Napisane przez MightySparow
Może Simonek wpadnie i się wypowie trochę ?![]()
Pewnie gra side eventy
Napisane przez MightySparow
Może Simonek wpadnie i się wypowie trochę ?![]()
Pewnie gra side eventy
Napisane przez Endurx
Dość dziwny call tego pana z A hi powiedział bym że wręcz donkowaty, ale takie są wyniki jak ktoś myśli na pierwszym lvlu a kto inny na trzecim.
Możesz rozwinąć tą myśl?
Odpycha mnie ten topic. Zwyczajnie mnie odpycha. Pewnie nie powinienem o tym pisać ale natężenie zjawiska, o które mi chodzi jest tak ogromne (+ skale tolerancji mi się masowo skurczyły po debacie na temat OFE czy wcześniejszej lekturze internetu pod kątem ustawy hazardowej etc.), że tym razem jednak coś tam skrobnę. Zwłaszcza, że ostatnimi czasy nie piszę z podobnych powodów prawie nic. Może to i jest right thinking ale generalnie zaniechanie rzadko tworzy ergo poeksperymentuję sobie i napiszę co nieco.
Zarówno indywidualizm jak i wolność są wtedy dobrze postrzegane i używane gdy traktuje się je jako możliwość a nie wartość. Oczywiście można znaleźć w sieci przeterminowany filmik z Simonkiem w roli głównej, oczywiście można go wkleić na forum. Nie ma w tym wielu kontrowersji nawet bez żadnych specjalnych dopisków. Można? Można.
Genialnie byłoby jednak zadać sobie najpierw pytanie 'dlaczego'? Hmmm... chcesz wywołać ciekawą dyskusję? Good one, chwała Ci i setka dziewic. Chcesz poruszyć topic high variance plays w MTT/myślenia na różnych levelach/ewolucji trenera PokerStrategy.com etc. etc.? Chwała Ci i te wspomniane wcześniej dziewice znowu.
Nie zadałeś sobie pytania 'dlaczego'? W takim wypadku niespecjalnie optymalnie podszedłeś do problemu bo bezmyślnie z dużo większym funem można się np. masturbować (sex już jednak jakiejś tam części umysłu zwykle wymaga i skądinąd powinien) albo jeść chipsy względnie jedno i drugie. To nie jest żaden zarzut w stronę autora wątku, piszę to bardzo ogólnie.
Poza powyższym można by się też zastanowić nad implikacjami. Nawet jeśli masz szczytne intencje w postaci... bo ja wiem... ograniczenia liczby głodnych dzieci na ziemi to wrzucanie w stadko małych Etiopczyków jadowitego grzechotnika nadal jest tym na co wygląda. Poza tym 'ale ja chciałem dobrze!' to zwykle kiepska wymówka jest. Nie zawsze, ale zwykle tak.
O co Lynxowi chodzi? No właśnie o to, że wszyscy są tak bardzo mocno uświadomieni w swoim indywidualizmie i swoich tzw. 'prawach' do 'imo' (które w obecną formułę wyewoluowało z 'imho' czy to przypadkiem nie jest symptomatyczne?), że w ogóle nie powstrzymują siebie przed wygłaszaniem stale i wciąż kompletnych głupot... I nie, wcale nie jakichś tam politycznie poprawnych 'nieoptymalnych' czy 'błędnych' stanowisk. No głupot straszliwych po prostu. Wiadomo, to się zdarza najlepszym nawet bo poziom wiedzy i zdolności w zakresie interpretacji rzeczywistości się ludziom w czasie zmieniają. Sam też głupot w swoim życiu od groma już wyplułem. Chodzi raczej o to jak ogromna masa ludzi jest w tym procesie cudownie bezkrytyczna i jak niewielu dla porównania wykorzystuje tą możliwość jaką daje przelewanie myśli na papier zastanawiając się od czasu do czasu i używając klawisza backspace.
Mógłbym się tym wszystkim zająć po kolei i z osobna. Mógłbym napisać jak argument o braku cashy w sześciu turkach live ma się do filozofii (optymalnego podejścia if you will) grania MTT (gdy zapytać bardzo dobrego gracza to powie, że liczy się tylko pierwsze miejsce a gdy bardzo dobrego gracza z dobrym mindsetem to powie, że pierwsze trzy zależnie od struktury wypłat), do wariancji w tej odmianie (pięciokartowa PLO na trzy flopy z bounty za największą ilość gapów w starting hand widząc ją ucieka w popłochu) etc. ale nie. Po prostu, wiedząc jak absolutnie minimalne będzie mieć to znaczenie apeluję 'ludzie myślcie' i pozdrawiam z tego miejsca Simonka, jednego z najlepszych graczy MTT w kraju nad Wisłą.
