Dzisiaj cały poranek spędzony na oglądaniu ESWC, CS:GO jeśli chodzi o grę. Grafika fajna, ale nie ma już tego czegoś, co było w CS 1.6, za ładnie to wszystko wygląda, podąża w kierunku CoDa, a szkoda. Polacy niestety odpadli w fazie grupowej.
Przed chwilą zagrałem sobie sesję, 3k rąk i kończę troszkę ponad brejk iven, dalej trzyma się mnie bezkarcie, gram 14/10 i 3,1 3beta
Na początku sesji od razu zleciałem do -400, a później odrabianie. Z gry jestem zadowolony, widać postępy, wkracza we mnie solidność, jednak chciałbym jeszcze wyeliminować callowanie minx/r od gości z minimalną agresją, gdzie drawy to znikoma część ich range'u, bo lubie tak sobie wpierdolić OP albo TPDK+ i trochę na tym tracę. Te fullringi są na tyle zanitowane, że tu foldować można naprawdę prawie wszystko, szczególnie na zoomie. Nie wyobrażacie sobie nawet jak bardzo zanitowane tu mają stackoff range, DAS IST KATASTROFA.
Jak to gracie? Gość unk, kreujący się na agrofisza, miałem na niego kilkanaście handów i miał 35vpip i 3,0 agresji~
$1/$2 Ante $0.40 No Limit Holdem
9 Players
Hand Conversion Powered by weaktight.com
Stacks:
UTG ($475.86) 238bb
UTG+1 ($84.40) 42bb
MP1 ($390.37) 195bb
MP2 ($233.38) 117bb
MP3 ($200) 100bb
CO ($702.85) 351bb
BTN ($500) 250bb
SB ($233.01) 117bb
Hero (BB) ($295.28) 148bb
Pre-Flop: ($6.60, 9 players) Hero is BB A♣ A♥
1 fold, UTG+1 calls $2, 5 folds, SB calls $1, Hero raises to $9, UTG+1 folds, SB calls $7
Flop: Q♣ 5♠ 2♣ ($23.60, 2 players)
SB bets $14, Hero calls $14
Turn: 10:club: ($51.60, 2 players)
SB bets $36, Hero calls $36
River: K♥ ($123.60, 2 players)
SB bets $114, Hero folds
Final Pot: $123.60
SB wins $234.80 (net +$61.40)
Hero lost $59.40
UTG+1 lost $2.40
