Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Cold Shower Challenge

116 Posty
37 Użytkownicy
0 Reakcje
19.2 K Wyświetlenia
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Jak obawiasz się tego to pij sok żurawinowy i będzie dobrze. Wg. mnie ciężko będzie "przeziębić" te rejony wystawiając je dosłownie na chwilę na działanie zimnej wody.

Dziś dzień #15 (półmetek!)


Odpowiedz
Cytat
deltoos
Dołączył: 28.02.2008

Wczoraj dzien 1 zaliczony. Było ciężko, szczególnie że kąpałem się wieczorem jak ludzi spali i starałem sie nie krzyczeć. Zdaje mi sie, że moja woda ma okolice 12 stopni co i tak jest turbo turbo pizdo. Jak twoja ma 7 to ja sam nie wiem.. chyba musisz tanczyc pod tym prysznicem :D


Odpowiedz
Cytat

Obudziłem się rano mega zmarznięty i pomyślałem, że to wariactwo. Nie dałbym rady wskoczyć pod lodowatą wodę, więc najpierw puściłem letnią i co 20 sekund zmniejszałem o troszkę. Doszedłem do zimnej, ale jednak nie lodowatej, chociaż spodobało mi się i wieczorem po powrocie z siłowni spróbowałem jeszcze raz. Byłem rozgrzany, a ego, jak to ego, po siłowni było nabuzowane jak dziś moje udo. Odkręciłem lodowatą i po prostu wszedłem. Komandor chyba schował się do brzucha, ale dałem radę. Po 30 sekundach było nadal nieprzyjemnie, ale sprawiało mi to radość. :D

Porannego nie liczę, więc prysznic #1 i tym samym dzień #1 zaliczony :fuckyeah


Odpowiedz
Cytat
SugaReal
Dołączył: 14.06.2013

ja niestety musze tymczasowo odpuscic challeng bo zlapalem zapalenie oskrzeli, i w sumie sam nie wiem czy to po tym prysznicu czy nie :D


Odpowiedz
Cytat
Moderator
baadnewz01
Dołączył: 29.03.2010

9 i 10 zaliczony te dwa dni jakoś tak nie robiły na mnie wrażenia te prysznice :f_confused:


Odpowiedz
Cytat
deltoos
Dołączył: 28.02.2008

2 i 3 done. Całkiem spoko idzie, chociaż nie siedze 5 minut tylko z regulu 3-4 bo tyle zajmuje mi umycie się.


Odpowiedz
Cytat
sodiumnitrat
Dołączył: 15.01.2013

Ja dzisiaj po drugim dniu i na psychikę działa to mega wystrzałowo, aczkolwiek pierwsze minuty pod prysznicem są traumatyczne, tak samo jak z moczeniem głowy, wtedy strasznie ciężko mi się oddycha :D ma ktoś na to jakiś sposób?


Odpowiedz
Cytat
Moderator
baadnewz01
Dołączył: 29.03.2010

No ja zimną wodą po łbie nie leje imo to najszybsza droga do choroby.Dzeń 11 i 12 zaliczony.


Odpowiedz
Cytat
MastherZ
Dołączył: 03.08.2013

1/3 challenge'u za mną.


Odpowiedz
Cytat
Zizka88
Dołączył: 16.10.2008

Napisane przez baadnewz01
No ja zimną wodą po łbie nie leje imo to najszybsza droga do choroby.Dzeń 11 i 12 zaliczony.

12 dni bez mycia glowy ?!!!?!?! ?( ?( ?( ?( ?(


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Dziś dzień #20.
Zrobiłem sobie zimny prysznic na przemian z gorącym. Przeziębiłem się nieco. ALE nie przez zimne prysznice jak zaraz ktoś stwierdzi ( ;) ) tylko przez to że po jednym z nich wyszedłem 10 min później z domu ;)
Więc radzę się wygrzać, włosy dokładnie wysuszyć (to chyba najważniejsze) i nie będzie problemu IMO.

Dnia nie zaliczam, albo zacznę od początku jeśli szybko nie wydobrzeję albo kontynuuję jeśli jutro już będzie ok.


Odpowiedz
Cytat
Moderator
baadnewz01
Dołączył: 29.03.2010

Napisane przez Zizka88

Napisane przez baadnewz01
No ja zimną wodą po łbie nie leje imo to najszybsza droga do choroby.Dzeń 11 i 12 zaliczony.

12 dni bez mycia glowy ?!!!?!?! ?( ?( ?( ?( ?(

:ayfkm: mam też ciepłą wodę


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Robię sobie 3-4 dni przerwy od challenge'u ze względu na przeziębienie. Potem zaczynam od początku, chcę żeby 30 dni było jednym ciągiem ;)
Jak to Walkiewicz mówił na TEDx:
"Kiedyś się bałem i nie robiłem. Teraz się boję i robię."
Mniej więcej w tym właśnie pomaga branie zimnych pryszniców. Boisz się, ale robisz. Podobny schemat, wciąż ta sama strefa komfortu.


Odpowiedz
Cytat
Moderator
baadnewz01
Dołączył: 29.03.2010

Dzień 16 zaliczony.


Odpowiedz
Cytat
Moderator
baadnewz01
Dołączył: 29.03.2010

Dzień 19 zaliczony _thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
Moderator
baadnewz01
Dołączył: 29.03.2010

Dzień 21 _rolleyes:


Odpowiedz
Cytat
Moderator
baadnewz01
Dołączył: 29.03.2010

22 _thumbsup: nudno już się powoli zaczyna robić :pokerface:


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

@baadnewz01 dobry run widzę :D
Ja już jestem prawie zdrów, więc na dniach kontynuuję. Niestety z tym to muszę być dość ostrożny :P


Odpowiedz
Cytat
Pomarancza
Dołączył: 01.09.2011

To ja się dołączam do challenge'u! 30 pryszniców z rzędu planuję kończyć zimnym. Mój sposób jest taki, że najpierw leję gorąc aż mam dosyć, a potem siedzę pod najzimniejszą jaką mam. Swoją drogą muszę sprawdzić ile ma stopni.

Planuję 30 pryszniców z rzędu, a nie 30 dni, bo jak wiadomo... :)


Odpowiedz
Cytat
Kuubek
Dołączył: 05.06.2010

Mysle sobie - spoko. Tuż po niedzielnej sesji, wejdę sobie pod prysznic, nie taki diabeł straszny jak go malują. Wchodze pod prysznic, chill, wajcha max w prawo, wajcha w górę.
Pierwszy odruch był taki że chciałem od razu stamtąd spier****ć, każdy kto skończy ten challenge ma u mnie miano hardkora na całe życie :D Czy wejdę drugi raz - nie wiem, póki co pozdrawiam zapaleńców :pokerface:

Czy z zimna można się zesrać? W sensie metaforycznym na pewno. Idę spać. :f_zZz:


Odpowiedz
Cytat