Pozdrawiam.
moim zdaniem wygrałes dyskusję i zamknąłes obu stronom usta swoim postem gdyż nielicznym będzie sie chciało go przeczytać
Podoba mi się Twój post Lynx. Może faktycznie trochę zbyt pochopnie napisałem o tych niescashowanych turniejach Simona - oczywiście nie jest to żadnym wyznacznikiem skilla. Chodziło mi głównie o samą grę - jednak gra live diametralnie różni się od gry mtt online, szczególnie jeżeli chodzi o turnieje EPT, WSOP itp., gdzie w dużej mierze rywalami jest czołówka europejskich i amerykańskich prosów i być może Simon potrzebuje troszeczkę więcej czasu, aby zaadaptować się do panujących tam warunków (wydaje mi się, że odpadanie z turniejów po callach ze słabszymi rękoma niż ma przeciwnik jest jednak jakimś wyznacznikiem - czy to słabszej gry, czy też złego hand reading). Oczywiście Simonowi życzę, żeby jak najszybciej pokazał wszystkim, że jest w stanie osiągać sukcesy w wielkich eventach live
Napisane przez Kiersno
moim zdaniem wygrałes dyskusję i zamknąłes obu stronom usta swoim postem gdyż nielicznym będzie sie chciało go przeczytać
Swoją drogą solid gameplan nie uważasz?
Napisane przez Lynx33
Napisane przez Kiersno
moim zdaniem wygrałes dyskusję i zamknąłes obu stronom usta swoim postem gdyż nielicznym będzie sie chciało go przeczytać
Swoją drogą solid gameplan nie uważasz?
dobre posunięcie
dobry call - simon gra wysokiego kickera
a simon dobry shove - repowal imo wysokiego kickera
diabel siedzi na preflopie w postaci calla z A3o na BB
i wszystko jasneeeee...
mina BB zajebista btw
Fajnie że latają po sieci pro filmy live z naszymi trenerami ♠_pleased:
Ciężko ocenić, czy simon zrobił dobry czy zły blef, nie znając historii stołu i jego przeciwnika.
Pozdro
Lynx33 ♠_thumbsup:.
Jeśli o mnie chodzi, to nie mając żadnej informacji napisałbym, że był to lepszy blef aniżeli call, ale może była jakaś historią między tymi graczami o której nie wiemy, a która wszystko zmienia, dlatego po raz kolejny zajmę stanowisko, że ocenianie takich rozdań można traktować z przymrużeniem oka i bardziej jako zabawę :).
Pozdrawiam.
Panowie nie mamy zadnych informacji na temat historii gry tych 2 Panow, a co nie ktorzy wysuwaja juz bardzo dalekie idace wnioski i zarzuty wobec Simona czy tez gracza z A high... nie ma sensu oceniac tego rozdania, tym bardziej przez pryzmat, ze Simona wszyscy na PS kojarzymy.
Pozdro
Napisane przez MightySparow
Mina simonka po sprawdzeniu- bezcenna ^^
Eeeee... Miny się nie liczą , siła gry decyduje !
Prawda Panie Kasparow
??
Napisane przez szok38
Napisane przez MightySparow
Mina simonka po sprawdzeniu- bezcenna ^^
Eeeee... Miny się nie liczą , siła gry decyduje !
Prawda Panie Kasparow
??
Czy mi się zdaje czy on pod koniec powiedział brzydkie słowo na "k" ?
Napisane przez Endurx
Dość dziwny call tego pana z A hi powiedział bym że wręcz donkowaty, ale takie są wyniki jak ktoś myśli na pierwszym lvlu a kto inny na trzecim.
finał jest taki, że na jakim by nie był levelu wygrał pota
Miło, że chciałeś się podzielić ale ile według Ciebie warta jest opinia bez argumentów? To zresztą nieistotne. Na Twoje potrzeby sparafrazuję w jednym zdaniu mój wcześniejszy post: 'W życiu nie czytałem topicu z tak niewielką ilością sensu.' Dziękuję.