Napisane przez pokerface1719
powodzonka ziomeq :sdrink
:fdrink
Przydałby się jeszcze jakiś spocik na double up przed przerwą obiadową, bo znowu zamierzam w kierunku 30k, a po przerwie wchodzi 500/1000
Napisane przez pokerface1719
powodzonka ziomeq :sdrink
:fdrink
Przydałby się jeszcze jakiś spocik na double up przed przerwą obiadową, bo znowu zamierzam w kierunku 30k, a po przerwie wchodzi 500/1000
Lekki oddech, KQs check/callowane z sb vs utg na Q high boardzie, dostałem 2 streety i mam 43k
Powoli zbliżam się do 50k, a Francuz, co nie jest niespodzianką, rozdaje. Przed chwilą został ownięty w 3b pocie przez jedynego dobrego gracza na stole (nie licząc mnie :pokerface:), meksykańca po jego prawej. Chyba już kryję Francuza, może będę miał tą przyjemność wyjebać go z turnieju :challenge
Open Francuza z HJ do 1800, młody call, ja na sb 5800 z AQ, call, call...
Flopek KT6hh, mam Ah, gram 7600, muck, muck
Stack ok 60k, za 3 minuty obiadowa, a potem 500/1000
Francuz out callując na river allka mega beton dziadka z baby flushem na sparowanym boardzie
Ten dobry meksykaniec jest team pro pokerstarsa z tego co widzę, ale jakoś nie kojarzyłem jego nazwiska
Ruszam po przerwie, fajnie byłoby dobić do 100k do końca dnia
Młody amerykaniec mistrz, otwiera 4k z buttona na 500/1000 i folduje na 3b 9500 z sb od Włocha
Na razie słaby początek, bo muszę r/f pre na późnych pozycjach, azjata po lewej coraz częściej mnie 3 betuje
Jakieś raise foldy, jakieś blindy, raz callnąłem z pozycją mały squeeze tego młodego farmera z KQs i zrobiło się 47k, szybko topnieje staczek jak nie wygrywa się kilku rozdań
Dosiadło się 2 tępo wyglądających kolesi, prawdopodobnie farmerów, jeden młody drugi stary i grają sporo rozdań, ale cieżko powiedzieć o nich coś więcej niż mówią ich twarze, bo nie mieli jeszcze żadnego showdownu
Dostałem śliczną azjatycką dealerkę, szkoda że siedzę na jedynce i że nie rozdała mi jeszcze face card
Poszedł pierwszy 4b do 3 betującego mnie cały czas azjaty, bo otworzyłem pierwszą rękę od 2-3 kółek, dostałem wieże na twarz. Azjata mogłaby się przyłożyć bo zostały już tylko 24 minuty do przerwy, a ja znowu spadłem na 40k
Masz możliwość dyskretnie cyknąć jej fotkę i tu wstawić czy wylecisz za to z turnieju?
Nie mam możliwości z wielu powodów, ale 2 najważniejsze w tej chwili to fakt że siedzę na jedynce i to że zmienił ją już jakiś koleś. Akurat azjatka rozdawała mi najgorsze karty dzisiaj, może brzydal się lepiej spisze
W ostatnim rozdaniu 3b KJ ip i cbet/fold na niskim suchym boardzie, wchodzę na przerwę z 29.5k
Jakby mało było że żółty mnie napierdala to jeszcze ciągle mu noga lata jakby non stop mu się lać chciało i mnie pyrga
A tymczasem udało się flopnąć kolor z JTs i double upnąć vs AJ z fd na K96 mono, przeczekany flop i check/shove turn.
Wracam na 60k, level 600/1200
Zauważyłem że dealer zrobił missdeala, bo ominął mnie bb, okazało się że akurat miałem najlepszą rękę od 3h - AQ
Gadamy na każdej przerwie, miał sporo ciekawych rączek, ale najwięcej zarobił jakieś 4h temu hero callem za stacka na river. Nie pamiętam tak dobrze jego rozdań, może sam coś napisze bo zagląda do tego wątku.
Cholera, znowu jakaś ładna azjatka, czuje bad run
Spadłem już na 47k, wystarczą 2 kółka blindów i ante, nieudany 3b i 1/4 stacka nie ma...
Azjatycka klątwa, odkąd przyszła dostaje same 74, T6, Q2...
Nie dokończyłem posta a dostałem pięknego spota, otwiera 40-letni farmer, bardzo aktywny, ten którego trafiłem flushem, dostaje 3b od Włocha, już nie pierwszy, a ja na CO KK, niestety chyba trzydziestolecie bezkarcia i słaba ręka Włocha spowodowały że nie dostałem akcji. Szkoda, że to nie był mój open z CO i 3b azjaty