2x raport 20-24.01 PS


HEM z jednego komputera.

HEM z drugiego komputera.

Na FTP grałem w niedziele, część była w railingu. Przelałem Olorowi na PS 303$ a on mnie taką samą kwote przelał na FTP.Rozdysponowałem to następująco- zagrałem 3x ME 75$ +3x 6max event mini ftopsa + Freezout 2x entry za 26$. Zwrot po keszach w ME, był ok 200$
przelew
Dołóżyłem w tygodniu do sesji na FTP freezy za 26$,
Ofc, były jakieś deepy, jednak kończyło się tak mniej więcej:
http://www.pokerhand.org/?6525132
http://www.pokerhand.org/?6525129
Aktualnie na FTP zostało 115$
Total: PS 3520+200steelary+30$ w pkt.+115$ftp= 3865$
Jeśli chodzi o same TCOOPY to skeszowałem prawie wszystkie eventy w których mogłem zagrać.
Koniecznie muszę przeprosić za granie eventu 82$ 1r1a PLO.
Sataki grałem nie ze względu na chęc grania na siłe eventów ale dlatego ze widziałem kto je gra, i widziałem profit w nich samych, ofc. wygrałem ticketa w ostatniej odpalonej która po starcie turka sie skonczyła. W tym momencie większym grzechem było dla mnie granie eventu cubed za 1 bi :/ musiałem podjąc decyzje at hook i postanowiłem grać, jeśli więc postanowicie mnie za to mocno zlinczować zwrócę wszystko to co było ponad mój maksymalny dostepny bi, ze swoich pieniążków.
Niestety runuje tragicznie, wczoraj miałem przerwe oprócz tcoopa(skeszowanego), bo nie miałem odpowiedniego mindsetu do gry.
Ilość setupów i niepowodzeń przytłoczyła. Ogólnie fakt że gram na stejku podczas tak wyjebanego downswingu ma ten + , że wstyd tak wpierdalać jak reverse grinder przy ludziach, więc nauczyłem się w ostatnim czasie pewnie więcej niz dałbym rade przez pół roku.
http://www.boomplayer.com/u/cichosza/Most-Recent
Link do booma, przygotowałem sobie sporo perełek, ale postanowiłem się nie szmacić publicznie.
Przerwa w updejtach kilkudniowa była spowodowana głównie tym że grindowałem na wyjeździe u Olora, a jak u siebie to też sweet z kimś.
Wszystko to aby znaleźć recepte na lanie które dostaję oraz żeby pracować nad swoim nastawieniem do gry. Mam nadzieje ze wykresy z HEMa chociaż w części usprawiedliwiają moje wyniki...
Aktualnie schodzę ze stawek do czasu aż nie wygrinduje spowrotem przynajmniej 6k. Także głównie bede grał tanie majorsy + sitki.
W tym momencie nie interesuje mnie już nic innego jak zrobienie dla Nas w tym stejku jakiegokolwiek profitu co powinno być wykonalne w każdych okolicznościach, a szipa na +20k w bigu 55$ odłoże sobie na potem...
Pozdrawiam