Przejdź do forum
Quantum Theory of P...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Quantum Theory of PLO

853 Posty
104 Użytkownicy
0 Reakcje
41.5 K Wyświetlenia
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Długo się nie nacieszyłem dobrym runem. Od przedwczoraj jestem pod zmasowanym atakiem kataru, wariancji i odrobiny tiltu. Już atakowałem shallow PLO200 i niestety.... powrót na te limity znów mi ucieka za horyzont.

Nie ukrywam, ciężki okres - ale mimo to nie najgorzej daję radę. Lepszy BRM (w porównaniu do tego co kiedyś wyprawiałem) i w zasadzie w żadnym momencie tak uczciwie nie musiałem nawet zerkać w otchłań torby. :f_thumbsup:

W trudnych momentach zawsze dobrze coś sobie na blogu popisać. Czasem poprzeklinać można, ale chyba lepiej mi robi jak piszę o pozytywnych rzeczach. Gra ostatnio mi się poprawiła, chociaż jeszcze kilka rzeczy mam do przepracowania w trybie pilnym. Nie przejechałem jeszcze wystarczająco dobrze 3betów (chociaż już tu ostatnio lepiej gram i robię niezłe $$$). Do tego teraz na pewno muszę przysiąść do pul multiway. Ostatnio zauważyłem, że w takich spotach sporo pieniędzy palę. Albo atakuję ze zbyt słabym range, albo nie wiem co zrobić z top pair bez sensownych turnów na mokrym boardzie, albo bez pozycji... Jest tutaj sporo scenariuszy, tak więc będzie co liczyć :D

Z tiltem już naprawdę dobrze sobie radzę. Mimo dużych przegranych potrafię dalej grać swoje. Ostatnią sesję gdzie mocniej dostawałem w dupę wziąłem na drugi dzień dokładniej pod lupę - mogłem mniej stracić. Faktycznie, z dwa calle dałem mocno zdupy. Ale w większości reszta spotów bez zarzutu. Oczywiście można powiedzieć - 2 złe calle w sesji robi gigantyczną różnicę. Zwłaszcza jeśli tak co sesję. No jasne. Ale kiedyś więcej tiltowałem i więcej oddawałem. Jak popracuję jeszcze, to zamiast dwóch złych calli na sesję będzie już tylko jeden ;)

Zrobiłem też sobie solidną pracę odnośnie mojego gamblingu na hyper turbo HU. Na tą chwilę unikam jak ognia. Nie wiem jeszcze na ile ten stan rzeczy utrzymam. Tzn. muszę sobie znaleźć jakąś lajtową formę do pogamblowania np. jak wrócę po imprezie do domu. Ale lepiej żeby to nie były HU, które umożliwiają mi gamblowanie za rolla :D Gdybym miał te $$$ co tam oddałem to....
pewnie gdzie indziej bym je przegamblował :badteeth:

Na tą chwilę chcę po prostu jak najwięcej grać jedną odmianę na jednym roomie. I takie podejście bardzo dobrze mi się sprawdza. Volume, volume, volume...
Kiedyś oglądałem masowo video do PLO. Codziennie przynajmniej jeden film. Nieraz po dwa. Teraz trochę obniżam nakład czasowy na filmy, i tak jestem już z nimi na bieżąco a niektóre to wręcz znam na pamięć... więcej muszę pracować z odds oraclem, ppt, i hm'em. Co też bardzo lubię tylko... nie zawsze się chce. Zwłaszcza, że prawie codziennie robię też sporo obliczeń w ramach fizyki, łatwiej potem dla odmiany usiąść do filmu niż analizować kolejne tabelki i liczby.

Teraz będzie tydzień umiarkowanego grindu, a po nim tydzień mega grindu - gdzie znów zamykam się w pokoju i napieprzam volume 24h/dobę :fuckyeah Z poprzedniego takiego mega grindu główny wniosek to - unikać mass multitablingu. No i trochę analiz porobiłem z gry, tak więc poprawki znalazły się do strategii w wielu spotach. Jeśli to wszystko ma sens - to o ile run chociaż odrobinę dopisze, wynik będzie dużo lepszy. Ale to się okaże dopiero za 2 tyg.
Zatem najbliższy tydzień jeszcze popracuję, by jak najwięcej leaków i spotów ogarnąć, a potem grrrrrrrr.r.....


