wydaniu. Rozegrałem około 20stu eventów i nie zaliczyłem żadnego itm'u :facepalm:

Za to miałem deepa (drugi raz w tym tygodniu) w Bigu za 11$. Tydzień temu odpadłem na 117 miejscu, a wczoraj na 22 ;( To co się działo przy 100 left było sick. Nigdy nie miałem takiego hot run'a i już chyba mieć nie będę. Najpierw będąc na shorcie połamałem QQ setem 77 trafionym na riverze, potem AQ>AK. Kolejna godzina gry to ciągłe trafianie nutsów, nie jestem w stanie nawet policzyć ile razy z rzędu dostałem AA, KK, AK, AQ, QQ, JJ. Niestety tu wyszedł mój brak doświadczenia w takim turku. Musiałbym dać komuś do przeanalizowania moją historię rozdań z tego turnieju, bo strasznie levelowałem się na big stacka, który na sharkscopie ma ability 94 i profit 300k$. Bardzo szkoda tego turnieju, ale trzeba go przeanalizować i wyciągnąć wnioski na przyszłość.
A wstawię skrina, bo w sumie jest to mój 3ci najwyższy wynik w mtt.

Obecnie zacząłem już grac sesję. MM029 bez niespodzianki, odpadłem po restealu na 10bb z K9s. Teraz gram Biggera za 5,5$, a w planach mam odpalenie Biggera za 8,8$, 11$, MM030, MM031, MM032, SS, może Hottera za 11$ + jakieś tańsze turki żeby nie umrzeć z nudów.

W ogóle teraz (jeszcze bardziej) podziwiam regularsów, którzy na co dzień grają mtt. Nie dość, że przez wiele godzin jest się przywiązanym do komputera to trzeba mieć konkretny mindset, żeby godnie znieść out z turnieju po wielu godzinach gry. Strasznie męczące to jest.


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Właśnie coś mnie natchnęło na wpis, to chyba przez tą wiosenną pogodę w styczniu.

Na początku wypadałoby w skrócie podsumować poprzedni rok, który bardzo dużo mnie nauczył.

Do wakacji musiałem łączyć pokera (gra na nl2-nl5), pracę i studia. Oczywiście na dłuższą metę jest to bardzo męczące i najbardziej cierpiał na tym poker, ponieważ było mało gry i jeszcze mniej nauki. Punktem zwrotnym była pewna majowa noc, w czasie której zainkasowałem ok. 450$ za drugie miejsce w hocie za 0,55$. Dla mnie jako gracza nl2 było to coś wielkiego. Pozwoliło mi to wskoczyć na nl10, a przede wszystkim uwierzyć, że z pokera można wyciągnąć kasę. W lipcu obroniłem licencjat i zrezygnowałem z pracy na rzecz pokera. Wakacje były moim najlepszym okresem jeśli chodzi o mindset, naukę i grę w poksa, i nie mam tu na myśli profitu. Miałem ogromną chęć rozwoju i zapał do realizacji wszystkich celów. Aż jak sobie pomyślę to w porównaniu z teraz mindset miałem stalowy.

W październiku rozpocząłem studia magisterskie i trafiłem do bardzo fajnej grupy, w której mam gracza mtt ze stawek micro-low. Zazdroszcząc mu sukcesów postanowiłem spróbować swoich sił w mtt z rollem ~600$. Nie wiem w ogóle czemu z takim rollem postanowiłem grac najbardziej wariancyjną odmianę pokera, czysta głupota. Ale na szczęście po ostrym zjeździe udało mi się zając miejsce w jakimś turbosie i wtedy mój roll wyniósł rekordowy poziom 950$.

Listopad i grudzień to bęcki w mtt, dużo cash-outów, powrót do cash na nl16 (w cashu czuje się najlepiej), aż w końcu przed świętami pierwsze shoty na nl25. Niestety przez cały czas robię bardzo mały volume, który spowodowany jest brakiem motywacji i problemami z ogarnięciem własnych myśli, które krążą wokół jednej osoby.

A na 2014 rok mam tylko jedne postanowienie:
- będę realizował postawione sobie cele!

Dziś wracam na nl16. Na nl25 nie potrafię się odnaleźć w przypadku braku statystyk na przeciwników i przy 20BI na ten limit grałbym za bardzo scary.


