Siema.
Hmm, dosc luzno ;D
Jesli chodzi o raise 1st z EP/MP, to sprawdz sobie czy profitujesz na rekach, ktore otwierasz. Oczywiscie przy 18k hands, nie da sie powiedziec na 100%, ale np. zakladajac ze grasz OR z SC typu T9 - 65 i one sa na minusie - prawdopodobnie cos to oznacza
Steale, to steale
Cisnij ile mozesz, tylko ze mocno tego pilnuj.
Ten limp na SB lekko gryzie, bo jest spory. On moze wystepowac, ale powinien byc wynikiem Twojej w pelni swiadomej gry, a nie przypadkow.
Trzeba przyznac ze troche 3betujesz
Z blindow sporo, ale jesli przeciwnicy folduja, jesli to wchodzi, to nie widze duzego problemu, ale do tego jeszcze wroce.
Sporo callujesz z BB, sadze ze jak overall call masz 21%, to nie sa to tylko calle BB vs SB, znow mozesz popatrzyc sobie w filtry na ile dobre sa te calle.
Cbety... zaczne od 3betow potow - popatrz ile 3betujesz, szczegolnie z blindow. Popatrz na to, ze przeciwnicy sa IP - a Twoj glownym celem jest zazwyczaj wygranie pota pre // mowie o sytuacjach kiedy bluffujesz // automatycznie, skoro oni duzo folduja, to maja relatywnie mocny range + pozycje, wiec mocno skup sie na tym, czy nie betujesz zbyt czesto, bo swoje +EV spoty, zamienisz w -EV.
Co do cbetow w regularnych potach, to j/w. Ta sama bajka, szczegolnie z pozycji, gdzie grasz super szeroko.
To ze cbet Ci maleje na turn, to w sumie na NL10 czy 20 jest klasyk.
Masz poszerzony c/r i raise, mi sie to podoba. Na tych sstawkach te wartosci nawet bardzo wysokie potrafia cisnac mase profitu.
Troche jednak zwroc uwage jak callujesz vs cbety, bo o ile na flopie powiedzialbym, ze pewnie masz stosunkowo niski fold to cb jak na stawki, to masz spory na turn i river, wiec warto patrzyc, czy nie pakujesz do pota wiecej niz musisz, grajac call-call-fold. Kwestia doboru spotow/przeciwnikow.
Donk 21% przy Twoich tendencjach do nie foldowania vs cbety... wyglada dosc bluffy
Nie wiem jak jest, ale Ty masz mocno poszerzony ( wzgledem nazwijmy to 'standardu' ) callopen, nie foldujesz do cbetow, callujesz, raiseujesz, donkbetujesz ... no gdzies te bluffy musza byc
Sam musisz ocenic czy to wchodzi czy nie. Ludzie potrafia i po 60% foldowac vs donki, wiec moze byc spoko.
No i z tym range, z ktorym ogladasz SD mozna powalczyc. Skoro wspominasz o sizingach, to moze troche za mocno cisniesz swoj value range i Ci folduja? Moze troche nie tych co trzeba bluffujesz i calluja? Tu moze byc duzo powodow.
Ana no i fold to 4bet masz taki, ze w sumie tylko kilkac te 4bety
Troche tez mnie zastanawia jak grasz vs 3bety z BU, bo masz 58% range, przy 56% fold vs 3bet, wiec nawe tak 4betujesz 2, 3, albo 5% to masz praktycznie 20% zakresu jako calling range, a to pewnie szerzej niz wiekszosc Cie 3betuje
Nie wiem czy nie za bardzo happy jestes w takich sytuacjach // a co sie dzieje postflop, to ciezko okreslic, byc moze i tutaj cos ma wplyw na Twoje W$SD :).