Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Busto

144 Posty
29 Użytkownicy
0 Reakcje
9,948 Wyświetlenia
Suseel
Dołączył: 04.12.2007
Oldschool Grinder

Wlasnie to samo mialem napisac, jak masz tak dobry winrate i BR ktory niedlugo bedzie Ci pozwalal siedziec na NL50 to szkoda czasu na te mikroliity, ja staram sie wskakiwac w miare szybko o ile uwazam ze dany limit zostal osiagniety.

Nl10 rozpaczalem z 10 Bi na Nl20 wskoczylem z 15 BI i poki co tam gram zbierajac rolla na nl50, i mysle ze przy 25Bi pojde wyzej, co mysle ze niedlugo sie stanie :)


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Teraz tak tylko przy NL20 wyszło te 50BI, bo część z tej kasy dołożyłem z wygranej turniejowej, a nie chciałem wchodzić od razu wyżej, ale już przy wyższych limitach (o ile tam dojdę) BM będzie trochę mniej restrykcyjny.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Ostatni czas to strasznie mało grania. Odkąd wszedłem na NL20 rozegrałem na razie niecałe 1500 rąk, wynik to plus 5 BI czyli bardzo fajnie, ale za mała próbka żeby coś oceniać. Niestety bankroll MTT już nie poszedł tak do przodu, a to z powodu jeb****o tiltu :/ Najpierw spadłem do ok. 320$ na zwykłych MTT, a potem postanowiłem odrabiać i poszedłem najpierw na HU za 100$, a potem za 200$. Pierwszy przegrałem AA na T8 gdzie na flopie było T i nic nie znaczące karty - oczywiście river T, a w drugim trafiłem na gracza ze statusem supernova i mimo że już prowadziłem 3-1 to również przegrałem. I tak oto w tym momencie zostało na koncie 5,50$. Na następny dzień postanowiłem wziąć udział w SNG na 180 osób za 4,40$ i ku mojej uciesze udało się zająć pierwsze miejsce i zainkasować 216$, także na szczęście przygody z MTT jeszcze nie kończę, ale jestem bardzo niezadowolony z tego co zrobiłem. Cóż... bywa.
Mimo iż wygrana w tym turnieju nie jest jakaś duża to jestem bardzo zadowolony, ponieważ to moje pierwsze 1 miejsce w turnieju na 100+ osób.

Pozdrawiam


Wyryj sobie na ścianie żeby nie tiltować!

Przed chwilą obejrzałem jeszcze raz filmik z 6 strony i obczajcie 3:22 :D Atlanta, Georgia co robi blondynek w czerwonej koszulce.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Przez weekend za dużo na stolikach nie pograłem, bo jedyne 500 rąk, ale w tym czasie niecałe 3BI na plus więc świetnie. Zagrałem sobie do tego 3 turki. Jeden na 180 osób za 4,4$ w którym odpadłem dość szybko. Zagrałem też Sunday PL za 27,5$, ale odpadłem po flipie 66 < KJ. Zrobiłem za to bardzo dobry wynik w innym turnieju w którym wpisowe wyniosło 11$, a udział wzięło 1314 graczy. Po dosyć dobrej grze do FT i średniej na nim udało się zająć 5 miejsce i zainkasować 689,86$, także mój bankroll MTT dostał niezłego kopa. W tym tygodniu postaram się pograć trochę więcej CG i mam nadzieję że natłukę trochę BI.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Miałem pograć w tym tygodniu trochę więcej na CG, ale jednak jakoś nie miałem ochoty i zagrałem w kilku turniejach. Udało się zrobić 2 wyniki powyżej 100$ i wzbogacić bankroll MTT o niecałe 500$. Co prawda, nie mam rolla na turnieje z BI 55$, ale grałem je sobie za plusy z SNG HU i efekt dosyć fajny.

