Witam chciałem trochę ponarzekać na obecny stan pokera. Legalizacja pokera na zachodzie (Francja, Włochy, Hiszpania) zamknięcie w sobie tamtych rynków spowodowało znaczny odpływ fiszów i spadek rentowności. Zamiast tego trzeba się użerać z bandą ruskich i niemiaszków którzy łatwo nie oddają żetonów. Kolejna tragedia za oceanem black friday itd. nawet po bardzo prawdopodobnej legalizacji pokera w Stanach pewnie jankesi będą mogli grać tylko między sobą. Spadek rentowności gry ciężka walka na mikolimitach...
To chyba wszystko mi nie ulżyło ale jak chcecie to wpisujecie swoje żale w tym wątku (nie chcę czuć się odosobniony).
Jeśli uważasz że na micro jest ciężka walka.... GL in future. Czas poświęcony na narzekania poświęć na naukę. Co do zamykania się rynków - czas pokaże jak będzie.
Kiedys to w ogole bylo zajebiscie, a teraz wszystko jest do dupy!
Glupi i bezproduktywny topic.
Też myślałem, że to problem, ale polepszyłem trochę swoją grę i mindset. Na micro jest mnóstwo miłych dla mojego bankrolla graczy. Tobie też radzę przyjrzeć się sobie i wziąść na siebie odpowiedzialność a nie zrzucać na wszystko dookoła. Z rynkami jest zawirowanie, ale zobaczymy w dłuższym czasie jak będzie.
zanim odkryłem pokera to były czasy
chciałem skonczyć studia i iść do pracy... robic karierę
Spokojnie aż takim fiszem to nie jestem bardziej chodzi mi o to zamykanie w sobie kolejnych państw które dostarczały nam wielu łatwych przeciwników
Więc najwyższy wyróżniać się wśród lepszej społeczności niż udawać lepszego wśród fishy
Są przecież jeszcze roomy gdzie można grać z samymi jankesami prawie ale tam wariancja większa a ja tam wolę sobie po woli ale zawsze do przodu z niemiaszkami ciupać na mikro.
Napisane przez IceWhoo
Są przecież jeszcze roomy gdzie można grać z samymi jankesami prawie ale tam wariancja większa a ja tam wolę sobie po woli ale zawsze do przodu z niemiaszkami ciupać na mikro.
Czy dobrze zrozumiałem? Uważasz, że większa wariancja jest podczas gry z fishami?
oh my lord
Napisane przez soekholdem
Napisane przez IceWhoo
Są przecież jeszcze roomy gdzie można grać z samymi jankesami prawie ale tam wariancja większa a ja tam wolę sobie po woli ale zawsze do przodu z niemiaszkami ciupać na mikro.Czy dobrze zrozumiałem? Uważasz, że większa wariancja jest podczas gry z fishami?
oh my lord
Badbeaty przyslonily mu rzeczywistosc. Wybacz mu.
Napisane przez KudlatyPL
zanim odkryłem pokera to były czasy![]()
chciałem skonczyć studia i iść do pracy... robic karierę![]()
+++
Napisane przez soekholdem
Napisane przez IceWhoo
Są przecież jeszcze roomy gdzie można grać z samymi jankesami prawie ale tam wariancja większa a ja tam wolę sobie po woli ale zawsze do przodu z niemiaszkami ciupać na mikro.Czy dobrze zrozumiałem? Uważasz, że większa wariancja jest podczas gry z fishami?
oh my lord
No właśnie nie bardzo rozumiesz. Bo fisze są wszędzie czy to w Stanach cz w Europie. Tylko jest taki mały niuans, że Jankesi są przeważnie over agro. Stosują floaty nawet jeżeli do końca nie wiedza co to jest itd, itp.
Podstawową taktyką gry na mikro jest ABC pokera w połączeniu z multitablingiem więc lepiej grać z niemiaszkami.
Już niestety chwilowo nie doświadczysz gry na FTP więc pewnie i tak nie zakumasz o czym piszę.
Jestem przekonany że regulars z nl10 który ma 8bb/100, 8 lat temu miałby tyle samo na nl100. Poziom pokera bardzo poszedł do góry przez ostatnie kilka lat, między innymi dzięki takim portalom jak ten. Kilka lat temu Tomson pisał że swego czasu abc wystarczało żeby mieć zajebisty winrate na nl 100 czy 200.
Rozumiem że o to między innymi chodziło Autorowi.
W każdej dziedzinie, no może poza polską polityką, widać postęp, więc nie wiem co Was tak dziwi
Zamiast tego trzeba się użerać z bandą ruskich i niemiaszków którzy łatwo nie oddają żetonów
To nie jest tak, że oni nie oddają łatwo żetonów. Po prostu jakich kart byś nie miał, to prędzej czy później jakiś Rusek zabierze Ci, żetony mając 27 na Twoje AA. To jest po prostu niewiarygodne, ale grając już jakiś czas zauważyłem, jakby program był po prostu pod nich. Czasami mnie szlag trafia, jakie oni mają szczęście. Bo za chuja tego jakimkolwiek stylem gry nie da się nazwać. Kiedy oni idą z gównem jak debile all-in po zobaczeniu floopa, to i tak im przyjdzie "prawie" zawsze to na riverze, co Cię pogrąży. Napisałem prawie, bo w 1/100 przypadków Ty wygrasz...
Najlepsze jest to, że ostatnio się kilka razy zdarzyło, że Rusek przegrał, zrobił re-buy i AA, potem KK i potem znowu jakiś AK... oczywiście miał 15000 żetonów wszystko przegrał, a po tym rebuyu znowu miał podobną ilość...
Można byłoby tak pisać i pisać, ale to nic nie da, po prostu nie wiem, może trzeba zawsze pasować, jak się gra przeciwko tym bolszewikom... to jest chore...człowiek sobie buduje z 1500 żetonów powoli większą ilość, a tu się trafi pajac, który idzie all-in z 22 na AK i wygrywa... niech ich chuj...
Napisane przez chandlerr12
Zamiast tego trzeba się użerać z bandą ruskich i niemiaszków którzy łatwo nie oddają żetonów
a tu się trafi pajac, który idzie all-in z 22 na AK i wygrywa... niech ich chuj...
Equity Wygrana Podział
MP2 52.01% 51.70% 0.31% 22
MP3 47.99% 47.67% 0.31% AKs, AKo
nazywanie pajacem kogos kto wrzuca stacka z reka ktora jest lepsza od Twojej jest chyba troche nie na miejscu