Witam.
Już jakiś czas planowałem założyć swój temat w tym dziale, ponieważ mam spore problemy ze swoim mindsetem, co niestety bardzo spowalnia mój pokerowy rozwój. Odwlekałem to jakiś czas, chyba dlatego, że nie lubię opowiadać o swoich problemach.
Z pokerem mam styczność już dłuższy czas, ale ze względu na nieradzenie sobie ze swoim podejściem, jak na razie nigdy nie zaszedłem wyżej niż NL100. Po dłuższej przerwie odbudowuje swój bankroll, grając obecnie na NL50.
Problem polega na tym, że dosyć często zdarza mi się "tracić kontrolę" nad sobą, co doprowadza do podejmowania irracjonalnych decyzji, których myśląc na chłodno nigdy bym nie podjął.
Przykładowo gram swoją A game przez jakiś czas i nagle praktycznie bez powodu zaczynam na sile blefować, sprawdzać mimo iż nie powinienem itp.
Do tego dosyć szybko wpadam w tilt. Raczej nie ruszają mnie przegrane typu AA vs QQ, AK vs AQ kiedy stackuje się przed flopem. Problemem dla mnie jest zaakceptowania rozdań gdzie mam np. AK, trafiam A, podbijam flop, turn i river na który spada 6 i okazuje się, że przeciwnik sprawdzał z A6. Nie dość, że przegrałem kasę, to jeszcze linia EV która niestety ma na mnie duży wpływ spada w dół, mimo że nie grałem źle. Kiedy przegrywam AA vs QQ to linia EV idzie w górę i wtedy przegrane mnie tak nie bolą.
Kolejna rzecz to "wiem, że masz, ale wkręcę sobie że blefujesz i sprawdzę"
Często nie potrafię rozstać się ze swoją silną ręką, choć wszystko wskazuje na to, że przeciwnik ma jednak silniejszą.
Myślę sobie, że przeciwnik prawdopodobnie ma lepszą rękę, ale mimo to ręka z myszką jedzie na przycisk call, a pieniądze jadą najczęściej do niego...
To co mnie chyba najbardziej irytuje w tym wszystkim, to świadomość, że na kilka głupich przegranych które trwają kilka minut, przypada kilka godzin/dni odrabiania tego grając dobrze.
Mimo iż w ogólnym rozrachunku wykres idzie do przodu, to jednak pozostaje duży niedosyt, że nie grałem idealnie tak jak najlepiej umiem, co budzi frustrację i koło się zamyka.
Liczę na jakieś wskazówki, które pomogłyby mi się uporać z tym problemami.
Pozdrawiam