Przejdź do forum
Calling range na bl...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Calling range na blinds

12 Posty
6 Użytkownicy
0 Reakcje
727 Wyświetlenia

Jak w temacie ostatnio zastanawiam sie jaki profitowy range callowania stosowac na graczy duzo stealujacych.
Co do raise tutaj sprawa jest prostsza bo dla tych ktorzy duzo folduja do 3betow zwiekszyc frekwencje blefowania ze spekulatywnymi rekami i zawezic value range dla malo foldujacych na odwrot.
Dlugo zastanawialem sie nad tymi callami i nie moge dojsc do jakich sensownych rangeow moze dlatego ze bardzo nie lubie grac bez pozycji praktycznie guessing game bo przy steal 35% 40% range przeciwnika to wrozenie z fusow...

A moze zupelnie nic nie callowac?


11 odpowiedzi
MightySparow
Dołączył: 03.02.2011

Ofc wszystkie małe i niektóre śrenie pary po seta. Ja lubię callować także AJ, AQ, bo mamy mnóstwo value na Ahigh boardach, bo przeciwnik myśli że nie trafia to w nasz range. KQs JQs JTs i tego typu ręce dobrze flopują, więc warto zobaczyć z nimi flopa. Z niższymi SC kiedyś dużo callowałem, ale teraz się zanitowałem strasznie i nawet czasami zrzucam nawet ładnie wyglądające 76s.


G1wave
Dołączył: 27.08.2010

Ofc wszystkie małe i niektóre śrenie pary po seta.

Na bardzo szeroko stealujących graczy nieopłacalne jest callowanie pod seta srednich i niskich pocketów, czemu wiadomo...
Lepszy 3bet lub fold to samo dot. SC.
Callowanie bez pozycji konektorów to bardzo słabe zagranie, zwykle grasz fit or fold...
Jak już callować coś to ręce typu broadway JT/KJ/QT..., które robią spoko top parki i mozna sie z nimi pokazać na SD.

edit.
Tutaj masz bardzo fajny i prosty art na temat obrony blindów.
https://polska.pokerstrategy.com/strategy/bss/1615/1/


imgoingtomirage
Dołączył: 03.07.2010

Witam.

Dzięki G1wave za linka do artykułu, polecam też przeszukać istniejące produkcje na temat blind war TUTAJ niektóre produkcje są naprawdę interesujące.

Dużo zależy od przeciwników, jak ktoś za dużo stealuje i jest słaby postflop bo gra często fit or fold lub cbet/givup (co jest leakiem) to na pewno warto grać IP z większym zakresem grywalnych rąk i sporo floatować. Jeśli ktoś jest bardzo agresywny preflop i postflop i mało folduje do 3betów to warto chyba więcej 3betować 4 value. Jeśli natomiast ktoś dużo stealuje i dużo folduje do 3betów to osobiście callowałbym więcej z rękoma które często dominują range przeciwnika i będzie się valuetownował gdy złapiemy np. TP a on postanowi z gorszym kickerem wpakować dwa barrele, a 3betowałbym te które są za słabe na call a za dobre na fold (blockery - cre) polaryzując to oczywiście z toprange :).

Co do callowania pod seta to moim zdaniem też zależy sporo od przeciwnika, jeśli wiemy, że się wypłaci bo overplayuje TP, nie potrafi zrzucić OC, agresywnie gra drawy to nie widziałbym przeszkód żeby szukać naszych dwóch outów postflop. Podobnie w przypadku graczy którzy są weak postflop, zawsze gdy nie trafimy możemy ukraść pulę na turnie :).

Pozdrawiam.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Problem z artykułem na pokerstrategy jest taki ze przypomina on troche bloga sepheala. Dwie i pol strony to jest gadanie o rzeczy oczywistej jaka jest brak pozycji to ze z setow ciezko bedzie nam wyciagnac value a bez nich ciezko grac srednie pp przy overcards na boardzie. Wiekszy sens ma ostatnie pol strony chociaz tez nie wnosi nic do calling range.
Druga sprawa blindwar yaca i rushera ogladalem kiedys ale tutaj tez jest to podane w formie przykladow mamy taka a taka reke tak a tak gramy. Nie ma tutaj za bardzo rozkminek typu ten gracz stealuje ze wzgledu na jego statysyki raisowal bym z range takim a takim ten range jest zdominowany wiec go nie callujemy ale dzieki cre mozemy go czesto raisowac ze wgledu na jego wysoki ft3b z tym 3bet nie ma sensu bo izolujemy sie na lepsze rece itd. Zreszta naprawde tam moze 2 rece sa co gramy na blindach vs steal.

