Witam
Ostatnio spotkałem na stole gracza który co jakis czas rzucał all-in prefloop z kartami QK QJ. Z jakimi kartami możnaby pozwolić sobie na sprawdzenie takiego gracza? czy pockety 1010 99 będą na tyle mocne? W końcu są minimalnie przed 2 overcards co w dłuższym okresie czasu dałoby wygraną nad nim. A może potrzebna jest bardziej szczegółowa wiedza czy wysokie pary 10+ rozgrywa w ten sam sposób, żeby pozwolic sobie na sprawdzenie?
Jesli jestes od niego lepszy (a tak zakładamy skoro on wrzuca AI z QJ etc) to po co masz grac z nim o stacki podczas coinflipa? Nie ma to sensu:) wrzucanie stacka preflop z TT nie jest EV+;)
mysle, ze wypadaloby zebys doprecyzowal troche informacje na temat gracza
allinuje sie z premiumami i wysokimi broadwayami? podales tutaj tylko przyklad KQ i QJ, jak sie sprawa ma z innymi rekami typu AT, AJ, AQ etc.
allinujac sie na KQ w zasadzie nie ma znaczenia, czy trzymasz TT, czy 22, wiec musisz oceniac range przeciwnika troche dokladniej i vs caly AI range liczyc swoje equity, ale informacje, ktore podales sa troche nieprecyzyjne i srednio pozwalaja to ocenic
jezeli przeciwnik sporadycznie dorzucal do swojego AI range takie wlasnie broadwaye, mozesz rozszerzyc swoj calling range o jakies wysokie asy typu AQ, AJ, etc.
tak mi sie wydaje przynajmniej
nawet jesli w jego zakresie są wysokie pary to wzgledem calego zakresu jestes do przodu (polecam wrzucic do equilaba - sam sie przekonasz, ze masz co najmniej dobrego flipa). skoro ma tam takie rece, to mozna zalozyc, ze generalnie ma tam broadwaye, wysokie asy, srednie pockety. a przewaznie jednak wysokich pocketow tam nie ma - tacy gracze jak widzą na ręku monstera to proboja grac fancy i np. tylko zlimpują, zminiraisują itp. jest tego świetny przykład w ostatnim filmiku sweating the coach (ninjai i rusher): https://polska.pokerstrategy.com/video/16659/
w kazdym razie mz. na open allina TT to praktycznie easy call:)
jest jakis sens flipowac na takiego gracza? zakladajac, ze nie wlozylismy ani centa do rozdania imo lepiej spasowac TT, czy JJ i poczekac na lepszy moment i sensowniejsza reke, niz bawic sie w loterie z graczem, ktory za chwile moze oddac nasz stack komus bardziej ogarniajacemu
poza tym, jezeli on ma naprawde duzo broadwayow w swoim range rece typu AQ, czy AJ wydaja mi sie znacznie lepsze, niz takie TT, bo czesto dominuja jego range, a na wszystkie pockety oprocz AA mamy jakies tam sensowne equity w postaci outow na asa
99+, jak wrzuca QJ/KQ to ma tam też większość niższych pocketów, które dominujesz, chyba, że lubisz low variance game to utnij do AJ+ ~~
.imo kwestia tego ile xx% nad nim ci wystarcza, w sumie flip ma long runie wartość 0.
vs JJ-66,ATs+,A6s,KTs+,QTs+,ATo+,A6o,KJo+,QTo+ czyli jakieś 13#
z 99+ masz 56%
z TT+ masz 65%
z jego rangu wyrzuciłem AA/KK/QQ, wrzuciłem inne wysokie Ax, broadway , 66+ i jakieś random hands, które się tam pojawią