Miejsce: 14/1116
Wygrana: 418,5$

Miejsce: 128/1701
Wygrana: 110,56$

Do tego mój blog znalazł się w przeglądzie, gdzie zostałem porównany do mojego głównego idola pokerowego Stu Ungara :D


damianpat
Dołączył: 20.12.2007
BlackMember

arekol92 napisał

Do tego mój blog znalazł się w przeglądzie, gdzie zostałem porównany do mojego głównego idola pokerowego Stu Ungara :D

Był świetnym pokerzystą, ale raczej kiepsko skończył ;)
Mam nadzieję, że nie pójdziesz w jego ślady

pozdro


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

No też mam taką nadzieję =)
Zresztą szanuję go za osiągnięcia w pokerze, bo tak jak wspomniałeś jego życie to już inna bajka.

Pozdrawiam


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Marzec podsumowanie:

Stoliki:
Rozegranych rąk: 11750 (NL2 - 12 | NL10 - 9325 | NL20 - 2413)
ptBB/100: 13.60 (wszystkie limity razem wzięte)
Profit: 439.24$

W tym miesiącu dużo więcej rozegranych rąk niż w poprzednim, ale dalej liczba katastrofalnie mała, którą będzie trzeba poprawić. Udało się ładnie przejść NL10 i chociaż rozegrałem dopiero 2,5k rąk na NL20 to myślę, że z tym limitem również powinienem sobie w najbliższym czasie poradzić.

Turnieje:

W turniejach marcowych poszło w sumie całkiem nieźle. Uzyskałem 5 wygranych powyżej 100$ (tylko jedna powyżej 500$), do tego wygrałem swój pierwszy turniej na 100+ osób, tak więc bankroll do MTT wzrósł i to dość sporo. Na screenie powyżej najwyższa wygrana w marcu.

Ogólnie miesiąc uważam za naprawdę dobry. Udało się dosyć fajnie podbudować BR i zrobić kilka niezłych wyników w MTT. Zacząłem również pogrywać SnG HU i liczę na dalszy rozwój w tym kierunku.

W kwietniu liczę na ciepłe przyjęcie przez graczy z NL50 oraz kolejne dobre wyniki w MTT. Możliwe, że zagram też w jakichś eventach SCOOP Low. A i jeszcze jedno, bo bym zapomniał. Wczoraj za plusa z SnG HU zagrałem sobie STEP 3-ci i udało się go wygrać, a to oznacza, że prawdopodobnie w kwietniu zaliczę swój debiut w Sunday Milion - oby owocny.


SamRadziwill
Dołączył: 23.01.2008
Elite Grinder

No ładny wykres :) Nie miewasz downswingów, straciłeś chociaż ze dwa stacki pod rząd w marcu? ;)


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

@SamRadziwill
W marcu rzeczywiście za dużych spadków nie miałem, za to w kwietniu się spłukałem :P

Kwiecień podsumowanie:

Stoliki:
Rozegranych rąk: 0
ptBB/100: 0
Profit: 0$

W kwietniu rozegrałem na CG <100 rąk więc nawet nie ma sensu cokolwiek pisać na ten temat. Jedyne co tu można dodać to to, że musiałem wypłacić część rolla na CG na jakiś czas.

Turnieje:

Może zacznę od tego, że na początku miesiąca grałem dość dużo SNG HU. Na początku z dość niezłymi rezultatami, ale gamblerska dusza dała o sobie znać i wjazd na wysokie stawki zakończył czas pełen zabaw i sielanek z tą odmianą. Następnie zacząłem grać w turnieje które nie powinienem czyli takie za >50$. Oczywiście nie stosowanie się do BM to prędzej czy później bankructwo więc jak teraz na to patrze to widzę, że tak po prostu musiało się to skończyć. Zaliczyłem też swój debiut w Sunday Milion i ogólnie jestem dość zadowolony ze swojej gry. Ostatecznie odpadłem 79 miejsc przed płatnymi przegrywając 99 na JJ. Spokojnie mógłbym doczekać do kasy, ale wszyscy dobrze wiemy, że w takim turnieju wygrane poza FT to tylko nagrody pocieszenia i nie zamierzałem czekać na najniższe płatne. Największa wygrana tego miesiąca to 313,2$ widoczna na poniższym screenie, ale nie zmienia to, że jestem busto jeśli chodzi o bankroll MTT.

