Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Mini-Max

69 Posty
28 Użytkownicy
0 Reakcje
5,017 Wyświetlenia
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008
Elite Grinder

...czyli minimum słów, maksimum muzyki. Wybór należy do Was, jak chcecie koić nerwy po serii badbeatów - pisząc głupoty w pewnym, niesławnym dla mnie wątku, czy słuchając u mnie dobrej muzyki :)

Gaudi - Sufani

Roebeck - Sirens

Arno Elias - Pandora


68 odpowiedzi
rumbacz
Dołączył: 24.02.2009
PokerStrategist

no tego mi brakowało


damianpat
Dołączył: 20.12.2007
BlackMember

Napisane przez Pazurrr
...czyli minimum słów, maksimum muzyki. Wybór należy do Was, jak chcecie koić nerwy po serii badbeatów - pisząc głupoty w pewnym, niesławnym dla mnie wątku, czy słuchając u mnie dobrej muzyki :)

Gaudi - Sufani

Roebeck - Sirens

Arno Elias - Pandora

czy inspiracją jest audycja w Trójce o tej samej nazwie?

pozdro i dawaj jakąś analizę strategiczną


rumbacz
Dołączył: 24.02.2009
PokerStrategist

Pazurrr - ale pisz coś


GibkiJoe
Dołączył: 24.12.2008
Oldschool Grinder

wrzuć jeszcze troche podobnych kawałków, miło się tego słucha tak dla odmiany od death metalu :)


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008
Elite Grinder

Napisane przez damianpat
czy inspiracją jest audycja w Trójce o tej samej nazwie?

Bingo!

Do: rumbacz, damianpat - nie podpuszczajcie, bo ręce do klawiatury mnie świerzbią ;)

Do: GibkiJoe

Miała być zmiana klimatu, ale dobrze. W takim razie, proszę bardzo -

World Music cd.

Arno Elias - Osmyo

Arno Elias - Deep Believe

Arno Elias - Guide Me

Aneks:

Forty Thieves Orkestar - Balkan Babylon

Złota Myśl:

Dziś bez badbeata? Bez suck outa, coolera? Downswingu też nie masz??? No, to... współczuję. Naprawdę szczerze Ci współczuję. To może oznaczać tylko jedno - splajtowałeś \'/

Pozdrawiam


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008
Elite Grinder

Steve Hackett - Darktown

1. Omega Metallicus

7. Twice around the Sun /rewelacja!/

10. Darktown Riot

Złota Myśl:

Próbujesz czytać rekina przy swoim stole? Dobrze! Rekin próbuje czytać Ciebie...?? Lepiej!! ...i nic to mu nie daje??? Najlepiej!!! Ten rekin, to teraz Twoja rybka. Na widelcu! :D

P.S.

Arno Elias - Star Of Hirma


diablik7
Dołączył: 11.06.2008
PokerStrategist

Zwabiles mnie tym "mini-max". Myslalem, ze bedzie cos z teorii gier =) Spoko, sa jeszcze normalnie ludzie :P


Czizaz... toż to piękne jest! Więcej poproszę!!! :D

Roebeck - Sirens

Zakochałem się w tym <3 miód dla uszu...


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008
Elite Grinder

:)

Marillion - Marbles

3. Genie

4. Fantastic Place /rewelacja!/

5. The Only Unforgivable Thing

Złota Myśl

Miałeś tak dzisiaj - 18 godzin przy kompie, 4+ stoły, winrate +3,5BB/100? Słuchaj, nie martw się. To się zdarza, nawet najlepszym. Ale - jutro jest też dzień i szansa, że tym razem dnia nie zmarnujesz... i znajdziesz czas na rozwój!

Heh, pozdrawiam :)


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008
Elite Grinder

Magiczne 5

Poniższe rozważania opieram na wiedzy wyniesionej z PS, a także na moich doswiadczeniach z gry FL. Mam nadzieję, że jednak mechanizmy, które poniżej przedstawię mają przełożenie na inne odmiany pokera i lektura poniższego tekstu dla osób nie grających fixa nie będzie czasem straconym.
Poczyniłem pewne uproszczenia:
- założyłem, że agresywność rozgrywania układów startowych rośnie w sposób liniowy poczynając od najsłabszych układów, po najsilniejsze; Jednym słowem zakładam domyślnie grę straight forward, gdzie mocne układy są rozgrywane mocno, a słabe układy - słabo. Oczywiście jest to znaczne naciągnięcie faktów, jednak wg mnie nie ma to wpływu na poprawność wniosków, które tu przedstawię.
- zastosuję tu daleko posunięte zaokrąglenia, gdyż w praktyce nie potrzebujemy tu precyzyjnych wyników, lecz drogowskazu dla podejmowania prawidłowych decyzji i dokonywania właściwych ocen przeciwników.
To tyle tytułem wstępu, a teraz konkrety.

