z takimi wynikami to moglbys przegonic leatherasow i innych nanonokow.... szok
z ciekawosci czytam jak sie w to gra !
200h?? Jak codziennie to wychodzi prawie 7h!!
Spanie - toilet - razz - toilet - razz - toilet - razz - toilet - spanie + czasem jedzenie + PS + red tube (o dziewczynie/chłopaku nie wspomniałeś
)
Napisane przez kopoland
No no gratulacje fishuTak rozmawiałem z Countit i może Japonia w styczniu ???
lutym!
Napisane przez 7OKER
200h to tak dużo?
normalni ludzie spędzają więcej na pracy + dojazdach
Dokładnie. Nie rozumiem ludzi, którzy twierdzą, że to dużo
176h tyle spędziłbym w normalnej pracy. Do tego jak pisze 7OKER dojazdy itp. Wychodzi prawie na to samo
Napisane przez Countit
Napisane przez kopoland
No no gratulacje fishuTak rozmawiałem z Countit i może Japonia w styczniu ???
lutym!
A może coś słonecznego bardziej ?
Napisane przez SanHill
Gratulacje ShumaPiękny wynik. Koniecznie trzeba to opić
![]()
No jasne, że trzeba
Napisane przez Shuma87
Napisane przez Countit
Napisane przez kopoland
No no gratulacje fishuTak rozmawiałem z Countit i może Japonia w styczniu ???
lutym!
A może coś słonecznego bardziej ?
![]()
slonecznego?
ja akurat tu jestem i jest tu 40 stopni w cieniu. I ty mi mowisz cos bardziej slonecznego
Napisane przez Countit
Napisane przez Shuma87
Napisane przez Countit
Napisane przez kopoland
No no gratulacje fishuTak rozmawiałem z Countit i może Japonia w styczniu ???
lutym!
A może coś słonecznego bardziej ?
![]()
slonecznego?
ja akurat tu jestem i jest tu 40 stopni w cieniu. I ty mi mowisz cos bardziej slonecznego
![]()
To w której części Ty jesteś. Bo generalnie Japonia to klimat umiarkowany albo podzwrotnikowy
Napisane przez 7OKER
200h to tak dużo?
Tak
Napisane przez 7OKER
normalni ludzie spędzają więcej na pracy + dojazdach
Jak mamy tak porównywać, to ludzie w pracy siedzą średnio 8h/21 dni w miesiącu, więc gdyby Shumy czas podzielić przez 21 dni, to 200h/21 = 9,52h
.
Napisane przez Rodri85PL
Napisane przez 7OKER
200h to tak dużo?Tak
Napisane przez 7OKER
normalni ludzie spędzają więcej na pracy + dojazdachJak mamy tak porównywać, to ludzie w pracy siedzą średnio 8h/21 dni w miesiącu, więc gdyby Shumy czas podzielić przez 21 dni, to 200/21 = 9,52
.
Odejmij od tego dojazdy
I wez pod uwage ze grajac 1-2 stoly robie duzo innych rzeczy w miedzyczasie. Ogladam seriale, przegladam forum, ucze sie itp. To naprawde nie wychodzi sporo
Spie srednio 7h. Wiec zostaje mi 7.5h na wszystkie inne rzeczy, które robię poza kompem ? Mało ? Mi wystarcza spokojnie.
Myśle, że gdyby ktos tyle zarabiał, to siedziałby 400h w miesiacu i nie narzekal ;] Bo hmmm Shuma po jednym miesiącu może mieć rok - dwa - trzy lata wakacji ^^
I dokladnie, jak się jest dobrze zorganizowanym to jest czas na wszystko, poza tym przyjdzie taki dzień, że pogra się 12h, a next ma wolne i jest imprezka ;].
no w tokyo, a gdzie mozna byc innaczej?
btw: mam nadzieje ze masz w planach w tym msc 100k$+ zrobic!
Tak z czystej ciekawości sprawdziłem dane ile zarabiają prezesi spółek giełdowych.
I według statystyk z 2009 spółek giełdowych średnio prezes zarabiał 930 tys. zł co daje 77.5 tys zł miesięcznie.
Oczywiście najwięcej zarabiają prezesi banków, których zarobki są kosmiczne.