Odpowiedz
Cytat
dewast
Dołączył: 23.05.2011
Oldschool Grinder

Napisane przez kacper3k

Zrobiłem też sobie solidną pracę odnośnie mojego gamblingu na hyper turbo HU. Na tą chwilę unikam jak ognia. Nie wiem jeszcze na ile ten stan rzeczy utrzymam. Tzn. muszę sobie znaleźć jakąś lajtową formę do pogamblowania

Blokady limitów! Kiedys tez przegamblowalem rolla na tillcie na HU hyperach. Pol godziny tiltu, które odbudowywalem przez prawie rok. Od tego czasu blokady limitów to absolutna podstawa.


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Napisane przez dewast

Blokady limitów! Kiedys tez przegamblowalem rolla na tillcie na HU hyperach. Pol godziny tiltu, które odbudowywalem przez prawie rok. Od tego czasu blokady limitów to absolutna podstawa.

Jest to do pewnego stopnia skuteczne rozwiązanie. Ale tak naprawdę głębszy problem pozostaje i nie ten, to inny sposób znajdę na konkretny gumbol.

Natomiast powoli wygląda to tak, że po prostu coraz lepiej to czuję i rozumiem. Całkiem nieźle to kontroluję, bo nigdy nie pozwoliłem sobie w sytuacji krytycznej ryzykować w taki sposób ostatnie pieniądze. Uczciwie przyznaję, że to lubię i tyle... Niestety, nie jest to EV+ dla pokerowej kariery; zdecydowanie jeden z bardziej hamujących mnie czynników. Dlatego jeśli poważniej chcę pokerowo iść w górę; a jest z tym trudniej u mnie, patrząc na ostatnie wyniki; to takie leaki zdecydowanie trzeba usunąć. Jak będę grał PLO1k to znów pozwolę sobie na różne głupie flipy :pokerface:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

kacpertrzyk gambluje w main evencie

http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/8106608_264C38E890

:nh

a miałem nie grać mtt :facepalm:
ale obok mam stoliki PLO ;)


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Niestety nadal trzyma mnie katar. Co prowadzi do mojego ogólnego niezadowolenia - obniżona motywacja do wszystkiego, 5 dni bez siłki i cały czas w domu... bleh.

Potem tak człowiekowi odbija i znów ładuje się w te głupie MTT. Jednego dnia odpaliłem wszystkie flipouty na FTP. W jednym na 12 doflipowałem się do pieniążków. Szkoda, że akurat w tańszym, no ale gramy. Field bardzo słaby, spokojnie sobie stealowałem, wygrałem jakieś AK vs Ax. Zostaje już 20 osób, ja mam 3 stack i widząc poziom już się ślinię na myśl o nadchodzącym shipie. No cóż.... poszło 66 vs Ax z jakimś shortem - nie holdnąłem. 2 ręce później 99 z CO, dostaję reshove od BB, call, on AK, flop bezpieczny, turn też, na river A. Je###y Barry Greenstein. Math is idiotic! MTT też.

No ale to nie dało mi wystarczającej lekcji by wczoraj nie grać w ME microsów. 3h foldowania (ta akcja z booma to chyba jedyna ręka jaką zagrałem), aż do momentu gdy na 14bb otwieram z późnej 99. Znów 99. Dostaje bodaj z SB shove i niestety JJ mnie zjada. Ekstra. :badteeth:

Ale narzekać nie mogę, bo ostatnie trzy dni to ja zjadałem stoły PLO. No wczoraj już trochę więcej walki o przetrwanie było, ale ostatecznie też wszedł profit. Gram coraz lepiej, pracuję nad tym, są efekty. Poprawiłem ostatnio sobie HUD'a. Więcej i czytelniej mam w statach do 3bet potów. Mimo, że to wymaga trochę próbki i często takiej nie mam (jeszcze) to i tak można już na kilkudziesięciu potach 3betowanych zobaczyć czy ktoś robi czasem x/shove, x/call i inne takie - a to potrafi mocno poprawić grę w tych spotach.

