Z kolei polewanie się na przemian zimną i gorącą jest dobre na kaca, jakby kogoś interesowało. ;P
I na pracę serca, krążenie, etc.
Challenge skończyłem, 30 dni zaliczonych. Co najlepsze - skończyłem ale zimne kąpiele tak mi weszły w nawyk, że nie używam już ciepłej wody.
Co mi dało to wyzwanie?
Lepiej się czuję wychodząc ze strefy komfortu, nawykłem do tego w większym stopniu. Wymówek nie ma już tyle co wcześniej. Jestem bardziej produktywny/ambitny/skupiony na moich celach. Nie mówię, że jest idealnie - masa rzeczy jeszcze nadaje się do poprawy ale jestem na dobrej drodze.
Zachęcam każdego do zrobienia tego wyzwania, jest to naprawdę ciekawe doświadczenie. Można trochę lepiej poznać te obawy, przeciwności które hamują nas przy wielu rzeczach.