Cóż mogę powiedzieć o tym miesiącu? Chyba tylko tyle, że jestem mega żałosny i bardzo się na sobie zawiodłem. Pisałem kilka razy, że już koniec z gamblingiem, że BM to świętość, a po raz kolejny spierdoliłem sprawę :/ Eh, może ja po prostu się do tego nie nadaje? Już sam nie wiem. Robię sobie kilka dni odpoczynku od tego wszystkiego i w tym czasie będę mógł przemyśleć co dalej zrobić z pokerem.
Postanowiłem również zmienić tytuł bloga na coś bardziej wspólnego z pokerem.

Pozdrawiam
Arek


damianpat
Dołączył: 20.12.2007
BlackMember

To dlatego, że jesteś niepełnoletni i grasz z konta taty ;)
jak tylko skończysz 18 lat zacznie lepiej iść

myślałeś, że nie domyśle się, że 92 to data urodzin?

pozdro ;)


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

A ja głupi byłem pewny, że wszyscy pomyślą, że mam 92 lata :)


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

I postanowione... jednak będę grał stoliki. Oczywiście NL SH. Zaczynam od limitu NL20 posiadając rolla w wysokości 900$. Na wyższy limit wejdę jak się trochę rozegram na tym, o ile znowu nie przepuszczę rolla. Na potrzeby moralnej odbudowy zostawiam wszystko to co było, bo wyznaję zasadę, że co się stało to się nie odstanie i trzeba żyć dalej, tak więc małe podsumowanie stolikowe od początku roku i zaczynamy odbudowywać się po raz enty po tilcie.

Pozdrawiam
Arek


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Maj podsumowanie:

Stoliki:
Rozegranych rąk: 0
ptBB/100: 0
Profit: 0$

Zero grania.

Turnieje:

Na zagranych dosłownie kilka - zero miejsc w kasie.

Ten miesiąc zrobiłem sobie odpoczynek od pokera i nie grałem prawie wcale. Powodów było kilka... zaczynając na lenistwie, a kończąc na lenistwie _cool:
W nowym miesiącu zamierzam przysiąść na trochę dłużej do pokera i przejść po raz kolejny po NL10, bo w skutek pewnych nieprzewidzianych wydarzeń będę dysponował rollem w wysokości 150$, ale o planach na czerwiec w następnym poście.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Czerwiec

BR:

Cele:

Mając te 150$ zamierzam grać NL10; jeśli spadnę do 80$ schodzę na NL5; jeśli dojdę do 400$ wchodzę na NL20. Będę grał na platformie Betfriends w sieci iPoker. Oczywiście na stolikach Short-Handed. W miarę możliwości postaram się regularnie prowadzić bloga, co nie udawało się w poprzednim czasie.

A tak swoją drogą to wielki szacun dla Thang Luu - udało mu się wygrać na WSOP-ie ten sam turniej dwa razy z rzędu, a rok przed tym był w podobnym turnieju drugi. To chyba jednoznaczny dowód, że poker to głównie gra skilla.
2007 - $2,000 Omaha Hi/Lo - 2 miejsce
2008 - $1,500 Omaha Hi/Lo - 1 miejsce
2009 - $1,500 Omaha Hi/Lo - 1 miejsce


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Niestety do dziś na stolikach zagrałem tylko jedną krótką sesję i mimo, że zaczęła się od straty 2BI wyszedłem ostatecznie ponad 8$ do przodu więc całkiem fajnie. W tym miesiącu nie miałem za wiele czasu i nie zapowiada się, aby było dużo lepiej, ale mam chociaż nadzieję na dojście do tych 400$, tak aby następny miesiąc zacząć już od NL20.

