Napisane przez DzikiHenry
hehe wstydzcie sie wszyscy ktorzy lykeli te brednie o plaszczyznach i podplaszczyznam pod rendzach i podpod rendzach
joke
ale popatrzcie jak autorytet dany oszustowi moze zamacic w glowach ludzi ....
80% pewnie myslalo ze to jakies bzdury ale ze to byl autorytet od PS to raczej posadzali siebie o glupote niz jego ...
Dokładnie tak ♠_thumbsup:
Ale mnie zastanawia jeszcze jeden aspekt, że przez tyle czasu nikt głośno nie powiedział o tym, o czym pewnie wielu myślało... Mianowicie, że poziom zaawansowania języka i treści (pseudo) merytoryczne i złożoność zagadnień zawartych w jego (?) blogu, a z drugiej strony oceniając pod tymi samymi względami żenująco niski poziom produkcji filmowych dzieliła prawdziwa przepaść. Tak jakby wpisy na blogu i filmy były dziełem zupełnie różnych osób, o zupełnie różnym poziomie wiedzy matematycznej, filozoficznej, przyrodniczej i róznych innych dziedzin, pokerowego skilla, elokwencji, inteligencji i wielu innych przymiotów i cech charakteru.
Czytając bloga (może ze 3 razy) odnosiłem wrażenie że faktycznie jest dla mnie zbyt mądry, nie moja liga, i jeszcze dużo czasu upłynie zanim coś z tego zrozumiem, Natomiast oglądając jego filmy wiele rzeczy było wręcz banalnych, prostych, z bardzo pobieżną analizą, często bez żadnego (nawet najprostrzego) uzasadnienia matematycznego, wypowiedzianego językiem nie mającym ładu i składu, gubiącym co chwile wątek i pozostawiającym wiele do życzenia jeśli chodzi o fachowośc i wartości merytoryczne.
Wg mnie albo nad wpisami do blogu siedział bardzo długo dopieszczając każde słowo, albo tez po prostu skądś go kopiował i popełniał plagiat i tylko kwestią czasu jest, aż ktos kiedyś znajdzie źródło jego rzekomych wypocin.
Nie odnieśliście podobnego wrażenia????