Hej, grając w grę starcraft 2 zauważyłem zjawisko które sprawiało mi problem podczas gry w pokera. Niestety od 3 miesięcy nic nie grałem i zapomniałem napisać o tym w dziale mindset ale dzisiaj mi się przypomniało:). Moje ostatnie 5 dni wyglądało tak, że grałem 3 dni z rzędu w Starcrafta po 3-4h po czym zrobiłem sobie dwa dni przerwy. Dzisiaj pomimo tego, że moi przeciwnicy byli słabymi graczami i grając z nimi widziałem mase ich błędów nie potrafiłem wygrać. Czułem się przerażony i nie byłem w stanie podejmować tak szybko decyzji jak robie to zwykle kiedy gram regularnie. Czułem że "nie ogarniam" wszystko robię za wolno przez co moje decyzje były opóźnione i przeciwnik był w stanie zareagować na nie w odpowiedniej chwili. Tak samo miałem w pokerze, po 2-3 dniach przerwy-przestawałem ogarniać. Zapominam wykonać akcje na stolikach, często wywalało mnie na siting out...
Dodam, że podczas regularnej gry (codziennie) w jakąkolwiek grę czuję się jak Durrrr(poker) czy LiquidTLO(SC2). Moje decyzje są szybkie, kreatywne i pewne. Popełniam wprost proporcjonalnie mniej błędów do ilości dni granych regularnie ponieważ uczę się na błędach i nie popełniam ich ponownie. Czy jest jakiś sposób na to żeby wykluczyć to zjawisko ze swojego życia? Czy wszyscy tak mają? Help me...:)
Hej, grając w grę starcraft 2 zauważyłem zjawisko które sprawiało mi problem podczas gry w pokera. Niestety od 3 miesięcy nic nie grałem i zapomniałem napisać o tym w dziale mindset ale dzisiaj mi się przypomniało
Haha jak problem pojawil sie 3 miechy temu i napisales o nim dzisiaj to widze ze naprawde powazna sprawa:D
Moje ostatnie 5 dni wyglądało tak, że grałem 3 dni z rzędu w Starcrafta po 3-4h po czym zrobiłem sobie dwa dni przerwy.
Widze ze forum starcrafta tez powinno miec swojego trenera mindsetu:D
Dzisiaj pomimo tego, że moi przeciwnicy byli słabymi graczami i grając z nimi widziałem mase ich błędów nie potrafiłem wygrać. Czułem się przerażony i nie byłem w stanie podejmować tak szybko decyzji jak robie to zwykle kiedy gram regularnie.
Co Cie przerazilo? Bo przeciez nie to ze ich nie ograles. Zastanow sie nad tym dobrze. Ja to widze tak ze przerazilo Cie to ze jak z nimi nie wygrasz to Twoj wlasny obraz samego siebie jaki sobie stworzyles pojdzie sie ... Czy tez przerazilo Cie to ze grasz znaczni gorzej niz zwykle?
Dodam, że podczas regularnej gry (codziennie) w jakąkolwiek grę czuję się jak Durrrr(poker) czy LiquidTLO(SC2). Moje decyzje są szybkie, kreatywne i pewne. Popełniam wprost proporcjonalnie mniej błędów do ilości dni granych regularnie ponieważ uczę się na błędach i nie popełniam ich ponownie. Czy jest jakiś sposób na to żeby wykluczyć to zjawisko ze swojego życia? Czy wszyscy tak mają? Help me...
To moze zamiast od razu wchodzic na mase stolikow odpal nieco mniej niz zwykle i stopniowo w miare trwania sesji zwiekszaj. Pomysl tez nad jakimis cwiczeniami synchronizujacymi prace Twojego mozgu np zonglowanie pileczkami, colour game czy alfabet game.
Zawsze zanim do Ciebie napiszę, siedzę i zastanawiam się jak sobie poradzić z moim problemem. Po Twoim poście natomiast śmiać mi się z siebie chce, że to jest on tak prosty do rozwiązania.
Wielkie dzięki za pomoc