Skończyłem na 40k,restart w środę na 250/500/25
Iveyowi niezle idzie 31 stack ma , ale ciebie andrzeju znalezc nie moge ♠_confused:
http://www.wsop.com/tournaments/chipcounts.asp?tid=12861&grid=968&dayof=3166&rr=5&curpage=3 dobrze ja pacze w ogole ?
Napisane przez szoker22
Iveyowi niezle idzie 31 stack ma , ale ciebie andrzeju znalezc nie moge ♠_confused:http://www.wsop.com/tournaments/chipcounts.asp?tid=12861&grid=968&dayof=3166&rr=5&curpage=3 dobrze ja pacze w ogole ?
![]()
to na bank nie jest jeszcze pełny chip count, bo bylibyśmy już prawie w kasie, a tu bubble pęka pod koniec dnia 4-tego
radzę poczekać jeszcze co najmniej kilka-kilkanaście godzin, update trochę zajmie i pewnie zrobią to jutro bo jest dzień przerwy, w tej chwili jest tutaj 5 rano i na pewno nikt sobie tym głowy nie zawraca
http://www.wsop.com/pdfs/reports/12861/Main-Event-Day-1C-Counts-by-Chips.pdf
Tu już Andrzeja znajdziesz szoker
GL
Mam spoko stolik, mogę grać sporo rąk, ale nie udało się na razie wygrać żadnej większej pulki. Miałem jedno ciekawe rozdanie, otworzyłem 1100 J8s z EP, dostałem call tylko od bardzo tight grającego młodego amerykanina. Flop J65 z nie moim fd, ja 1200, on call, turn 2 dająca drugi fd, gramy check/check. River offsuit T i on robi snap 10k, 2x pot. Właściwie repuje tam tylko 22, TT i JT, ale patrząc na to jak tight i pasywne koleś grał plus jaki to jest turniej i nawet nie wiem czy on ogarnia, to w końcu foldnąłem.
Potem zobaczyłem rozdaniu po którym jestem na 90% pewien że to był dobry fold.
Ten sam koleś otworzył 2200 z utg+1 na stack ok 100k (250/500), Tight grający dotąd Włoch na utg+2 zagrał mu 3b 4500, on call, spada board Q74ddd, młody check, Włoch 4k, na co młody all in, Włoch po chwili call z AQ z Ad
a młody pokazuje T8dd, Włoch oczywiście hituje diamond na river
Po tym co zagrał ten młody koleś widzę ze raczej średnio ogarnia tą grę i po prostu leci po value z mega betami.
Spadłem na 32k
Trochę zacząłem aktywniej po przerwie, poszedł jakiś cold 4b, 3b/f i dostaje rakiety na bb po opinie z utg, callu z MP tight dziadka i callu od Francuza na co, robię 4800 i czekam na jakiś spazzik, dostaje call od utg i Francuza i na flopie QJxr brak chętnych do dalszej gry.
Mam ok 49k
Zbliżałem się już do 60k, ale przegrałem jedno mniejsze rozdanie i takie rozdanie potem takie coś:
300/600
Otwieram 1300 QQ z EP, dostaje call od Francuza big stacka. Flop 852r, ja 1500, on raise do 2800, ja call. Turn 6 dająca fd i check/call za 4200, na river 6 i postanawiam zamontować for value od jakiejś 8 albo pocketa, bo on lubił sobie overplaynąć rączkę, a nie sadzę zeby grał 3 raz z air. Gram 6600 i dostaje call od 63o...
Dwóch najwiekszych tardów na moim stole ma teraz największe stacki, przy czym Włoch jest tight, a Francuz lubi odpierdolić. Zostało mi tylko 26k
3 maj sie tam i przeczekaj ten chujowy okres nie spazzuuj
chociaz nie jestem jednym ze stekerow to i tak trzymam kciuki zebys doszedl jak najdalej :sdrink pozdro
Muszę czekać na rąsię i się blinduje póki co, mam teraz 18.5k
Takie rozdano przed chwilą było:
ten młody koleś open 2k i dostaje od nowego młodego azjaty raise 18k (obaj mają ponad 50k), młody call, flop QJTss, azjata check, młody all in overshove, azjata fold
Dodam, że młody poniżej KK raczej nie pokazuje, więc ciekaw jestem z czym tak zagrał, bo azjata podejrzewam że tylko AA mógł tam mieć
Mój stolik to jakaś paraolimpiada teraz, szkoda że nie mogę grać póki się nie podwoje. Jak dalej będę się tak blindował to nawet podwojenie nie da mi za dużej swobody
Otwieram KQ z EP, dostaje call od Francuza na buttonie i młodego na bb, flop K98hh, ja bet 2600, Francuz call, turn 4o i czekam z zamiarem reshovu bo mam za sobą tylko ok pota, ale Francuz check back, na river 4 dająca kolor, nie najlepsza karta, ale na tym stacku i tak nie mam za wielkiego wyboru, czekam, Francuz insta wrzuca duże żetony stawiając mnie na all inie, call, on muck
Wracam na ok 36k