Przejdź do forum
Sztuki walki - wąte...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Sztuki walki - wątek ogólny

52 Posty
25 Użytkownicy
0 Reakcje
3,580 Wyświetlenia
galer
Dołączył: 06.05.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez tjall77
ja trafiłem na debila z zapasów (facet miał ze 35lat z okładem, wyższy i x2 większy ode mnie). poskładał mnie, nie miałem jak klepnąć, a że typ dopiero zaczynał z bjj(początkujący są najgorsi bo nie mają za grosz wyczucia czy wyobraźni), uznał, że skoro nie ma klepnjięcia, to można mi ręke wyrywać dalej. i tak mi załatwił bark na 1,5 roku, za co wielki murzyński mu w okrężnice.

Heh ja jestem raczej chudy i tez kiedyś miałem "przyjemność" z takim napakowanym się tarzać. Za bardzo też nie wiedział o co kaman, bo był nowy i typowo wykorzystywał dużą przewagę masy. Jak leżałem na glebie to chciał mnie "przytrzymać" przygniatając lekko kolanem na klacie, ale że nie miał wyczucia to raczej tym kolanem wskoczył mi na klatkę.
W mostku tylko chrupnęło :D


mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Napisane przez tjall77

Napisane przez mazaq
preludiumm

Zaczynałes przygodę z walkami odrazu od KM? czy wcześniej miałeś jakiś podkład w kick boxingu czy czymś tam ?( bo od jakiegoś czasu zastanawiam się nad rozpoczęciem jakiś treningów, nie wiem co byłoby dobre na początek. Siostry chłopak prowadzi szkółkę mma, w której trenują jedni z lepszych zawodników na polskim rynku, ale nie wiem czy na początek niezostałbym tam zmiazdzony.

będziesz tam miał bjj i jakiś striking (boks, kick boxing czy muay). jak cie nie kręcą uderzane sporty, możesz na same zajęcia z bjj chodzić.

Spoiler

tu nie chodzi że tobą pozamiatają. ty się uczysz. rozgrzewka, trenowanie techniki, sparing z wykorzystaniem tego co się nauczyłeś. pewnie też na zasadach, ze jedna osoba się broni, a druga stara się wykonać technike. trafisz normalnie myślących ludzi to mogę zagrarantować że nic bo za zakwasami i siłą rzeczy obtarciami od gi, mieć nie będziesz. myślący człowiek wie, że gdy ma kogoś w chwycie czy dźwigni nie ma co szaleć. może nawet poskładać tak, że nie ma jak klepnąć.

ja trafiłem na debila z zapasów (facet miał ze 35lat z okładem, wyższy i x2 większy ode mnie). poskładał mnie, nie miałem jak klepnąć, a że typ dopiero zaczynał z bjj(początkujący są najgorsi bo nie mają za grosz wyczucia czy wyobraźni), uznał, że skoro nie ma klepnjięcia, to można mi ręke wyrywać dalej. i tak mi załatwił bark na 1,5 roku, za co wielki murzyński mu w okrężnice.

jest bjj, submission, boks, muay thai i mma, czyli taki ogólny trening imo. Tylko boks mi zbytnio nie pasuje :P


Trenowałem i kung fu, potem było BJJ,SAMBO a ostatnimi czasy boks. Co do ulicy to jak ktoś wyżej napisał, przede wszystkim psycha się liczy i szybkie nogi:)

Co do skuteczności to Krav-maga jest kombatem i jak każdy kombat ma służyć żołnierzom do szybkiej eliminacji przeciwnika. Przeniesioną ją na realia cywilne i dzięki temu można się jej uczyć. Gdyby nie ten porypany kraj to byłaby idealna do samoobrony, jednak koniec końców - wybijesz jakiemuś dresowi oko i do końca życia będziesz mu opłacał fajki i browary.

BJJ na ulice jest średnim pomysłem, albo możemy uderzyć o coś, rozciąć się o szkło etc. Do tego dochodzi że nigdy nie wiadomo czy zaraz nie wyleci ktoś i w momencie gdy my będziemy zakładać balahe, to nie dostaniemy w tył głowy z buta.

Sambo - całkiem spoko kombat, w dodatku gdybym dostał broń do ręki wiedziałbym jak z nią w łapie fikołki robić (wiem wiem bardzo przydatne na co dzień :D )

Boks, mój nr 1 jeśli chodzi o ulice. Do tego jak jeszcze ktoś uczył się machać nogami - zabójcza kombinacja.

