Napisane przez chandlerr12
Zamiast tego trzeba się użerać z bandą ruskich i niemiaszków którzy łatwo nie oddają żetonów
To nie jest tak, że oni nie oddają łatwo żetonów. Po prostu jakich kart byś nie miał, to prędzej czy później jakiś Rusek zabierze Ci, żetony mając 27 na Twoje AA. To jest po prostu niewiarygodne, ale grając już jakiś czas zauważyłem, jakby program był po prostu pod nich. Czasami mnie szlag trafia, jakie oni mają szczęście. Bo za chuja tego jakimkolwiek stylem gry nie da się nazwać. Kiedy oni idą z gównem jak debile all-in po zobaczeniu floopa, to i tak im przyjdzie "prawie" zawsze to na riverze, co Cię pogrąży. Napisałem prawie, bo w 1/100 przypadków Ty wygrasz...
Najlepsze jest to, że ostatnio się kilka razy zdarzyło, że Rusek przegrał, zrobił re-buy i AA, potem KK i potem znowu jakiś AK... oczywiście miał 15000 żetonów wszystko przegrał, a po tym rebuyu znowu miał podobną ilość...
Można byłoby tak pisać i pisać, ale to nic nie da, po prostu nie wiem, może trzeba zawsze pasować, jak się gra przeciwko tym bolszewikom... to jest chore...człowiek sobie buduje z 1500 żetonów powoli większą ilość, a tu się trafi pajac, który idzie all-in z 22 na AK i wygrywa... niech ich chuj...
True story :fdrink