1. Żeby państwo mogło być socjalne, musi być bogate.
2. Żeby państwo było bogate, musi posiadać bogate społeczeństwo.
3. Żeby społeczeństwo było bogate, zdecydowana większość ludzi musi mieć stałą i dobrze płatną pracę.
4. Żeby zdecydowana większość ludzi miała stałą i dobrze płatną pracę, rozwinięty musi być sektor przedsiębiorczości i inwestycji.
5. Żeby sektor przedsiębiorczości i inwestycji był rozwinięty, koszta i procedury zakładania firm oraz zatrudnienia ludzi muszą być minimalne.
6. Żeby koszty i procedury były minimalne, konieczne są niskie podatki i przyjazna administracja.
Czy my spełniamy któryś z tych warunków? Jak mówią, z pustego i Salomon nie naleje.
To Ty się zastanów dzięki komu ktoś majętny jest majętnym. Jeśli zdobył jakieś pieniądze, to one z powietrza się nie wzięły. Dlatego należy pomagać swoim chlebodawcom, To jest taki rodzaj rakebacku.
Porównanie bez sensu. Chyba lepiej, żeby ktoś miał 100% tego, co oddaje jako rake niż kilkanaście procent kasy, którą musiał oddać?
Pozbieram kasę w rodzinie, poszukam osób które będą łaskawe zapłacić za tę operację i leczenie. Zresztą państwo nie pokrywa tych "co bardziej" kosztownych operacji. Warren Buffet dał 30 miliardów $$ fundacji Billa Gates'a. To ludzie powinni sobie dobrowolnie pomagać, a nie pod przymusem za pośrednictwem państwa.
+999
Dokładnie taki model jest najlepszy. Fundacje, prywatni ubezpieczyciele, stowarzyszenia - o wiele tańsze i o wiele bardziej skuteczne.
Tylko dlaczego to dzieci mają pracować na emerytów? Niech każdy sobie w trakcie życia odkłada, to będzie miał na starość. Do tego są banki. ZUS do likwidacji.
Niemożliwe i skrajnie głupie. III RP przejęła zobowiązania emerytalne po PRL-u, którego jest bezpośrednią następczynią. Gdyby w tej chwili zlikwidować ZUS, skończyłoby się to setkami tysięcy pozwów do Trybunału w Strasbourgu. Jedyne, co można zrobić, to nie zmuszać do płacenia tych, którzy na emeryturę odkładać jeszcze nie zaczęli.