Sesja 1:
Rąk: 493
Bilans: + 8.27$

Poniżej fajny teścik na szybkość pisania. Jak na razie mam 63 słów na minutę.
http://polish-speedtest.10-fast-fingers.com/

Pozdrawiam


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Dzisiaj zamierzałem pograć trochę na stolikach, ale po niecałej godzinie, stwierdziłem, że nie gram swojej najlepszej gry i je wyłączyłem. Mimo to wynik lekko na plus.

Sesja 2:
Rąk: 221
Bilans + 4.84$

Poza tym w ostatni wtorek postanowiłem zapożyczyć się na PokerStars, żeby pograć jakieś turki, co okazało się dobrym pomysłem. We wtorek zagrałem sobie w Malemen PS-L, ale niestety przegrałem na początku dużą pulę z dwoma parami na kolor i odpadłem dosyć szybko. Następnego dnia odpaliłem o 20-tej turniej za 11$ i udało się zająć 138 miejsce na 3798 graczy (odpadłem AK na KK), za co dostałem 49,98$. Dzięki temu mogłem oddać pożyczkę i wczoraj o 19-tej wziąć udział w turnieju za 22$ (troszkę niezgodnie z BRM :f_o:). Na moje szczęście udało się dojść dosyć daleko, bo aż na stół finałowy, gdzie niestety odpadłem na 8 miejscu (44 nie podołało KQo), a ponieważ na starcie stanęło 729 osób to zainkasowałem fajną sumkę w postaci 328,06$.

Pozdro


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Przez weekend nie grałem w ogóle, ale wczoraj i dziś zagrałem 3 sesje na stolikach i wziąłem udział w turnieju za 11$ i za 22$. Na stolikach wszystko to co wygrałem w czasie innych sesji straciłem w jednej (4) - niestety głównie przez tilt. Tak więc zaczynam zabawę na NL10 od nowa.

Sesja 3:
Rąk: 459
Bilans: + 3.15$

Sesja 4:
Rąk: 442
Bilans: - 28.16$

Sesja 5:
Rąk: 132
Bilans: + 12.32$

W turnieju za 11$ po ok. godzinie przegrany flip AQ < JJ i już mnie nie ma. W tym za 22$ wprawdzie udało się dojść do kasy, ale jednak ostatnie rozdanie budzi we mnie pewien niedosyt :(

Stacks:
MP2 (52677)
Hero (BB) (7343)

Blinds: 400/800 Ante 100

Pre-flop: (2,100, 9 players) Hero is BB T♥ T♦
3 folds, MP2 calls 800, 4 folds, Hero goes all-in 7,243, MP2 calls 6,443

Flop: 6♠ 4♥ 3♥ (15,786, 2 players)

Turn: 9♦ (15,786, 2 players)

River: 5♣ (15,786, 2 players)
Hero shows: T♥ T♦
MP2 shows: 6♣ 6♥


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Ja pierdole... _frown:

No Limit Holdem Tournament
$10+$1
PokerStars
9 players
Converted at weaktight.com

Stacks:
UTG (2390)
UTG+1 (5150)
MP1 (3135)
MP2 (8180)
Hero (MP3) (5020)
CO (4220)
BTN (1440)
SB (3925)
BB (6996)

Blinds: 30/60

Pre-flop: (90, 9 players) Hero is MP3 A♠ A♦
1 fold, UTG+1 raises to 180, 2 folds, Hero raises to 540, 4 folds, UTG+1 calls 360

Flop: 5♥ 3♥ J♣ (1,170, 2 players)
UTG+1 checks, Hero bets 720, UTG+1 raises to 1,860, Hero goes all-in 4,480, UTG+1 calls 2,620

Turn: 3♠ (10,130, 2 players)

River: K♠ (10,130, 2 players)

Final Pot: 10,130
Hero shows: A♠ A♦
UTG+1 shows: K♣ K♥

UTG+1 wins 10,130 ( won +5,110 )