Napisane przez Kiersno
Przeczytałem i zaakceptowałem zasady stakingu. Rozumiem, że PokerStrategy.com nie bierze żadnej odpowiedzialności za umowy i transakcje przeprowadzane między użytkownikami. PokerStrategy.com nie będzie pomagało w rozwiązywaniu potencjalnych problemów między użytkownikami w tym dziale, ani wyciągało z tego tytułu konsekwencji.
Chyba co poniektórzy mają lekkie problemy z ogarnianiem. To co Simon oferował to są BAP-y (z ang. Buy-A-Piece) czyli jednorazowa sprzedaż udziałów z narzutem (markupem), który kalkuluje się na podstawie poziomu gracza. Nie ma on żadnego obowiązku wystawiania ofert przez okreslony czas. Może sobie wystawic taką ofertę kiedy mu się podoba i zaprzestać wystawiania w dowolnym momencie. Jesli komus zależało na longtermowym stakowaniu Simona, to dlaczego mu czegos takiego nie zaproponował? Nie rozumiem tego podejscia.
Kwestia markupu i jego wysokosci to wciąż jest kwestia możliwa do uzgodnienia między Simonem a inwestorami. Jesli ktos jest niezadowolony z tego jak wysoki był markup w przypadku ofert Simona, to dysponował niesmiertelnym prawem konsumenta czyli możliwoscią powstrzymania się od zakupu. A skoro byli chętni na zakup udziałów na podanych i jasno okreslonych warunkach, to dlaczego Simon miałby na takich warunkach nie sprzedawać? Przecież nikogo w ten sposób nie oszukiwał. A to, że teraz chce skorzystać z oferty która wydaje się dla niego korzystna to jakies powód do zdziwienia? Przecież to jego zawód, pokerem zarabia na emeryturę, dlaczego miałby nie maksymalizować swojego zysku? Bo tak chcą forumowicze na pokerstrategii?
nie umiesz czytac ze zrozumieniem tyle Ci powiem. Przeczytaj dokladnie o co sa pretensje i najlpiej co pisal sam simon we wczesniejszych ofertach. I jak sam reagowal w innych topicach wtedy napisz nastepna sciane tekstu ale tym razem z pelnym info plox.
To tyle mi sie dalej nie chce tu udzielac, pozdro.

