Chyba każdy zna ten problem, chociaż pewnie u większości ludzi jest to związane z egzaminami/rozmowami o pracę itd., a nie z pokerem
U mnie objawia się to z reguły 2-3 dni przed wyjazdami na grubszą grę/turniej - nie mogę oderwać umysłu od analizowania możliwości, przeciwników, poprzednich gier itd., przez co staję się totalnie bezproduktywny we wszystkich innych kwestiach - ma to swoje plusy, ale przesadą jest gdy robię to 72h bez przerwy. Dodatkowo pojawiają się problemy ze snem, nie mogę usiąść w jednym miejscu, skoncentrować się na czytanej książce czy czymkolwiek innym. Myślałem wcześniej że przejdzie to z czasem, doświadczeniem itd., ale nie widzę tego w rzeczywistości - w czerwcu/lipcu grałem highstakes praktycznie dzień w dzień, wiem z kim będę grał, wiem że będę miał na stoliku znaczny edge, ale jakoś nie pomaga to ograniczyć przesadnej koncentracji.
Wszyscy dookoła powtarzają że to jest naturalne, żeby się nie przejmować itd., acz jestem przekonany że istnieją możliwości ograniczenia tego efektu. Tylko z góry mówię że mam na myśli raczej mindsetowe sposoby, na metody typu strzelenie sobie sety czystej już też wpadłem, acz pomijając już wszystkie inne względy po prostu nie sprawdzi się to w moim przypadku.