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Kurwa. Dziś rano doznałem olśnienia...zmarnowałem prawie 3 miesiące na lenistwo. Tragiczne uczucie. Ale czas na zmiany!

Od stycznia prawie w ogóle nie grałem w poksa, jedynie jakieś pojedyncze sesje mtt, które swoją drogą były dość udane (250$ w SS i 220$ za 3cie miejsce w jakimś turku za 4$).

Właśnie leżę w łóżku, bo dopadła mnie znowu jakaś choroba (4ta od grudnia) i tak sobie rozmyślam w jakim kierunku podążam. Chyba w żadnym, zagubiłem gdzieś swoją chęć do pracy i samorozwoju. Najgorsze, że nie potrafię zdefiniować czemu tak się stało. Czasu wolnego mam od groma, ale nie potrafię się zmotywować, żeby usiąść do sesji na dłużej niż 2h, nie wspominając o wrzuceniu jakiś rąk do oceny lub obejrzeniu filmiku. Pasuje tu życiowa prawda, że im mniej się robi tym mniej się chce robić. Ale trzeba to zmienić, bo życie nie polega na obijaniu się! A żeby do czegoś dojść to trzeba zapierdalać.

Na dzień obecny mój BR jest tragiczny, a jest to spowodowane ciągłymi wypłatami przez ostatnie kilka miesięcy, a dodatkowo spotkał mnie mało przyjemny swing w mtt (nie pamiętam kiedy ostatni raz wygrałem flipa). Niestety dziś muszę zrobić wypłatę 30$ (kiedyś sobie powiedziałem, że wypłaty poniżej 100$ się nie opłacają) i mój BR na dzień dzisiejszy to 160$ :facepalm: . I się tak zastanawiam nad zejściem na nl5, bo jednak dawno nie grałem cashu i z takim bankrollem to mogę czuć ciśnienie.

Aha i bym zapomniał, mój mindset chyba nigdy nie był gorszy jak teraz.


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Początek marca nie należy do tych momentów, które chciałbym na długo zapamiętać. Tak jak wcześniej pisałem bankroll zmusił mnie do zejścia na nl5, myślałem, że kilka dni pogram na tym limicie i szybko odbuduje BR na nl10, ale niestety rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Bad beat i cooler to są słowa, które bardzo dobrze opisują to co działo się w tym tygodniu na stołach. Więcej narzekać nie będę, bo takie są realia pokera i trzeba je zaakceptować :D

Chociaż i tak największym bad beatem dla mnie teraz jest to, że już 2 tygodnie siedzę w domu chory. Co tylko lepiej się czułem wychodziłem z domu i wracałem chory. Moja odporność chyba nie istnieje, ale teraz mam antybiotyk i mam nadzieję, że w końcu wykuruje się porządnie.

Siedzenie w domu pozwoliło mi zrobić rekordowe tygodniowe volume, od wtorku do soboty natrzaskałem 18kh, szkoda jedynie, że jestem BE.

Spoiler

Mam nadzieję, że w kolejnym tygodniu wariancja będzie spoglądała na mnie bardziej przychylnym okiem.

W ogóle od poprzedniego poniedziałku zapisałem się w końcu na profesjonalną siłownię i mam jeszcze większą motywację do ćwiczeń niż normalnie. Już nie mogę się doczekać kiedy w końcu wyzdrowieje i będę mógł robić to co lubię.

BR: 112$ (tragedia)

Taki BR miałem dokładnie rok temu, kiedy grałem nl4 na PKR. Btw, dokładnie rok temu założyłem tego bloga, ale wpisów z mojej strony nie było zbyt wiele. Mam nadzieję, że przez kolejny rok będzie tego dużo więcej, bo fajnie można zobaczyć jak zmienia się myślenie w ciągu dłuższego okresu czasu.


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Bad run się nie kończy. Wykres z dziś.

Spoiler

Początek sesji był nawet obiecujący, kilka trafionych setów, ale niestety wypłacały się tylko fishe na short stacku. Ale potem standard KK<AA, AA<KK i dwa rozdania poniżej.

