Napisane przez derus
Napisane przez PLtotoryl
Ja żadnego z nich, grają mało widowiskowy tenis (szczególnie Nadal). Dużo lepsze spotkania są z udziałem Tsongi, Baghdatisa, Ferrera i kilku innych.Jak z Tsongą się mogę zgodzić to nie wiem co jest widowiskowego w tenisie Cypryjczyka i Hiszpana. Chyba najbardziej widowiskowe w karierze Baghdatisa było połamanie 4 rakiet w ciągu minuty:
A tenis Ferrera jest typowo hiszpański no i nudny przez to. Fakt, że tenisista z niego waleczny ale IMO mało widowiskowy. Do widowiskowych można na pewno zaliczyć jeszcze Monfilsa.
Kobiecy tenis to już w ogóle jest parodia tego sportu ale Radwańską trzeba dopingować bo długo może nam się nie trafić zawodnik w top3 choć liczę na wschodzącą gwiazdę - Jerzego Janowicza który był już w tym roku w 3r Wimbledonu (przegrał 3-2 mimo że miał już piłki meczowe).
+1
Zobacz sobie przykładowo spotkanie Bagieta vs Nalbandian w Australian Open w 2006r (pół finał jak dobrze pamiętam).
A to, że złamał 4 rakiety to moim zdaniem tylko dodaje widowiskowości bo jak ktoś jest super opanowany to raczej nie wpływa to na widowiskowe akcje i grę do końca bez względu na konsekwencje tylko zimna kalkulacja czy się opłaca grać taką i taką piłkę czy nie.