Zaczynam ostatnią prostą przed kolejnym grind-tygodniem. Chciałbym do tego czasu jeszcze nieco popracować nad grą. Póki mam status na PS to możliwe, że poprzeglądam filmy tutaj. Może trochę Bociana, 4 karty na 2 głosy z wyższych stawek i nieco podstaw z akademii. Każdy bb poprawy to wielkie zwycięstwo.

Od HU hyperturbo ostatnio trzymam się daleko. Żadnego problemu z tym nie mam. Na pewno teraz też MTT sobie tak samo daruję, bo tylko rozpraszają. Za jakiś czas, może takie bardziej special eventy będę sobie odpalał, ale póki co tylko omaha gumbol.

To tyle w ramach krótkiego raportu na początek tygodnia.

Ostatnio stwierdziłem, że jak się gra na danych stawkach regularnie crashując je - to jest to złe. Dość kontrowersyjna pewnie teza, i złe - to też nie do końca sprecyzowane tu jest. Ale o co dokładnie mi chodzi i dlaczego tak myślę - to już pozostawię na następny post...


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Dlaczego grasz w pokera?

Lubisz to robić? Kochasz tą grę? Czy może tylko dla pieniędzy? Jedno i drugie?

A czy jakby nie było z tego pieniędzy też byś grał?

Nie na każde z tych pytań tak łatwo jednoznacznie odpowiedzieć. Ja wiem, że kocham tą grę. Kwestia pieniędzy - o tyle ciekawa jest to sprawa, bo... ciężko grać w pokera na playmoney tak poważnie. Ludzie zaczynają sobie żarty robić, blefować, nie foldują... Ale grałem mnóstwo czasu w inne gry karciane, gdzie nie było pieniędzy. Uwielbiam karty. Kocham gry....

Głównie oczywiście gram PLO, w końcu tu też mam o tym bloga. Ale zdarza mi się pogrywać w inne odmiany. Ostatnio ciekawe miałem doświadczenie - znalazłem sobie online bota z którym można pograć HU w NL'a. Naprawdę sporo z nim grałem. Dla gry. Nie dla pieniędzy, bo nie gra się z nim na cash. Ale wiem, że on stara się wygrać i jest dobry. Zaczęła się ostra walka i naprawdę dużo czasu z nim wojowałem. To chyba dobry znak... kocham tą grę. :heart:

Grając już na pieniążki wygląda to oczywiście inaczej. Chcemy wygrywać. Przychodzi moment, że mamy odpowiedni skill, aby spokojnie kosić dobrym winratem np. 25-tki, level na którym zmagaliśmy się ostatnie 3 miesiące. No w końcu...tyle pracy i daje to efekt. Cieszymy się, hajsu przybywa. Ale to właśnie w tym momencie tak naprawdę, gra robi się nudna. Teoretycznie, po opanowaniu odpowiedniej wiedzy do niszczenia danych stawek, pojawia się okres w którym po prostu musimy wykonać najnudniejszy kawał czarnej roboty - czyli po prostu ugrindować odpowiednią ilość bb aby podejść do ataku na kolejne stawki.

Na szczęście nie jest to takie czarno-białe. W omahę trudno czuć się bezpiecznie przez dłuższy czas na danych stawkach. Swingi, fisze, regi... ciągle coś się dzieje, i to bezpieczne spokojne crushowanie stawek nie jest takie z automatu. Kwestia druga - po prostu należy o tym pamiętać i mimo, że już jesteśmy gosu na 25tkach, to nie należy teraz zamknąć się na tydzień i tylko grindować. Cały czas jest praca poza stolikiem do zrobienia. Tutaj ja zdecydowanie nie odpuszczam chociażby ze względu na to jak bardzo lubię oglądać różne video ze stron instruktorskich typu PS ;) (które ostatni film do Omahy chyba dało 2 miesiące temu :badteeth: ).