Poker Stars, $0.02/$0.05 No Limit Hold'em Cash, 8 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

BB: $2 (40 bb)
UTG+2: $4.93 (98.6 bb)
MP1: $5.07 (101.4 bb)
MP2: $5 (100 bb)
MP3: $5.21 (104.2 bb)
CO: $9.74 (194.8 bb)
Hero (BTN): $5 (100 bb)
SB: $5.09 (101.8 bb)

Preflop: Hero is BTN with A J
UTG+2 raises to $0.20, 4 folds, Hero raises to $0.60, 2 folds, UTG+2 calls $0.40

Flop: ($1.27) Q T K (2 players)
UTG+2 bets $0.90, Hero raises to $2.25, UTG+2 raises to $4.33 and is all-in, Hero calls $2.08

Turn: ($9.93) 6 (2 players, 1 is all-in)
River: ($9.93) 9 (2 players, 1 is all-in)

Results:

Spoiler

$9.93 pot ($0.41 rake)
Final Board: Q T K 6 9
UTG+2 showed J A and won $9.52 ($4.59 net)
Hero showed A J and lost (-$4.93 net)

Poker Stars, $0.02/$0.05 No Limit Hold'em Cash, 8 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

MP1: $5 (100 bb)
MP2: $13.96 (279.2 bb)
MP3: $3.73 (74.6 bb)
CO: $2 (40 bb)
BTN: $5 (100 bb)
SB: $5.34 (106.8 bb)
Hero (BB): $5 (100 bb)
UTG+2: $10.84 (216.8 bb)

Preflop: Hero is BB with K K
CO posts BB OOP, 2 folds, MP2 raises to $0.15, MP3 folds, CO calls $0.10, BTN raises to $0.56, SB calls $0.54, Hero raises to $5 and is all-in, 2 folds, BTN calls $4.44 and is all-in, SB calls $4.44

Flop: ($15.30) T 8 5 (3 players, 2 are all-in)
Turn: ($15.30) 7 (3 players, 2 are all-in)
River: ($15.30) 4 (3 players, 2 are all-in)

Results:

Spoiler

$15.30 pot ($0.63 rake)
Final Board: T 8 5 7 4
BTN showed A
K and lost (-$5 net)
SB showed 9 J and won $14.67 ($9.67 net)
Hero showed K K and lost (-$5 net)

Tego drugiego szkoda, bo pot był ładny, a najciekawsze, że w tym tygodniu to był pierwszy all in preflop, w którym moje KK było z przodu :rolleyes:
W ogóle zastanawia mnie rozegranie tego KK, bo wydaje mi się, że 4bet tutaj wyglądałby bardzo mocno, więc zdecydowałem się na pusha.

BR: 102$


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Wczoraj w nocy rozegrałem jeszcze jedną sesję, która zakończyła się +4$, niestety boardy całkowicie nie sprzyjały.

Właśnie musiałem zrobić wypłatę 40$, więc mój BR w tym momencie to 66$. Zastanawiam się nad stackingiem na nl10.


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Dzisiejsza sesja była dość długa, bo od wczoraj mam już weekend (zajebisty plan w tym semestrze :D). Ogólnie mówiąc postanowiłem zmniejszyć ilość stołów z 16+ na 10-13, aby jednak nie grac jak automat, a zacząć więcej myśleć w czasie gry.

To piękne odchylenie EV od winnings jest spowodowane minutowym doomswitchem, stackoff pf KK<TT, AA<KK. Gdyby nie te 2 bad beaty byłoby przyjemniej.

Oczywiście zagrałem dziś 2 turki z MicroMillions, totolotek za 0,11$, który skończył się bez historii oraz turniej turbo zoom za 5,5$ (wygrałem do niego satke za jakieś grosze). O dziwo w tym drugim turku miałem ładnego deepa, ale odpadłem jakoś w 7mej setce, trips z flopa vs trafiony full na turnie. Jedyne pocieszenie, że dostałem za to 25$.

BR: 102$


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Od kilku minut próbuje zacząć ten wpis w jakiś sensowny sposób, ale po prostu nie mam weny. W skrócie, dalej gram nl5, ale tym razem zmniejszyłem ilość stołów do 10-13. Volume nie jest powalające ze względu, że w poprzednim tygodniu prawie kompletnie nie miałem czasu na grę. Ale pochwalę się, że w końcu zacząłem dużo bardziej analizować swoją grę. Wrzucę tutaj kilka swoich rozdań, które sprawiły mi problemy, a niestety wyczerpałem już swój limit wstawionych rozdań w dziale oceny rąk.

Poker Stars, $0.02/$0.05 No Limit Hold'em Cash, 7 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

BTN: $4.69 (93.8 bb)
SB: $5.02 (100.4 bb)
BB: $6.08 (121.6 bb)
MP1: $6.11 (122.2 bb)
Hero (MP2): $14.19 (283.8 bb)
MP3: $7.95 (159 bb)
CO: $12.51 (250.2 bb)

Preflop: Hero is MP2 with 4 4
MP1 folds, Hero raises to $0.15, 2 folds, BTN calls $0.15, 2 folds

Flop: ($0.37) 4 2 8 (2 players)
Hero bets $0.28, BTN raises to $0.56, Hero raises to $1.45, BTN calls $0.89

Turn: ($3.27) K (2 players)
Hero checks, BTN checks

River: ($3.27) 6 (2 players)
Hero checks, BTN bets $3.09, Hero calls $3.09

Results:

Spoiler

$9.45 pot ($0.39 rake)
Final Board: 4 2 8 K 6
BTN showed 9 9 and lost (-$4.69 net)
Hero showed 4 4 and won $9.06 ($4.37 net)

Gram tu na unka, raczej słabego, bo grał na 2-4 stołach (nie pamiętam dokładnie). Na flopie gość gra mi miniraise, więc w tym momencie stawiam go na wyższe pockety 99+, FD, sety ósemek i dwójek, więc ja 3betuje, możliwe, że trochę za mało tutaj zagrałem. Na turn spada nie zbyt dobra karta, ponieważ uzupełnia się FD. Decyduje się na check (po jego pushu miałbym chyba fold), ponieważ nie widzę tutaj zbyt dużo value w betowaniu, pockety 99-QQ zapewne spasują, a calla od gorszych rąk bym dostał jedynie od AA i 22. Przeciwnik gra check back, więc wydaje mi się, że flushe mogę wyrzucić z jego rangu. Na turn spada blank. Zastanawiałem się nad betem, ale stwierdziłem, że po swojej linii (3bet flop/check flop/check turn) nie reprezentuje mocnego układu i przeciwnik jest w stanie często zagrać jakiś blef.

Na więcej rąk nie mam czasu, bo umówiłem się na mieście z kolegą.


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

PODSUMOWANIE MARCA


Kończy się marzec, więc czas coś podsumować. Był to pierwszy miesiąc w tym roku, w którym aż tyle czasu poświęciłem pokerowi. W sumie rozegrałem ok. 50k rąk, co jest dla mnie rekordem. Niestety poświęcony czas nie szedł w parze z wynikami.

Jednak muszę stwierdzić, że ten miesiąc pozwolił mi dostrzec kilka nowych punktów widzenia, których wcześniej nie zauważałem. Najważniejsze jest to, że nadal gówno wiem o pokerze i priorytetem dla mnie powinien być rozwój. W ogóle nie potrafię wyjaśnić jak to możliwe, że w tym miesiącu po raz pierwszy analizowałem swoje rozegrane ręce od września.

Druga sprawa to pieniądze. W lutym wypłaciłem ponad połowę rolla na wyjazd w góry, zostawiłem sobie ok 30BI na nl10 i tu zaczął się mój największy dowswing w życiu, i nie chodzi mi tylko o ten pokerowy. Nałożyło się pełno czynników, które nie dawały mi po nocach spać. Na szczęście większość spraw już sobie ułożyłem w głowie, a jedyną i najważniejszą kwestią zaprzątającą moją głowę jest kasa. Niestety ta sprawa jest najbardziej uciążliwa przy grindzie, bo siłą rzeczy jestem result oriented. Tak jak już wcześniej pisałem, rok temu rzuciłem pracę i powiedziałem rodzicom, że nie będą musieli mi dawać pieniędzy, ponieważ na własne wydatki będę wypłacał kasę z pokera. Dodatkowo co miesiąc dostaje 360 zł stypendium. W marcu stypendium dostałem 20 marca, na dzień dzisiejszy zostało mi 42 zł, a ja muszę sobie kupić jeszcze bilety miesięczne na pks i autobus miejski, czyli ok. 95 zł. W ogóle cały marzec jeździłem na stopa z mojej miejscowości do miasta, w którym studiuje i muszę stwierdzić, że nawet fajne doświadczenie to było, może jak kiedyś będę miał wenę to napiszę o tym coś więcej. Rodzice na pewno nic mi kasy nie dadzą, bo w marcu dostałem od nich pieniądze na bilety miesięczne, a ja poszedłem za to na imprezę... Nie wiem co ja miałem wtedy w bani.

