Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Koteł w torbie

789 Posty
44 Użytkownicy
0 Reakcje
18.7 K Wyświetlenia
czaronster
Dołączył: 16.12.2010
Oldschool Grinder

Fajnie że wróciłeś do blogowania ;)

Spoiler



Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Napisane przez czaronster
Fajnie że wróciłeś do blogowania ;)

Spoiler


Nie wróciłem, ale może wracam. Nie wiem. Wielu rzeczy nie wiem, co chwilę teraz we łbie mam inne pomysły, z reguły jednak jeden głupszy od drugiego xD Obecnie wpierdzielam/wpierdzielałem kasę na micro Zoomie NL5-10 i teraz właśnie filtruję bazę jak się da pod kątem leaków. Generalnie widać po samym wykresie, że zapomniałem jak się gra xD Moja czerwona linia wygląda zupełnie inaczej niż kiedyś, cały mój loserate wyrabiam na nonsd, kiedyś moja czerwona leciała nad zerem lub ewentualnie dość płasko blisko niego, teraz to jest kreska w dół, niedługo będzie pionowa chyba :f_confused: Dużo roboty przede mną jeśli chcę wrócić do grania na jakimś rozsądnym poziomie.


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

No dobra, powiedzmy, że oficjalnie wróciłę do blogowania :f_thumbsup: Ciekawe tylko na ile :f_biggrin: Gdzie byłem jak mnie nie było? A no nie grałem w poker od sierpnia zeszłego roku, obecnie studiuję informatykę w Krakowie no i gdy przyjechałem do domu przed Sylwkiem to nie miałem neta, zrodziła się w głowie myśl by wrócić... zrobiłem piękny plan tygodnia w Excelu i po powrocie do Krakowa zacząłem grindować. Zanik umiejętności po tej przerwie był ogromny i szybko sprowadził mnie z NL10 na NL5. A potem przyszła sesja i generalnie z planowanego mega volume na styczeń wyszło niecałe 27 godzin gry, 30kh na NL10 i -6.76bb/100. Najgorsze było to, że grałem zupełnie jak nie ja. Pochłonął mnie grind, czułem się mocny, w końcu coś tam już gdzieś wygrywałem, potem trochę rolla że tak powiem przepiłem eksperymentami z innymi odmianami, ale wygrywałem swego czasu kasę na NL25 i zbliżałem się do tego NL50, więc pomyślałem "shieeeeeeeeeet, co ja tam będę powtarzał, umiem grać, siadam do grindu i wygrywam dolary!". Nope. Gówno umiałem :f_biggrin:

Przez sesję nie grałem prawie wcale, ale dzięki temu udało się ją pokonać w pierwszym terminie (cóż, oficjalnie jedna trója wpisana na drugi, ale wiecie o co chodzi :f_biggrin: ) i było sporo czasu na ferie. Myślałem trochę o tym co grałem, że przecież tak nie może być. Jak wspominałem nie grałem tak jak kiedyś, to nie był mój styl. Czemu? A no moja czerwona smyrała już diabła po dupie, tak nisko upadła. Dwa razy tyle kasy co przegrałem overall poszło się kochać bez showdownów, większość w małych i średnich potach. Grałem bardzo słabe fit or fold i zapłaciłem za to słono.

Obecnie postanowiłem się ogarnąć (po raz 1209581092581, to już chyba więcej niż odcinków "Mody na sukces"?), zacząłem analizować grę z NL10, szukać leaków. Codziennie znajduję jakiś nowy, robię sobie notatki co źle gram i co jeszcze jest do poprawy. Oglądam filmy i ogólnie się edukuję - przeznaczam na to więcej czasu niż na grę, bo gram teraz góra 1-2h dziennie. Wcześniej uznałem, że będę tylko grał "bo przecież umiem", a uczyć zacznę się jak pokonam NL10 - "bo to tylko formalność".

No i tutaj przechodzimy do teraźniejszości. Odkąd się wziąłem za naukę to gra wygląda lepiej, dość wyraźnie. Zacząłem myśleć nad każdym rozdaniem - teraz też podjąłem decyzję, że będę grał tylko dwa stoliki Zooma zamiast czterech. To i tak będzie koło 500 rąk na godzinę, a spodziewam się, że będę grał dużo lepiej. Kombinacje typu "how to get moar $/hr" już mnie zgubiły parę razy, więc teraz pora pójść po rozum do głowy i postawić na rozwój. Brzmi spoko i kewl, ale czy plan się powiedzie to zweryfikuje rzeczywistość. Wiem jedno - jestem teraz trochę mądrzejszy niż byłem, zapłaciłem swoim rollem za niezłą lekcję. Wprawdzie bardziej by mi się opłacało wziąć za to kilka godzin coachingu z jakimś trenerem, ale tak czy siak nie uważam, że są to pieniądze stracone. Trochę przepłaciłem, ale coś z tego zyskałem. Wrzucam jakieś łapy, staram się oceniać też ręce innych by czegoś się nauczyć. Zobaczymy gdzie mnie to zaprowadzi - oby daleko! Nie mam też jakichś wielkich wymagań od pokera. Miło by było kiedyś wygrywać na NL600 czy podobnym limicie, ale solidny, stały winrate na NL100 też mnie zadowoli. I to chyba będzie mój plan na ten rok - zadomowić się na NL100, zacząć myśleć w trakcie gry - a przede wszystkim nauczyć się lepiej oceniać w trakcie gry equity vs. range. Do tej pory grałem bardziej zero-jedynkowo: "+EV" i "-EV", często błędnie wrzucając spoty do jednej z dwóch kategorii. Chciałbym jednak wiedzieć dokładniej ile % mam w danym spocie, czy to na bank jest +EV i tego typu rzeczy. Na to wiadomo potrzeba czasu poświęconego na analizę i pracę z equilatorem, no ale nikt nie mówił, że będzie łatwo i przyjemnie. Trzeba zapierdalać! :pokerface:


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist

W skrocie co napisal kiddie, dla tych co nie lubia czytac: jestem chujowy, wrocilem przepierdalac dolany, potatoe


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Napisane przez preludiumm
W skrocie co napisal kiddie, dla tych co nie lubia czytac: jestem chujowy, wrocilem przepierdalac dolany, potatoe

sadface ;(

https://polska.pokerstrategy.com/video/27425/ - obejrzałem sobie właśnie ten filmik. W sumie rzeczy dość podstawowe i proste, wydają się całkiem w porządku i ma to wszystko jakiś sens. Będę jeszcze trochę nad tym myślał, poprzesuwam trochę suwaków w Equilabie żeby posprawdzać jak to działa. Jest to w zasadzie video z typu takich, w których nie ma nic specjalnie zaawansowanego, ale jednocześnie mega otwiera oczy na jakiś aspekt gry. Oglądając ten filmik zauważyłem, że nawet w stosunku to tak podstawowej teorii konstruuję mój 3bet range bardzo słabo i zupełnie bez mózgu :f_biggrin: (czyli w sumie wszystko w normie) Zacznę nad tym pracować w zasadzie już teraz, bo w tym momencie myślę, że jest to jeden z moich większych leaków. Muszę zająć się też potami, w których calluję 3bety OOP bo palę tam sporo kasy.

A teraz idę feedować lola :(


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist
Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Łosap dżidżi?! Ostatnio mniej grałem, we wtorek miały być zgodnie z planem 3 sesje, trochę gównianie się czuałem, ale też nie bardzo chcę się jakoś usprawiedliwiać (za dużo takich gówien robiłem już wcześniej) bo po prostu się opierdalałem za dużo i jak bym się spiął to plan bym zrealizował. Jestem gównem :f_p:

Ogólnie ostatnie sesje są k, z dzisiejszą jestem chyba już nawet na plus na NL5 :f_biggrin: Gram teraz 3 stoły, na dwóch strasznie mało akcji mi się wydaje, a cztery to jednak ciut za dużo na ten moment. Na trzech jest prawie idealnie więc tyle będę grał.

Z ciekawszych rąk - dzisiaj dostałem calldown od 33 na JxxxK, dostałem także 3 bety (donk flop) od 66 na 93258. Zrąbałem jednego spota, gdzie nie mogłem dopuścić z KK innej opcji rozegrania niż stackoff pf, przez co w dość obv spocie, gdzie typek grał face up (a ja wyłączyłem mózg), wjebałem się na asy na jakichś 110-115bb. Shit happens :C

A teraz trzeba rankedy grać bo niedługo wszyscy najgorsi feederzy będą wyżej ode mnie :f_eek:


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist
Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist
Odpowiedz
Cytat
kNoq001
Dołączył: 15.12.2008
PokerStrategist

Napisane przez preludiumm
Halo!


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Czo halo archeolodzy ;c


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Uszanowanko koteł ;c


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

wow tak dużo kart
wlazł pieseł na eFTeł
turniej taki szybki
uszanowanko dla fishy
deal o 50 dolarów nie wow :facepalm:

PS to już ten szip po którym się quituje pokery? :f_confused: :f_confused:


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Usiadłem dla beki na jeden stolik 0.2/0.4 8-game robiąc w międzyczasie masę bzdur, usłyszałem na tsie że jak trafię milestona to beka, z pół godziny później trafiłem, 180$ wpadło :nh I po co tryhardzić 24 stoły NLa jak można usiąść na jeden 8-game :pokerface: l2luckbox


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist

Napisane przez loosekiddie
Usiadłem dla beki na jeden stolik 0.2/0.4 8-game robiąc w międzyczasie masę bzdur, usłyszałem na tsie że jak trafię milestona to beka, z pół godziny później trafiłem, 180$ wpadło :nh I po co tryhardzić 24 stoły NLa jak można usiąść na jeden 8-game :pokerface: l2luckbox

kałmucko-fartowne nasienie


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Ej może by tak czoś popisać z okazji srebra znowu :f_confused: :f_confused: :f_confused:


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

To masz ładno piosenke za ładnego koteła. Szkoda że nagrane ziemniakiem, nie moje :(

PS I proszę mnie tam zabrać z powrotem :f_cry: :f_cry: :f_cry:


Odpowiedz
Cytat