Ale do rzeczy... dlaczego gramy? W grach komputerowych włączasz sobie zawsze najłatwiejszy poziom, żeby bez większych problemów przejść całą grę, czy też uważasz, że najciekawiej jest na poziomie hard, albo nightmare :pcuser:

W takim razie poker najlepiej nas doświadcza gdzieś w okolicach wpierd*lu i break even danych stawek, gdy mocno pracujemy aby udało się dodać kolejne 1bb/100 do naszego winrate'u, by w końcu przechylić szalę na kolor zielony.


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Tiltuję, spazzuję...
...poszedłem do apteki po coś na uspokojenie i co dostałem?
(lokowanie produktu)

Spoiler



Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

DeucesCracked Poker Videos Hand History Converter

BTN: $109.15 - VPIP: 30, PFR: 21, 3B: 14, AF: 3,1, Hands: 1934
SB: $85.50 - VPIP: 50, PFR: 5, 3B: 1, AF: 1,3, Hands: 185
Hero (BB): $40.00
UTG: $36.75 - VPIP: 24, PFR: 14, 3B: 4, AF: 2,5, Hands: 840
MP: $40.00 - VPIP: 40, PFR: 23, 3B: 5, AF: 2,8, Hands: 3703
CO: $72.95 - VPIP: 36, PFR: 18, 3B: 7, AF: 1,8, Hands: 2091

Pre Flop: ($1.50) Hero is BB with K :spade: 5 :heart: 3 :diamond: K :club:
3 folds, BTN raises to $3.50, SB calls $3, Hero raises to $14, BTN calls $10.50, SB calls $10.50

Flop: ($42.00) 8 :heart: 6 :club: 4 :club: (3 players)
SB checks, Hero bets $26.00, BTN folds, SB calls $26

Turn: ($94.00) J :diamond: (2 players)

River: ($94.00) 3 :club: (2 players)

Final Pot: $94.00
SB shows 3 :heart: Q :spade: 3 :spade: T :heart:
Hero shows K :spade: 5 :heart: 3 :diamond: K :club:
SB wins $91.00
(Rake: $3.00)

:spit:


Odpowiedz
Cytat
roommate1000
Dołączył: 27.06.2011
Oldschool Grinder

Napisane przez kacper3k
DeucesCracked Poker Videos Hand History Converter

BTN: $109.15 - VPIP: 30, PFR: 21, 3B: 14, AF: 3,1, Hands: 1934
SB: $85.50 - VPIP: 50, PFR: 5, 3B: 1, AF: 1,3, Hands: 185
Hero (BB): $40.00
UTG: $36.75 - VPIP: 24, PFR: 14, 3B: 4, AF: 2,5, Hands: 840
MP: $40.00 - VPIP: 40, PFR: 23, 3B: 5, AF: 2,8, Hands: 3703
CO: $72.95 - VPIP: 36, PFR: 18, 3B: 7, AF: 1,8, Hands: 2091

Pre Flop: ($1.50) Hero is BB with K :spade: 5 :heart: 3 :diamond: K :club:
3 folds, BTN raises to $3.50, SB calls $3, Hero raises to $14, BTN calls $10.50, SB calls $10.50

Flop: ($42.00) 8 :heart: 6 :club: 4 :club: (3 players)
SB checks, Hero bets $26.00, BTN folds, SB calls $26

Turn: ($94.00) J :diamond: (2 players)

River: ($94.00) 3 :club: (2 players)

Final Pot: $94.00
SB shows 3 :heart: Q :spade: 3 :spade: T :heart:
Hero shows K :spade: 5 :heart: 3 :diamond: K :club:
SB wins $91.00
(Rake: $3.00)

:spit:

:spit:

flat ?


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Napisane przez roommate1000
flat ?

No way... :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Rano odpaliłem sesję, na początku przejebałem flipa z roommatem i potem szło już coraz gorzej. Ale postanowiłem - jedzenie sobie zrobię dopiero jak wyjdę z dołka.

I właśnie wyszedłem :truestory: To idę zjeść śniadanie :badteeth:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

another day at the office....

