Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] SSS vs BSS

32 Posty
19 Użytkownicy
0 Reakcje
3,584 Wyświetlenia
bMh
bMh
Dołączył: 01.03.2008

Mam dylemat. Posiadam bankroll pozwalający mi zaczac gre BSS NL (200$). Zastanawiam sie czy dalej kontynuowac przygode z SSS czy moze czas zmienic strategie. Jesli grac BSS to grac SH czy FR?


31 odpowiedzi
szok38
Dołączył: 19.04.2008

Oczywiście FR.


ja wprawdzie mam dopiero 111$ ale planuje grac SSS az wyrobie bankroll na BSS na NL50 czyli 50x20=1000$


Ja nie znioslbym tak dlugo SSS :P Dojade do 200 i zaczynam biga ;d


bMh Autor wątku
bMh
Dołączył: 01.03.2008

szok38 napisał
Oczywiście FR.

Argumenty prosze


hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

bMh: Zacznij BSS. Im wczesniej tym lepiej (wiecej sie wygrywa niz grajac SSS, jezeli sie umie grac :D )


bMh napisał

szok38 napisał
Oczywiście FR.

Argumenty prosze

Moim zdaniem jest łatwiej. Krótkie stoły wymagają lepszej gry, szczególnie po flopie - a grający wcześniej sss, tego akurat nigdy nie potrzebowali.
Takie przynajmniej jest moje zdanie, ja po sss przeszedłem na bss full ring - zresztą gram tak do teraz, krótkie stoły nadal nie idą mi specjalnie dobrze.


szok38
Dołączył: 19.04.2008

SH wymagają większych umiejętnośći i większego bankrola.To jest wyższa szkoła jazdy.Na dlugich stołach możesz się okopać i czekać na dobre karty.Miąłem okazję w ten weekend oglądać w akcji kumpla ,ktory jest specjalistą od Sh.Naogłądałem się i stwierdziłem , że dla mnie to zdecydowanie za wcześnie.Aby nie przegrać kapitału od PS z bankrolem 60$ postawiłem się przed trudną decyzją i zrezygnowałem z SSS.Na FTP przeszedłem na BSS NL10.I nie zbankrutowałem.


bMh Autor wątku
bMh
Dołączył: 01.03.2008

hellYeahEnT napisał
bMh: Zacznij BSS. Im wczesniej tym lepiej (wiecej sie wygrywa niz grajac SSS, jezeli sie umie grac :D )

Ale ja calkiem ladnie zarabiam na SSS :P

SH wymagają większych umiejętnośći i większego bankrola.To jest wyższa szkoła jazdy.Na dlugich stołach możesz się okopać i czekać na dobre karty.Miąłem okazję w ten weekend oglądać w akcji kumpla ,ktory jest specjalistą od Sh.Naogłądałem się i stwierdziłem , że dla mnie to zdecydowanie za wcześnie.Aby nie przegrać kapitału od PS z bankrolem 60$ postawiłem się przed trudną decyzją i zrezygnowałem z SSS.Na FTP przeszedłem na BSS NL10.I nie zbankrutowałem.

Gratuluje bankroll managment :)


szok38
Dołączył: 19.04.2008

A dziekuję :) Obecnie spełnia wszelkie wymagania.


szok38 napisał
SH wymagają większych umiejętnośći i większego bankrola.To jest wyższa szkoła jazdy.Na dlugich stołach możesz się okopać i czekać na dobre karty.Miąłem okazję w ten weekend oglądać w akcji kumpla ,ktory jest specjalistą od Sh.Naogłądałem się i stwierdziłem , że dla mnie to zdecydowanie za wcześnie.Aby nie przegrać kapitału od PS z bankrolem 60$ postawiłem się przed trudną decyzją i zrezygnowałem z SSS.Na FTP przeszedłem na BSS NL10.I nie zbankrutowałem.

Z 60$ BR przeszedles na BSS 10NL?! ;o
Wg zasad BSS to chyba jakies 3x za szybko :P


VictorM
Dołączył: 05.10.2007

Ja zdecydowanie polecam grę BSS. Jest o wiele trudniejsza od SSS, ale także bardziej dochodowa. Zdecydowanie nie zaczynaj od SH, FR jest najlepszy dla początkujących. Masz możliwość najprostszej wersji gry BSS, czyli set miningu, który na SH jest nieopłacalny(jeżeli tylko tak gramy). W miarę rozwoju umiejętności możesz dodawać kolejne ręce startowe do swojego repertuaru. W SH od samego początku musiałbyś sobie dobrze radzić po flopie, a to jest najtrudniejsza część gry.

