Początek
Kolejny blog...
Obiecuje, ze ostatni. Jeżeli znowu zaniedbam bloga, to już więcej nie założę ♠_rolleyes:
Przez ostatnie kilka czy kilkanaście miesięcy (10-14), dokładnie nie pamiętam grałem rusha na FTP. Najpierw SH, potem FR. Z wiadomych powodów sytuacja na FTPie zaczęła mnie martwić. Motywacja do gry praktycznie nie istniała. Postanowiłem przenieść rolla na P* - jestem właśnie w trakcie przenoszenia.
Na P* zamierzam grać FR na NL100. Mam prawie 2M rozdań na ten limit i gdy robię TableSelection to mnie troszkę martwi jakość stołów. Stąd rodzi się pytanie, czy wrócić na stoły krótkie? Jak rzeczywiście wygląda ten limit? Czy na SH stoły są dużo lepsze niż te na FR?
Ogólnie plan miałem taki by rozegrać 50k rak na FR i samemu się przekonać, ale może ktoś już ma lepsze rozeznanie w temacie. ♠_wink: