Napisane przez chudyand1
Zrobisz co będziesz chciał, ale przejmowanie się kilkoma wpisami, ludzi których nawet nie znasz jest trochę "dziwne". Prosta zasada obowiązuje "Miej wyjebane". A teraz jeszcze przeprosiny za off top ale ostatni wpis kolarza na tyle mnie rozbawił, że nie mogę nic o nim nie napisać. Zresztą kolarz jest na tyle "barwną" osobą, że nieraz po prostu nie da rady nie zrobić sobie z niego beki. Dla mnie osobiście ten wpis kandyduje do wpisu roku w kategorii "Znów za dużo cracku". Kolarz podzielił byś się tym co bierzesz ;). Oczywiście bez obrazy "cukiereczku" wiesz, że cie lubię. Pozdrawiam
Pisz dalej ciekawi mnie co u osób które grają wyżej ode mnie. I nie bierz "dziwnych" uwag zbyt bardzo do siebie, przecież to net. yo
Mam wyjebane na to co niektórzy piszą, ale mam też tak, że lubię wyprowadzać ludzi z błędu, więc jak ktoś mi jakąś bzdurę napiszę, nie omieszkam jej nie skomentować. Po prostu widzę po sobie, że po prostu jak czytam niektóre wpisy to mnie szlak trafia
Ostatnio mimo chodem spojrzałem ile mi zajmują dłuższe wpisy (coś koło godziny) gdzie zaczynam swój słowotok wolnych myśli. Krótsze wpisy też wcale nie są dużo krótsze, bo jednak nawet głupie spisanie trochę czasu zajmuję, a dodatkowo jakaś krótka myśl też się pojawia.
Nie będę ukrywać taki blog uczy jakiejś systematyczności, jest jak dowód, ślad, czy jakkolwiek inaczej by to nazwać. Więc to jest na pewno plus bloga.
Napisane przez Peterus24
brommy rozumiem cię, też przestałem pisać bloga, bo każdy post mnie coraz bardziej irytował, np. wkleiłem 3 zabawne rozdania (fancy play więc zabawne) i już wszyscy ocenili jaki to ja jestem graczem i obrzucanie blotem jacy to oni pro a ja fish ♠_p:
W każdym bądź razie powodzenia brommy
Faktem jest, że zawsze się znajdą takie osoby.
Tak jak pisałem wcześniej haters gonna hate.
Jednak mi raczej chodziło o to, że ja coś tutaj wrzucam (poświęcam na to czas), a nic z tego nie wynoszę dla mnie pozytywnego, czy nawet neutralnego. Prawda jest taka, że nie liczyłem na żadne pochwały, zachwyty, ale po prostu niech ktoś to czyta, czasem zada jakieś pytanie o to jak wygląda jakiś limit, jak mi się gra.
Jednak dostaję stek bzdur, na który poświęcam swój czas, aby go najpierw przeczytać, później skomentować.
Napisane przez Cogitus
no way brommy, ten blog nie moze umrzec!
Twój post mnie cholernie miło zaskoczył Cogitus. Tobie zawdzięczam spory progres w swoich początkach, więc skoro Ty mówisz: no way nie mogę tego zignorować
Powiem tak fajnie, że jednak trochę osób to czyta
Z innej strony nie ma co Was (czytających) karać za komentarze haterów
Dlatego teraz po prostu jak przeczytam jakiś zbędny komentarz nie będę się bawić w żadne wyjaśniania i wchodzenie w dyskusję
Tak, więc skoro mam go nie kończyć, to zaległy wczorajszy wpis w spoilerze
Spoiler
- Dzień: 24 VIII
- Saldo: -293.55$
- Rąk: 1221
- Czas: 176min
- Progres: 0% (215%)
- Bad calls: xBB (-120BB)
Co do teorii nic nie ruszyłem. W sobotę się za to wezmę, bo spędzę prawie 6h w autobusie do siebie na Mazury, także trochę nadrobię
Dodałem 100%, bo jest nowy tydzień, a nie wiem czy coś wcześniej czytałem czy nie, więc może coś mi się popieprzyło i coś sobie dodatkowo dodałem, ale trudno na złe mi to nie wyjdzie.
Co do dnia to znowu baty
I tak znowu byłem na $2/$4, bo skoro tam zostawiłem to stamtąd chciałem zabrać i szczerze mówiąc to tak byłoby gdyby nie jakiś maniak Jerzy (jakiś rodak), który postanowił sobie pogamblować sprzedawał mi suckout za suckoutem, zaś ja raz na jakiś czas stwierdziłem, że on nie może znowu mieć tej pojedynczej ręki, która mnie biła. Oczywiście mógł mieć, więc oddałem mu trochę więcej niż powinienem, ale cóż tak to w pokerze bywa.
Chudy ze względu na to co napisałem powyżej raczej nie będzie wpisów dotyczących $2/$4 w najbliższym czasie, bo nie wiem czy dzisiaj znowu go nie zablokuję, aby mnie nie korciło
Będę siedział na razie na $1/$2, bo tam jak dobrze kojarzę mam coś koło 1BB/100 obecnie, także nie jest źle.
Wiem, że ciągle to powtarzam, ale mam trochę lipę z kasą przez tą ostrą stratę. Myślałem, że jestem gotowy na $2/$4, ale się pomyliłem. Robię na pewno mniej błędów niż robiłem wcześniej, ale na ten limit to wciąż za dużo. Potrzebuję natomiast pewnej kasy, więc jak na razie $1/$2 będzie moim limitem, ale mam nadzieję, że kiedyś znowu napiszę jak to jest grać na $2/$4, a nawet i wyżej, bo tak jak już kiedyś pisałem dawno dawno temu rzuciłem pewne luźne przemyślenie o grze na $5/$T do końca roku i wciąż mam tą wizję. Jednak wciąż mam ten ciężar finansowy. <blee> Myślałem, że przez wakacje siostra będzie mi pomagać u3mymać stancję, ale się okazało, że nie pracowała tak często jak zakładała. Niestety Mazury w tym roku dostały ostro po dupie, pewnie przez pogodę, bo nie była za piękna oraz przez klęski żywiołowe typu powodzie/nawałnice, co spowodowało, że ludzie mili inne wydatki. Z tego tytułu mnie przypadło utrzymać całe mieszkanie w Wawie (1,7k tak dla osób z poza :)), więc się trochę z kosztami przeliczyłem i pociągnąłem z kasy przeznaczonej na czesne.
Myślałem o stackingu, ale nie ma wiarygodnego powodu, bo osobie mającej problemy finansowe się kasy nie pożycza
Do tego to co by mi pożyczył i tak pewnie zostałoby wypłacone, a grałbym i tak za to co mam
Dodatkowo to jest wbrew moim zasadom. Kiedyś sobie powiedziałem, że jak zacznę pożyczać kasę na grę, to trzeba zacząć się martwić. Fakt, że teraz sytuacja jest trochę inna, ale nie można sobie dawać taryfy ulgowej, bo jedno ustępstwo od zasad prowadzi do kolejnego
Także jak na razie poszło podanie do dziekanatu z prośbą o rozbicie pierwszej raty na dwie (nie wiem czy pisałem wcześniej, ale moje czesne to 4,5k za semestr :D). Mam nadzieję, że mi pozwolą i zmienią system rat czesnego, to kolejna przypadłaby na grudzień, co by mnie ratowało. Jakby nie było jednak czas pokaże
A jak nie to trzeba będzie kombinować
Jak na razie się jednak tym staram nie martwić aż tak i po prostu czekam na decyzję
Nic więcej w obecnej chwili mi nie pozostało
Co do winrate'u to jestem na tyle leniwy, że tylko wpisuję, więc sprostuję go tutaj: 25k rąk winrate 1,2bb, także wychodzi jednak 0.6BB/100, ale wciąż myślę, że jak na $1/$2 to dość przyzwoicie
Jednak popracuję nad tym, aby był wyższy
(teraz mi się wyświetliły w HMie staty z limitów).
Z ciekawostek na $2/$4 po 11,7k rąk -2,5BB/100;
$0.5/$1 - 0,44BB/100 (43k)
Dobra czas zarabiać
3mać kciuki