Patrząc na to jaka kasa jest do zgarnięcia w pokerze, to jest chyba jakiś obraz tego
Bo odpowiedzcie sobie na pytanie co jest łatwiejsze do wykonania:
- stanie się prezesem spółki giełdowej
czy
- pokerzystą zarabiającym 80k miesięcznie
Teoretycznie to drugie, ale to nie oznacza, że jest to mimo wszystko takie łatwe
Ale imo nawet zarabianie na poziomie tych 10-20k$ miesięcznie jak na nasze warunki jest rewelacyjnym wynikiem
Napisane przez TimotheeS
Teoretycznie to drugie, ale to nie oznacza, że jest to mimo wszystko takie łatwe![]()
Ale imo nawet zarabianie na poziomie tych 10-20k$ miesięcznie jak na nasze warunki jest rewelacyjnym wynikiem![]()
Mi nie chodzi o to, że każdy tyle ma zarabiać. Ale adekwatnie do stanowiska ...
Jeśli ktoś zarabia 5k$ (czyli około 15.5 tys zł) grając w pokera to na pewno jest to łatwiejsze niż zostanie renomowanym adwokatem czy lekarzem. Na pewno to drugie wymaga większej ilości poświęconego czasu
Napisane przez Shuma87
Napisane przez TimotheeS
Teoretycznie to drugie, ale to nie oznacza, że jest to mimo wszystko takie łatwe![]()
Ale imo nawet zarabianie na poziomie tych 10-20k$ miesięcznie jak na nasze warunki jest rewelacyjnym wynikiem![]()
Mi nie chodzi o to, że każdy tyle ma zarabiać. Ale adekwatnie do stanowiska ...
Jeśli ktoś zarabia 5k$ (czyli około 15.5 tys zł) grając w pokera to na pewno jest to łatwiejsze niż zostanie renomowanym adwokatem czy lekarzem. Na pewno to drugie wymaga większej ilości poświęconego czasu
No tak, pod tym kątem patrząc, to zdecydowanie dla szerszego grona osób dostępne jest zarabianie np 5k$ miesięcznie jako pokerzysta niż jako adwokat, 20k$ miesięcznie jako pokerzysta, niż jako prezes banku.
Tak jak mówisz, to drugie zawsze wymaga większej ilości poświęcanego czasu, a w niektórych sytuacjach jest już niemożliwe (np dla kogoś po trzydziestce, kto nie kończył studiów w danym kierunku ;p )...
O cholera ładny wynik.. Brak mi słów. Grałem trochę w razza na stawkach 0.05/0.10 i była to dla mnie taka lekka odprężająca gra. Nie spodziewałem się że można na tym tyle zarobić!! Nie myślałeś o napisaniu jakiegoś poradnika albo serii artykułów? Chociaż przy takim winrate pewnie szkoda Ci marnować czasu, u Ciebie najlepiej działa powiedzenie "czas to pieniądz".. Jestem pełen podziwu, pozdrawiam.
Bardzo ciekawi mnie ta odmiana pokera. Ja gram czysto for fun, tzn. nie robię cash outów, nie potrzebuję kasy z poksa. Strasznie wkręcająca jest myśl, że można coś zaczynać od zera, poznawać od podszewki, a przez fakt, że jest bardzo mało materiałów szkoleniowych - wymyślać i udoskonalać własne optymalne linie, zagrania. Tak samo z oprogramowaniem którego brakuje, można spróbować napisać coś pod FTP i P*(zupełnie pod siebie) co zapewne da dużą przewagę nad przeciwnikami.
Mam kilka pytań, będę wdzięczny jeżeli będziesz mógł mi odpowiedzieć. Mianowicie zamierzam ten miesiąc przeznaczyć jeszcze na grind NL50€/NL100€ SH, ale zająć już się nauką Razz'a. Załóżmy po przeczytaniu trzech książek, które wcześniej podałeś, oglądnięciu wszystkich filmików na CR i przeczytaniu dostępnych artykułów w necie, od jakiego limitu proponował byś zaczynać przygodę z Razz'em(przy bankrollu powiedzmy 2500€)? Jaką część z tego przeznaczyć na coaching? Może Ty byś chciał wziąć parę osób pod swoje skrzydła i od czasu do czasu pomagać w rozwoju?
Z góry dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam i wielkie gratulacje! Nie tylko za wyniki bo tutaj z pewnością dużą rolę odegrała wariancja, ale głównie za to, że po prostu od dłuższego czasu dominujesz bardzo wysokie stawki i chyba można powiedzieć, że jesteś w gronie tych najlepszych na Świecie