Wyobraźmy sobie, że wszystkie możliwe pary kart, które dostajemy na preflopie tworzą 100 piętrowy wieżowiec. Ostatnie piętro, to AA, pierwsze, to powiedzmy 23o. Są różne hierarchie kart startowych podawane przez autorytety pokera, ale to nie ma dla nas znaczenia. Ważna jest zasada, że kolejne, wyższe piętra "zasiedlamy" coraz silniejszymi układami. I tak, np. domownik piętra 63 jest silniejszy od "domownika" piętra 62, ale słabszy od "domownika" piętra 64. Proste, prawda? Zarazem, z tej trójki "sąsiadów" piętro 63 gra normalnie, piętro 62 słabo, a piętro 64 agresywnie. Też jasne?
VPIP
Przeciętny TAG ma, powiedzmy w zaokrągleniu 25. Oznacza to, że TAG dobrowolnie płaci za grę tylko wtedy, gdy gości na jednym z 25 najwyższych pięter. Murek z VPIP 10 jest skłonny zapłacić tylko za 10 najwyższych apartamentów, które goszczą z reguły tylko "potwornych lokatorów" - monsters.
Z kolei tacy junk-players z vpip 80 równie chętnie płacą za górne apartamenty, jak i śmietniki (trash hands) z dolnych pięter.

cdn.


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008
Elite Grinder

Słuchajcie, jakoś mnie lenistwo ogarnęło i nie chce mi się pisać, więc przedstawię tylko końcowe wnioski. Jeśli Was to bedzie interesowac, to moge rozwinąc temat w jaki sposób do tych wniosków doszedłem.

Magiczne 5 cd

Wprawdzie statystyki nie mówią nam wprost o tym, czy przeciwnik blefuje, ale można z dużą pewnością to wyczytac "między wierszami". Poniższe wartości dotyczą FL SH.

Bierzemy pod uwagę AF i VPIP. Ten drugi dzielimy przez 10. Obydwie wartości mnożymy. Np. (Vpip x AF) 2.4 x 2.0 =4.8, 8.2 x 0.8=6.6, 2.2 x 1.1 = 2.4 Pierwszy mnożnik, to vPIP podzielone przez dziesięć. I tak:

5 - agresja porównywalna z solidnym tagiem. W arsenale tego gracza są zarówno marginalne valuebety, jak i semiblefy, czasem czyste blefy, podbicia dla darmowej karty, darmowego showdown

2 - typowy gracz straight forward, grający z reguły fit or fold. Blefy, semiblefy bardzo rzadkie

1 - gracz bardzo pasywny. Obstawia tylko monstery i nuts. Nie chroni swej ręki, najczęściej nawet z dobrą made hand czeka na akcję przeciwnika. Tu warto brać wszelkie darmowe karty

8 - gracz bardzo agresywny, dużo blefujący, prawdopodobnie maniak.

Czyli punktem wyjścia dla nas jest owe magiczne "5".

Pozdrawiam


Ej Pazurrr no dobra, sraty taty, ale gdzie jest muza? Kawałki które wkleiłeś bardzo mi się spodobały, więc kontynuacja mam nadzieję nastąpi? :f_confused:

Co do wieżowców - na początku wszystko zrozumiałe, ale szersze rozwinięcie byłoby jak najbardziej na miejscu :D


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008
Elite Grinder

Cieszę się, że muza przypadła do gustu. Z reguły utwory, które tu się pojawiają, to te, które akurat u mnie są "na tapecie" Jako, ze sam się w tych klimatach ostatnio "zaszczepiłem", dlatego chwilowo nie ma żadnych nowości, ale na pewno to tylko kwestia czasu i pobuszuję znów w swoich zbiorach i wrzucę coś nowego.
Gdy zacząłem pisać "Magiczne 5" oceny tego bloga zaczęły lecieć w dół "na zbity pysk", co było dla mnie wyraźnym sygnałem, że nie wzbudzają moje wnioski zbytniego entuzjazmu, ale w takim razie do tematu wrócę w przyszłości.
Dziś:

SEMIBLEF CZY CALLDOWN

Często jesteśmy w sytuacji, gdy mamy odpowiedni układ by zagrać semiblef, zarazem jest to układ, który ma showdown value i niekoniecznie jest potrzeba zamieniać go w blef. Załózmy że obydwie linie - i calldown, i semiblef są +ev, ale dla której linii w danym momencie ev jest większe?
Dam rozwiązanie na tacy, gotowiec, dla którego założeniami wyjściowymi jest formuła Dominika Korna (obliczenia nie są skomplikowane, ale ich Wam oszczędzę):

FE=1/[zmodyfikowana pula]

Jeśli szacujemy, ze prawdopodobieństwo powodzenia semiblefu, czyli że przeciwnik spasuje jest większe, niż powyższa wartość, wtedy decydujemy się na semiblef. Jeśli niższe - wtedy calldown.
Jak widać, im większa jest pula, tym mniejsze jest wymagane prawdopodobieństwo spasowania przeciwnika, by semibleff miał wyższe ev, niż calldown.
Jest to znakomita ilustracja tego, że małe pule powinniśmy rozgrywać pasywnie, duże agresywnie. Powyższym dałem Wam na to banalnie prosty matematycznie dowód.