EDIT:
W sumie znalazlem teraz jeszcze po angielsku kilka filmow postaram sie je przejrzec. Chociaz wciaz sadze ze przydal by sie jaki porzadny polski artykul od zlota (nie wiem jaka wartosc maja te z platyny bo nie mam dostepu) albo filmik - najlepiej z ninjai bo on by to omowil od kazdej strony swietnie operujac rangeami przeciwnikow i naszym.


G1wave
Dołączył: 27.08.2010

Jak to zawsze w pokerze, zależy...
Nikt ci nie da uniwersalnych zasięgów.
Sam musisz do tego dojść, na tym polega rozwój w tej grze.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

No tak ale zauwaz tutaj twoja wypowiedz jest bardziej wartosciowa dla mnie od artykulu na pokerstrategy bo proponujesz tutaj zasieg w stylu slabych broadwayow. I juz mozna nad tym myslec czy callowanie go na takiego a takiego konkretnego gracza bedzie dobrym pomyslem czy nie.

EDIT:
Wiec moze zaczne. Jezeli gosc ma tutaj slaby range - att to steal w granicach 40 procent i bardzo duzy f to 3bet to granie takich kart moze byc dobrym pomyslem. Szczegolnie jezeli mamy gracza bardzo agresywnego postflop ktory sam bedzie pompowal pule z any two. Albo na gracza ktory ma duzego gapa miedzy cbet flop a cbet turn bo czesto bedziemy mogli floatowac OOP + bedziemy dostawali free cards na turnie i mamy szanse jeszcze cos zlapac na 2 streatach. Kwestia callowania tutaj chyba zalezy od leakow przeciwnikow postflop.

Jednak co jezeli nie znajdziemy tutaj za bardzo leakow u przeciwnika postflop. Czy callowanie czegokolwiek ma wtedy sens?


boxer82
Dołączył: 04.02.2009

IMo nie callujemy pod PP ani SC na luźno stealującego przeciwnika bo nie jest to ołacalne. Jego range jest na tyle szeroki że nie możemy liczyć że nam się wypłaci jak trafimy. Nie wiem czy equilator ma taką funkcje pokazująca co dany gracz trafi (% overpar, % top par itd),napewno ma flopzilla. Po przeanalizowaniu jego range może wyjśc że układy warte rozgrywania trafi zbyt rzadko aby opłacił nam trafinie np seta
Pozostają również karty broadway, aczkolwiek ja równiez wolę rozgrywac bez pozycji agresywnie. Jednak grając call musisz być przygotowany na to że callujesz ponownie flopa ( w większości przypadków oraz że jesteś skłonny do bluffowania)
( W sumie to nie odkrywczego nie napisałem )


imgoingtomirage
Dołączył: 03.07.2010

Moim zdaniem ma bo grasz IP i to przeciwnik najczęściej będzie miał trudne decyzje i ograniczoną możliwość opcji postflop.
Może warto też pomyśleć o jakichś filmach HU? Nie jest to do końca to samo, ale ja sam mimo, że HU cash nie gram to kilka produkcji widziałem i można się z nich dowiedzieć kilka ciekawych rzeczy które można potem wykorzystać w grze BvB.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

imgoingtomirage z tymi HU swietny pomysl ze tez wczesniej na to nie wpadlem. Wiadome ze troche inna jest tam specyfika ale mozna na pewno troche wartosciowych informacji wyciagnac. Moglbys podac jakies filmiki lub nicki trenerow ktorych produkcje warto ogladnac?
Co do pierwszej czesci mowimy tu o stealu CO BU, kiedy my siedzimy na SB BB wiec pozycji niestety nie mamy.


imgoingtomirage
Dołączył: 03.07.2010

Bardzo fajna jest seria HUmania by Ninjai i majstereo oraz 8 częściowa seria Basic Gameplan vs Unknown :).


sz3sz
Dołączył: 20.04.2010

masz dwie opcje:
albo callujesz jakies spekulatywne rece i x/raisujesz dobre flopy (np J high na ktorych przeciwnik rzadko sie zaczepi)

albo po prostu 3betujesz, na goscia ktory stealuje 40% 3betuj 99+, Axs, ATo+, jakies KJs+, KQo ,moze QJs - to jest okolo 12%

do tego dorzuc A2o-A5o, 22-88, 76-JTs, 97s-QTs z ktorymi bedziesz gral x/raise na wielu flopach