Graj od początku pełnym stackiem - niektórzy grają z 60BB na stole, ponieważ jeszcze nie mają odpowiedniego bankrolla, a jest to niedochodowe(zbyt szybkie angażowanie w pulę).

Sam po pewnym czasie zobaczysz, jak dochodowe potrafi być BSS. Ja na NL50 wyciągałem kilkanaście bb/100, a EnT podobne wyniki osiągał nawet na NL100. W SSS jest to zupełnie niemożliwe.

Weź pod uwagę, że punkty strategy nie będą przychodziły tak szybko jak w SSS - będziesz grać na niższym limicie oraz mniejszą ilość stołów (nie polecam więcej niż 4 przez pierwsze 10k rozdań, a zaczynaj oczywiście od jednego).


szok38
Dołączył: 19.04.2008

Jasne, że za szybko.I nikomu takich kroków nie polecam!Zrobiłem to tylko dlatego, ponieważ byłem przekonany ,że grając dalej SSS i tak wszystko w końcu przegram.


to co byscie polecali majac 120$?

na razie wg BM wielkiego wyboru nie mam: NL10 SSS

ale gdy uzbieram 200 bede mial dylemat: NL10 BSS (200$) vs NL25 SSS (150$)

i to samo potem po uzbieraniu 300$: NL10 BSS (200$) vs NL50 SSS (300$)

itd.. :)


Ankhes
Dołączył: 29.11.2007

W sumie ciezko powiedziec, ja SSS z powodzeniem gralem do nl100/nl200, jednak po przerzuceniu sie na BSS moje zyski zdecydowanie wzrosly, mimo drogi usianej badbeatami :P


BSS>>>SSS

SSS po pierwsze jest strasznie nudne, nie ma nad czym myśleć tylko wykonujesz automatycznie zalecenia. Po drugie ja akurat zraziłem się tym, że tą strategię bardzo łatwo rozgryźć i często moja gra wyglądała tak :

Długo czekam na rękę startową (tracąc blindy)

Jak wchodzę do rozdania przez raise to w 70% wszyscy foldują, w 20% wygrywam (często niepełny stack bo np. dają fold na mojego CB) w 10% to ja przegrywam całego stacka.

Ja osobiście ostatnio najmilej i najskuteczniej spędzam czas grając w Omaha Hi/Low. Wchodzę tylko z dobrymi/bardzo dobrymi rękami startowymi a gram ostro tylko jak mam nuts/2nd nuts. Bardzo wielu graczy gra po prostu kiepsko natomiast dużo szybciej nabija się rake ponieważ najczęściej flop widzi 3-6 osób a często nawet na showdownie sprawdzają 3 osoby.


SSS to takie hit n run i gdzie ta etykieta pokera X(


Jesli bawi Cie klikanie tak jak nakazuje tabelka (dzialasz jak jakis robot, i jeszcze slabo placca za godzine ;) ) to mozesz dalej zostac przy sss, jesli jednak chodz troche interesuja Cie potyczki intelektualne to zdecydowanie BSS.


Też zależy ile masz czasu na grę, do BSS potrzeba chyba trochę więcej, bo trzeba więcej pomóżdżyć i grać na mniejszej ilości stołów. W SSS to się włącza 9-12 stołów i jazda, fold fold fold, all-in, all-in :D Ale za to punkty szybko lecą.

Ale skoro grałeś dużo w WC3, tutaj też w tempie ekspresowym nabijasz kasę do 200$, to znaczy że masz czas, także wybierz BSS FR.

Najlepiej nabij sobie kasę tak do 240-250$ na zapas i zacznij od razu od NL10.

Powodzenia! :]


Aksolot
Dołączył: 02.03.2008

Przymierzam się do przejścia na bss. Na chwilę obecną moja sytuacja wygląda tak:
Gram sss NL25. Bankroll pozwala mi wejść jako ss na NL50 i jednocześnie na NL10 jako bs. Do grania bs na NL25 jeszcze mi trochę brakuje.

Pytanie:
a) Grać dalej sss na NL25, który mam w miarę pod kontrolą i dozbierać do tego aby móc zacząć grać tu jako bs?

b)Wejść na NL50, gdzie do tej pory zagrałem może ze 150 rozdań i musiałbym się wdrażać w nowy limit. Na tym limicie już by trzeba trochę kombinować z sss bo poziom jest jednak trochę wyższy jak dotychczas. Mimo to jest szansa na szybsze uzupełnienie br i wejścia na jako bs na NL25?

c)Od razu grać jako bs na NL10?

Co radzicie?