Pozostaje jedna kwestia - [zmodyfikowana pula], co to jest?
By nasze obliczenia były prawidłowe musimy zmodyfikować wielkość puli. Robimy to w zależności od ilości własnych outs wg poniższej, prostej tabelki (wartości dla wygody zaokrągliłem):

outs - BB w puli

4 - 10
5 - 7
6 - 6
7 - 5
8 - 4
9 - 3

oraz

10 - 2,5
12 - 2
17 - pulę podwajamy matematycznie mamy raise for value

Jak stosujemy tą tabelę? 4 - 10 oznacza, że mając 4 outy, na każde 10 BB w puli dodajemy 1BB, mając 6 outs, na każde 7BB w puli dodajemy 1BB.

Jak widać każdy dodatkowy out powoduje zwiększenie bonusu, który możemy sobie doliczyć do puli, czyli równocześnie zmniejsza potrzebne fold equity, by semiblef był bardziej opłacalny niż calldown. Jest to doskonała ilustracja kolejnej zasady, że im więcej mamy outs, tym bardziej agresywnie możemy swoją rękę rozegrać.

Powyższa tabela jest bardzo zbliżona do tabeli odds:outs, jak zapewne zauważyliście. W związku z tym nie powinniście mieć najmniejszych problemów ją zapamiętać i zacząć stosować. Wydaje mi się, że jest o wiele prostsza, niż wzory, na które natknęliście się w artykułach dot. semiblefów i nie sądzę, byście mieli jakikolwiek problem w stosowaniu jej w praktyce.
Z drugiej strony, dzięki niej decyzje, które podejrzewam dotychczas podejmowaliście intuicyjnie, co zawsze obarczone jest sporym ryzykiem popełnienia błedu, teraz w bardzo prosty sposób możecie podejmować opierając na obliczeniach, do których nie potrzebna jest większa wiedza matematyczna, niż ta, którą wynieśliśmy z pierwszych klas szkoły podstawowej.

Aby uniknąć nieporozumień - kilka przykładów:

1. mamy gutshota, pula 11BB
Modyfikujemy dodając 1BB do puli, czyli zmodyfikowana pula 12.
Potrzebne fe=1/12

2. Overcards, pula 12. Modyfikujemy dodając 2BB, czyli szukane fe=1/14

3. OESD, pula 5BB. Dodajemy 1BB. potrzebne fe=1/6

4. fdraw, pula 10. Modyfikujemy o dodatkowe 3BB. Potrzebne fe=1/13.

Jeśli uważamy, że mamy fe, które sobie tu wyliczymy - gramy semiblef. Jeśli uważamy, że mamy niższe - gramy calldown. Proste?

Pozdrawiam.


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008
Elite Grinder

Kazik - Melasa

12. Kochajcie dzieci swoje

13. Wiek XX

15. Wicuś ulepił grzybki

16. Chcem piwa cz.2


+10000
za muzykę
nic mnie tak nie odprężyło od dawna....


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008
Elite Grinder

Witam

Już tylko dni dzielą mnie od chwili, w której przyjdzie mi się z Wami pożegnać. Czy na zawsze? Życie pokaże.
Jak widzę, muzyka ode mnie odpowiada Wam bardziej, niż moje opracowania, więc na to drugie nie będę marnować swój czas, a tego pierwszego daję Wam dziś w rozmiarze Extra Large :)
Dawno nie bawiłem się mixami, więc mam nadzieję, że wybaczycie mi, że wyszły z pewnymi niedoróbkami:

Nikonn - Sunday

3x mix

(Bardo State - Sospiro + Mystic Diversion - Flight BA0247 + Amanaska - Sleep)

2x mix

(Rocco - Roots 4 Acid + Passion of Percussion - Last Chance)

Pozdrawiam


damianpat
Dołączył: 20.12.2007
BlackMember

pazur luzzz to typowa zabawa pokazales slabosc ze Ci zalezy to Ci negatywnie oceniaja ;)

to jest bez znaczenia


A1varo
Dołączył: 29.08.2008
Poker Player

Napisane przez diablik7
Zwabiles mnie tym "mini-max". Myslalem, ze bedzie cos z teorii gier =) Spoko, sa jeszcze normalnie ludzie :P

+1 :P


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008
Elite Grinder

Jean Michelle Jarre - Concert in China

Arpegiator

Fishing Junks at Sunset

Souvenir Of China
(poznajecie ten odgłos w tle? Najsłynniejszy aparat fotograficzny na świecie...)

Pozdrawiam