Kończy się powoli mój mega grind. W sumie nie okazał on się volume'owo tak wielkim jak poprzedni, ale to przez brak multitablingu i jeden dzień zasłużonego odpoczynku. Obyło się bez wielkich tiltów, gamblingu na HU hyperturbo i innych tackich. Nawet chwilę siedziałem na plo400 i coś ugryzłem. Ale to był naprawdę korzystny stolik, przy braku innych sensownych. Natomiast droga do regularnej gry na tym limicie jeszcze daleka.

Dziś jeszcze jedna duża sesja przede mną. Może odrobię obecny dołek. Jutro przemyślę plan na kwiecień. Na pewno wraca edukacja - trochę ciekawych filmów mam do przerobienia, wypadałoby skończyć mathematics of poker i jeszcze jedną książkę pokerową mam na oku, bo właśnie spostrzegłem, że nigdy nie przerobiłem mental game of poker :facepalm:

Teraz czas na jedzenie, 2h przerwy i jazda z koksem dalej.


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Bleh...odrobiłem, potem spadłem 3 razy niżej, potem 2/3 odrobiłem znów i kolejny raz zjechałem.... std omahowy w lekko tiltowym wydaniu. W zasadzie cały tydzień ładnie grałem, a wczoraj jednak jakiś dwóch villainów wlazło mi za skórkę i przestałem sycić swoim A game. :rage:

Nawet od razu wyłapałem w czym przyczyna. Gra w okolicach +12h dziennie w omahę przy złym runie. Rzadko się wystawiam na tak "ekstremalny" bodziec i niestety jeszcze na coś takiego słabo odporny jestem.

Krótkoterminowy fix jest prosty. Teraz w kwietniu (i w zasadzie do wakacji) mam coraz więcej pracy 'naukowej' na uczelni. Nie oznacza to, że mało będę grał - bo nadal bardzo dużo, ale nie będzie już takich maratonów jak np. ostatnie dni. Krótsze sesje, myślę że w okolicach od 3h do max 5h powinny być ok.

W zasadzie mixuję obecnie PLO100 i 200. Plan na ten miesiąc - ładnie grać i na maj szykować się na 4-setki. Już parę razy siadałem na tych stolikach, spokojnie są do pokonania, niestety short term variance i jeszcze za mały roll nie pozwalają na komfortową grę, więc nie ma co kusić diabła... spokojnie się tam dogrinduję. Może za miesiąc może będzie potrzeba 2-3... nie ma sprawy. Nawet jak w lipcu zacznę uczciwie siadać na plo400 to będę zadowolony.

Najprawdopodobniej ostatni miesiąc mam tu teraz diament, więc w ramach edukacji w pierwszej kolejności przewałkuję video'sy dostępne z PS. Na pewno 4 karty na 2 głosy, trochę produkcji Bociana i oczywiście wybrane zagadnienia z Akademii. Raz na jakiś czas dobrze jest sobie zrobić taki back to basics.


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

FTP podbite :milord:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder
Puczek
Dołączył: 13.02.2010
PokerStrategist

:coolface:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Rozwiązując funkcję Greena' dla ich range na tych pozycjach

wyszedł mi jednoznaczny wynik:


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011
Elite Grinder

36k punktow to 3,6k raku ? to nawet niezły dodatkowy rakeback z tego jest :)


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Napisane przez Sebkrol
36k punktow to 3,6k raku ? to nawet niezły dodatkowy rakeback z tego jest :)

To racja, trochę tego było. Zamiast pisać bloga - grindowałem. Niestety wyszło, że to był kolejny miesiąc bycia rb pro :rage:


Odpowiedz
Cytat
kacper3k Autor wątku
kacper3k
Dołączył: 09.02.2009
Elite Grinder

Te swingi są tak męczące, poker coraz trudniejszy, wódki coraz mniej - więc z desperacji wziąłem książkę do mindsetu. Nigdy wcześniej nie czytałem The Mental Game of Poker. No i proszę... już po pierwszych stronach jest jeden punktów dokładnie o mnie:

A solid player is a mental game fish if they:
....
9. Watch some of Phil Galfond’s training videos and think they should now be able to crush the game like him.

:f_cool:

To czytam dalej. A na koniec krótkiego wpisu trochę bassu:


Odpowiedz
Cytat