Dziś nie poszedłem na wykłady, ponieważ chcę ten czas poświęcić na pokera. Za chwilę przejrzę sobie ręce z wczorajszej sesji i moze zagram krótką sesję do 16, ponieważ na 17 mam siłownię.

Od około 36kh do 38kh to doomswitch na nl10, reszta rąk z nl5.

BR: 130


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Ehh, znowu nie jest zbyt wesoło. Jakoś tydzień temu pogamblowałem turki, na których straciłem ok. 40$. W cashu jak zwykle na początku miesiąca wszystko w pizdę, nl10 w pizde, nl5 w pizdę. Od wczoraj gram nl2 i też w pizdę... Jak patrze na swoje miesięczne wykresy to każdy miesiąc zaczyna się pod EV. Roll na dzień dzisiejszy to 42$ :facepalm: Dziś poczytałem sobie The Poker Mindset i postanawiam jednak zmienić strategię agresywnego BRM. Od teraz będę wchodził na wyższy limit z 20BI i dopiero wchodząc na nl25 będę chciał uzbierać 30BI.

Plan do świąt:
- sick grind,
- zero imprez,
- pójść na co najmniej jeden wykład w przyszłym tygodniu i na wszystkie ćwiczenia,
- wrócić na siłownię (miałem 2 tygodnie przerwy z powodu bólu barku),
- nie marnować czasu!
- i najważniejsze nie gram niedzielnego SS z hajs, jedynie jak wygram satkę.

Wykres od początku miesiąca NL10, NL5 i od 10kh nl2.

W ogóle nl2 jest strasznie śmieszne, akcje z kosmosu, a ja nie umiem tam grac. Chyba odpalę 16 stołów i będę cisnął nitowatą gierkę.


Odpowiedz
Cytat

.

Kolejna znajoma twarz z NL2 :)


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Kurde, rok nie grałem na nl2 i już zapomniałem jaki tam jest "poker". Akcja z przed chwili koleś gra donkbet flop za 3x pot z OESD i trafia :ayfkm: Chyba jednak ponownie zastanowie się nad wystawieniem stakingu na nl10.


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Nl2 zacząłem grac z 50$, więc będzie beka jeśli zaliczę swing na 25BI na jebanym nl2 :D Dziś odpuszczam już grę, bo się stiltowałem, najpierw net mi padł, a teraz HM 2 wywala jakiś błąd. Znowu mam nieodparte uczucie, że wszystko działa przeciwko mnie...

Roll: 36$

Jestem ciekawy jak wygląda linia EV, ale nawet jej sprawdzić nie mogę, bo nawet HM nie wytrzymał takiej ilości bad beatów.


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Dawno nic już nie pisałem, bo nie było sensownego powodu do tego. Podsumowania kwietnia nie było, bo padł mi Holdem Manager i wszystkie wykresy przepadły. Obecnie używam HM Cloud. Głównym plusem tego trackera jest to, że mój komputer nie jest tak obciążony jak to bywało przy zwykłym HMie. Oczywiście musi być coś za coś, tak więc HM Cloud nie jest rozbudowany oraz nie ma możliwości ingerencji w HUDa lub tworzenia pop-up'ów.

Teraz najważniejsza sprawa, od początku maja gram na stakingu nl10. Zestakował mnie mój dobry kolega ze studiów. Umówiłem się z nim na 40kh do końca miecha i podział zysku 50/50. Niestety jak na razie po 20kh jestem -9bi (ev -4bi).


Odpowiedz
Cytat
bob600 Autor wątku
bob600
Dołączył: 28.11.2010
BlackMember

Nowe rozdanie

Jak na nowe rozdanie przystało, poprzednie trzeba puścić w nie pamięć. A w nie pamięć powinno puścić się ostatnie pół roku, które można uznać katastrofalną zmianą priorytetów. Niegdyś moim głównym priorytetem był poker, chęć czegoś osiągnięcia, a ostatnim czasem party, party i zabawa... Lecz lato się kończy i najwyższa pora na pokera. Oby nowe rozdanie nie okazało się szybkim foldem preflop. CDN.


Odpowiedz
Cytat