Witam, jest już sobota więc pora coś naskrobać, chociaż jakiś plan poglądowy.
A więc tak od ostatniego postu przypomniałem sobie podstawy z HU i oglądnąłem sobie live play z 7$. Więc można powiedzieć, że zrobiłem więcej niż przez ostatni rok. Dzisiaj jestem w pracy, ale wziąłem do pracy laptopa by poogarniać zaznaczone ręce, swoje przemyślenia na temat ich wysłałem aby dowiedzieć się co quattro o tym myśli.. Taak ja wiem, że do konkretnej analizy jeszcze wiele brakuję, ale od czegoś trzeba w końcu zacząć.
Pokerowo jest tak, że wróciłem na starsy i ciupie na 7$ tzn tam mogę grać narazie grałem sobie 3$, aby się jakoś rozgrzać i dostrzec konkretne błędy.
Takie rzeczy, które muszę ogarnąć praktycznie na już.
-Polepszyć skupienie na początku sesji, 4 sesje i 4 razy początek był na -ev, paru powie, że może to taki run na początku, ale widzę po sobie jak gram na początku a jak gram już w trakcie sesji. Zapewne wpadnie afirmacja by temu zaradzić, ale napewno skonsultuję się z kimś, żeby to konkretnie ogarnąć
-Zrozumieć w końcu, że poker liczy się w long runie i nie ma znaczenia, że zagram 2h na -ev nawet jeśli decyzje były by +ev. Odkąd gram jest tak, że po godzinie sprawdzam wynik robie 5 min przerwy i dalej gram i potem znowu sprawdzam wynik, nie wiem na jakiego ch... ale widzę, że to wpływa na gierkę dlatego muszę to wyeliminować. Pozatym co to za fun, wiesz że grałeś dobrze nawet zrobisz sobie analizę po sesji by zobaczyć czy aby napewno, sprawdzisz wynik a tu -1k cev (taki przykład). I zamiast wrócić na spokojnie do bajerowania dup na tinderze, to się wkurwiasz jeszcze bardziej.
To są rzeczy, około pokerowe, które muszę ogarnąć odrazu, aby grać na luzie i osiągać jakieś wyniki.
Z konkretnie pokerowych rzeczy, to tak codziennie inna pozycja będzie przezemnie wałkowana, tzn plan mam taki, że jeśli się uczę a nie gram to w następny dzień robię jeszcze raz tą pozycję ustalam sobie cele na daną sesję, nad tym jeszcze muszę popracować jak to dokładnie zrobić, ale myślę że jak mi quattro pokaże jak to zrobić na początku to potem już sam to będę to ogarniać.
Co do samego planu tygodniowo godzinowego, jest mi go trudniej ułożyć niż zakładałem, nie mam pojęcia ile jestem w stanie poświęcić czasu na naukę np w dzień w który jestem w pracy, albo po nocy. Dlatego zrobiłem ogólny plan kiedy co robię, ilość godzin będę sobie ustalał dzień wcześniej, albo tego samego dnia.
Niedziela Grind + nauka + (spotkanie)
Poniedziałek BHP, nauka + grind ?
Worek wolne, nauka + grind
Środa dniówka
Czwartek nocka
Piątek wolne po nocy, grind
Sobota wolne, nauka + grind
Niedziela praca
Wiem, że to ogólny plan i w sumie myślałem, że będzie mi dużo łatwiej ogarnąć konkretny plan nauki itd, ale zawsze lepszy niż godzinowy z tak dojebanymi godzinami, że pierwszego dnia odpuszczę.
Napisane przez jimmyjames30
Na moje to masz problem z odkładaniem i komunikacją z samym sobą, a nie z lenistwem, sam tak mam, skupiłem się na wzmocnieniu siły woli a nie na wyeliminowaniu problemu odkładania tego co produktywne na to co łatwe (prokrastynacja). Polecam książke Fiore N. - Nawyk Samodyscypliny, myśle, że może pomóc.
Btw. skąd jesteś?
Książkę zacząłem czytać, ale jestem na 20 stronie i cały czas jest wałkowane to co osiągnę dzięki niej, co mnie trochę denerwuje w takich typu książkach, ale doczytam do końca.
Oświęcim.