A osobiście, polecam zakupić sobie batona, legalne 21cali hartowanej stali :)


ulica, ulica. i każdy się napina ;) mnie się bjj podoba, ale średnio mi się chce tarzać po chodniku z jakimś obszczymurem. pozatym możne przecież zastosować rzuty. wcale nie muszę w parter od razu iść. parter to ostateczność.

w sumie najklasyczniej to boks mi się widzi, a na ulice "nie ma zawodnika na rant śmietnika"


preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist

mazaq
tak zaczynałem od razu od kravki i warto było

Napisane przez vengeance88

A osobiście, polecam zakupić sobie batona, legalne 21cali hartowanej stali :)

mam dokładnie 21" hartowana stal. Używałem na rzie tylko jako straszak :P


mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Napisane przez yipznhl
Mazaq co to za szkółka jeśli można wiedzieć :)?

mogę Ci na priv napisać :P


mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Napisane przez preludiumm
mazaq
tak zaczynałem od razu od kravki i warto było

Napisane przez vengeance88

A osobiście, polecam zakupić sobie batona, legalne 21cali hartowanej stali :)

mam dokładnie 21" hartowana stal. Używałem na rzie tylko jako straszak :P

ja jako straszaka używam maczety :f_cool:


Napisane przez mazaq
ja jako straszaka używam maczety :f_cool:

wszystkie samochody z powiatu ściągneli by nakręcić ten teledysk :f_cool:


AceBestini
Dołączył: 09.11.2008
PokerStrategist

Dlaczego niemal wszyscy piszą nie na temat?


szpadystaniu
Dołączył: 18.08.2010
PokerStrategist

zamiast się kłócić o style, możemy się popodniecać sceną

bo strikeforce`owe GP wagi ciężkiej doprowadza mnie do drżenia :D


preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist

Czemu zaraz kłócić. Każdy styl ma jakieś plusy i minusy. Każdy bardzo dobrze opanowany jest zabójczy, kwestia preferencji. Ja np. o ile boks bardzo lubię i wiem ile daje ćwiczenie go, to wolałbym pójść w coś innego (kopanego) bo mam mocne nogi. I to już nawet na siłowni widzę jaka górna część jest żenująca, a nogi dają radę.

A dyskusja że BJJ > judo bo tak i już, macie racje jest bez sensu.

Btw. w Poznaniu jakaś mini gala MMA się szykuje.


szpadystaniu
Dołączył: 18.08.2010
PokerStrategist

się nie znacie, najlepsze jest Ryśkowe tsunami karate :D


preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist

A wszyscy inni to dewianci!


AceBestini
Dołączył: 09.11.2008
PokerStrategist

może zmienić nazwę wątku, bo o sztukach walki jest tu niezbyt dużo


Kerioth
Dołączył: 15.08.2010
PokerStrategist

Średni Kraver pokonuje jakiegoś mistrza w BJJ i Judo

Sztuki walki nastawione do zejscia do parteru są mało warte. Przeważnie atakuje nas większa grobka osób i co będziemy się z po kolei do parteru z nimi schodzić?

ćwiczył ktoś Vale tudo?


kawe
Dołączył: 07.04.2008
PokerStrategist

ALE I TAK KU*WA NAJLEPSZE JEST GRAĆ W..... TEKENA !!! SZATAN !! i później szybko sobie przypominasz ...dół dół skos góra + nóżka rączka nóżka.. i wychodzi takie KOMBO !! i nagle słyszysz ten wspaniały głos z niebios.... Feng Łeng (tutaj twoje imię) WINS !!


galer
Dołączył: 06.05.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez Kerioth
Przeważnie atakuje nas większa grobka osób i co będziemy się z po kolei do parteru z nimi schodzić?

Sorry ale chyba naoglądałeś się za dużo filmów.
Jak atakuje nas "większa grupka" to się spie*dala!

"nec Hercules contra plures..." ;)


galer
Dołączył: 06.05.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez kawe
ALE I TAK KU*WA NAJLEPSZE JEST GRAĆ W..... TEKENA !!! SZATAN !! i później szybko sobie przypominasz ...dół dół skos góra + nóżka rączka nóżka.. i wychodzi takie KOMBO !! i nagle słyszysz ten wspaniały głos z niebios.... Feng Łeng (tutaj twoje imię) WINS !!

A Ty chyba powinieneś usłyszeć z góry głos admina forum :facepalm:


Napisane przez galer

Napisane przez kawe

ALE I TAK KU*WA NAJLEPSZE JEST GRAĆ W..... TEKENA !!! SZATAN !! i później szybko sobie przypominasz ...dół dół skos góra + nóżka rączka nóżka.. i wychodzi takie KOMBO !! i nagle słyszysz ten wspaniały głos z niebios.... Feng Łeng (tutaj twoje imię) WINS !!

A Ty chyba powinieneś usłyszeć z góry głos admina forum :facepalm:

Myślę, że ta strona powinna wiele wyjaśnić click


szpadystaniu
Dołączył: 18.08.2010
PokerStrategist

widzę, że tu jest konkretny zestaw ekspertów :D