Prymitywne jest to, ze wielu graczy zamiast sluzyc wiedza i rada to niczym w gimnazjum nabija sie z glupoty slabszych. Zycze wam, abyscie trafiali na zyczliwych ludzi w przyszlosci. To sa blahe sprawy, rangi zerowej, lecz los bywa zawrotny i ktos moze z was szydzic, kiedy przyjdzie na prawde istotna sprawa. A tego juz wam nie zycze. Liczylem na jakas konstruktywna dyskusje, poza kilkoma madrymi postami za ktore dziekuje - reszta to przyklad ludzkiego debilizmu, gdzie ludzie nabijaja sie nie potrafiac wytlumaczyc pewnych rzeczy, tylko akceptuja je niczym lemingi - 'bo tak jest! Bo taka jest wariancja'. Prawda jest, ze wiekszosc z was o wariancji wie jedynie z teorii pokerowych, bo o matmie juz nawet nie wspomne, a co dopiero o uzywaniu jej w innych sytuacjach niz liczeniu kart. Tak tez pozdrawiam inteligentow.
skad u ciebie tak ogromny brak zrozumienia dla tej sytuacji? przykładowo: jak na zajeciach na 3. roku na twoich studiach, ktors wykaze brak elementarnej wiedzy z anatomii, zdawanej na pierwszym roku, to chyba rowniez nie przejdzie bez echa, bez smiechów- chichow i szydzenia. po prosu są rzeczy, ktore sa wymagane od pewnych osob. jezeli ktos gra w pokera, a tym bardziej udziela sie na forum, posiada status brązowy, czyli zadeklarowal znajomość wiedzy z podstawowych artykułów powinien wiedzieć, ze wszczynanie dyskusji na tak bzdurny temat jak opłacalność stackowania asów jest absurdem.
powoływanie się na gimnazjalnych 'bullies' jest zdecydowanie nie ma miejscu, gdyz w stereotypie to osoba szydząca miala te gorsze oceny.
są rzeczy natomiast, które cięzko wybaczyć, na przyklad prymitywna pycha z twojej strony:
Sickpastor - leming nie leming, lecz do niejednego takiego leminga ze lzami w oczach sie pojdzie, kiedy komus zdrowko nie dopisze, a wtedy nawet pinionzek nie pomoze
Dokładnie tak jest, lecz samochody przed uczelniami i status społeczny same za siebie mówią.
co z podstawowymi wartościami, skromnością i szacunkiem (nie mylić z ulegliwością)?
podszedłes do tej rozmowy z takim zapasem, uznając się za niewiadomo jakiego - cytat - "inteligenta". czy fakt, ze dostałes sie na studia medyczne oznacza, ze jestes ponad kazdym, kto tam nie studiuje? pewnie tez włączajac tych co nie chcą?
jedyne co zaprezentowałes to błedne użycie słowa "łechtać".