[Treść wyedytowana]
// Spam. - dohpaZ
napisz o co graliście, bo może faktycznie jak przegrałeś samochód za kilka tysięcy albo gruby hajs to jasna sprawa.
Ale jak wypalisz że graliście po 5PLNów....
Czasami naprawdę mam wrażenie, że to forum gimbnazjalne. Jedyne nad czym potrafią rozprawiać tutejsze omnibusy to przejęzyczenia i błędy ortograficzne, a do tego dorzucać pseudo zabawne riposty. Idzie ręce załamać.
Najlepsza metoda na pozbycie się tiltu i myślenia o przegranej ręce przez długi czas to przerzucenie się na multitabling sng. Nie ma czasu rozmyślać o badbitach, bo jeden pogania drugiego, a i sam ich sporo rozdajesz :).
Trudno to jednak wprowadzić w grze live. Zresztą tilt to głównie kwestia samego charakteru, a nie podejścia tylko do pokera. Jeśli ktoś zdiagnozował u siebie taką nadpobudliwość to trudno (aczkolwiek zapewne się da) jej się wyzbyć poprzez samo czytanie artykulików albo oglądanie filmików. Niektórzy po prostu nie są stworzeni do pokera.
meerc miły dialog:) Nikt w sumie nie odpowiedział na pytanie zadane jak sobie radzicie z tiltem i badbeatem. Cała grę opisałem lub starałem się przedstawić humorystycznie ale widzę że zostało to odebrane w inny sposób. Stawki jak najbardziej nie były wysokie parę stówek w puli, ale temat trafiony każdy chce się wypowiedzieć i w sumie jak patrze to większość wypowiada się agresywnie. Chyba podczas sesji nie denerwujecie się tak???!!!
Nie jestem specem od mindsetu ale jak ktoś wcześniej napisał, niektórzy się nie nadają do pokera... Jedni mają lepsze inni gorsze uwarunkowania psychiczne do tej gry.
Od siebie mogę napisać, że kiedyś miałem okres kiedy strasznie tiltowałem i potrafiłem zrobić różne dziwne rzeczy:D ale w końcu poukładałem sobie w głowie i teraz jedynie rzucę kurwą albo innym schaboszczakiem po bedbicie i tyle, gra toczy się dalej a ja staram się grać swoje.
A keszówki (mikro stawki:D:D) gramy bardziej dla fanu niż zysku, a nawet jak ktoś złapie bedbita to polecą soczyste pozdrowienia i chuje, ale to już kwestia ekipy, nikt sie nie obraża itp, jest browar, wódka i jest czad:D
to się rozpisałem
Jak nie. Dlatego ja nie gram na żywo bo bym kogoś zajebał.
Na TILT nie ma mocnych.
Moja reakcja na bad beat jest z regulytaka
A co do kolesia z #1 - nie nadajesz sie do tej gry. Ja bym ci wje*al za samo myslenie 30 minut.
dzięki panowie IceWhoo i meerec za odpowiedź na pewno popracuje nad sobą. Pozdrawiam
Napisane przez Pastor69
meerc miły dialog:) Nikt w sumie nie odpowiedział na pytanie zadane jak sobie radzicie z tiltem i badbeatem.
Tutaj znajdziesz wszystko:
Spis poruszanych tematów